Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Warto wiedzieć: ZUS czy IKE?


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2019 - 23:49:23

Gdzie ulokować swoje środki? SPRAWDŹ, co po likwidacji OFE

Na mocy przyjętej przez rząd ustawy, od 1 stycznia 2020 roku przyszli emeryci zdecydują, czy swoje oszczędności zgromadzone w Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE) przenieść na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE), czy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

Z profesorem Zbigniewem Krysiakiem (Instytut Myśli Schumana, Szkoła Główna Handlowa) rozmawiał Aleksander Mimier.

Likwidacja OFE staje się faktem. Od przyszłego roku Polacy zdecydują, gdzie trafią gromadzone do tej pory środki na kontach OFE. Jakie są możliwe warianty?

Jedną z możliwości jest przekierowanie środków z OFE do ZUS-u. Tym samym jednak tracimy ich własność oraz prawo do dziedziczenia. Zostaną zaliczone na nasze konto indywidualne, ale utrata tej własności powoduje, że jeśli po przejściu na wiek emerytalny pobieramy emeryturę i tych środków nie wykorzystamy, później dziedziczone być nie mogą. Drugi wariant to przesunięcie pieniędzy na IKE – uzyskujemy własność tych środków oraz prawo ich dziedziczenia. Rozwiązaniem domyślnym, w sytuacji gdy nie złożymy żadnego wniosku, będzie przekierowanie środków z OFE na IKE.

15-procentowa opłata przekształceniowa kontra opodatkowane świadczenia z ZUS. Co opłaca się bardziej?

To rozwiązanie jest w pełni sprawiedliwe. Jeśli ktoś przekazuje pieniądze do ZUS-u i po osiągnięciu wieku emerytalnego pobiera świadczenia emerytalne aż do daty śmierci, od każdego świadczenia opłaca podatek w wysokości -według obowiązującej stawki PIT- 17 proc. Po przeniesieniu pieniędzy na IKE, przy wypłacaniu środków w ramach świadczeń emerytalnych podatku ktoś taki nie opłaca. Można zatem przyjąć, że jednorazowa opłata 15 proc. równoważy się z tym, co odprowadzane jest od świadczeń emerytalnych wypłacanych z ZUS-u. Dla tych wszystkich, którzy przeniosą swoje środki do ZUS-u, istnieje jednak pewne ryzyko. Jeśli za jakiś czas rządy obejmie partia nieradząca sobie z budżetem, może dojść do podniesienia podatków, np. podatku dochodowego od osób fizycznych do poziomu 30 proc. Wówczas ci, którzy wcześniej zdecydowali się na przeniesienie środków do ZUS-u, mogą w istocie „oddać” o wiele więcej. W przypadku IKE w grę wchodzi jedna opłata - tu ryzyka nie ma.

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2019 - 23:52:39

Jak wyglądać będzie regularność wypłaty świadczeń z IKE? Tutaj obywatel również może dokonać wyboru…

Po uzyskaniu wieku emerytalnego, do wyboru są pewne opcje. Środki będzie można rozłożyć na taki bądź inny okres. Jednym z wariantów są oczywiście świadczenia comiesięczne. W efekcie będziemy mieli trzy źródła emerytury: „ogólny worek ZUS”, Prywatne Pracownicze Plany Kapitałowe oraz IKE. Warto dodać, że wiele osób IKE zapewne będzie zasilać dodatkowymi kwotami, w miarę dochodzenia do wieku emerytalnego.

Wypłata środków z IKE przed osiągnięciem wieku emerytalnego - możliwa?

Naturalnie możliwa jest również przedwczesna wypłata środków z IKE na zasadzie dziedziczenia, tj. po śmierci właściciela takiego konta. Istotą wdrażanego przez rząd rozwiązania jest jednak utworzenie funduszu zasilającego tych, którzy przekroczyli wiek emerytalny.

 



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2019 - 23:59:22

Zapewne jest wiele osób wciąż się wahających. Czy któreś z rozwiązań góruje nad drugim?

Tutaj w ogóle nie ma wątpliwości. Korzystniejsze niewątpliwie jest przejście z OFE na IKE. Po pierwsze pozbywamy się ryzyka wyższego podatku, który dotyczyłby naszych środków emerytalnych. Dalej, środki zgromadzone na IKE są nasze, prywatne. Trzecia kwestia to dziedziczenie.

Czy to konieczna zmiana? Czym jest podyktowana?

Nadchodząca prywatyzacja tych środków jest korzystna z perspektywy przede wszystkim obywateli. Będąc posiadaczem IKE, natychmiast ktoś taki staje się współinwestorem w gospodarkę. W sytuacji OFE, środki tam przez nas zgromadzone w istocie do nas nie należą. Jeśli nie ma właściciela, środki są źle zarządzane. Fundusze OFE nie miały bezpośredniego właściciela ich nadzorującego.

W przypadku IKE są to pieniądze w pełni prywatne. Decydując się na wariant IKE, to my decydujemy w jakim funduszu mają znaleźć się te środki. Odnosząc się do głosów krytycznych ws. opłaty przekształceniowej… Ta wynika jedynie z równoważności tych rozwiązań. Gdyby od grupy osób decydujących się na IKE nie pobrano tej opłaty, byłoby to niesprawiedliwe wobec tych, którzy wybrali ZUS.

 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2019 - 00:28:06

Co za chamstwo.
Jeśli za kilka lat emerytury nie będą opodatkowane,to Ci ludzie którzy wpłacą do IKE zostaną zrobieni w balona, identycznie jak dawni frankowicze.
Pinokio już zawsze pinokiem pozostanie, sorki nie pionkiem a banksterem i lud będzie mu bił brawo.

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2019 - 00:50:56

Nie martw się. Jak Tusk POwróci na białym koniu i zacznie znowu rządzić, to POdniesie POdatek do 30% ( bo znów będzie "kryzys") i będziesz bulił bez słowa.



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2019 - 01:42:47

Jak PIS zostawi Polskę w stanie kompletnego rozkładu ekonomicznego to tego szamba już nikt nie poskłada
Nie sztuką jest rozdawać cudze, sztuką jest na to zapracować

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2019 - 10:43:56

To pracuj POsadzkarzu, a nie przez całe życie liczysz tylko na drapane.



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2019 - 11:05:53

Koniec z popularnymi "wuzetkami"? Wiceminister Buda: To ogromna kula u nogi rozwoju gospodarczego

Sprawa łapówki dla burmistrza z PO warszawskich Włoch, którą otrzymał w zamian za wydanie korzystnych dla dewelopera decyzji, na nowo ożywiła temat kompetencji samorządowców jeśli chodzi o popularne "wuzetki", czyli decyzje o warunkach zabudowy. Od dawna mechanizm "wuzetek" był krytykowany jako patogenny, a zarazem stanowi w praktyce najważniejszy instrument planowania przestrzennego.

Dzisiaj o sprawie decyzyjności w kwestiach zabudowy w miastach Michał Rachoń rozmawiał w Polskim Radiu 24 z Waldemarem Budą, wiceministrem inwestycji i rozwoju.

- Zbyt wiele uznaniowych kompetencji jest pozostawionych w rękach samorządowców i to rodzi podejrzenia, i rodzi też możliwości zachowań korupcyjnych. "Wuzetki" wynikają z tego, że brakuje planów zagospodarowania [przestrzennego] i całego mechanizmu tworzenia planów nikt od wielu lat nie zmienił. To ogromna kula u nogi rozwoju gospodarczego.

Z jednej strony "wuzetka" pozwala na chaotyczną zabudowę, a z drugiej strony często blokuje bardzo poważne inwestycje, bo gdy wybuduje się na podstawie "wuzetki" jakiś dom na środku terenu, to on uniemożliwi potem dużą inwestycję. To błędne koło, z którym musimy skończyć. Z "wuzetkami" trzeba koniecznie skończyć.

- (...) Ład przestrzenny to ogromna wartość, którą doceniają wszystkie kraje w Europie. My również musimy to doceniać - - ocenił Buda.

Mówiąc o działaniach i kompetencjach samorządów, wiceminister zaznaczył, że należy oddzielić dwie kwestie.

- Z jednej strony mamy zachowania korupcyjne i to jest naganne i to trzeba zniwelować, natomiast z drugiej strony - mamy szereg samorządowców, którzy myślą dość perspektywicznie, którzy myślą w sposób właściwy i oni chcieliby mieć narzędzia do tego, by "wuzetki" blokować, niejako z urzędu, by nie wydawać "wuzetek" tam, gdzie oni mają jakieś plany na innego rodzaju inwestycje.

Załatwiamy tym dwie rzeczy - jedna jest taka, że eliminujemy elementy korupcjogenne, bo uchwalenie planu zagospodarowania to transparentna procedura i tutaj nie da się tak łatwo tych spraw załatwiać, tak jak chociażby - słyszeliśmy - w Warszawie , a z drugiej strony dajemy narzędzia, by samorząd mógł kreować politykę rozwojową i przestrzenną w gminach, w miastach

- wskazał Waldemar Buda.

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych