Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Tyle lat zamrożone były podwyzki płac za rządów PO/PSL i Nikt nie reagował, a teraz tylko żądania. Wstyd nauczyciele


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2019 - 16:06:30

fuj



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2019 - 16:58:14

Tylko naiwni mogą myśleć, że to o podwyżki chodzi.



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2019 - 17:22:46

To nie są spontaniczne protesty, choć spontanicznie włącza się w nie wielu zdezorientowanych, zmanipulowanych ludzi, którym wmówiono, że PiS zmienia ustrój Polski na totalitarny, że sądy będą partyjne, a ludzie stracą wolność. Sceny histerycznego płaczu, które oglądaliśmy po przyjęciu przez Sejm ustawy o Sądzie Najwyższym, pokazują że pole oddziaływania jest potężne. Dezinformacji uległa spora grupa ludzi. Inżynierowie tej zbiorowej histerii zrobią wszystko, by użyć ich do walki o utrzymanie przedwyborczego status quo. Realizowane są już konkretne scenariusze, uruchomiono określone środki i instytucje. Pojawił się także precyzyjny plan destabilizacji kraju pod hasłem: „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”. W scenariuszu są: narastające protesty; bunt sędziów; strajk generalny; niepłacenie podatków; pikiety pod siedzibami rządu, partii i pod domami polityków PiS; ciągłe prowokowanie Jarosława Kaczyńskiego, które ma doprowadzić do rozstroju emocjonalnego i rozpadu PiS na frakcje. To tylko część kroków ogłoszonych przez szefa Rady Fundacji Otwarty Dialog. Bartosz Kramek stworzył go, bazując na doświadczeniu ukraińskiego Majdanu.

Protesty są podstawą oporu społecznego, ale nie wyczerpują katalogu instrumentów, których zastosowanie zwiększa skuteczność obywatelskiego nieposłuszeństwa. Radykalne metody oporu z krajów wschodnich usprawiedliwiają wyjątkowe w historii III RP okoliczności. Władza, która przeprowadza destrukcję życia publicznego i ustroju państwa w stylu wschodnim, musi się liczyć z adekwatną i analogicznie inspirowaną reakcją społeczeństwa. Niniejsze opracowanie prezentuje 16 punktów opartych m. in. na doświadczeniach wyniesionych z misji obserwacji i wsparcia ukraińskiego Euromajdanu

— ogłosił wczoraj na Facebooku Bartosz Kramek przewodniczący Rady Fundacji Otwarty Dialog, założonej przez Lyudmylę Kozlovską, prywatnie jego żonę. Jak stwierdził, spodziewał się „zagrożenia zewnętrznego ze strony putinowskiej Rosji, ale nigdy - zamachu na konstytucję i rządy prawa ze strony demokratycznie wybranego polskiego rządu”.

 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2019 - 19:32:13

Rząd przedstawił "pakt społeczny dla oświaty". Szydło: Przystępujemy do prac nad zmianami systemowymi

Wicepremier Beata Szydło przedstawiła "pakt społeczny dla oświaty". Zakłada on zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli, ale jednocześnie zwiększa pensum.
– Zmiany pensum i zmiany systemowe będą wprowadzane krok po kroku, czyli od roku szkolnego 2020 byłaby już nowa struktura wynagrodzeń i organizacji tych zasad zatrudnienia nauczycieli – mówiła Beata Szydło.

Według danych OECD, obecnie w Polsce na jednego nauczyciela pracującego w szkole przypada 11 uczniów, przy europejskiej średniej na poziomie 15 uczniów. Analizy OECD wskazują także, że Polska jest na ostatnim miejscu pod względem tzw. godzin przy tablicy spędzanych przez nauczyciela. W naszym kraju jest to ok. 564 godziny rocznie (co daje średnią 3,15 h dziennie), podczas gdy średnia państw OECD wynosi 778 godzin (o ponad 1/3 więcej niż w przypadku Polski).

W piątek rano rozpoczęło się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie.

Wicepremier podkreśliła, że rząd podtrzymuje wszystkie dotychczasowe propozycje dla nauczycieli. Są to: w sumie 15 proc. podwyżki w 2019 roku, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 złotych, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

Jednocześnie Beata Szydło przedstawiła "nowy pakt społeczny dla oświaty”, który zakłada zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli, ale jednocześnie zwiększa pensum.

W wariancie podwyższenia pensum do 22 godz. podwyżki dla nauczyciela dyplomowanego mają być realizowane stopniowo: w 2020 r. – 6128 zł, 2021 r. – 6653 zł, 2022 r. – 7179 zł; 2023 r. – 7704 zł. Propozycja rządu dla nauczyciela dyplomowanego w wariancie pensum 24 godz. to: w 2020 r. – 6335 zł, 2021 r. – 7434 zł, 2022 r. – 7800 zł; 2023 r. – 8100 zł.

Co ważne, w latach 2006-2018 populacja dzieci i młodzieży do 19 r.ż. spadła o ok. 16 proc. W tym samym czasie liczba nauczycieli wzrosła o ok. 9 proc. (dane MEN).

Strona rządowa przekonuje, że oferta nowej umowy społecznej, uwzględnia zarówno trend demograficzny (spadającą liczbę uczniów), jak i naturalne odejścia nauczycieli z zawodu (np. w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego). Średnia odejść z lat 2010-2018 wynosi w granicach 25-30 tysięcy rocznie, a 80 proc. odchodzących nauczycieli nie jest zastępowana. Szacunki rządu wskazują, że pozwala to na wprowadzenie zmian bez jakiejkolwiek dodatkowej redukcji kadry.

– Przystępujemy do prac nad zmianami systemowymi. Do połowy maja przygotowujemy założenia projektu ustawy, do końca czerwca zakończymy proces legislacyjny i od nowego roku szkolnego wchodzimy już z tym nowym projektem, z tymi zmianami – dodała.

 

 BRAWO! BRAWO i jeszcze raz BRAWO dla rządu!

 



#5 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2019 - 22:20:40

       Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród czytelników.

 

Większość ankietowanych - 68 proc. - popiera strajk nauczycieli. Aż 78 proc. respondentów uważa, że nauczyciele zasługują na podwyżkę. Zdaniem 77 proc. badanych rząd popełnia błąd, lekceważąc nauczycieli. Strajku nie wspiera 32 proc. badanych.

 
Przypomnijmy, nauczyciele domagają się 1000 zł podwyżki. Jeżeli rząd nie porozumie się szybko z ZNP, może to wpłynąć na przebieg egzaminów: gimnazjalny ma się rozpocząć 10 kwietnia, ósmoklasisty - 15 kwietnia i matury - 6 maja.

 



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2019 - 23:28:39

Ejjj 'czytelniku'! Pocieszasz się czy celowo manipulujesz? Zataiłeś gdzie przeprowadzono tę ankietę ... wśród czytelników czego - Wyborczej, portali; TVN24, ZNP czy PO?

Czy polski nauczyciel ma twarz Sławomira Broniarza? Szef ZNP szkodzi belfrom, blokując realne zmiany...

Im bardziej przeciąga się protest nauczycieli, im mocniej Sławomir Broniarz stawia żądania, tym mniejsze poparcie społeczne dla nauczycieli. Szef ZNP zamiast walczyć o godną pozycję belfra w polskiej szkole, jeszcze bardziej ją niszczy.

Kolejna tura rozmów z rządem nie przyniosła efektu. Betonowy szef związku zawodowego trzyma się kurczowo swoich żądań, nie przyjmując do wiadomości, że najwyższa pora porozmawiać o rozwiązaniach systemowych. Potrzebę tę dostrzega rząd i przedstawia nowe rozwiązania, prezentując „nowy pakt społeczny dla nauczycieli”.

Dotychczasowe propozycje rządu to:

  • w sumie 15 proc. podwyżki w 2019 r.,

  • skrócenie stażu,

  • ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł,

  • zmiana w systemie oceniania nauczycieli i 

  • zmniejszenie biurokracji

Druga część oferty rządu dotyczy wzrostu wynagrodzeń, który mieści się w zmianach systemowych i związana jest z podniesieniem pensum do 24 godzin tygodniowo jak jest w innych krajach.

ZNP nie przyjmuje tych propozycji. Nadal istnieje obawa strajku podczas egzaminów. Uczniowie są zakładnikami politycznej gry szefa związku zawodowego, który z czynną pracą edukacyjną od lat nie ma kompletnie nic wspólnego.

Wszystko to sprawia, że opinia społeczna zaczyna nabierać do protestu coraz większego dystansu i punktować przywileje zawodowe.

Trzymiesięczne płatne wakacje, wszystkie wolne święta i wszelkiego rodzaju „długie weekendy” to z pewnością powód do zazdrości. Owszem, nauczyciele muszą się do lekcji przygotowywać, ale aktywność intelektualna poza godzinami pracy to element wielu grup zawodowych. Wątpliwości budzi też faktyczna liczba godzin pracy. Z danych OECD z 2017 roku wynika, że nauczyciele w polskich podstawówkach pracują naprawdę krótko. W zestawieniu wygląda to następująco:

  • Polska - 564 godzin rocznie - najmniej

  • Czechy - 617

  • Węgry - 655

  • Grecja - 660

  • Włochy - 766

  • Dania - 784

  • Słowacja - 794

  • Nie.mcy - 801

  • Hiszpania - 880

  • Fran.cja - 900

  • Luksemburg - 930

  • Stany Zjednoczone - 1004

  • Łotwa – 1020

Oczywiście ZNP nie chce nawet słyszeć o propozycji rządu podwyższenia zarobków w zamian za zwiększenie pensum.

Dlaczego więc Broniarz nie chce rozmawiać o konkretach? Dlaczego kompletnie nie jest zainteresowany propozycjami rządu? Najwyraźniej nie los nauczycieli jest jego priorytetem, ale utrzymywanie stanu zagrożenia na potrzeby politycznej walki.

Obowiązkiem nauczyciela jest towarzyszenie uczniowi w całym procesie edukacji, zwłaszcza przy egzaminach.

Służebny charakter tego zawodu zobowiązuje. Belfer z powołania nigdy nie zostawiłby swojego ucznia w tak trudnym dla niego momencie, by walczyć o własne dochody. Sprawa jest tym bardziej niezrozumiała, że podwyżki są już realizowane i dalsze wywalczone. ZNP nie chce na nie przystać w tym kształcie.

Cóż, protest polityczny tylko pogorszy wizerunek nauczyciela, który został już mocno naruszony ... mn

 



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2019 - 00:43:55

       Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród czytelników.

 

 

 

Większość ankietowanych - 68 proc. - popiera strajk nauczycieli. Aż 78 proc. respondentów uważa, że nauczyciele zasługują na podwyżkę. Zdaniem 77 proc. badanych rząd popełnia błąd, lekceważąc nauczycieli. Strajku nie wspiera 32 proc. badanych.

 
Przypomnijmy, nauczyciele domagają się 1000 zł podwyżki. Jeżeli rząd nie porozumie się szybko z ZNP, może to wpłynąć na przebieg egzaminów: gimnazjalny ma się rozpocząć 10 kwietnia, ósmoklasisty - 15 kwietnia i matury - 6 maja.

 

 

 

 

                                       Brawo nauczyciele!



#8 ~Rolnik~

~Rolnik~
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2019 - 07:47:32

Brawo nauczyciele!!! PiS sobie z Was kpi, podobnie zresztą jak z polskich rolników, niepełnosprawnych, młodych lekarzy i innych grup zawodowych oraz społecznych! Rolnicy popierają strajk nauczycieli!



#9 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2019 - 19:01:51

              Demotywator

 

 

           Teraz już wiem skąd się wzięła nazwa: dojna zmiana.  :D



#10 ~Redgość~

~Redgość~
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2019 - 22:30:07

Pod patronatem ZNP i poplecznikami Broniaża nauczyciele się zgnoili do reszty.tak się rozwala społeczeństwo.ten strajk śmierdzi jak strajki kodu,czy poparcia dla lgbt czy inne tego typu manifestacje pseudo demokratyczne.to ten sam śmierdzący rynsztok od przegranych wyborów przezPO.wstyd mi za was ludzi.trzeba być naiwnym aby myśleć że takim ludziom jak z ZNP chodzi o poprawę bytu społeczeństwa.smród na kilometr bije i poszło w poparciu za nim tylu fajnych pedagogów.wstyd i chańba na długie lata.nie do odrobienia.

#11 ~Redgość~

~Redgość~
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2019 - 22:30:50

Pod patronatem ZNP i poplecznikami Broniaża nauczyciele się zgnoili do reszty.tak się rozwala społeczeństwo.ten strajk śmierdzi jak strajki kodu,czy poparcia dla lgbt czy inne tego typu manifestacje pseudo demokratyczne.to ten sam śmierdzący rynsztok od przegranych wyborów przezPO.wstyd mi za was ludzi.trzeba być naiwnym aby myśleć że takim ludziom jak z ZNP chodzi o poprawę bytu społeczeństwa.smród na kilometr bije i poszło w poparciu za nim tylu fajnych pedagogów.wstyd i chańba na długie lata.nie do odrobienia.

#12 ~DP~

~DP~
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2019 - 23:07:07

Rolnicy popierają strajk nauczycieli!

 

Jestem rolnikiem i

NIE POPIERAM STRAJKU BRONIARZA I PSEUDO NAUCZYCIELI!



#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2019 - 14:32:13

- "Nie zawieszamy strajków na czas egzaminów. Nie mam tytułu do tego" - twierdził w poniedziałek Sławomir Broniarz, szef ZNP.

Jednak już dzień później pojawiły się informacje, że strajk nauczycieli może zostać zawieszony w przyszłą środę w związku z rozpoczynającą się przerwą świąteczną. Inni strajkujący nauczyciele postanowili przerwać strajk jeszcze szybciej. Jak donosi Radio Szczecin grupa nauczycieli z Zespołu Szkół nr 2 w Stargardzie postanowiła zawiesić strajk na czas swojego wyjazdu do SPA.

Niewykluczone, że niebawem akcję strajkową zawiesi większa liczba protestujących nauczycieli. Sławomir Wittkowicz, który pełni funkcję szefa Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum ZZ) we wtorek oświadczył, że "strajk może zostać zawieszony w przyszłą środę w związku z przerwą świąteczną".
Jest jeszcze jeden aspekt, który sprawia, że z dnia na dzień liczba protestujących nauczycieli będzie spadać. Otóż każdy dzień strajku to niższa wypłata dla strajkującego nauczyciela. Okazuje się, że nauczyciel dyplomowany z przygotowaniem pedagogicznym za każdy 1 dzień strajku straci z wypłaty ponad 160 złotych brutto, (czyli za tydzień strajku 1.120 zł brutto tj.ok 750 zł netto).

Jest mało prawdopodobne, aby protest nauczycieli kierowany przez ZNP i FZZ miał trwać do np. wakacji letnich. Nawet jednak gdyby ZNP jakimś cudem to się udało, to nie mam wątpliwości, że na czas lipca i sierpnia zostałby on zawieszony.
W egzaminy strajk. W matury strajk. Ale gdy chodzi o ferie świąteczne, wakacje i planowane wcześniej wyjazdy do SPA, to grono pedagogiczne jest w stanie zawiesić swój protest...

 



#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2019 - 11:04:08

Zlikwidować kartę nauczyciela.Wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy w tym 24-26 przy tablicy jak w Niemczech. Zlikwidować płatne wakacje, ferie i przerwy świąteczne. Pogonić w ramach pensji do pracy na obozach, koloniach i imprezach dla dzieci. Zlikwidować 13 pensję.Wysokość wynagrodzenia uzależnić od osiągnięć uczniów. Dopiero wtedy będzie normalnie i w miarę sprawiedliwie. Będę to powtarzał wszystkim i wszędzie.
Nie negocjować z nauczycielami. Oni pokazali dno moralne.

 



#15 ~gorszy sort~

~gorszy sort~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2019 - 22:29:55

Gdzie PiS-owski polityk nie może, tam swojego trolla wyśle. Teraz dyskredytujecie nauczycieli, wcześniej zapewne ośmieszaliście niepełnosprawnych, rolników, lekarzy, sędziów?! Ohydne jest to szkalowanie Polaków!

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych