Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zakup auta z komisu - ostrzeżenie

auto komis ostrzeżenie złodzieje serwis ford kupno warsztat grudziądz focus

53 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~jużniekupięwkomisie~

~jużniekupięwkomisie~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 12:36:15

Dzień Dobry,

Nauczony doświadczeniem, chciałem przestrzec ewentualnych zainteresowanych kupnem samochodu przez zakupem auta w komisie, który znajduje się na ul. Szosa Chełmińska. Jest to jeden z pierwszych komisów po prawej stronie wjeżdżając od strony Torunia. 

Nie pamiętam niestety nazwy. Ten komis to raczej wielka ściema. Handluje w nim bardzo nieprzyjemny typek. Rzekomo właściciel. Widać po nim, że to zwykła handlarzyna.

Jako, że mieszkam kilkaset km od Grudziądza, postanowiłem poszukać warsztatu, który sprawdziłby mi auto przed jego zakupem. 

W ogłoszeniu auto było standardowo super. Mały przebieg, pierwszy właściciel, bezwypadkowy, książka serwisowa, etc.Oczywiście zapewniona możliwość sprawdzenia stanu auta w jakimkolwiek warsztacie.

 

Znalazłem w Grudziądzu serwis, który zajmuje się fordami i oczywiście umówiłem się na przegląd.

Po przyjeździe do komisu sprzedający najpierw zażądał zadatku 500 zł, po czym stwierdził, że wybrany przeze mnie warsztat to żadni fachowcy, nie znają się na niczym, poza tym robią fuszerki i sami handlują złomami spawanymi z kilku.

Pomimo tej "reklamy" zdecydowałem jednak, że pojedziemy tam obejrzeć to auto. Wcześniej widziałem pozytywne opinie na temat tego warsztatu i kilku ludziom warsztat ten uratował skórę przed zakupem "trupa z szafy".

Na miejscu a jakże, okazało się, że panowie podeszli do auta super profesjonalnie. Począwszy od książki serwisowej ( jak stwierdził pan w serwisie - wypełniania nie dalej niż wczoraj), po sprawdzenie działania wszystkich przycisków, przełączników i wszystkiego co w środku, aż do sprawdzenia nadwozia, podwozia, silnika, hamulców itd.

Po 10 min wiadomo było, że samochód ten nie był wcale od pierwszego właściciela w Niemczech i wcale nie był bezwypadkowy. Auto było wcześniej totalnym złomem.

Właściciel auta wpadł w szał, zwyzywał bardzo wulgarnie szefa warsztatu, mechaników, a przy okazji i mnie. Był na tyle bezczelny, że kiedy zażądałem zwrotu pieniędzy i pokrycia kosztów sprawdzenia- tak jak się umawialiśmy, to kazał mi spxxxxxx, po czym wsiadł w samochód i uciekł.

Niestety nie miałem ani żadnych dokumentów, że wpłaciłem zadatek, ani też nie miałem już więcej czasu, bo za kilka chwil miałem pociąg powrotny, zatem nie mogłem pojechać na policję i zgłosić tego faktu. Jedno jest pewne. Uważajcie, kiedy kupujecie samochód. Ja dzięki pomocy fachowców uratowałem ok. 20000 zł tracąc tylko czas, bilet na pociąg i 800 zł.

Komisy w większości oszukują na potęgę. 

Pozdrawiam



#2 szarooki

szarooki

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 940 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 12:55:04

A czy to pierwszy komis który robi ludzi w ch.ja?
ps: niemiec to pewnie do granicy za tym fordem biegł tak żałował sprzedaży :D

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 13:08:36

Smieszne te wypociny. Po pierwsze zadzwoniłbym na policje. powiedzial jak sprawa stoi a pan widocznie śpi na kasie by podarować 500 zł . Poza tym na szosie chełmińskiej nie ma żadnego komisu samochodowego w Grudziądzu tylko na szosie toruńskiej.  Nie do uwierzenia jest tez pokrętne tłumaczenie iż przejechał pan pół Polski i nagle pociąg... skoro zostal pan oszukany poprosimy nazwe komisu telefon bo przeciez nie przyjechal pan w ciemno...swiadkami sa tez przeciez pracownicy warsztatu ktorzy niby słyszeli rozmowe o zadatrku i wyzwiskach "szefa" komisu.Nie trzyma sie to kupy panie.  stek bzdur i tyle.



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 13:12:11

Smieszne te wypociny. Po pierwsze zadzwoniłbym na policje. powiedzial jak sprawa stoi a pan widocznie śpi na kasie by podarować 500 zł . Poza tym na szosie chełmińskiej nie ma żadnego komisu samochodowego w Grudziądzu tylko na szosie toruńskiej.  Nie do uwierzenia jest tez pokrętne tłumaczenie iż przejechał pan pół Polski i nagle pociąg... skoro zostal pan oszukany poprosimy nazwe komisu telefon bo przeciez nie przyjechal pan w ciemno...swiadkami sa tez przeciez pracownicy warsztatu ktorzy niby słyszeli rozmowe o zadatrku i wyzwiskach "szefa" komisu.Nie trzyma sie to kupy panie.  stek bzdur i tyle.

to łachudra z lubuskiego pisała jedna i o Toruniu



#5 ~jużniekupięwkomisie~

~jużniekupięwkomisie~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 13:20:01

Pewnie i śmieszne wypociny. Dla Pana śmieszne, dla mnie nie bardzo. Nie jestem tu po to, aby kogokolwiek oczerniać, tylko po to, żeby przestrzec. Mam to tak naprawdę w nosie. Ale może komuś zaświeci żarówka przed kupnem auta w komisie, bo jak wiem, pewnie z 70% ludzi kupujących w komisach wierzy w każde słowo komisanta.

A co do komisu, to faktycznie, była ul. Szosa Toruńska a nie Chełmińska. A na policję zadzwoniłem i niestety, ale procedura, którą przedstawił mi policjant pozwoliła mi tylko złapać głębszy oddech i maszerować na pociąg.

 



#6 Alexander

Alexander

    PeaceMaker

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 1415 postów

Napisano 30 marzec 2014 - 13:49:54

Wydaje mi się , że ten wątek rzeczywiście jest nic nie wart skoro nie pamięta Pan nawet o który komis chodzi. Co do zadatku , to wychodzi na to że sam Pan sobie w kolano strzelił zgadzając się na to. Zadatek jest bezzwrotny , o ile w umowie nie zaznaczono inaczej.



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 13:56:06

Wydaje mi się , że ten wątek rzeczywiście jest nic nie wart skoro nie pamięta Pan nawet o który komis chodzi. Co do zadatku , to wychodzi na to że sam Pan sobie w kolano strzelił zgadzając się na to. Zadatek jest bezzwrotny , o ile w umowie nie zaznaczono inaczej.

Ale może się przecież zdarzyć, że któryś z właścicieli komisów poprosi aby sobie jedna Gość przypomniał o którym z komisów pisze. Cień pada na wszystkie. Wtedy "wątek" się przyda.



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 14:00:34

Ale może się przecież zdarzyć, że któryś z właścicieli komisów poprosi aby sobie jedna Gość przypomniał o którym z komisów pisze. Cień pada na wszystkie. Wtedy "wątek" się przyda.

Przemuś nie rób już błędów !



#9 ~Stefan~

~Stefan~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 14:05:35

Przemuś nie rób już błędów !

Nie Przemuś a Stefan. Nie błąd tylko grzeczność. Nie napisałem, że to "jedna menda" Gość. Liczyłem na domyślność, a zapomniałem  kto czyta. :(



#10 ~gościu~

~gościu~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 14:59:47

Wydaje mi się , że ten wątek rzeczywiście jest nic nie wart skoro nie pamięta Pan nawet o który komis chodzi. Co do zadatku , to wychodzi na to że sam Pan sobie w kolano strzelił zgadzając się na to. Zadatek jest bezzwrotny , o ile w umowie nie zaznaczono inaczej.

Oj nie takie numery odwalają panowie "handlowcy" w komisach. Co niektórym nawet się nie śniło, co potrafią czarodzieje wymyśleć.

a o komisie z SZ.T. w Grudziądzu, to nie tylko na naszym forum można przeczytać. Wystarczy dobrze pogrzebać u wujka google.



#11 ~blondynka~

~blondynka~
  • Goście

Napisano 30 marzec 2014 - 18:37:57

Wydaje mi się , że ten wątek rzeczywiście jest nic nie wart skoro nie pamięta Pan nawet o który komis chodzi. Co do zadatku , to wychodzi na to że sam Pan sobie w kolano strzelił zgadzając się na to. Zadatek jest bezzwrotny , o ile w umowie nie zaznaczono inaczej.

 

Aj, aj Wszystkowiedzący.

Panie Aleksandrze, wątek jest dużo wart. Jest bardzo cenny, jeżeli chociaż jeden potencjalny kupiec pomyśli i sprawdzi zanim zakupi.

Śledząc pana rozumowanie - również w innych wątkach uważam, że powinien pan się zająć kulturą osobistą wpisujących, a nie wątpliwymi w treści swoimi uwagami merytorycznymi.

Osobiście bardzo dziękuję założycielowi tematu za ostrzeżenie. To cenne doświadczenie, z którego inni powinni wyciągnąć konkretne wnioski i trzy razy pomyśleć zanim kupią auto szczególnie na zagranicznych numerach rejestracyjnych. Znam podobny przypadek. Również miał miejsce w Grudziądzu. Właściciele zakupili Forda za 20 tysięcy zł. Po dwóch kosztownych naprawach, sprzedali je za 7 tysięcy. W pół roku stracili niemal 20 tysięcy. Zlekceważyli ostrzeżenie mechanika...

Osobiście z Grudziądzkich komisów polecam Perfekt.

Ponadto Panie Moderatorze wyraz NIEWART - powinno się napisać łącznie. Polecam słownik ortograficzny i dokształcanie.



#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 06:04:23

tylko idiota kupuje auto na ladne oczy i ze..ma ladne radio i daje zadatek...po co?



#13 ~lolek~

~lolek~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 09:57:09

z kupowaniem samochodów w komisie jest jak z paleniem papierosów wszyscy wiedzą że może Ci zaszkodzić ale myślą "mnie to pewnie nie spotka". Większość komisu bazuje na ładnie wypukanej karoserii i tyle. Przychodzi klient patrzy, w środku ładnie czysto pachnąco, nawoskowany... mmmmhh kupuje. ja tak prawie kupiłem kiedyś Nissana. Przychodzę do komisu, spodobał mi się samochód, pytam właściciela gdzie był bity a właściciel " mówię uczciwie prawy bok wgniecony przez inne drzwi na parkingu przed sklepem" a reszta gadki w stylu "Niemiec płakał jak sprzedawał" .... Bierz pan okazja 18900

Był ze mną kuzyn z południa, blacharz lakiernik z nutką zacięcia mechanika. Dokładnie obejrzał samochód, potwierdził, że drzwi były lekko wgniecone...... dokładne oględziny i okazało się że samochód był spawany bo jakimś cudem był w dwóch częściach, prawdopodobnie po porządnym "dzwonie". Jak usłyszał to właściciel to powiedział " no dobra dajecie 15000 i jest Wasz. .... Nie kupiłem już samochodu w komisie.......



#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 14:45:29

Z kolei mój kolega chciał sprzedac samochód,wrzucił ogłoszenie do neta,ludzie ogladali,grymasili i nie kupili.Po jakimś czasie dał auto do komisu i kupił je jeden z wcześciej oglądających i to drożej.Dla mnie to zagadka...



#15 TAZ

TAZ

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 1138 postów

Napisano 31 marzec 2014 - 14:56:19

dobrzy by było, żeby ~jużniekupięwkomisie~ wskazał konkretnie o który komis chodzi. W przeciwnym wypadku stracą na tym wszyscy pozostali.



#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 15:01:12

zagadka? pewnie miał jedyne 199999 przebiegu. magia cyfr robi swoje.



#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 17:22:10

Jak można jechać setki kilometrów pociągiem do komisu a za chwilę nie wiedzieć jak ten komis się nazywa i gdzie jest, jeśli mówisz o sprawdzeniu konkretnie Forda i że sprawdzałeś opinie itd to chyba wiem gdzie byłeś w serwisie ale może napisz. Wszystko to brzmi jak jedna wielka ściema.



#18 ~gościu~

~gościu~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 19:52:31

A ja tak obserwuję różne wątki na tym forum i zastanawiam się, czy tu wszyscy są tak podejrzliwi i wszyscy są podejrzani?

Facet w dobrej wierze napisał ku przestrodze jeden wątek, a tu takie szmaty latają pod wątkiem.

Wszyscy wszem i wobec wiedzą, że znaczna część komisów to zwykli oszuści i złodzieje. Dużo się o tym słyszy w TIVI i czyta w prasie. Co w takim razie w tym dziwnego? Ja na miejscu tego kogoś zrobiłbym jeszcze lepszą antyreklamę sprzedającego tak, żeby mu się odechciało pod swoim nazwiskiem wystawiać złomy. Z drugiej strony nie dałbym się na jakieś zadatki, sratki, zaliczki itd. Ba, w życiu nie pojechałbym nawet 200 km po samochód. Do Gdańska, Bydgoszczy, Torunia jeszcze, ale dalej? Trzeba być albo zdesperowanym, albo bardzo naiwnym.

Ale ludzie mimo wszystko są bardzo łatwowierni i to się później mści.

Muszę przyznać, że niektóre odpowiedzi na tym forum czyta się z zażenowaniem. Chyba więcej pracy powinien poświęcić moderator. 



#19 ~janoo~

~janoo~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 20:17:22

PRAWDA JEST JEDNA, ale nie o sprzedających a o kupujących de..piiiiiii.  dlaczego ? OK. 2 lat temu sprowadziłem autko, właśnie z Niemiec, 3-latek z małym przebiegiem, bardzo zadbane.

 

Potem chciałem sprzedać, trochę zarobić dlatego wystawiłem trochę wyższą cenę niż większość w ogłoszeniach, ale bez przesady. 

 

Jak się zaczęły telefony i jęczenie "dlaaaaczego tak drooogo . . ," albo " . . . a w allegro, albo a ogłoszeniu są tańsze . . "   TO MI SIE RZYGAĆ zachciało nie sprzedawać. i dałem spokój,.

 

Do dziś jeżdżę nim i nie żałuję, auto chodzi bez najmniejszej naprawy i na nic się nie zapowiada, teraz mam zrobione 80tyś.

 

PŁĘTA: To nie sprzedający, TO KUPUJĄCY chcą pięknę autko za 1gr. ( jak w Carrefourze   :)

 

Pozdro dla kupujących i życzę szczęścia.



#20 ~janoo~

~janoo~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2014 - 20:17:47

PRAWDA JEST JEDNA, ale nie o sprzedających a o kupujących de..piiiiiii.  dlaczego ? OK. 2 lat temu sprowadziłem autko, właśnie z Niemiec, 3-latek z małym przebiegiem, bardzo zadbane.

 

Potem chciałem sprzedać, trochę zarobić dlatego wystawiłem trochę wyższą cenę niż większość w ogłoszeniach, ale bez przesady. 

 

Jak się zaczęły telefony i jęczenie "dlaaaaczego tak drooogo . . ," albo " . . . a w allegro, albo a ogłoszeniu są tańsze . . "   TO MI SIE RZYGAĆ zachciało nie sprzedawać. i dałem spokój,.

 

Do dziś jeżdżę nim i nie żałuję, auto chodzi bez najmniejszej naprawy i na nic się nie zapowiada, teraz mam zrobione 80tyś.

 

PŁĘTA: To nie sprzedający, TO KUPUJĄCY chcą pięknę autko za 1gr. ( jak w Carrefourze   :)

 

Pozdro dla kupujących i życzę szczęścia.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: auto, komis, ostrzeżenie, złodzieje, serwis, ford, kupno, warsztat, grudziądz, focus

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych