Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zakup auta z komisu - ostrzeżenie

auto komis ostrzeżenie złodzieje serwis ford kupno warsztat grudziądz focus

53 odpowiedzi w tym temacie

#21 Malleus maleficarum

Malleus maleficarum

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 144 postów

Napisano 31 marzec 2014 - 21:12:03

Zasadniczo , mam takie samo zdanie i doświadczenia jak przedmówca...

#22 ~Samochodziarz~

~Samochodziarz~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2014 - 06:46:12

Oj tam się czepiasz. Kolega napisał swoje też w dobrej wierze, a to, że nie do końca gramatycznie, to co?

Ważne, że merytorycznie.

I w dodatku ma rację.

 

Ale ja wam powiem jedno. Póty, póki będziemy biednym narodem, będziemy głupim narodem.

Czemuś biedny? Boś głupi. Czemuś głupi? Boś biedny.

Bardzo chcemy być jak Niemcy, Francuzi, Belgowie i wszystkie inne narody starej UE. Chcemy jeździć tak samo jak oni fajnymi furakami. Tyle, że nas nie stać. Tak po prostu nie stać. I za te ostatnie grosze zaoszczędzone przez lata + szybki kredyt chcemy stać się na pozór majętnymi ludźmi.

I dlatego dajemy się omamić krętaczom, bo cały czas wierzymy, że nikt nie chce nas oszukać, a Niemiec, który sprzedaje swoje cudne auto za psi cent robi to wyłącznie z wielkiego szacunku do nas. I dlatego samochody u nas są tańsze niż u nich.

Ale sądzę, że jeszcze kilka lat i będzie nas stać tak, jak Anglików, Niemców i innych na to, aby raz na 3 lata brać samochód na kredyt, który będzie nas obciążał nie w 80% najniższego wynagrodzenia, tylko w 1/6, tak jak w np. w UK. Jeszcze trochę. 

Tak sobie myślę, że może nie wybory w tym roku, ale za 4-8 lat dojdą do władzy ludzie w obecnej kategorii wiekowej 35-40, a nie leśne dziadki tak jak do tej pory i to może coś zmienić.

Tego oczywiście nam życzę :)



#23 ~niedoszły klient~

~niedoszły klient~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2014 - 07:56:49

A ten komis to nie ma w nazwie greckiej litery? :)



#24 ~Łukasz~

~Łukasz~
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 20:24:33

Kupno auta w Chodzieży

#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 20:38:20

Witam. Dziś odwiedziłem sprzedawcę w chodzieży który chandluje autami. Pojechałem tam oglądać jedno auto w ogłoszeniu z otomoto była tylko miejscowość i numer telefonu. Ns miejscu okazało się że mogę kupić auto bez żadnych ważnych dokumentów sprowadzone z Francji. Mogłem je oczywiście zabrać i wrócić do domu a po tygodniu sptzedający miałby mi wysłać fakture sprzedaży od Francuza po którą by rzekomo poleciał do francji. Druga opcja to tsks że płacę za auto zostawiam je bez żadnego potwierdzenia wpłaty a po tygodniu przyjeżdżam i je odbieram razem z fakturà którą sprzrdający przywiózł. Dofam że auto bez ubezpieczenia a przegląd na Francuskim dowodzie od roku nieważny. Jak dla mnie to jakiś gruby przekręt

#26 ~janusz~

~janusz~
  • Goście

Napisano 27 czerwiec 2015 - 21:55:40

Witam. Dziś odwiedziłem sprzedawcę w chodzieży który chandluje autami. Pojechałem tam oglądać jedno auto w ogłoszeniu z otomoto była tylko miejscowość i numer telefonu. Ns miejscu okazało się że mogę kupić auto bez żadnych ważnych dokumentów sprowadzone z Francji. Mogłem je oczywiście zabrać i wrócić do domu a po tygodniu sptzedający miałby mi wysłać fakture sprzedaży od Francuza po którą by rzekomo poleciał do francji. Druga opcja to tsks że płacę za auto zostawiam je bez żadnego potwierdzenia wpłaty a po tygodniu przyjeżdżam i je odbieram razem z fakturà którą sprzrdający przywiózł. Dofam że auto bez ubezpieczenia a przegląd na Francuskim dowodzie od roku nieważny. Jak dla mnie to jakiś gruby przekręt

Człowieku naucz się pisać, bo aż oczy bolą.



#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2015 - 09:48:47

Nie wiem czemu ale ludzi do komisów jakoś ciągnie. Kumpel kiedyś upatrzył sobie samochód i dzwonił do mnie żebym zobaczył i mu doradził, pojechałem i mówię że tu i tu bity itd. I mówię nie kupuj (jaszcze znajomy co obok pracuje jak go pytam co i jak z tym samochodem mruga okiem i potwierdza moje obawy do feralności samochodu)  no ale kupił bo ładnie był wypolerowany a że nie ładował itd. to nic. Pożałował zakupu po czasie... ale nauczył się i do dziś nie kupuje z komisów tylko od sprawdzonych dobrych znajomych.

 



#28 ~marcin~

~marcin~
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2015 - 10:05:04

na ulicy szosa tprunska 53 komis perfekt,mialem kupic skode octavie 2009 na pierwszy rzut oka jest piekny,sprzedajacy twierdzil ze jest bezwypadkowy,gdy juz miaem prwawie wszystko zalatwione by nim wyjechac poprosilem szwagra zeby mi jeszcze go dokladnie sprawdzil,okazajo sie ze byl bity-czolowo caly przod zniszczony i przednia szyba wymieniona,oczywiscie pracownik komisu nic nie powiedzial tylko odrazu porwal papiery i podziekowal nam uwazajcie



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2015 - 14:29:44

na ulicy szosa tprunska 53 komis perfekt,mialem kupic skode octavie 2009 na pierwszy rzut oka jest piekny,sprzedajacy twierdzil ze jest bezwypadkowy,gdy juz miaem prwawie wszystko zalatwione by nim wyjechac poprosilem szwagra zeby mi jeszcze go dokladnie sprawdzil,okazajo sie ze byl bity-czolowo caly przod zniszczony i przednia szyba wymieniona,oczywiscie pracownik komisu nic nie powiedzial tylko odrazu porwal papiery i podziekowal nam uwazajcie

 


Moi dwaj znajomi kupili od nich samochody - klepane niedokładnie i sprzedawane przez podstawionych taksówkarzy którzy są rzekomo ich właścicielami ( w rzeczywistości samochody są właściciela komisu) którzy potem umywają ręce i mówią że byli podstawieni. Wystarczy zobaczyć od tyłu na ich warsztat - pierwsze drzwi piorą, klepią itd. następne wynajmują mechanikom co gazy zakładają a w ostatnich malują.

Ale co do klepania to nie tylko w tym komisie to robią - w innych też!!! 

Ogólnie nie jestem wymagający co do używanego samochodu byle nie był sklejony z kilku części i nie był rozciągany na ramie,

 Przednia szyba to nie wyznacznik - z kamienia się dostanie i trzeba wymienić, przytrzeć też się zdarza.

 

Na chłopski rozum nikt do komisu nie ciągnie otartych samochodów bo za mało na nich zarobi tylko takie w których trzeba całą dupę albo ćwiartkę dospawać.

 

Nie jestem wielkim znawcą ale wystarczy czujnikiem sprawdzić grubość lakieru i czy nie m kitu na słupkach (najczęściej tam skleja się części samochodu) oraz zajrzeć w bagażniku pod koło zapasowe, pod dywany, zdjąć pokrywy od tylnych lamp (jeśli są) i widać ślady kitu, inny kolor albo świeży lakier.



#30 ~Agnieszka~

~Agnieszka~
  • Goście

Napisano 15 wrzesień 2015 - 13:33:11

Dzień Dobry,

Nauczony doświadczeniem, chciałem przestrzec ewentualnych zainteresowanych kupnem samochodu przez zakupem auta w komisie, który znajduje się na ul. Szosa Chełmińska. Jest to jeden z pierwszych komisów po prawej stronie wjeżdżając od strony Torunia. 

Nie pamiętam niestety nazwy. Ten komis to raczej wielka ściema. Handluje w nim bardzo nieprzyjemny typek. Rzekomo właściciel. Widać po nim, że to zwykła handlarzyna.

Jako, że mieszkam kilkaset km od Grudziądza, postanowiłem poszukać warsztatu, który sprawdziłby mi auto przed jego zakupem. 

W ogłoszeniu auto było standardowo super. Mały przebieg, pierwszy właściciel, bezwypadkowy, książka serwisowa, etc.Oczywiście zapewniona możliwość sprawdzenia stanu auta w jakimkolwiek warsztacie.

 

Znalazłem w Grudziądzu serwis, który zajmuje się fordami i oczywiście umówiłem się na przegląd.

Po przyjeździe do komisu sprzedający najpierw zażądał zadatku 500 zł, po czym stwierdził, że wybrany przeze mnie warsztat to żadni fachowcy, nie znają się na niczym, poza tym robią fuszerki i sami handlują złomami spawanymi z kilku.

Pomimo tej "reklamy" zdecydowałem jednak, że pojedziemy tam obejrzeć to auto. Wcześniej widziałem pozytywne opinie na temat tego warsztatu i kilku ludziom warsztat ten uratował skórę przed zakupem "trupa z szafy".

Na miejscu a jakże, okazało się, że panowie podeszli do auta super profesjonalnie. Począwszy od książki serwisowej ( jak stwierdził pan w serwisie - wypełniania nie dalej niż wczoraj), po sprawdzenie działania wszystkich przycisków, przełączników i wszystkiego co w środku, aż do sprawdzenia nadwozia, podwozia, silnika, hamulców itd.

Po 10 min wiadomo było, że samochód ten nie był wcale od pierwszego właściciela w Niemczech i wcale nie był bezwypadkowy. Auto było wcześniej totalnym złomem.

Właściciel auta wpadł w szał, zwyzywał bardzo wulgarnie szefa warsztatu, mechaników, a przy okazji i mnie. Był na tyle bezczelny, że kiedy zażądałem zwrotu pieniędzy i pokrycia kosztów sprawdzenia- tak jak się umawialiśmy, to kazał mi spxxxxxx, po czym wsiadł w samochód i uciekł.

Niestety nie miałem ani żadnych dokumentów, że wpłaciłem zadatek, ani też nie miałem już więcej czasu, bo za kilka chwil miałem pociąg powrotny, zatem nie mogłem pojechać na policję i zgłosić tego faktu. Jedno jest pewne. Uważajcie, kiedy kupujecie samochód. Ja dzięki pomocy fachowców uratowałem ok. 20000 zł tracąc tylko czas, bilet na pociąg i 800 zł.

Komisy w większości oszukują na potęgę. 

Pozdrawiam

Ja sprawdzam po VIN w bazie jaka jest historia auta. Wiem, że naciągają...tylko, że ja korzystam z płatnej autobazy. Wolę wydać na raport niż potem pluć sobie w brodę.



#31 ~kembrana~

~kembrana~
  • Goście

Napisano 04 luty 2016 - 15:39:54

Auta z komisu mogą być tak samo dobre jak każde inne - bez względu na źródło. Samochody po prostu należy sprawdzać. Kiedy kupowaliśmy auto od PawełCar w Ostrzeszowie, to sam nam wspominał z czego wynika dobra cena. Nie owijał w bawełnę, nie kombinował. Tak więc to kwestia człowieka na którego traficie.



#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 luty 2016 - 12:41:03

Myślę, że nie wszystkich handlarzy należy pakować do jednego wora.

Dwa tygodnie temu kupiłem samochód - Ford Kuga w Grudziądzu. Pewnie niektórym się to w głowie nie zmieści, ale kupiłem go przez telefon. Leasing załatwiony w 2 dni i odbiór. Już kiedyś tak samochód kupiłem i tym razem też okazało się, że sprzedawca na prawdę jest uczciwy. Z samochodu jest niesamowicie zadowolony, tym bardziej, że to samochód do firmy. Wszystko dokładnie napisane, książka oryginalna, przebieg oryginalny, żadnych usterek. Można? Można. 



#33 ~Hjemmp~

~Hjemmp~
  • Goście

Napisano 12 luty 2016 - 17:44:00

Grudziąc! Autokomis Perfekt,zostałam oszukana na tzw zaliczke na rezerwacje auta,ponieważ miałam przyjechać z innego miasta musiałam mieć pewność że auto na mnie poczeka-z powodów osobistych jednak zrezygnowałam z przyjazdu a zaliczki mi nie zwrócono,narazie!-zamierzam dochodzić swoich praw.

Jak tak wygląda podejście tych handlarzy,to ciesze się że nie kupiłam u nich samochodu!



#34 ~max~

~max~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2016 - 06:31:06

uwazajcie na komis perfekt nie polecam tam kupna samochodu



#35 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2016 - 07:45:16

Nie ma reguły. Kolega wstawił świetne auto do komisu. Ale oczywiście nie sprzedał, bo kupujący sprawdzi na allegro ile kosztuje najmniej dany model. Potem grymasi, ale nie przyjdzie mu do głowy, że samochód w dobrym stanie musi kosztować.

#36 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2016 - 19:27:52


Zastanawiam się nad zakupem auta używanego. Czy myślicie, że dobrym pomysłem jest zakup z komisu, który znajduje się przy dealerze i u niego ustalanie wszelkich formalności? Tak jak na przykład jest tutaj . Myślę czy to może być lepsze niż zwyczajne oferty w bankach.. Z pewnością minimum formalności na co oczywiście liczę :) Ktoś z was spotkał się z czymś takim ? 

 

Niezła reklama :P



#37 ~Marek~

~Marek~
  • Goście

Napisano 23 luty 2017 - 16:51:44

 

Zastanawiam się nad zakupem auta używanego. Czy myślicie, że dobrym pomysłem jest zakup z komisu, który znajduje się przy dealerze i u niego ustalanie wszelkich formalności? Tak jak na przykład jest tutaj . Myślę czy to może być lepsze niż zwyczajne oferty w bankach.. Z pewnością minimum formalności na co oczywiście liczę :) Ktoś z was spotkał się z czymś takim ? 

 

Niezła rek

 

Komis działający na terenie naszego ASO skupuje samochody tylko z pewną historią serwisową i zakupione w krajowych salonach. Ceny sprzedaży są wyższe niż w pozostałych komisach ale przynajmniej kupujący ma pewność co do stanu pojazdu. Wiec zakup w takich komisach wiąże się na pewno z mniejszym ryzykiem trafienia na kręconego trupa.

 



#38 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 24 luty 2017 - 11:39:02

Komis Autoskar Robert Kozłowski w Grudziądzu sprzedaje samochody z cofanymi licznikami. Przywozi je lawetą przeważnie z Holandii i na granicy koryguje przebiegi. Podczas sprzedaży gdy wszystkie formalności są dopełnione przystawia fajną pieczątkę na dokumencie, że pośredniczy tylko przy zakupie i nie odpowiada za stan techniczny pojazdu oraz za niezgodność opisu ze stanem faktycznym.

ale co w tym dziwnego ze przybija taka pieczątje.Kupując auto od osoby prywatnej masz gotową umowę , która trzeba tylko wypełnić ( np Anonse) tak w którymś punkcie jest coś takiego " zapoznałem się ze stanem auta i nie wnoszę żadnych roszczeń co do stanu tech , wizualnego .Podpisujac taka umowę też później nie możesz się zwrócić do nikogo po kupnie auta .Dlatego przeważnie możesz pojechać na stacjie i sprawdzić auto.Też chciałem kupić auto z komisu i żaden nie robił mi z tego powodu problemu jak dzwoniłem i się pytałem , może być ze Ktoś kreci co wyczuć od razu a takich już się olewa .Więc trochę dziwię się tym złym opinia no chyba ze ktos jest ciemny i da sobie wcisnąć każdy kit a potem pretensjie do wszystkich tylko nie do siebie

#39 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 luty 2017 - 15:38:46

Przybić to on może sobie tą pieczątkę na czole.

Po pierwsze masz prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni,po drugie jest coś takiego jak wada ukryta pojazdu.

Kolega kupił kiedyś motocykl.Po sprawdzeniu w serwisie okazało się że jest krzywy.Sprzedający na ugodę się nie zgodził,sprawa poszła do sądu.

Sprzedający musiał pokryć wszystkie koszty,wartość pojazdu plus odsetki.

Mało ludzi wie że prawo stoi po stronie kupującego dlatego handlarze czują się bezkarni.



#40 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 25 luty 2017 - 08:09:50

Przybić to on może sobie tą pieczątkę na czole.
Po pierwsze masz prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni,po drugie jest coś takiego jak wada ukryta pojazdu.
Kolega kupił kiedyś motocykl.Po sprawdzeniu w serwisie okazało się że jest krzywy.Sprzedający na ugodę się nie zgodził,sprawa poszła do sądu.
Sprzedający musiał pokryć wszystkie koszty,wartość pojazdu plus odsetki.
Mało ludzi wie że prawo stoi po stronie kupującego dlatego handlarze czują się bezkarni.

no to znajomy musiał mieć niezła bele z Ciebie czując ze ty to lykasz he he najpierw dowiedz się co to jest i kiedy obowiązuje odstąpienie od umowy ( w jakich przypadkach ) .Taka umowa obowiązuje przy kupnie na odległość albo poza firma , jak kusisz to możesz reklamowac na niezgodność towaru z umowa .Najbardziej śmieszne jest ukryta wada fabryczna he he o wygranej w sądzie to pomijam bo szkoda słów .Może weź ta pieczątke i sam sobie ja przybij może będziesz mądrzejszy bo glupszy już nie



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: auto, komis, ostrzeżenie, złodzieje, serwis, ford, kupno, warsztat, grudziądz, focus

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych