Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Walka Postu z Karnawalem wg Mariana Hemara


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 18 luty 2020 - 15:11:14

Każdy zna to pytanie...
KTO RZĄDZI ŚWIATEM?
Marian Hemar wie.... i trudno się z nim nie zgodzić...

a kim byl ow genialny polski Zyd ze Lwowa to poszukajcie se w interecie

 

Po latach rozmyśliwań,
Niemal u schyłku życia,
Dokonałem niezmiernie
Głębokiego odkrycia.

Moje wielkie odkrycie
Raz na zawsze, niezbicie
Rozwiązuje odwieczną
Zagadkę, mianowicie,

Rozstrzyga nieomylnie,
Ustala niezachwianie
Ostateczną odpowiedź
Na ciekawe pytanie,

Co dręczy nas od wieków
I wciąż wraca od nowa:
KTO RZĄDZI ŚWIATEM? Jaka
Mafia anonimowa?

Nie wierzcie w bajki. Nie ma
Żadnego Synhedrionu
Sekretnych władców. Nie ma
Żadnych „Mędrców Syjonu”.

Więc to bajka. I bujda,
Że „światem rządzą kobiety”
I nieprawda, że światem
Rządzą Żydzi – niestety.

Nie my, tj. nie oni.
Nie Żydzi i nie masoni,
Nie mormoni, nie kwakrzy
Nie fabrykanci broni.

Nie junkrzy, nie sztabowi
Wojskowi kondotierzy,
Nie monopole, kartele,
Bankierzy ni bukmakierzy,

Nie związki zawodowe,
Nie „Standard Oil”, nie Watykan,
Nie internacjonałka
Kalwinów czy anglikan,

Nie międzynarodówka
Komuny, czy „kapitału” –
Ktoś inny. Kto? – pytacie.
Zaraz, ludzie, pomału.

Gotowiście na wszystko?
Ha, dobrze, jam też gotów.
Słuchajcie: światem rządzi
Wielka zmowa idiotów.

Światem rządzi sekretna
Pomiędzynarodówka
Agresywnego durnia
I nadętego pólgłówka.

Trade union grafomanów,
Tajna loża bęcwałów,
Klub ćwiercinteligentów,
Konfederacja cymbałów,

Aeropag jełopów,
Jałowych namaszczeńców,
Pompatycznych ważniaków,
Indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
W powszechnym związku, który
Rozstrzyga o powodzeniu
Teatru, literatury.

Gramofonowej płyty,
Filmy, obrazu, symfonii.
To oni decydują
O kulturze, To oni.

Przydzielają posady
Stypendia, nagrody, szanse,
Ordery, renumeracje,
Bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
Odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
Językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
Z ochotą raźną i rączą:
KRETYNI WSZYSTKICH KRAJÓW
LĄCZCIE SIĘ Więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
Przeciw wszystkim talentom,
Przeciwko swoim wrogom,
Przeciw nam – inteligentom.

To oni – pan generał,
Co dziś rozumie bezwiednie,
Jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać
Wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, ktory skreśla
Wszystkie mądre kawały,
Tak, aby w rękopisie
Same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
Chociaż nikt go nie słucha
I czepia się cudzego
Pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
Kosztem ogólnej nędzy
Uzdrowi „wymianę dewiz”
I „pokrycie pieniędzy”.

To polityk, mąż stanu
Dyplomata, co wkopie
Niewinnych ludzi w Azji,
W Afryce i w Europie

W tak trudne sytuacje,
W tak kręte labirynty,
W tak polityczne kanty
I dyplomatyczne finty,

Że z nich jedyne wyjście
Na świat i światło Boże –
Przez wojnę, której nikt nie chce,
Przez morze krwi i morze

Łez. – Oni nas trzymają
W ryzach, za twarz i pod batem.
To ONI – i to jest właśnie
Ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuję moi mili,
Że z dziecięcą ufnością
Pytacie mnie w tej chwili,

Muszę prawdę powiedzieć,
Wbrew ufności dziecięcej:
Niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
Durnie zgodni, więc silni.
My się często mylimy.
Durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
Na ziemi i na niebie –
A ONI tak aroganccy
I tacy pewni siebie

I tacy energiczni
Że serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedną nadzieję.

Żyję tylko tą drobną
Otuchą i nadzieją
Że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

Kto wie... może po wiekach,
Kto wie... może w oddali,
To jedno przed durniami
Obroni nas i ocali.

Tym śmiechem was zasłonię
I do serca przygarnę.
I może nie pójdziemy
Ze wszystkim na he... marne

 

Marian Hemar, 1961r.



#2 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 18 luty 2020 - 15:21:05

15a4ea106f499ea7931867a74c8c7a8e55d3b536

Pieter Breughel -Walka Postu z Karnawalem



#3 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 18 luty 2020 - 23:16:24

Ten obraz podobno rabneli Niemcy i sie nie odnazl w Polsce do tej pory.

Jacek Kaczmarski-Bard Solidarnosci- napisal niezly kawalek patrzac na jego kopie.



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 luty 2020 - 13:34:16

Ten obraz podobno rabneli Niemcy i sie nie odnazl w Polsce do tej pory.

Jacek Kaczmarski-Bard Solidarnosci- napisal niezly kawalek patrzac na jego kopie.

Pod jakim tytułem ??



#5 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 19 luty 2020 - 16:43:22

"Wojna postu z karnawalem" -tytul piosenki



#6 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 21 luty 2020 - 10:01:46

Dziekuje,kupilem wczoraj 5 paczkow w Lidl'u-zostawilem 2 paczki na wety. Zjem zaraz,czekam co jedynie na ow kufel zlocony z Hiszpanii.Napelnie kufel wtedy piwem belgijskim Hoegaarden(juz czeka w lodowce). I bedzie bal co sie zowie.Jest wszakze mozliwosc, ze kurier do mnie nie dotrze.

Wtedy pozostanie kranowka do paczkow.Tez dobrze bo nasza woda jest doskonala,sluzy do wyrobu londynskiego piwa London pride.



#7 Ateistka

Ateistka

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 285 postów

Napisano 21 luty 2020 - 12:31:46

Dobre są pączki z Lidla bo ja w marketach nie kupuję ?? Kiedyś kupiłam z Biedronki i wyrzuciłam okropne gumiaste mączyste szajs... ;)



#8 swiniopas

swiniopas

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 935 postów

Napisano 21 luty 2020 - 12:47:39

Od LIDLa tez szajs ale na bezrybiu i rak ryba...

W poprzedni zyciu mialem za sekretarke londynska Szkotke o imieniu Pauline.

I ta zgrabna panienka przynosila mi paczka codziennie,od slynnego Marksa i Spencera,wraz z gazeta.

No i ja jej mowie,ze nie wie co to takiego polski paczek,taki brazowy w kolorze,cudownie slodki i z lukrem.

I ze mysmy takimi paczkami rzucali z okna w akademiku lodzkim,w studentki,w tzw Andrzejki.No i ze dzis placze po tobie paczku niczym Poeta po utraconej Litwie. Od slowa do slowa i pojechalem do londynskiego POSKu,

nakupilem paczkow. Paulina zarla jak maszyna ale na glos nie przyznala mi racji.Anglik nie powie nigdy, ze to co nie jego jest lepsze.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych