Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Umocnić markę "Bory Tucholskie" :: zobacz komentowany artykuł


28 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2009 - 00:17:44

"Tuchola ma problem, bo stara się o uznanie jej za subregion. Żeby tak się stało, musi udowodnić, że jej oddziaływanie sięga daleko poza powiat. I tu pojawił się problem, bo w województwie takiego działania nie dostrzeżono". I ZA TAKI OBRÓT SPRAWY POWINNIŚMY PODZIĘKOWAĆ CHOCIAŻBY TOWARZYSTWU ROZWOJU REGIONALNEGO - "PROMOCJA BORÓW TUCHOLSKICH"!!! OCH, JAK ONI NAS WSPANIALE PROMUJĄ... TAK DOBRZE NAS PROMUJĄ, ŻE NAWET W WOJEWÓDZTWIE TEGO NIE WIDZĄ, ŻE NIE WSPOMNĘ O DALSZYCH ZAKĄTKACH NASZEGO KRAJU (O EUROPIE NIE WARTO NAWET WSPOMINAĆ...)!!! KTO STOI NA CZELE TOWARZYSTWA? SKŁAD ZARZĄDU JEST NASTĘPUJĄCY:

Pan Tadeusz Kowalski - Prezes

Pan Piotr Mówiński- Wiceprezes

Pan Radosław Januszewski- Członek Zarządu

Pan Jacek Brygman - Członek Zarządu

Pan Jacek Czerwiński - Członek Zarządu

Pan Michał Skałecki - Członek Zarządu

Pan Daniel Kożuch- Członek Zarządu

NATOMIAST DYREKTOREM BIURA TRR "PBT" JEST, DOBRZE NAM ZNANY: MACIEJ KORDA!!! (który w ostatnich wyborach, startując do Rady Powiatu otrzymał, uwaga, aż 28 głosów!!!) A SWOJĄ DROGĄ STRONA TOWARZYSTWA ROZWOJU REGIONALNEGO - "PROMOCJA BORÓW TUCHOLSKICH" DZIAŁA TAK WOLNO, ŻE TO WOŁA AŻ O POMSTĘ DO NIEBA... Z CZYM DO LUDU - CHCIAŁOBY SIĘ TAK TRYWIALNIE ZAWOŁAĆ... POZA TYM STRONA POWINNA ZOSTAĆ DOPRACOWANA, UZUPEŁNIONA...

#2 ~nikoś~

~nikoś~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2009 - 10:07:45

M.Korda jest przede wszystkim naczelnikiem wydziału promocji powiatu tucholskiego i to chyba od samego początku. Można powiedzieć, ze promile... przepraszam - promocję ma we krwi :P

#3 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 00:43:26

Oj święte słowa drogi "nikosiu", święte słowa!!! Promocję powiatu tucholskiego Maciej Korda ma we krwi... Już od dziesięciu lat nasz powiat tak wspaniale i na tak szerokim polu rozsławia, że....... "nawet w województwie tego nie dostrzegają"!!! Kordziu robi sobie po prostu z nas kpiny! Został naczelnikiem wydziału promocji dzięki Andrzejowi Wegnerowi i... i na tym tyle! A niezła pensyjka co miesiąc hyc do kieszonki... Cieplutka posadka rozleniwia, oj jak bardzo rozleniwia!!! Usypia wręcz rozum, a gdy rozum śpi budzą się fantazje... np. o tym jak fajnie byłoby być radnym powiatu, ale niestety tu"rzeczywistość skrzeczy" i tylko 28 kresek zostało na Kordzika jesienią 2006 roku oddane... Cieniutko...

#4 ~katie_mo~

~katie_mo~
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 01:43:00

Promocja powiatu....? Najzabawniejszy pomysł na promocję to pomysł na zgromadzenie ludzi którzy jakimś dziwnym talentem potrafiliby wypromować powiat. Jak to w Pomorskiej pan Korda ujął nie chodzi o taki normalny talent, np. dobra gra na trąbce, ale np o grę na trąbce z "drugiej" strony. To już jakaś kpina! Wszyscy się śmieją, a kolesie z promocji kasę za takie brednie biorą. Najciekawsze jest to, że nie mają skuteczności i cały czas tam siedzą i kawkę spijają wpadając na kolejne super pomysły.

#5 ~katie_mo~

~katie_mo~
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2009 - 01:55:23

aaa.. jeszcze jeśli chodzi o skład zarządu Towarzystwa promocji to podany na wstępie funkcjonuje zaledwie od kilku miesięcy. Wcześniej to były przewałki! Prezesem był Andrzej Wegner, a wiceprezesem jego piesek Jacek Czerwiński. Wszyscy pamiętamy akcję ze starą stroną Towarzystwa nieaktualizowaną przez kilka lat. Zapytany o tę sprawę Wiceprezes Czerwiński nie miał nawet zielonego pojęcia, że mają stronę internetową! Ci ludzie nie interesują się sprawą promocji Borów Tucholskich tylko zasiadaniem w szacownych Zarządach takich zgromadzeń(przecież to fajnie i dostojnie wygląda na papierze, prawda?) i pilnowaniem własnych interesów. Dla niepoznaki realizacja jakiegoś projektu rocznie (najczęściej turnieje sportowe, bo organizacja takich imprez nie jest skomplikowana) i wszystko gra. "Ciemny naród wszystko kupi..." i to za własne pieniądze. Ale nas rolują. Wielka ściema!. Mam nadzieję, że nowe dowództwo czyli prezes i wiceprezes ruszą Towarzystwo w dobrą stronę, chociaż starzy kolesie Andrzeja Wszechmogącego Wegnera cały czas będzie sprawy kontrolowało, aby zbyt dobrze to nie wyglądało.

#6 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2009 - 01:27:12

Właśnie miałem pisać na ten temat nieuaktualnionej przez 5 lat strony promującej powiat tucholski, ale mnie uprzedziłaś:-) Swego czasu pisał o tej sprawie "Tygodnik Tucholski":

"Jesteśmy zaniepokojeni tą sytuacją
Chodzi o Towarzystwo Rozwoju Regionalnego „Promocja Borów Tucholskich”. Strona internetowa tej organizacji – której celem jest promocja powiatu – była ostatni raz aktualizowana, i tu uwaga!.. w 2002 roku. Dyrektor towarzystwa, który jest do tego szefem wydziału promocji powiatu tucholskiego przyznaje, że doszło do zaniedbań. Dopiero po naszej interwencji ruszyły prace nad aktualizacją witryny".


Doszło do zaniedbań... A to checa... Po czymś takim powinien się ten człowiek podać do dymisji (jeśli ma za grosz jakieś poczucie odpowiedzialności i godności..). Tak dla przypomnienia podam tylko, że rzeczony dyrektor, o którym mowa w artykule, a który dyrektorem biura TRR"BT" jest nadal, to Maciej Korda. Ten człowiek jest n i e z a t a p i a l n y !!! Mam nadzieję, że po tych dziesięciu bezowocnych latach któryś z włodarzy przejrzy w końcu na oczy i dobierze się mu do d**y, a jeśli nawet nie teraz to po najbliższych wyborach samorządowych w 2011 roku (choć może jestem naiwny i ten koleżka przetrwa nawet to najbliższe rozdanie...?).

Cały artykuł na ten temat można znaleźć pod linkiem:
http://www.tygodnik....hp?o=art&n=2510

#7 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2009 - 01:34:10

16 czerwca 2004, 9:14

Co po internie?
Barbara Zybajło

Nasi Czytelnicy pytają, jakie będą losy budynku przy ul. Grodzkiej w Tucholi. - Wszyscy widzą, że niszczeje, a ja pamiętam, że plany wobec niego były piękne - mówi tucholanin.

- Towarzystwo Rozwoju Regionalnego "Promocja Borów Tucholskich" przekazało go Wyższej Szkole Zarządzania Środowiskiem, a oni nic nie robią - denerwują się nasi Czytelnicy. - Chyba mamy prawo wiedzieć, co się z nim dzieje, bo szkoła jest samorządowa. W tym starostwie niedługo wszystko oddadzą. Skandal.
Tylko użyczony
Budynek przy ul. Grodzkiej należy do Wyższej Szkoły Zarządzania Środowiskiem. Sprawdziliśmy, obiegowe opinie o tym, że pomieszczenia po byłym oddziale wewnętrznym przekazano szkole wyższej, nie są prawdziwe. - My mieliśmy budynek tylko w użyczenie - mówi Maciej Korda z "Promocji Borów Tucholskich". - Szkole wyższej sprzedało go starostwo. Towarzystwo nie otrzymało za to ani złotówki i dobrze byłoby, żeby raz na zawsze to wyjaśnić.
Nie wiedzą
W tucholskie szkole wyższej nie wiedzą jeszcze, co mieścić się będzie w pomieszczeniach po byłej internie. Być może będzie to biblioteka lub dziekanat. - W tej chwili toczy się dyskusja o planach zagospodarowania budynku - mówi rektor Wyższej Szkoły Zarządzania Środowiskiem Krzysztof Kannenberg. - Jesteśmy jego właścicielem i mamy prawo myśleć o tym bez pośpiechu. Uczelnia jest szkołą powstałą z inicjatywy samorządów lokalnych, której misją jest właściwe oddziaływanie na środowisko, co wcale nie znaczy, że jest utrzymywana ze środków samorządowych. Studenci naszej uczelni płacą za naukę i to jest podstawowym źródłem finansowania szkoły.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2009 - 21:48:24

ha, ha najlepsze tłumaczenie w tym artykule z Tygodnika zapodał Czerwiński:
"Nie myślałem o tym, bo nie mam na to czasu."
Oni wogóle nie mają czasu na pracę na rzecz promocji Borów Tucholskich. maja wazniejsze sprawy do załatwiania. A Korda to faktycznie jest niezatapialny. Zmienił się rząd RP, sejm, senat, zarząd Towarzystwa tylko Korda wiecznie żywy.

#9 ~Jez Jerzy~

~Jez Jerzy~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2009 - 14:11:37

GAZETA POMORSKA - 16 grudnia 2005

Lepszy przepływ informacji
Tekst i fot. Anna Maria Zdrenka

Współpracy organizacji pozarządowych poświęcone było m.in. wczorajsze spotkanie zorganizowane przez Towarzystwo Rozwoju Regionalnego i starostwo.
"Spotkanie, w którym uczestniczyli przedstawiciele organizacji oraz samorządów lokalnych, poświęcone było podsumowaniu projektu "Organizacja pozarządowa szansą na rozwój społeczeństwa obywatelskiego". Realizowany on był w ramach funduszu inicjatyw obywatelskich. Odbyły się szkolenia dla organizacji pozarządowych, dotyczące finansów oraz pisania wniosków o dotacje. Powołana została powiatowa rada organizacji pozarządowych, która ma się zająć przepływem informacji między organizacjami działającymi w powiecie i tworzeniem wspólnych zespołów doradczych. Jak stwierdził Maciej Korda z biura Towarzystwa Rozwoju Regionalnego "Promocja Borów Tucholskich", taka współpraca jest potrzebna. - Nie było współpracy przy wydaniu folderu "Bory Tucholskie informator dla turysty - grzybiarza" - przyznał. Towarzystwo folder wydało, nie wiedząc, że w Krzywogońcu powstaje wioska grzybowa. W planach jest utworzenie na stronach internetowych powiatu wortalu dla organizacji pozarządowych. W skład rady organizacji pozarządowych weszli: Marek Przybyszewski (MLKS Tucholanka), Maria Ollick (Borowiackie Towarzystwo Kultury), Leszek Ciżmowski ("Burchat"), Andrzej Bonna ("Myśliwiec"), Jadwiga Pik (KGW Lubiewo), Elżbieta Rewolińska (Polski Komitet Pomocy Społecznej), Renata Malinowska (Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Kęsowa), Izabela Złotowska (Towarzystwo Ziemi Cekcyńskiej), Felicyta Król-Pawelska (Towarzystwo Przyjaciół Dzieci), Piotr Gierwatowski (GKS "Victoria"), Teresa Cherek -Kanabaj ("Knieja"), Maciej Korda oraz przedstawiciele samorządów".

Biedny Macius Korda nie wiedzial, ze w Krzywogoncu powstaje wioska grzybowa?!!! Czy ci ludzie z wydzialu promocji to kompletni ignoranci? Czy oni nie czytaja prasy lokalnej i regionalnej? Przeciez wlasnie o powstaniu wioski grzybowej w Krzywogoncu pisala Gazeta Pomorska dwa miesiace wczesniej (w pazdzierniku 2005). Dowod? Prosze bardzo!
http://www.pomorska....JNICE/110250720
Poza tym zadaniem osob zatrudniowych w wydziale promocji, ktorzy sa urzednikami i pobieraja wynagrodzenie z budzetowki, czyli z naszych podatkow, jest SIE ORIENTOWAC!!! Pytac, dzwonic, nawiazywac a nastepnie podtrzymywac kontakty chociazby z tworcami ludowymi, spolecznikami, organizacjami pozarzadowymi itp. itd. Jesli juz przy organizacjach jestesmy. Powiat istnieje od stycznia 1999 a takie spotkanie z wszystkimi org. pozarzadowymi zrobiono dopiero pod koniec 2005, czyli do pierwszego spotkania doszlo po prawie szesciu latach od reaktywacji powiatu tucholskiego. Ogarnia mnie w tym momencie pusty smiech... Powiedzmy to sobie jasno: W WYDZIALE PROMOCJI POWIATU TUCHOLSKIEGO NIE PRACUJA ZADNI SPCE OD PROMOCJI, A OSOBY, KTORE ZOSTALY TAM USADZONE JESZCZE ZA ANDRZEJA WEGNERA, NA POCZATKU JEGO KADENCJI!!!
Druga sprawa. Gdzie ten zapowiadany "wortal dla organizacji pozarzadowych"? Moze jest a ja nic o tym nie wiem? Oswieccie mnie zatem prosze!

#10 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2009 - 23:17:53

Przepraszam, że ja znowu w tym temacie, ale muszę... Muszę donieść drogim Forumowiczom następującą sprawę. Otóż Wydział Promocji i Rozwoju Powiatu Tucholskiego, na czela którego stoi Maciej Korda, w "zadaniach wydziału" w zakresie promocji sobie wpisał:
1.Wydawanie informatorów, folderów i innych opracowań dotyczących powiatu.
2.Współpraca z podmiotami wydającymi materiały dotyczące regionu Borów Tucholskich.
3.Rozpowszechnianie materiałów promocyjno-informacyjnych.
4.Promowanie potencjału gospodarczego, kulturalnego i turystycznego powiatu w kraju i zagranicą
5.Organizowanie imprez o charakterze promocyjnym oraz udział w innych tego typu imprezach.
6.Udział w imprezach targowych, wystawienniczych.
7.Wspomaganie różnorodnych form promocji powiatu.
8.Koordynowanie działań związanych ze współpracą z innymi jednostkami samorządu terytorialnego w kraju i zagranicą.
9.Prowadzenie Muzeum Borów Tucholskich.
10.Prowadzenie Punktu Informacji Turystycznej.
11.Promocja powiatu w Internecie. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
12.Współpraca z mediami.
13.Gromadzenie i popularyzowanie informacji o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Zadania te zostały umieszczone na stronie internetowej starostwa 8 grudnia 2004r. W świetle tego, co napisano na tym forum wcześniej, o tym, że strona internetowa Towarzystwa Rozwoju Regionalnego "Promocja Borów Tucholskich" nie była uaktualniana przez pięć lat (2002-2007), a dyrektorem biura TRRPBT był i jest Maciej Korda a więc ta sama osoba, która stoi na czele wydziału promocji i rozwoju... no to ręce opadają. Czyli te całe "zadania wydziału" można wrzucić do kosza!!!One oczywiście są, bo muszą być, ale jak widać tymi zadaniami nikt specjalnie się nie przejmuje, nikt ich sobie do serca nie bierze...
Żeby nie było, że tylko naczelnika się czepiam, to w wydziale zatrudnionych jest łącznie 6 (słownie: sześć) osób! Niesamowite! Oprócz Kordy najdłuższym stażem pochwalić się tam mogą również nasz wspaniały Powiatowy Rzecznik Konsumentów Leszek Ciżmowski i Magdalena Kurpinowicz (stojąca na czele LGD "Bory Tucholskie"). Siatkę powiązań w tym wypadku można by porównać do węzłą gordyjskiego... Oj chciałoby się tak zerknąć do projektu "Przejrzyszta Polska"...
Resztę "zadań" wydziału promocji i rozwoju można przejrzeć klikając tutaj:
http://www.bippowiat...ola.pl/?cid=235

#11 ~Zem je Borowiak~

~Zem je Borowiak~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2009 - 12:58:48

Jo mata racje piszacy przede mno! Te lobzejtry z wydzialy promocji (hehe) powiatu tucholskiego to prawdziwe lapiduchy!!! Kase bioro a nic nie robjo. Maciek Korda, Lesiu Cizmowski - te chlopy do niczego innego sie nie nadajo jak posiedziec za biureczkiem i w papierkach pogrzebac, kawuni sie napic... Raczusie wypielegnowane, cianzko roboto nie skalane... Dac takiemu grabie lub nie daj boze kose, to se krzywde zrobi... A co to "zapola" albo "szlepa" to taki nawet nie wie...

#12 ~Dorota Masłowska~

~Dorota Masłowska~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2009 - 17:40:28

Powody, które wymienił kolega - gość "jeż jerzy" i jego denominacje ( "nikoś", "gość" i jakieś tam jeszcze) mogą być inne, mniej uderzające w ludzi zajmujących stanowiska w Wydziale Promocji Borów Tucholskich. Należy również przyjrzeć się przepływie informacji i wielu innym aspektom, ale nie chce mi się kompletnie o tym pisać, tym bardziej, że podane informacje, które mają rzekomo skrytykować postawę Kordy, są mało istotne, bo wpływ tego wszystkiego na spowolnioną pracę jest wątpliwy, tak samo jak rzetelność wymienionych przykładów.

Brak rzetelności w powyższych wypowiedziach nie jest jednak dziwny, gdy weźmie się pod uwagę rozstrojony emocjonalnością potok durnot nazbieranych z Internetu i gazet, przedstawiony przez "gości", a nie użytkowników zarejestrowanych; a tym samym ludzi, którzy wstydzą się jawnie przemawiać, choćby na forum "Pomorskiej". Domniemam (a przynajmniej tak to wygląda), że jest to jedna tylko osoba, pozbawiona wiedzy na temat organizacji tego typu instytucji, pozbawiona również kilku innych rzeczy, ale mniejsza z tym.

Dziwne jest zainteresowanie nisko postawionym urzędnikiem, który zapewne śmiałby się (a i cieszył), bo przecież grono łapserdaków (ale raczej jeden narwaniec) wypisuje bzdury niezdarnie podpierając się fikcyjnymi przykładami z gazet na forum publicznym. ("Niech piszą, byleby pisali").

"Mam nadzieję, że po tych dziesięciu bezowocnych latach któryś z włodarzy przejrzy w końcu na oczy i dobierze się mu do d**y"

A oto niezaprzeczalny dowód, że tekst powyższy pisał człowiek, którego (w razie efektywnej pracy Wydziału Promocji) Powiat i tak nie zdoła wypromować na szczeblu choćby gminny (a na tym pewni by zależało), z racji na jego niezbyt wysublimowany ton i ogólnie mówiąc - prostactwo.

Można się rozwinąć i śmiać się dalej, ale naprawdę nie warto, zważywszy na to, że chodzi tu o (domniemam) osobę postawioną jeszcze niżej od Kordy, o wyjątkowo głupkowato zadziornym charakterze; oraz o zachowaniu, które przypomina błazeński spektakl ( znowu domniemam - jednego błazna), który w dodatku nic nie wniesie, ani niczego nie zyska. I w tym chyba największa błazenada.

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 marzec 2009 - 18:58:41

Prawdziwa błazenada to reanimacja trupa tucholskiego. Zostawmy temat w spokoju, nie ma czegoś takiego jak promocja Tucholi, która ludziom kojarzy się (jeśli w ogóle) dokładnie z niczym.

#14 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2009 - 23:25:27

"Brak rzetelności w powyższych wypowiedziach nie jest jednak dziwny, gdy weźmie się pod uwagę rozstrojony emocjonalnością potok durnot nazbieranych z Internetu i gazet, przedstawiony przez "gości", a nie użytkowników zarejestrowanych; a tym samym ludzi, którzy wstydzą się jawnie przemawiać, choćby na forum "Pomorskiej".

Ty, Dorotka Masłowska, a Ty niby jawnie się tu wypowiadasz? Nam zarzucasz anonimowość, a sama anonimową pozostajesz. Też jesteś tylko "gościem" a nie użytkownikiem zarejestrowanym... Trudno o większą hipokryzję!!!

"Dziwne jest zainteresowanie nisko postawionym urzędnikiem". NIE ZGADZAM SIĘ! Maciej Korda nie jest "nisko postawionym urzędnikiem" (nisko postawionym urzędnikiem jest np. referent)! Jest NACZELNIKIEM WYDZIAŁU i jako naczelnik bierze za to niezłą kasę, która pochodzi z naszych podatków. A właśnie cały sęk w tym, że wysokośc jego pensji jako naczelnika nie jest adekwatna do jego osiągnięć. Urzędnik jest dla ludzi a nie odwrotnie! Mamy prawo osądzać poczynania (lub też ich brak) poszczególnych urzędników i radnych, których praca powinna być służbą społeczeństwu. Obrończyni się znalazła...

A jeśli chodzi o "błazenadę" to Maciej Korda sam ją urządza poprzez swoje błazeńskie pomysły jak choćby ten, że szuka osób "utalentowanych inaczej". Szuka osób, które np. umieją grać na trąbce od drugiej strony... I co? Znalazł kogoś? A co z wortalem dla organizacji pozarządowych zapowiadanych kilka lat temu? Pytania możnaby mnożyć... Bo jak się coś zapowiada, to trzeba konsekwentnie do tego dążyć!

Co do wątpliwości o rzetelność tego co powyżej o Macieju Kordzie pisałem, to proszę zwrócić uwagę, że zawsze moje wypowiedzi popierałem o jakieś źródło, podawałem skąd czerpałem informacje. Niekiedy była to "Pomorska", niekiedy "Tygodnik Tucholski", czasem Radio "Weekend", a nawet strona internetowa starostwa. Nic nie było wyssane z palca! No ale "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Widzę, że kogoś bardzo te teksty dotknęły... Niestety, jak jest się urzędnikiem wyższego szczebla w starostwie powiatowym, to trzeba się liczyć z tym, że media i społeczeństwo bacznie przyglądają się poczynaniom takiego delikwenta.

Co mnie dziwi natomiast droga Dorotko Masłowska, to to, że podejmując się obrony rzeczonego Macieja K., nie przedstawiłaś nawet jednego argumentu na jego korzyść. Nie wymieniłaś nawet jednej rzeczy, którą mógłby się nasz Naczelnik Wydziału Promocji, pochwalić tudzież szczycić. A zajmuje to stanowisko już dziesięć lat i nie wierzę, że nie ma on żadnych sukcesów na swym koncie... Przez dziesięć lat MUSIAŁO MU SIĘ COŚ UDAĆ!!!

P.S.
Zapewniam Cię Dorotko Masłowska, że swoje posty pisałem tylko jako Jeż Jerzy, a zatem idąc tym tropem, myślących podobnie jak ja (że Wydział Promocji Powiatu Tucholskiego to lipa) jest więcej (Twoja teoria spiskowa, że wszystkie posty pisała jedna i ta sama osoba) wzięła tym samym w łeb...

#15 ~plemiel~

~plemiel~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2009 - 11:07:27

Maciej K. jest wybitnym specem od marketingu z rozdania PO... Odpowiedzcie mi drodzy forumowicze - czy to nie przypadkiem Maciej K. wpadł na pomysł, aby z okazji 10 rocznicy istnienia Powiatu Tucholskiego zorganizować koncert niedostępny dla obywateli? Wejściówki byłby rozdane przez biuro promocji według partyjnego klucza - koncert "uświetnili" swoją obecnością dawni aktywiści PZPR - chociażby pani P., która w młodości utrwalała komunizm opowiadając uczniom bajki o Leninie i Stalinie... Jeśli tak wyglądają sukcesy Macieja K. to tylko pozazdrościć tak świetnego urzędnika....

#16 ~Dorota Masłowska~

~Dorota Masłowska~
  • Goście

Napisano 09 marzec 2009 - 21:35:45

"Brak rzetelności w powyższych wypowiedziach nie jest jednak dziwny, gdy weźmie się pod uwagę rozstrojony emocjonalnością potok durnot nazbieranych z Internetu i gazet, przedstawiony przez "gości", a nie użytkowników zarejestrowanych; a tym samym ludzi, którzy wstydzą się jawnie przemawiać, choćby na forum "Pomorskiej".

Ty, Dorotka Masłowska, a Ty niby jawnie się tu wypowiadasz? Nam zarzucasz anonimowość, a sama anonimową pozostajesz. Też jesteś tylko "gościem" a nie użytkownikiem zarejestrowanym... Trudno o większą hipokryzję!!!

"Dziwne jest zainteresowanie nisko postawionym urzędnikiem". NIE ZGADZAM SIĘ! Maciej Korda nie jest "nisko postawionym urzędnikiem" (nisko postawionym urzędnikiem jest np. referent)! Jest NACZELNIKIEM WYDZIAŁU i jako naczelnik bierze za to niezłą kasę, która pochodzi z naszych podatków. A właśnie cały sęk w tym, że wysokośc jego pensji jako naczelnika nie jest adekwatna do jego osiągnięć. Urzędnik jest dla ludzi a nie odwrotnie! Mamy prawo osądzać poczynania (lub też ich brak) poszczególnych urzędników i radnych, których praca powinna być służbą społeczeństwu. Obrończyni się znalazła...

A jeśli chodzi o "błazenadę" to Maciej Korda sam ją urządza poprzez swoje błazeńskie pomysły jak choćby ten, że szuka osób "utalentowanych inaczej". Szuka osób, które np. umieją grać na trąbce od drugiej strony... I co? Znalazł kogoś? A co z wortalem dla organizacji pozarządowych zapowiadanych kilka lat temu? Pytania możnaby mnożyć... Bo jak się coś zapowiada, to trzeba konsekwentnie do tego dążyć!

Co do wątpliwości o rzetelność tego co powyżej o Macieju Kordzie pisałem, to proszę zwrócić uwagę, że zawsze moje wypowiedzi popierałem o jakieś źródło, podawałem skąd czerpałem informacje. Niekiedy była to "Pomorska", niekiedy "Tygodnik Tucholski", czasem Radio "Weekend", a nawet strona internetowa starostwa. Nic nie było wyssane z palca! No ale "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Widzę, że kogoś bardzo te teksty dotknęły... Niestety, jak jest się urzędnikiem wyższego szczebla w starostwie powiatowym, to trzeba się liczyć z tym, że media i społeczeństwo bacznie przyglądają się poczynaniom takiego delikwenta.

Co mnie dziwi natomiast droga Dorotko Masłowska, to to, że podejmując się obrony rzeczonego Macieja K., nie przedstawiłaś nawet jednego argumentu na jego korzyść. Nie wymieniłaś nawet jednej rzeczy, którą mógłby się nasz Naczelnik Wydziału Promocji, pochwalić tudzież szczycić. A zajmuje to stanowisko już dziesięć lat i nie wierzę, że nie ma on żadnych sukcesów na swym koncie... Przez dziesięć lat MUSIAŁO MU SIĘ COŚ UDAĆ!!!

P.S.
Zapewniam Cię Dorotko Masłowska, że swoje posty pisałem tylko jako Jeż Jerzy, a zatem idąc tym tropem, myślących podobnie jak ja (że Wydział Promocji Powiatu Tucholskiego to lipa) jest więcej (Twoja teoria spiskowa, że wszystkie posty pisała jedna i ta sama osoba) wzięła tym samym w łeb...

"Ty, Dorotka Masłowska, a Ty niby jawnie się tu wypowiadasz? Nam zarzucasz anonimowość, a sama anonimową pozostajesz. Też jesteś tylko "gościem" a nie użytkownikiem zarejestrowanym... Trudno o większą hipokryzję!!!"


Panie, a co się Pan tak wzniecasz? Z miliona wykrzyknień i uwzniośleń, a nadto - komunałów, które Pan przytaczasz, wynika ni mniej, ni więcej, że to komedia, w której dobrowolnie wzięłam udział i z której nie czerpię niczego więcej, jak garści obserwacji i kolejnych faktów durnoty.

"Obrończyni się znalazła..."

Przeglądam fora o różnej tematyce, między innymi z powodu mojego zawodu, a że znam sytuację, wypowiadam się, ale nikogo nie bronię, ani nie krytykują, z wyłączeniem wiejskich bełkotów i śmieszności.

"Ty, Dorotka Masłowska, a Ty niby jawnie się tu wypowiadasz? Nam zarzucasz anonimowość, a sama anonimową pozostajesz. Też jesteś tylko "gościem" a nie użytkownikiem zarejestrowanym... Trudno o większą hipokryzję!!!"

Ja proszę Szanownego Pana nazwałam siebie po imieniu i nazwisku, z czego Pan zresztą w błazeński sposób skorzystałeś; a Pan chyba nie jesteś bohaterem komiksu, ani powstańcem w getcie, a jeśli tak, to zwracam honor i zacznę się do Pana zwracać per Jeż Jerzy.


Dorota Masłowska, zamieszkała w Warszawie, w Pradze dokładniej; obecnie na urlopie w ukochanym miejscu - Borach Tucholskich, gdzie pisuję i obserwują, momentami, gdy brak mi śmiałości, wychodzę na ulicę i zaczepiam ludzi wszelkiej maści, dyskutując z nimi i zadając pytania. Mam córkę oraz psa, ale wolę córkę, nie mam męża, chociaż chciałabym mieć, posiadam również dowód osobisty i książeczkę oszczędnościową, na koncie której znajduje się efekt moich obserwacji w postaci nagrody pieniężnej. Konta Panu nie podam, wybaczy?


"A właśnie cały sęk w tym, że wysokośc jego pensji jako naczelnika nie jest adekwatna do jego osiągnięć. Urzędnik jest dla ludzi a nie odwrotnie!"

...Pan udajesz takiego, czy naprawdę taki jesteś


"Co do wątpliwości o rzetelność tego co powyżej o Macieju Kordzie pisałem, to proszę zwrócić uwagę, że zawsze moje wypowiedzi popierałem o jakieś źródło, podawałem skąd czerpałem informacje. Niekiedy była to "Pomorska", niekiedy "Tygodnik Tucholski", czasem Radio "Weekend",(...)"

Pan się ośmieszasz, podając za wiarygodne źródła Radio Weekend, czy Tygodnik Tucholski i nazywając je w ten sposób.


"NIE ZGADZAM SIĘ! Maciej Korda nie jest "nisko postawionym urzędnikiem" (nisko postawionym urzędnikiem jest np. referent)! Jest NACZELNIKIEM WYDZIAŁU"

Jeśli zaś uważasz Pan naczelnika wydziału za wysokie stanowisko, to potwierdza się tylko reguła, że szczytem ambicji w tym powiecie jest posada starosty albo jego rzecznika prasowego. To szczyt wiejskości. A mieszanie to tego polityki jest już w ogóle zabawą dzieciną i mało smaczną.


Pan nie krytykujesz, tylko zrzędzisz jak baba i jesteś nudny z tymi swoimi wykrzyknieniami i tematami poruszanymi. Tematami, które obchodzą chyba tylko nędznych i zgorzkniałych frajerów, czytających z nudy i braku zajęcia, forum "Pomorskiej".

"(...) podejmując się obrony rzeczonego Macieja K., nie przedstawiłaś nawet jednego argumentu na jego korzyść. Nie wymieniłaś nawet jednej rzeczy, którą mógłby się nasz Naczelnik Wydziału Promocji, pochwalić tudzież szczycić. A zajmuje to stanowisko już dziesięć lat i nie wierzę, że nie ma on żadnych sukcesów na swym koncie..."

Jeśli ktoś podaje tak abstrakcyjne powody, nie świadczące o niczym, to po co mam szukać obronnej riposty, posiłkując się, uchowaj Boże, "mediami"? Tym bardziej, że nie bronię osoby Macieja Kordy, a śmieję się z Pańskiej żenującej zawiści, czy po prostu - smutnego dowodu wrednego charakteru bez krzty ambicji.

"A jeśli chodzi o "błazenadę" to Maciej Korda sam ją urządza poprzez swoje błazeńskie pomysły jak choćby ten, że szuka osób "utalentowanych inaczej". Szuka osób, które np. umieją grać na trąbce od drugiej strony... I co? Znalazł kogoś?"

Pan jesteś coraz bardziej prymitywny. Przykłada z propozycją wprowadzanie kilka lat temu "borowiackiej waluty" na czas Dni Borów, którą można by płacić w sklepach, nie powiodła się przez takich, jak Pan. Kilka lat po tej propozycji rzuconej przez Macieja Kordę i odrzuconej przez (olaboga) radę chłopów z kartoflanymi nosami, pomysł ten przyjął się w Łebie czy innym nadmorskim miasteczku, spełniając swoje zadanie. Co więcej - inne miasta zaczęły się wzorować na tym pomyśle i teraz można już dość sporo owych monet w dni danego regionu nabyć.

Masz Pan przykład przy okazji.

"Nie wymieniłaś nawet jednej rzeczy, którą mógłby się nasz Naczelnik Wydziału Promocji, pochwalić tudzież szczycić."

Nie "nasz", zapewne nie "nasz", bo gdyby myślał o sobie w tych kategoriach jakikolwiek poczciwy urzędnik Starostwa w Tucholi, to już dawno podałby się do dymisji. Nie jest aż tak śmieszny.
Naczelnik może się pochwalić między innymi tym, że nie siedzi na forum pomorskiej i nie czyta bredni wypisywanych przez grono fanatyków, a pracuje.

Coś się Pan tak uczepił tego Kordy? Gołym okiem widać, że ludzkie pańskie oko, ślepe przy okazji, daje się ponieść zawiści porównywalnej tylko do mało społecznych poczynać polityków o inteligencji Pańskiego kalibru, którzy tak samo jak Pan, krytykują, sami nic nie robiąc.

I kto w ogóle Pana upoważnił do bezpodstawnych inwektyw i wyszukiwania głupot w Internecie? Rafał Skarżycki?

#17 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 16:17:01

Taaak, prawdziwa Dorota Masłowska na forum Pomorskiej... hihi Trza było coś innego wymyśleć. A swoją drogą to jeśli byłaby to prawda, to Wydział Promocji powinien taką wiadomośc wykorzystać (o tym, że Dorota Masłowska przyjeżdzą na wypoczynek w Bory Tucholskie) i rozsławić nasz region. Może jakiś "Super Express" opublikowałby zdjęcia...? Promocja za darmo!!! Proszę o tym pomyśleć Panie Naczelniku!:-)

"A właśnie cały sęk w tym, że wysokośc jego pensji jako naczelnika nie jest adekwatna do jego osiągnięć. Urzędnik jest dla ludzi a nie odwrotnie!"
"...Pan udajesz takiego, czy naprawdę taki jesteś" - Rozumiem, że niezgadzasz się ze mną droga Dorotko M. z tym, że urzędnik państwowy tudzież samorządowy lub radny, jest dla ludzi a nie odwortnie? Nie zgadzasz się z tym, że: "Do podstawowych obowiązków urzędnika należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, z uwzględnieniem interesów państwa oraz indywidualnych interesów obywateli"? Nie zgadzasz się, że jest to służba, służba społeczeństwu...?

"Pan się ośmieszasz, podając za wiarygodne źródła Radio Weekend, czy Tygodnik Tucholski i nazywając je w ten sposób". Czyżby? Ośmieszam się? A proszę powiedzieć mi czemu tak sądzisz? Proszę powiedzieć to ponad sześciu tysiącom ludzi, którzy co tydzień kupują "Tygodnik Tucholski". Niedalej jak wczoraj (9 marca) na trzeciej stronie głównego wydania Gazety Wyborczej znalazł się artykuł, który współredagowali reporteży "Tygodnika Tucholskiego"... I co? Dlaczego uważasz, że Radio Weekend i TT nie są wiarygodne? Jakie mają podstawy być niewiarygodnymi? Kto wg Ciebie jest zatem wiarygodny? Ty sama (sam?-bo nie wiadomo kto tak naprawdę się pod Dorotę M. na tym forum podszywa?)

"Jeśli zaś uważasz Pan naczelnika wydziału za wysokie stanowisko, to potwierdza się tylko reguła, że szczytem ambicji w tym powiecie jest posada starosty albo jego rzecznika prasowego. To szczyt wiejskości. A mieszanie to tego polityki jest już w ogóle zabawą dzieciną i mało smaczną". Ale właśnie o politykę tu chodzi! Nie zrozumie tego ktoś z zewnątrz, ktoś kto nie siedzi w temacie lub ma umysł wyjałowiony poprzez "przeglądanie fora o różnej tematyce, między innymi z powodu mojego zawodu"... Tu zresztą na myśl mi przyszło, że Dorota Masłowska to może dyrektor biura posła Katulskiego...? hmm...?

"Pan nie krytykujesz, tylko zrzędzisz jak baba i jesteś nudny z tymi swoimi wykrzyknieniami i tematami poruszanymi. Tematami, które obchodzą chyba tylko nędznych i zgorzkniałych frajerów, czytających z nudy i braku zajęcia, forum "Pomorskiej". A zatem i Ciebie trza zaliczyć do "nędznych i zgorzkniałych frajerów" skoro sama piszesz na tym forum... Nie nazywaj frajerami kilkaset osób, które to forum odwiedza. Uważasz się za lepszą/lepszego od innych?

"Pan jesteś coraz bardziej prymitywny. Przykłada z propozycją wprowadzanie kilka lat temu "borowiackiej waluty" na czas Dni Borów, którą można by płacić w sklepach, nie powiodła się przez takich, jak Pan. Kilka lat po tej propozycji rzuconej przez Macieja Kordę i odrzuconej przez (olaboga) radę chłopów z kartoflanymi nosami, pomysł ten przyjął się w Łebie czy innym nadmorskim miasteczku, spełniając swoje zadanie. Co więcej - inne miasta zaczęły się wzorować na tym pomyśle i teraz można już dość sporo owych monet w dni danego regionu nabyć". Hehehe - tu to już doprawdy mnie rozśmieszyłaś droga Doroto M. hehe, przez takich jak ja nie wprowadzono regionalnej waluty w Tucholi??? Oj, bo pęknę...:-) Przy okazji jak na Dorotę Masłowską nader dobrze wiesz, co Maciej Korda kilka lat temu niby zaproponował i jakie miał pomysły... Czyżbyś była jego krewną (mało, choć prawdopodobne) czy wynajął jakiegoś speca od pisania bzdur na forum, aby się trochę odciąć od swych adwersarzy (bardziej prawdopodobne)? No tutaj to już popłynęłaś/popłynąłeś i się zdekonspirowałaś/zdekonspirowałeś żeś nie Masłowska wcale:-)

"Naczelnik może się pochwalić między innymi tym, że nie siedzi na forum pomorskiej i nie czyta bredni wypisywanych przez grono fanatyków, a pracuje". Zacytuję klasyka: Ty tylko udajesz taką czy naprawdę taka jesteś...? Pracuje albo i nie... Znam Macieja K. od kilku dobrych lat, widuję i co nieco wiem więc mi tu ciemnoty nie wciśniesz, bo jestem w temacie...

"I kto w ogóle Pana upoważnił do bezpodstawnych inwektyw i wyszukiwania głupot w Internecie? Rafał Skarżycki"? Jeszcze raz powtórzę, to co wcześniej pisałem o Wydziale Promocji Powiatu Tucholskiego w ogóle, a o Macieju Kordzie, naczelniku tego wydziału (za którego pracę ten pan odpowiada) w szczególności, nie są bezpodstawnymi inwektywami, o tym wszystkim pisały już dużo wcześniej różne media. Ja tylko przypomniałem niektóre sprawy i zamieściłem je w jednym miejscu - na tym właśnie forum. Właśnie specjalnie wybrałem takie tematy, które już kiedyś przez inne media były podawane (jak chociażby pięć lat nie odświeżanej strony internetowej czy o żałosnym tłumaczeniu, że w wydziale promocji nie wiedzieli, ze powstaje wioska grzybowa w Krzywogońcu, a ja udowodniłem, że w Pomorskiej dwa miesiące wcześniej o tym pisano, że o pomyśle na talenty gry na trąbce "od drugiej strony" nie wspomnę...). A inwektywami to rzucasz Ty, droga Dorotko Masłowska (np.: "nędzni i zgorzkniali frajerzy", "pan jesteś coraz bardziej prymitywny", "to szczyt wiejskosci", "rozstrojony emocjonalnością potok durnot", "grono łapserdaków", "radę chłopów z kartoflanymi nosami" etc.)...

Wogóle to tak sobie myślę, że jakiś zwolennik Macieja K. podszywa się pod Masłowską lub idąc dalej tym tropem, jest to osoba z otoczenia (dawnej świty) Andrzeja Wegnera, bo to były starosta mianował go Naczelnikiem tegoż wydziału, no to teraz chłopaki go muszą bronić.

#18 ~Dorotka Masłowska~

~Dorotka Masłowska~
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 19:58:58

Wchodzę na forum, bo mi za to płacą.

Owszem czuję się lepsza.

Na resztę pytań nie odpowiem, bo to kompromitujące, w co mnie Pan próbujesz wciągnąć.

Aha, jeszcze jedno: W du*** jesteś, nie w temacie.

Pan jesteś podłym chamem, która siedzi, zapewne, dzięki Maciejowi Kordzie (czy innemu wyżej postawionemu), na jakimś tam mizernym stołku, bo inteligencja i wykształcenie nie pozwalają; ale nadajesz na innych typowo po PiSowemu, od tyły jak prostytutki na filmach porno i babrasz się w kupie urzędniczego gówna, sądząc że coś zyskasz. A nader żałosny jest fakt, że mam 14 lat, jestem inteligentniejsza, bardziej elokwentna, na wszystkie moje zaczepki nie potrafisz odpowiedzieć, podejrzewasz mnie o kontakty prywatne z naczelnikiem, myślisz, że na Pradze mieszkają tylko pisarze, większości zgryźliwych komentarzy nie pozwoliła Panu wyłapać ciemnota, a nader - w wieku tych owych 14 lat moich wiem więcej o czymkolwiek od Pana: zarówno o poszczególnych urzędnikach, miejscach, wydarzeniach, planach, jak i Pańskich zapędach pedofilskich. No i minek nie stawiam ;P

Bez odbioru.

#19 ~Jeż Jerzy~

~Jeż Jerzy~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 00:32:34

Cieszy mnie fakt, że uzdolniona i nader elokwentna młodzież nam rośnie... Pozdrawiam gorąco!

#20 ~Dorotka Masłowska~

~Dorotka Masłowska~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2009 - 23:30:05

na tym forum każdy może być Dorotką Masłowską. Oto Ja prawdziwa Dorotka Masłowska. Panowie nie czas na kłótnie o to kto jest mną. Fakty mówią same za siebie. Promocja powiatu nie istnieje, bo tam kadry od promocji nie ma. kto z tych fachowych urzędasów robił jakiś kierunek z tematu sprzedaży towaru jakim jest turystyka. Przecież oni nie mają o tym zielonego pojęcia. Coś niby próbują i się uczą już 10 lat, ale uczą się bardzo opornie i w takim tempie to się wypromujemy za jakieś 50 lat. Czy tam po prostu nie można zrobić małego przeciągu. Przecież są ku temu podstawy. Jak długo jeszcze będziemy oglądać plecy innych samorządów? No ludzie zróbcie coś. Trochę cywilnej odwagi, bo ci ludzie szkodzą naszym interesom. W normalnej szanującej się firmie, taki pracownik już dawno poleciałby na zbity p..k! No ale to budżetówka i praca się każdemu należy - zdolnemu i trochę mniej.
Pozdrawiam
Dorotka
P.S. I proszę więcej się nie podszywać pod moje imię i nazwisko bo pozwę do sądu!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych