Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zgubiony plecak


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Ptaszyna~

~Ptaszyna~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2019 - 09:12:02

Wczoraj dałem mocno w palnik. Zgubiłem swój plecak. Tak, to ten, z którym często jeżdżę na rowerze w garniturze czerstwym. Jak ktoś znajdzie, to w nagrodę dostanie komplet gazet tych z coraz większych zwrotów.

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 wrzesień 2019 - 02:05:30

Fioteł! Jedziesz do jabola po dwie flachy. Migusiem mi cieciu. Dariusz mówi, ze masz nierówno pod sufitem. Ogarnij się cieciu. Ogarnij. Flacha! Faktura jak zawsze. Napoje orzeźwiające, dawaj cieciu. Dawaj. Kejti robi grochowę. Teraz. Nie ma lekko. Nie ma. Non stop na etacie domowym. Kuła domowa. Dawaj litra. Dawaj!

#3 ~Władzia~

~Władzia~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2019 - 10:04:02

Znalazłam plecak. Cały zafajdany od kaczej kupy. Tak wżarła się w materiał, ze nie da się z tym nic zrobić. Musiał to być jakoś szmelc. Ale jak ktoś się do niego przywiązał, to niech go weźmie. Zostawiłam w fioletowym kajaku. Taki sam kolor jak Tinki ŁYNki

#4 ~PIOTER~

~PIOTER~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2019 - 14:44:11

A klapki gdzie som Pani Władziu?

#5 ~Władzia~

~Władzia~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2019 - 01:52:24

Klapka nie widziałam , ale był sandał obok , który też był obfajdany jakby ktoś popuścił i mu po nodze ciekło. Położyłam obok kajaka. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych