Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Unisław

Unisław Unisław forum Forum o Unisławiu

5808 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 lipiec 2013 - 23:47:12

gsdgOPw.jpg

 

 



#2 ~ja się pytam? 2~

~ja się pytam? 2~
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2013 - 16:50:43

Przyjrzyjmy się obiektywnie hipotetycznej sytuacji. Przedszkole z kilkudziesięcioletnią tradycją, prowadzone w sposób nie budzący większych zastrzeżeń- przez dyrektorkę K. Pojawia się nowy włodarz gminy – młodociany, bez żadnego doświadczenia – powiedzmy Daniel. Tenże dorywa się do władzy tylko i wyłącznie zmęczeniem materiału starego wójta powiedzmy Romualda. Rozpoczyna wielką (lecz bezmyślną) rewolucję idąc na wojenkę z wszystkimi prócz swoich przydupasów. Wzmaga to wszystko prywatą i donosicielstwem, którym się nie podobają bardzo wątpliwe standardy jego rządzenia. Myśli chyba, że żyje w molinowej aglomeracji, gdzie nikt nie wie o jego „polityce”. Międzyczasie zmienia polityczne sympatie, z lewaka SLDowskiego robi się wyznawcą PO. Tzw chorągiewka.

 

Ale do rzeczy. Pan Daniel wpada na pomysł, że wesprze niepubliczne przedszkole we wsi powiedzmy G, zapominając o publicznym. Zresztą jak ma w zwyczaju w ogóle temu drugiemu nic nie proponując. Wygrywając  konkurs przedszkole z G w UM (oczywiście mniemam, że najlepszym_ projektem) sporo pieniążków musi teraz zrealizować cele projektu. A jak? Ano trzeba teraz jakoś z tego wybrnąć. No to Pan Daniel znalazł nowego wroga, który śmiał już się kiedyś jemu przeciwstawić – panią dyrektor powiedzmy K. Zabiera pomieszczenia. Ale to mało… bo skąd nabrać tyle dzieci. Ano prosto –zakazać przyjmowania dzieci do przedszkola K. BEZPRAWIE HAŃBA I WSTYD !!!!!!!!!!!!!! Do tego wciąż dręczyć dyrektorkę K. Nie przychodzić na spotkania z rodzicami, ignorować głos ludu itp. Ale tego mało. Dyrektorka K wciąż dręczona przez Daniela  , niestety traci mamę. Idzie na zwolnienie – dosłownie kilkudniowe. Na to Daniel wykorzystując sytuację z 3 przydupasów na siłę chodzi do gabinetu dyrektorki K, mianuje swoją jakaś wiejską nauczycielkę z K, podpisuje nowy arkusz dla przedszkola bez nowych grup, które teraz będą w przedszkolu ze wsi G ale w budynkach K.

………………………………..Ja się pytam …………………KIM JEST TEN PAN DANIEL? Naszym wójtem? Ja p…………………………………

 

 



#3 ~do m~

~do m~
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2013 - 19:08:38

skoro się nas nie boisz, to dlaczego usuwasz forum? nie chwaliłeś się swoim imieniem i nazwiskiem, kiedy podkopywałeś wizerunek poprzedniego



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2013 - 20:48:43

Dotacje na przedszkola są niezgodne z konstytucją i niedoszacowane. Ogólnopolskie organizacje gmin piszą w tej sprawie do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

 

Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP oraz Unia Miasteczek Polskich przypominają w liście, że Sejm wprowadził zmiany w ustawie o systemie oświaty wbrew negatywnej opinii Strony Samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

Nowelizacja zakłada, że od września do gmin trafi dotacja na prowadzenie przedszkoli; jednocześnie do złotówki obniżone zostaną opłaty pobierane od rodziców za płatne godziny pobytu dziecka w takiej placówce.

 

Według samorządowców wprowadzone rozwiązania są niezgodne z konstytucyjnymi zasadami samodzielności gmin w wykonywaniu zadań własnych oraz adekwatności zasilania finansowego do zakresu nałożonych zadań.

 

- Ustawa z 13 czerwca znacząco poszerza zakres zadania własnego gmin, jakim jest prowadzenie przedszkoli, przyznając na ten cel dotację celową, zamiast zapewnić adekwatny wzrost dochodów własnych lub subwencji ogólnej – piszą samorządowcy.

 

Zaznaczają też, że wielkość przyznanej dotacji jest poważnie niedoszacowana. „Jeśli rząd RP postanowił zrobić poprzez tą ustawę (rękami samorządów, po części na nasz koszt) prezent rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym, powinno to być zadanie zlecone. Wówczas finansowanie przez dotację byłoby zgodne z zasadami, stawiałoby też gminy w korzystniejszej sytuacji, bowiem w przypadku niedoszacowania dotacji przysługiwałoby im roszczenie” - argumentują.

 

Szefowie korporacji samorządowych proszą prezydenta Bronisława Komorowskiego o skierowanie nowelizacji do oceny Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślają, że tempo prac nad pilnym rządowym projektem ustawy spowodowało, że nie zdążyli nawet poinformować prezydenta o swoim stanowisku (nowela została podpisana przez prezydenta już sześć dni po rozpatrzeniu przez Senat).

 

Zdaniem samorządowców przyjęta ustawa „dobitnie wskazuje podejście rządu do samorządów: dotacja jest przeznaczona na dofinansowanie, a nie sfinansowanie nowego zadania, podczas gdy ustawa o finansach publicznych rozróżnia dotację celową na finansowanie zadania własnego od dotacji na jego dofinansowanie (art. 128)”.

 

Pod listem podpisali się Ryszard Grobelny, prezes Związku Miast Polskich, Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP oraz Wojciech Długoborski, prezes Unii Miasteczek Polskich. Pismo publikujemy w załączniku pod artykułem.

 

Dotacje na przedszkola są niezgodne z konstytucją i niedoszacowane. Ogólnopolskie organizacje gmin piszą w tej sprawie do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

 

Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP oraz Unia Miasteczek Polskich przypominają w liście, że Sejm wprowadził zmiany w ustawie o systemie oświaty wbrew negatywnej opinii Strony Samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

Nowelizacja zakłada, że od września do gmin trafi dotacja na prowadzenie przedszkoli; jednocześnie do złotówki obniżone zostaną opłaty pobierane od rodziców za płatne godziny pobytu dziecka w takiej placówce.

 

Według samorządowców wprowadzone rozwiązania są niezgodne z konstytucyjnymi zasadami samodzielności gmin w wykonywaniu zadań własnych oraz adekwatności zasilania finansowego do zakresu nałożonych zadań.

 

- Ustawa z 13 czerwca znacząco poszerza zakres zadania własnego gmin, jakim jest prowadzenie przedszkoli, przyznając na ten cel dotację celową, zamiast zapewnić adekwatny wzrost dochodów własnych lub subwencji ogólnej – piszą samorządowcy.

 

Zaznaczają też, że wielkość przyznanej dotacji jest poważnie niedoszacowana. „Jeśli rząd RP postanowił zrobić poprzez tą ustawę (rękami samorządów, po części na nasz koszt) prezent rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym, powinno to być zadanie zlecone. Wówczas finansowanie przez dotację byłoby zgodne z zasadami, stawiałoby też gminy w korzystniejszej sytuacji, bowiem w przypadku niedoszacowania dotacji przysługiwałoby im roszczenie” - argumentują.

 

Szefowie korporacji samorządowych proszą prezydenta Bronisława Komorowskiego o skierowanie nowelizacji do oceny Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślają, że tempo prac nad pilnym rządowym projektem ustawy spowodowało, że nie zdążyli nawet poinformować prezydenta o swoim stanowisku (nowela została podpisana przez prezydenta już sześć dni po rozpatrzeniu przez Senat).

 

Zdaniem samorządowców przyjęta ustawa „dobitnie wskazuje podejście rządu do samorządów: dotacja jest przeznaczona na dofinansowanie, a nie sfinansowanie nowego zadania, podczas gdy ustawa o finansach publicznych rozróżnia dotację celową na finansowanie zadania własnego od dotacji na jego dofinansowanie (art. 128)”.

 

Pod listem podpisali się Ryszard Grobelny, prezes Związku Miast Polskich, Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP oraz Wojciech Długoborski, prezes Unii Miasteczek Polskich. Pismo publikujemy w załączniku pod artykułem.

Dotacje na przedszkola są niezgodne z konstytucją i niedoszacowane. Ogólnopolskie organizacje gmin piszą w tej sprawie do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

 

Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP oraz Unia Miasteczek Polskich przypominają w liście, że Sejm wprowadził zmiany w ustawie o systemie oświaty wbrew negatywnej opinii Strony Samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

Nowelizacja zakłada, że od września do gmin trafi dotacja na prowadzenie przedszkoli; jednocześnie do złotówki obniżone zostaną opłaty pobierane od rodziców za płatne godziny pobytu dziecka w takiej placówce.

 

Według samorządowców wprowadzone rozwiązania są niezgodne z konstytucyjnymi zasadami samodzielności gmin w wykonywaniu zadań własnych oraz adekwatności zasilania finansowego do zakresu nałożonych zadań.

 

- Ustawa z 13 czerwca znacząco poszerza zakres zadania własnego gmin, jakim jest prowadzenie przedszkoli, przyznając na ten cel dotację celową, zamiast zapewnić adekwatny wzrost dochodów własnych lub subwencji ogólnej – piszą samorządowcy.

 

Zaznaczają też, że wielkość przyznanej dotacji jest poważnie niedoszacowana. „Jeśli rząd RP postanowił zrobić poprzez tą ustawę (rękami samorządów, po części na nasz koszt) prezent rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym, powinno to być zadanie zlecone. Wówczas finansowanie przez dotację byłoby zgodne z zasadami, stawiałoby też gminy w korzystniejszej sytuacji, bowiem w przypadku niedoszacowania dotacji przysługiwałoby im roszczenie” - argumentują.

 

Szefowie korporacji samorządowych proszą prezydenta Bronisława Komorowskiego o skierowanie nowelizacji do oceny Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślają, że tempo prac nad pilnym rządowym projektem ustawy spowodowało, że nie zdążyli nawet poinformować prezydenta o swoim stanowisku (nowela została podpisana przez prezydenta już sześć dni po rozpatrzeniu przez Senat).

 

Zdaniem samorządowców przyjęta ustawa „dobitnie wskazuje podejście rządu do samorządów: dotacja jest przeznaczona na dofinansowanie, a nie sfinansowanie nowego zadania, podczas gdy ustawa o finansach publicznych rozróżnia dotację celową na finansowanie zadania własnego od dotacji na jego dofinansowanie (art. 128)”.

 

Pod listem podpisali się Ryszard Grobelny, prezes Związku Miast Polskich, Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP oraz Wojciech Długoborski, prezes Unii Miasteczek Polskich. Pismo publikujemy w załączniku pod artykułem.

Dotacje na przedszkola są niezgodne z konstytucją i niedoszacowane. Ogólnopolskie organizacje gmin piszą w tej sprawie do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

 

Związek Miast Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP oraz Unia Miasteczek Polskich przypominają w liście, że Sejm wprowadził zmiany w ustawie o systemie oświaty wbrew negatywnej opinii Strony Samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 

Nowelizacja zakłada, że od września do gmin trafi dotacja na prowadzenie przedszkoli; jednocześnie do złotówki obniżone zostaną opłaty pobierane od rodziców za płatne godziny pobytu dziecka w takiej placówce.

 

Według samorządowców wprowadzone rozwiązania są niezgodne z konstytucyjnymi zasadami samodzielności gmin w wykonywaniu zadań własnych oraz adekwatności zasilania finansowego do zakresu nałożonych zadań.

 

- Ustawa z 13 czerwca znacząco poszerza zakres zadania własnego gmin, jakim jest prowadzenie przedszkoli, przyznając na ten cel dotację celową, zamiast zapewnić adekwatny wzrost dochodów własnych lub subwencji ogólnej – piszą samorządowcy.

 

Zaznaczają też, że wielkość przyznanej dotacji jest poważnie niedoszacowana. „Jeśli rząd RP postanowił zrobić poprzez tą ustawę (rękami samorządów, po części na nasz koszt) prezent rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym, powinno to być zadanie zlecone. Wówczas finansowanie przez dotację byłoby zgodne z zasadami, stawiałoby też gminy w korzystniejszej sytuacji, bowiem w przypadku niedoszacowania dotacji przysługiwałoby im roszczenie” - argumentują.

 

Szefowie korporacji samorządowych proszą prezydenta Bronisława Komorowskiego o skierowanie nowelizacji do oceny Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślają, że tempo prac nad pilnym rządowym projektem ustawy spowodowało, że nie zdążyli nawet poinformować prezydenta o swoim stanowisku (nowela została podpisana przez prezydenta już sześć dni po rozpatrzeniu przez Senat).

 

Zdaniem samorządowców przyjęta ustawa „dobitnie wskazuje podejście rządu do samorządów: dotacja jest przeznaczona na dofinansowanie, a nie sfinansowanie nowego zadania, podczas gdy ustawa o finansach publicznych rozróżnia dotację celową na finansowanie zadania własnego od dotacji na jego dofinansowanie (art. 128)”.

 

Pod listem podpisali się Ryszard Grobelny, prezes Związku Miast Polskich, Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP oraz Wojciech Długoborski, prezes Unii Miasteczek Polskich. Pismo publikujemy w załączniku pod artykułem.

 



#5 ~dla przypomnienia~

~dla przypomnienia~
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2013 - 13:10:48

Wójt Unisławia nie lubi gminnego przedszkola „Krasnoludek”, jego kosztem foruje niepublicznego „Kubusia Puchatka”. Mieszkańcy, stając w obronie tego pierwszego, mówią o arogancji władzy, nieliczeniu się z dobrem dzieci, manipulacji i kolesiostwie.

Pięciotysięczny Unisław żyje dziś konfliktem przedszkolnym. Władza organizuje w tej sprawie okrągły stół, do którego nie dopuszcza jednak rodziców. A z kolei ich zaproszenie - ignoruje. Atmosfera w gminie gęstnieje, robi się gorąco.

- Oburza nas to, że szuka się oszczędności kosztem dzieci - tłumaczy Piotr Ogrodnik, przewodniczący rady rodziców gminnego przedszkola „Krasnoludek”, która obecnie broni placówki przed... wójtem, czyli szefem jej organu założycielskiego. - Wszystko dziś w gminie robi się pod prowadzone przez prywatne Towarzystwo Oświatowe „Od Nowa” przedszkole „Kubuś Puchatek”. Z nim gmina współpracuje, pomaga zdobyć unijne dotacje. Odbiera zarazem pomieszczenia „Krasnoludkowi” i zakazuje przyjmowania do niego dzieci. Pojawiają się naciski, groźby, bo „Kubuś Puchatek” walczy o nasze dzieci, które zaplanowano już w projektach unijnych, a skoro tam nie przejdą, może się zdarzyć, że trzeba będzie pieniądze zwracać...

Raziła go Karta nauczyciela

Jak wspomina dyrektorka „Krasnoludka”, Elżbieta Krause, wójt Jakub Danielewicz, wybrany w 2010 roku, od początku swej kadencji sugerował, że gminne przedszkole zlikwiduje. - Raziła go Karta nauczyciela. Jego zdaniem, nauczyciele przedszkolni za mało pracują - tłumaczy dyrektorka. - Przyznał to na sesji 26 lutego, podczas której wyjawił, dlaczego nie wystąpił o dotację unijną dla gminnego przedszkola, a wolał zostać partnerem projektu, rozpisanego przez przedszkole prowadzone przez stowarzyszenie.

Chodzi o niebagatelne kwoty, łącznie 1,4 miliona. Dumna z projektów jest ich autorka, Alicja Adryan, dyrektorka gminnej Szkoły Podstawowej w Grzybnie, a zarazem prezes Towarzystwa Oświatowego „Od Nowa”, prowadzącego w tym samym budynku niepubliczne przedszkole „Kubuś Puchatek”. - Dysponujemy 3 oddziałami w Grzybnie i, dzięki dotacji unijnej, dwoma w Unisławiu i jednym w Kokocku - wylicza. - Słyszałam, że jakieś dzieci rodzice chcą przenieść od nas do „Krasnoludka”, ale też dzieci stamtąd mają trafić do nas.

Elżbieta Krause z „Krasnoludka” uszczegóławia: - Do nas przechodzi dziesiątka dzieci z „Kubusia”, a odchodzi jedno - mama je zabrała, bo... pracuje w „Kubusiu Puchatku” i najwyraźniej nie miała wyjścia.

Koszty pobytu dzieci w obu przedszkolach są porównywalne. Pensje nauczycielek na podobnym poziomie. W „Kubusiu Puchatku” jest 6,5 etatu, a w „Krasnoludku” 8,5. Ta druga placówka ciągle pozostaje jednak liczniejsza - na przyszły rok zgłoszono 164 dzieci.

Radni wójta nie rozumieją

Dlaczego rodzice tak chętnie oddają tam pociechy? Bo w Unisławiu nie ma chyba nikogo, kto złe słowo powiedziałby o „Krasnoludku”. To przedszkole powstałe w 1946 roku ma opinię wręcz wyśmienitą. Przyznali to też radni, którzy w liczbie trzech odpowiedzieli na zaproszenie rodziców i przyszli na zebranie do przedszkola. Co ciekawe, przyznali też, że nie rozumieją wyliczenia zamieszczonego w gminnej gazecie „Unislavia”, uzupełniającego wywiad z wójtem, który tłumaczy, także ich zdaniem mętnie, wyższość „Kubusia Puchatka” nad „Krasnoludkiem”.

- Redakcja „Unislavii” przyznaje, że tabelę dostała z Urzędu Gminy - tłumaczy Piotr Ogrodnik. - A urząd nie odpowiada, kto ją sporządził. Tymczasem dokument ten zmanipulowano.

Gmina twierdzi, że w 2012 roku dopłaciła do „Krasnoludka” ponad 767 tysięcy, a do „Kubusia” tylko 5445 złotych. Tymczasem sama Alicja Adryan przyznaje, że „Kubuś” dostał 300 tysięcy z gminnej kasy.

Pierwszą zaś kwotę prostuje dyrektorka „Krasnoludka”. - Po odjęciu pieniędzy z różnych dotacji gminę kosztowaliśmy około 530 tysięcy.

Dlaczego gmina nie reaguje na oficjalne pisma mieszkańców?

- Bo jest arogancka - oceniono na spotkaniu z radnymi. - Jakby była monarchią. Tak tu po prostu jest od ostatnich wyborów.

- Wójt nas nie wysłucha, z nami się nie spotka, unika wyborców - dodała kolejna osoba.

- A wy, radni, nie mówcie, że nie rozumiecie, o co chodzi - wtrąca następna. - Agresję i nienawiść sieje nasz wójt, a wy głaszczecie go po głowie.

Rodzice z oburzeniem komentują fakt, że dyrektorce „Krasnoludka” wójt ustnie zakazał przyjmować dzieci do więcej niż 4 oddziałów. Gdy powiedziała, że prawo jej tego zakazuje, ostrzegł, że nie przyjmie arkusza organizacyjnego. Ostatecznie, podczas okrągłego stołu dla wybranych, zapowiedział, że dwa oddziały zerówkowe odbierze „Krasnoludkowi” i przekaże szkole, w której przedszkole się mieści.

- Gdzie tu oszczędności? - pyta dyrektorka „Krasnoludka”. - Nauczycielki ze szkoły tyle samo kosztują, ile my.

Stąd powszechne domysły, że naprawdę chodzi tu o coś innego. - I wy, radni, dobrze to wiecie! - śmieją się mieszkańcy i puszczają do nich oko. W kuluarach kilka osób rozpisuje gminny układ. Padają nazwiska i sugestie powiązań sięgających wysoko. - Nadchodzi czas, że ujawnimy szczegóły - zapowiadają.

Symbolem gminnego zamieszania przedszkolnego jest przepierzenie, zastawiające do połowy korytarz. Za nim, w dawnych pomieszczeniach „Krasnoludka”, mieści się unisławska filia „Kubusia Puchatka”, wciśnięta tam przez wójta w ubiegłym roku.

- To symbol, który nie pozwoli nam zapomnieć, jak w Unisławiu władza wywija kota ogonem - komentują rodzice dzieci z „Krasnoludka”. - W maju 2012 pisaliśmy petycję do wójta o kolejny oddział dla „Krasnoludka”, bo chętnych dzieci było zbyt dużo. A wójt zabrał „Krasnoludkowi” dwa pomieszczenia i umieścił w nich oddziały „Kubusia”. A potem, co uznaliśmy za szczyt chamstwa, podziękował wszystkim 500 podpisanym osobom za zaangażowanie społeczne. Jakby nam napluł w twarz.

Klimat z komedii Barei

- Tu nie chodzi tylko o przedszkole - twierdzą kolejni. - Mamy tu 25-procentowe bezrobocie, wielu jest uzależnionych od władzy poprzez pracę albo mieszkanie. Dla reszty są igrzyska, czyli: darmowa gazeta „Unislavia” do domu, duża choinka na święta, dla każdej pani kwiatek na Dzień Kobiet, astrobaza pracująca kilka godzin w tygodniu, Giżowską się czasem zaprosi, a na to wszystko molo... nad rozbabranym basenem ppoż. To jest molo na miarę naszych możliwości. My tym molem otwieramy oczy niedowiarkom! - kończą nawiązując do słynnej sceny z filmu „Miś” Stanisława Barei.

* * *

Wójt Jakub Danielewicz obiecał w czwartek, 25 kwietnia, że spotka się ze mną w poniedziałek. Niestety, w piątek jego sekretarka oznajmiła, że zachorował, choć w tym czasie prowadził obrady okrągłego stołu. Ostatecznie przysłał bardzo ogólne wyjaśnienie, w którym powielił publikowane w „Unislavii” kwoty dokładane, jego zdaniem, przez gminę do obu przedszkoli. Podkreślił też, że dzięki dotacjom unijnym: „zatrudnieni zostali pedagodzy w ramach Kodeksu pracy zamiast bardzo kosztownej Karty nauczyciela”.

 

 

 



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 13:51:06

:wub:  :(  :o Oj Gościu problemy mieliśmy przeokropne i tylko z powodu " nie bo nie " Do dzisiaj szlag nas jasny trafia ale widać w tej gminie taka uroda urzędnicza, przykład idzie od niekompetentnego o złej woli kierownictwa. Oby jak najszybciej uległo to zmianie! :wacko:



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:04:30

nie wkładajcie wszystkich do jednego worka :)



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:19:24

nie wkładajcie wszystkich do jednego worka :)

DOBRA DOBRA TY BEDZIESZ ZŁOTY.........  :P  :P



#9 ~praktykantka~

~praktykantka~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:58:14

byłam kiedyś na praktyce w gopsie i miałam okazję pracować z panią Ewą. Jest to kobieta z lekkim dystansem, ale zyskuje przy bliższym poznaniu, jest kompetentna i dowcipna, co w tej pracy jest niezbędne, wiele mnie nauczyła, bo jeździłam z nia na wywiady.

Zastanówcie się w przyszłości zanim zaczniecie oczerniać, czy tak naprawdę znacie daną osobę, czy wasze źródło wiedzy to "jedna baba drugiej babie"...



#10 ~ABC~

~ABC~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 15:39:51

Artykuły w Nowościach - lekcja obiektywizmu dla redaktorów Unislavii



#11 ~Margaret~

~Margaret~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 15:50:35

Przypominam o wiatrakach!

 

 

Czy jesteś za budową elektrowni wiatrowych na terenie gminy Unisław?

 

TAK        /          TAK

 

Ankietę można uzupełnić krótkim uzasadnieniem:

 

Odpowiedzi prosimy wrzucać do specjalnej urny, która do 20 czerwca będzie wystawiona na parterze Urzędu Gminy w Unisławiu.



#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 15:54:23

Pani Ewa z GOPS ukończyła Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, była pierwszą osobą w Urzędzie Gminy w Unisławiu, która posiadała wykształcenie wyższe, zna 2 języki obce, biegle obsługuje programy komputerowe, a inicjatywą też się wykazała motywując do pracy, o czym pisano na poprzednim forum :)

Pani Ewa z GOPS zgodziła się zastąpić Swoją szefową na Jej prośbę,

wstawiała się za szefową, żeby Jej nie zwalniać (nikt inny z długoletnich pracowników nie miał odwagi stanąć w obronie p. Gizeli), więc nie wycierajcie sobie gęby, bo nie dorastacie tej Pani do pięt :)

 

dokładnie :)



#13 ~123~

~123~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 16:39:43

Cóż za zbieg okoliczności- poplecznicy pani Ewy są na forum niemal w tym samym czasie. Pewnie posiadają równie wysokie wykształcenie, stąd ta błyskotliwość 



#14 ~BOR~

~BOR~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 16:56:26

Pani Ewa z GOPS ukończyła Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, była pierwszą osobą w Urzędzie Gminy w Unisławiu, która posiadała wykształcenie wyższe, zna 2 języki obce, biegle obsługuje programy komputerowe, a inicjatywą też się wykazała motywując do pracy, o czym pisano na poprzednim forum :)

Pani Ewa z GOPS zgodziła się zastąpić Swoją szefową na Jej prośbę,

wstawiała się za szefową, żeby Jej nie zwalniać (nikt inny z długoletnich pracowników nie miał odwagi stanąć w obronie p. Gizeli), więc nie wycierajcie sobie gęby, bo nie dorastacie tej Pani do pięt :)

 

Pani Ewa z GOPS-u chyba sama sobie pisze te recenzje,bo świat Ją widzi zupełnie inaczej. Dobrze, aby sobie przypomniała jak to było naprawdę. Poglądy jak chorągiewka,tylko cicho,bo wójt się dowie.



#15 ~BOR~

~BOR~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 17:05:22

Mam pytanie, bo nie wyjaśniona dlaczego radny Krzemiński mieszka w budynku

 

gminnym i jakie są zasady wyrzucania z pracy nauczycieli spożywających

 

alkohol w pracy....

 

Mieszka,bo jeszcze jest nauczycielem na terenie gminy, ale już nie długo. Zasada wyrzucenia z pracy nauczycieli spożywających alkohol jest jedna - art.52 KP. Ale dyrektor nie może wzywać wójta donosiciela na pomoc.



#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 22:42:00

Napisano 06 lipiec 2013 - 22:06:13

DziałAktualności

Dyrektor Niepublicznego Przedszkola „Kubuś Puchatek” w Grzybnie ogłasza nabór kandydatów na wolne stanowisko nauczyciela przedszkola w Niepublicznym Przedszkolu „Kubuś Puchatek” w Grzybnie

więcej ›

m_d621794a94891a52942231b8530a2762.jpg

05.07.2013

DziałAktualności

Zarząd Towarzystwa Oświatowego „Od Nowa” w Grzybnie  ogłasza nabór kandydatów na wolne stanowisko urzędnicze w  Towarzystwie Oświatowym „Od Nowa” w Grzybnie

więcej ›

m_1127d0a3e37b691b15aefb2511d17371.jpg

05.07.2013

DziałAktualności

Dyrektor Niepublicznego Przedszkola „Kubuś Puchatek” w Grzybnie  ogłasza nabór kandydatów na wolne stanowisko pomoc nauczyciela  przedszkola   w Niepublicznym Przedszkolu „Kubuś

 

No i kogo obstawiacie na te stanowiska?



#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 lipiec 2013 - 06:42:52

Pani Ewa z GOPS-u chyba sama sobie pisze te recenzje,bo świat Ją widzi zupełnie inaczej. Dobrze, aby sobie przypomniała jak to było naprawdę. Poglądy jak chorągiewka,tylko cicho,bo wójt się dowie.

hehe świat??? chyba światek :) cóż w tej wypowiedzi było nieprawdziwego ???
myślę, że tylko część tego światka :)

 

SZACUN PANI EWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 



#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 lipiec 2013 - 07:31:15

najpierw były posty w imieniu Unisławia, a teraz już w imieniu świata :)

 



#19 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 lipiec 2013 - 07:58:49

Gość, dnia 08 Lip 2013 - 3:27 PM, napisał: snapback.png

Pani Ewa z GOPS ukończyła Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu, była pierwszą osobą w Urzędzie Gminy w Unisławiu, która posiadała wykształcenie wyższe, zna 2 języki obce, biegle obsługuje programy komputerowe, a inicjatywą też się wykazała motywując do pracy, o czym pisano na poprzednim forum :)

Pani Ewa z GOPS zgodziła się zastąpić Swoją szefową na Jej prośbę,

wstawiała się za szefową, żeby Jej nie zwalniać (nikt inny z długoletnich pracowników nie miał odwagi stanąć w obronie p. Gizeli), więc nie wycierajcie sobie gęby, bo nie dorastacie tej Pani do pięt :)

 

Pani Ewa z GOPS-u chyba sama sobie pisze te recenzje,bo świat Ją widzi zupełnie inaczej. Dobrze, aby sobie przypomniała jak to było naprawdę. Poglądy jak chorągiewka,tylko cicho,bo wójt się dowie.

 

chyba jednak nie sama ... w tym czasie widziana  była na rowerku w mieście Unisławiu jak robiła zakupy w swoich ciemnych okularach :)



#20 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 09 lipiec 2013 - 10:48:28

Gość, dnia 08 Lip 2013 - 3:27 PM, napisał: snapback.png

 

Pani Ewa z GOPS-u chyba sama sobie pisze te recenzje,bo świat Ją widzi zupełnie inaczej. Dobrze, aby sobie przypomniała jak to było naprawdę. Poglądy jak chorągiewka,tylko cicho,bo wójt się dowie.

 

chyba jednak nie sama ... w tym czasie widziana  była na rowerku w mieście Unisławiu jak robiła zakupy w swoich ciemnych okularach :)

 

Pani Ewo nie trzeba.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Unisław, Unisław forum, Forum o Unisławiu

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych