Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

to ustawka


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2019 - 20:35:03

Co zrobił prezydent Białegostoku (PO), aby zapobiec burdom?! Będzie zawiadomienie do prokuratury ...

Okazuje się, że prokuratura będzie wyjaśniała nie tylko okoliczności sobotnich awantur.

Dzisiaj marszałek Artur Kosicki potępił chuligańskie zachowania, do jakich doszło w trakcie trwania marszu w Bialymstoku, ale ujawnił również, że alarmował o niebezpieczeństwie prezydenta miasta.

"Wielokrotnie informowałem prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, że może dojść do sytuacji niebezpiecznej 20 lipca w Białymstoku. (...) Pan prezydent dostawał pisma z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, choćby pismo z 15 lipca, gdzie wskazywano na to, że jeżeli dojdzie do przemarszu zgodnie z jego pierwotną trasą, może dojść do konfrontacji różnych środowisk, może dojść do pewnego niebezpieczeństwa"

- mówił Kosicki i dodał, że w swoich pismach także wskazywał, że może być niebezpiecznie. Mówił też, że swoje obawy zgłaszały m.in. organizacje pozarządowe.

"Będę zgłaszał do prokuratury w Białymstoku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków. To niedopełnienie polega na tym, że pan prezydent nie wydał decyzji o zakazie marszów, a mógł je, w mojej ocenie, wydać"

- mówił Kosicki.

Zapowiedział, że dokumenty powinny być gotowe we wtorek.

I tak powinno być. Jeżeli Truskolaski zgodził się na kilka demonstracji w tym samym miejscu, to i odpowiedzialność też na nim spoczywa za ich przebieg .

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2019 - 21:42:33

Takie celowe prowokacje będą wszędzie tam, gdzie rządzą prezydenci miast z PO i będziemy oglądać je aż do wyborów. Przez polityków opozycji „rysowany jest fałszywy obraz” tego, że w Polsce „dzieje się coś niewyobrażalnego” i jest to winą pis-u. Opozycja jest zainteresowana, żeby tego typu karygodne wydarzenia jakie miały miejsce w Białymstoku wpisywać w nieczystą kampanijną walkę polityczną. Ja twierdzę, że mocno się na tym przejadą.

 



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2019 - 22:57:52

Białostocka zadyma nowym otwarciem w walce z PiS .... Szokujące porównanie lewackiego portalu!...

Ależ oni marzą o męczennikach i rozlewie krwi! „Krytyka polityczna” porównała chuligańskie wybryki w Białymstoku do pogromu, który miał być rzekomo dokonany na społeczności LGBT! Czy jest granica, którą nie przekroczyła jeszcze polska lewica?

Kto jest winny zadymy? Grupki zadymiarzy? Zachowujący się prowokacyjnie aktywiści LGBT? Nie! Zdaniem „Krytyki Politycznej” winny jest oczywiście rząd oraz kler.

Szefowa MSW między wierszami urzędowej nowomowy sugeruje, że nawet tych strasznych pedałów bić nie wolno, bo bicie jest jednak niezgodne z prawem. Krótko mówiąc: homofobiczna nagonka, jaką rząd i Kościół uskuteczniają od wielu miesięcy, przyniosła konkretne owoce. (...) – histeryzuje w swojej manipulacji Sutowski.

Lewica uroiła sobie, że białostocka zadyma będzie nowym otwarciem w walce z PiS. Organizuje tez kolejne zadymy i prowokacje, licząc, że na tym „paliwie” uda się uzyskać polityczne korzyści. To wyjątkowo niebezpieczna gra.

WB

 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2019 - 23:02:17

Tych którzy ich przekopali trzeba ukarać, bo tak nie należy się zachowywać, ale nie ma się co przejmować propagandą sodomitów, do Polaków ona nie trafia.

 



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2019 - 18:08:59

Coś tu chyba poszło nie tak. Scheuring-Wielgus: Wydarzenia z Białegostoku nie są winą PiS. Kuźniar próbuje ratować sytuację

Czy zapowiada się koniec politycznej kariery Joanny Scheuring-Wielgus? Tego zapewne niebawem się dowiemy.

