W Bydgoszczy otwarto najnowocześniejszą w Polsce spopielarnię zwłok [zdjęcia] :: zobacz komentowany artykuł
#1 ~gość~
#2 ~krzyżak~
Napisano 19 kwiecień 2012 - 17:30:35
#3 ~iks~
Napisano 19 kwiecień 2012 - 17:33:35
#4 ~gość~
Napisano 19 kwiecień 2012 - 18:29:20
#5 ~patrzmy realnie~
#6 ~ciekawski~
Napisano 20 kwiecień 2012 - 07:43:37
#7 ~Delacroix~
Napisano 20 kwiecień 2012 - 14:43:50
#8 ~A.~
Napisano 20 kwiecień 2012 - 21:56:31
#9 ~Heniek~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 02:10:11
#10 ~X~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 11:21:21
#11 ~piotr~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 13:59:58
Użytkownik Heniek dnia 21 kwiecień 2012 - 02:10:11 napisał
#12 ~gość~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 14:23:08
Użytkownik gość dnia 19 kwiecień 2012 - 16:58:53 napisał
#13 ~Stop kremacji~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 15:13:02
Podczas lektóry ''dzieła'' Pratesiego jednym z uderzających aspektów jest to, jak autor podchodzi do zagadnienia śmierci. Przytoczmy tu podsumowanie dokonane przez Vittorio Messoriego w artykule, który ukazał się w ''Avvenire'' z 12 sierpnia 1990 roku:
''Dla masona Pratesiego zwłoki są kupą gnoju - której podaje nawet szczegółowy skład chemiczny [...] Zżyma się on na wkładanie ich do trumny (bo trzeba na nią zurzyć dużo drewna), chowanie na cmentarzu (przenawożona gleba, gdzie wegetują tylko chryzantemy i cyprysy) i oczywiście na stawianie nagrobków (tworzących nieestetyczne, kamienne pustynie)''.
Ale zdaniem Pratesiego można znaleźć jakieś rozwiązanie:
Ładny dół gdzie pod dębem na wsi, parę łopat ziemi i możemy odnowic cykl natury.
Ale jest to tylko półśrodek. Wedug ekspertów z WWF idealnym rozwiązaniem byłoby założenie ''Stowarzyszenia do spraw ekologicznych pochowków''. Prezes WWF udziela nawet kilku wskazówek:
Mogłyby powstać strzeżone, zamknięte tereny wykorzystywane przez stowarzyszenia przyjaciół przyrody - jak WWF czy Liga ochrony ptaków - do karmienia padlinożerców (zwłaszcza sępów zamieszkujących Sardynię oraz wzgórza na północ od Ryzmu). Tam nasze śmiertelne szczątki mogłyby posłużyć jako karma dla ptaków. Średni czas potrzebny na rozprawienie się sępa z ludzkim trupem wynosi kilka godzin. Co prawda, pozostaje kwestia kości. Ale i z tym problemem można sobie poradzić, gdyby zaprosić na ucztę orłosępa brodatego: spuszcza on kości z wysoka na skały i rostrzaskuje, co pozwala mu dobrać się do szpiku. Po paru dniach z naszych złwok pozostałyby tylko zmineralizowane ekskrementy.
Pratesti z wyraźnym zadowoleniem przytacza informację ze stycznia 1988 roku. Jest tam mowa o angielskim ekologu i wyznawcy new age, który chcąc nakarmić swe ukochane sępy strzelił sobie pod ich gniazdem w łeb! Pratesti zatem nawołuje innych ekologów, aby w chwili kiedy czują nadchodzącą śmierć poszli umrzeć w takim miesjcu, aby ich zwłoki pożarły dzikie zwierzęta. Ponadto Pratesti zachęcał masonów i wyznawców new age do (jak również wsponmniała ekolog Laura Conti) stworzenia alternatywy dla katolickiego pochówku, jaką ma być przenzaczanie świerzych zwłok ludzkich na karmę dla kotów i psów. Zastąpiłoby to stosowane dotąd mięso innych zwierząt. Pratesti twierdzi, że innym wyjściem z tej sytuacji jest kremacja zwłok tak mocno narzucana dziś Katolikom, kiedy to podczas święta Wszystkich Świętych w pobliżu cmentarzy pojawiają się bilbordy zachęcające do kremacji. Kościół zmienił stosunek do palenia zwłok dopiero na soborze watykańskim II, kiedy to przez masońskich agentów będących kardynałami dokonano przeróbki Kościoła do potrzeb lucyferiańskiej masonerii. Według Pratesiego i wyznawców nowej ery proch ze zwłok ludzkich powinien służyć jako nawóz do roślin. Masoni i wyznawcy new age uważają chrześcijański pochówek zwłok do ziemi za nieekologiczne barbarzyństwo.
Jak okrutni zatem muszą być masoni i wyznawcy new age, którzy nie szanują ciała czlowieka, zarazem ze szacunkiem odnosząc się do zwierząt, którym coraz liczniej zakładają cmentarze i chowią je do ziemi?
Jak twierdzą masoni z Grupy Bildeberg i Klubu Rzymskiego: Świat jest chory na raka, a tym rakiem jest człowiek. Zatem uważają, że należy zmniejszyć populację ludności ziemi poprzez wojny, aborcję, eutanazję, przymusową sterylizację, tworzenie kontrolowanych epidemii itd. Ponieważ ludzie szkodzą środowisku i niszczą (jak to twierdzą masoni) matkę ziemię (widoczne jest tu przytoczenie pogańskiej ideologii czzcenia przyrody).
Warto wspomnieć, że nawet starożytne, zboczone i pogańskie cywilizacje z szacunkiem traktowały pochowek zmarłych. Znany wyjątek stanowili perscy Zaratusztrianie, którzy zostawiali zwłoki swoich bliskich na pożarcie sępom. To właśnie do nich nawiązują dziś wyznawcy nowej ery oraz wolnomularstwo. Wszak dzieło Nietzschego ''Tako rzecze Zaratustra'' jest jednym z głównych dzieł, którymi fascynują się twórcy NWO.
Wyznawcy new age zgodnie z doktryną masonów traktują zwierzęta lepiej od ludzi, a ludzi mają za bydło.
#14 ~stop kremacji~
Napisano 21 kwiecień 2012 - 15:15:23
Użytkownik X dnia 21 kwiecień 2012 - 11:21:21 napisał
Jakieś św. Inkwizycji? Św. Inkwizycja była dobra, skazywała bandytów!
Mnie krematorium kojarzy się z Adolfem Hitlerem i niemieckimi zbrodniami w obozach koncentracyjnych!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zgłoś do usunięcia