Rozmowa w "Onet Rano" dotyczyła m.in. sobotniego marszu równości w Białegostoku. Ku niezadowoleniu prowadzącego rozmowę Jarosława Kuźniara, Joanna Scheuring-Wielgus powiedziała, że to, co wydarzyło się podczas parady LGBT, nie jest winą Prawa i Sprawiedliwości.

To, co w sobotę wydarzyło się w Białymstoku, nie stało się dlatego, że mamy PiS u władzy. W Polsce zbieramy żniwa braku edukacji obywatelskiej, seksualnej. Braku uczenia empatii i tolerancji. Ludzie, którzy pojawili się jako przeciwnicy marszu równości gdzieś się wychowali. Gdyby władza, samorządowcy reagowali wcześniej na takie działania, zjawiska, to nie byłoby Białegostoku z soboty. Wydarzenia z Białegostoku są przerażające, ale to nie jest efekt czterech lat rządów PiS, tylko efekt przyzwolenia, milczenia, niereagowania przez wiele lat

— zwróciła uwagę posłanka.

Ta odpowiedź nie spodobała się Jarosławowi Kuźniarowi, który próbował ratować sytuację, by jednak wyszło na to, że to wina rządu. Jako przykład podawał zachowanie szefowej MSWiA i słowa ministra edukacji narodowej.

Co więcej, Kuźniar powielił także fake newsa o tym, że białostoccy księża dziękowali kibolom po marszu za obronę wartości.

Przypomnijmy, że wyrwane przez lewicowe media z kontekstu podziękowania kapłanów wcale nie odnosiły się do marszu LGBT ale do organizatorów różnych inicjatyw w parafii.

Jak widać, każdy powód jest doby, aby uderzyć w Kościół i w rząd, ale posługiwanie się zmanipulowanymi informacjami pokazuje tylko, jak „dociekliwym” i "rzetelnym" dziennikarzem jest Jarosław Kuźniar.

wkt/Onet Rano

 



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2019 - 21:39:13

Ruszyła prawdziwa kampania opozycji, kryptonim: „Media i zadyma”...

Wiele osób się zastanawia, dlaczego zgrany, skompromitowany i przede wszystkim nieskuteczny scenariusz się powtarza? Minęło zaledwie 10 dni o wiekopomnego ogłoszenia programu PO „Szóstka Schetyny”, ale dziś nikt o tym nie mówi.

Tematem numer jeden od kilku dni jest niewinna uliczna zabawa w demokrację, której do zabaw fran/cuskich, czy nawet nie/mieckiej demokracji, bardzo daleko.

Media i zadyma, tym będą napędzane działania nie tylko PO, ale całej reszty walczącej o próg wyborczy i tutaj nie ma co szukać skomplikowanej wykładni, ponieważ sprawy przedstawiają się bardzo prosto.

Sami zwolennicy PO jako jedni z pierwszych uznali ofertę programową Schetyny za dramatyczny żart i mieli rację. Było jasne, że ten stek frazesów nie przebije konkretów proponowanych i zrealizowanych przez PiS.

Poza tym gdyby jakimś cudem PO stała się partią uczciwą i faktycznie poważnie chciała zająć się Polską, to i tak Polacy, ze względu na przeszłość, PO nie uwierzą... mk

 



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2019 - 21:43:51

Natomiast prawdziwa kampania wyborcza w wydaniu opozycji musi się opierać na zadymie kolportowanej przez media, bo to ich jedyna szansa. Tylko i wyłącznie wielka zadyma, która całkowicie skupi, a potem odwróci emocje społeczne, daje opozycji nadzieję ...

Oni po prostu nie mają wyjścia, czasu i możliwości, aby postawić na jakąś inną strategię ...

Na obrazku z sobotniej zadymy w widzimy stare twarze KOD, świadkowie też potwierdzają obecności niejakiej Rudej, dyżurnej awanturnicy i „obrończyni konstytucji” i wielu innych „działaczy”. Całe to towarzystwo zjechało akurat do Białegostoku?

Dlaczego miejsce jest takie ważne? Ano dlatego, że w Białymstoku, co i rusz mamy rozmaite „incydenty na tle…”. Nie ma chyba bardziej radykalnego miasta w Polsce, jeśli chodzi o brak akceptacji dla lewackich wynalazków.

Idealne miejsce na odpalenie prowokacji, przez starych prowokatorów. Prosta robota, wystarczy wymachiwanie symbolami sekty LGBT i działa to mniej więcej tak, jakby ulicami Poznania przeszedł „Marsz równości piłkarskiej” kibiców Legii Warszawa. Pewna rzeź!

W Białymstoku do rzezi nie doszło, ale wszystko pod zadymę inicjującą kampanię wyborczą zostało przygotowane i w jakiejś część zrealizowane. mk

 



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2019 - 21:45:15

O „faszyzmie” na białostockich ulicach będzie się mówić jeszcze dwa, trzy dni, do pierwszego porwania dziecka lub „zaginięcia Iwony”. No i coś z tym opozycja będzie musiała zrobić.

Co zrobi?

Podłoży następny ogień, potem zadzwoni do TVN i GW. Takich akcji zobaczymy wiele i skończą się dopiero w piątek przedwyborczy o północy. „Wolne sądy” i „obrona konstytucji” zostały zastąpione tęczą sekty LGBT i to dobra wiadomość. Znów fatalnie dobrany materiał na rewolucję, ale mimo wszystko warto się wyposażyć w gaśnice...

Antidotum na monotonną i desperacką kampanię opozycji jest tak samo nudne, jak sama kampania.

Konsekwentnie przejść z pozycji atakującego na pozycję ofiary. Niech demonstrują co tydzień w całej Polsce i broń Boże nie organizować kontrdemonstracji. Gwarantuję, że po drugim, trzecim marszu, w którym nikogo nie uda się sprowokować, wrócą na ulice waginy udające symbole religijne, wrócą idioci z durszlakami na głowie i cała seria innych aktów agresji wywołanych frustracją.

Wystarczy się nie wpisywać w scenariusz opozycji, aby nic z tego scenariusza nie wyszło i na szczęście nikomu w PiS tego tłumaczyć nie trzeba. mk



#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2019 - 10:00:10

Wyreżyserowana „operacja Białystok”. Prezydent Truskolaski był świadomy, że dojdzie do zamieszek

Zarówno policja, organizacje pozarządowe, jak i politycy PiS alarmowali prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego, że podczas Marszu Równości może dojść do zamieszek.
Włodarz miasta sam wydał zgodę na kilka zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jednak organizowanych przez skrajnie odmienne środowiska. Eksperci ds. bezpieczeństwa jasno wskazują, że takie działanie było zaplanowaną prowokacją.

– Dysponuję dowodami, z których wprost wynika, że komendant miejski policji na długo przed marszem pisał do pana prezydenta, że kilka zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie powoduje realne zagrożenie konfrontacji między ich uczestnikami

– powiedział marszałek woj. podlaskiego Artur Kosicki. Dodał również, że najprawdopodobniej dzisiaj złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Truskolaskiego.

– Można było tego wszystkiego uniknąć. Trzeba było zakazać marszu albo zakazać wszystkich marszów, jeżeli mogły być w stosunku do siebie niebezpieczne – stwierdził marszałek Podlasia.

O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy również Jacka Wronę, byłego oficera CBŚ i eksperta ds. bezpieczeństwa.

Ustawa mówi wyraźnie, że to prezydent odpowiada za bezpieczeństwo na takich zgromadzeniach. W tym przypadku było wiele przesłanek, aby odmówić wydania zgody na którąś manifestację i można było to zrobić mimo konstytucyjnych wolności

– mówi nam Jacek Wrona. Dodaje również, że bezpieczeństwo w tym wypadku było ważniejsze.

 



#10 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2019 - 11:13:35

co za nowa moda, żeby samemu ze sobą rozmawiać?

Przecież to widać gołym okiem, że na siłę ciągniesz absurdalny wątek, chory z nienawiści człowieczku.

 

To do przedmówcy, jakby coś.



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 lipiec 2019 - 12:09:20

Na co stać totalną oPOzycję to każdy myślacy o minimum inteligencji mógł się przekonać przez 8 lat likwidowania POLSKI. To cieniasy o ograniczonym rozumie i POdłych działaniach w parciu do władzy.

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych