Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Szpital w Aleksandrowie kuj


303 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:33:20

skoro mamy wolność słowa...to może ja jako jedyna narazie wypowiem się pozytywnie o dr Rotuskim. Nie uważam, aby był takim człowiekiem jak piszecie. Był moim lekarzem gdy chodziłam w ciąży...i wierzcie mi panie,że nie było w gabinecie niemiłej atmosfery.....lekarz był uśmiechnięty a na pytania odpowiadał zawsze bardzo konkretnie. Według mnie każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie....czy złe...czy dobre......natomiast spójrzmy na to innym okiem...akurat ten lekarz jest ordynatorem na oddziale położniczym i akurat on zbiera same niepochlebne opinie bo odpowiada za innych lekarzy. Ja z własnych doświadczeń mogłabym przytaczać złe opinie o dr. Czajkowskiej czy dr Kettnerze, ale poco....to są ludzie nie maszyny......tez mają gorsze dni.....a na peWno nie zamierzała bym obarczać ich psychicznie w momencie kiedy mieli by czytać na forum takie rzeczy.....!
ZGADZAM SIE TYLKO ZE STWIERDZENIEM,ŻE MAMY DEMOKRACJE I PISZEMY CO CHCEMY. ALE PANI ANIU B. STRACIŁA PANI COŚ NAJWSPANIALSZEGO NA ŚWIECIE....I MA PANI TERAZ CZAS NA PIELĘGNOWANIE ZŁOŚCI DO LEKARZY, KTÓRZY MOŻE NIEKONIECZNIE SĄ WINNI TEMU ŻE STRACIŁA PANI DZIECIĄTKO. JA NPRAWDĘ PANI BARDZO WSPÓŁCZUJE I PENIE NIE ZROZUMIEM CO PANI CZUJE BO JA MAM DZIECIĄTKO......,ALE CZY JEST WARTO.....MYLĘ,ŻE MOŻE LEPIEJ BYŁOBY OPANOWAĆ ZŁE EMOCJE....I PODJĄĆ KOLEJNĄ PRÓB ZAJŚCIA W CIĄŻE......BO JEST NAPRAWDĘ DUŻO KOBIET KTÓRE UWAŻAJĄ DR ROTUSKIEGO ZA DOBREGO LEKARZA. NIE ZMIENIA PANI NIC........A TA ZŁOŚĆ NA PEWNO PANI NIE POMORZE. MAM NADZIEJĘ,ŻE NIE URAZIŁAM PANI NICZYM, BO NIE TAKI BYŁ CEL MOJEJ WYPOWIEDZI.
JA POROSTU NIE UWAŻAM ABY SZPITAL W ALEKSANDROWIE KUJ. BYŁ TAK ZŁYM SZPITALEM.....I ABY DR ROTUSKI BYŁ ZŁYM LEKARZEM.
NIE POWINNO SI NIKOGO KRZYWDZIĆWTEN SPOSÓB.

LILKA :(

#42 ~W.Grębska-świątkowska~

~W.Grębska-świątkowska~
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2009 - 19:41:07

Doktor Rotuski to świetny,kompetentny lekarz .To dzięki doktorowi mam śliczną ,zdrową córkę,za co jestem wdzięczna.Nigdy nie był wobec mnie wulgarny,ani nie potraktował mnie przedmiotowo.Zawsze miły i konkretny.Wiele opinii o Nim jest krzywdzących.Niektóre kobiety oczekują od dr. cudów,a On jest tylko i aż człowiekiem.ludzie macie pretensje,że wykonuje dochodowy zawód.To jest zwykła zawiść i zazdrość.Każdy zawód jest dochodowy,trzeba tylko być dobrym w tym co się robi,a taki jest dr.Zapewniam ,że uratował już wiele dzieciątek i jeszcze uratuje.Skoro potraficie oczerniać dlaczego nikt się nie podpisze,wypadałoby.Każdy ma prawo wyboru i wyrażania swojego zdania,ale róbmy to z szacunkiem.Co do oddziału gin-położniczego jestem bardzo zadowolona.Rodziłam w miłej atmosferze,z pomocą sympatycznej położnej.Byłam spokojna ,bo wiedziałam,że jest dobra opieka.Zgodzę się ,że z racji pełnionej funkcji wszelkie żale spływają na dr.Rotuskiego.Czasami warto się zastanowić o co tak naprawdę chodzi opluwając kogoś,bo emocje nie są dobrym doradcą.

#43 Anna B

Anna B

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 14:26:45

skoro mamy wolność słowa...to może ja jako jedyna narazie wypowiem się pozytywnie o dr Rotuskim. Nie uważam, aby był takim człowiekiem jak piszecie. Był moim lekarzem gdy chodziłam w ciąży...i wierzcie mi panie,że nie było w gabinecie niemiłej atmosfery.....lekarz był uśmiechnięty a na pytania odpowiadał zawsze bardzo konkretnie. Według mnie każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie....czy złe...czy dobre......natomiast spójrzmy na to innym okiem...akurat ten lekarz jest ordynatorem na oddziale położniczym i akurat on zbiera same niepochlebne opinie bo odpowiada za innych lekarzy. Ja z własnych doświadczeń mogłabym przytaczać złe opinie o dr. Czajkowskiej czy dr Kettnerze, ale poco....to są ludzie nie maszyny......tez mają gorsze dni.....a na peWno nie zamierzała bym obarczać ich psychicznie w momencie kiedy mieli by czytać na forum takie rzeczy.....!
ZGADZAM SIE TYLKO ZE STWIERDZENIEM,ŻE MAMY DEMOKRACJE I PISZEMY CO CHCEMY. ALE PANI ANIU B. STRACIŁA PANI COŚ NAJWSPANIALSZEGO NA ŚWIECIE....I MA PANI TERAZ CZAS NA PIELĘGNOWANIE ZŁOŚCI DO LEKARZY, KTÓRZY MOŻE NIEKONIECZNIE SĄ WINNI TEMU ŻE STRACIŁA PANI DZIECIĄTKO. JA NPRAWDĘ PANI BARDZO WSPÓŁCZUJE I PENIE NIE ZROZUMIEM CO PANI CZUJE BO JA MAM DZIECIĄTKO......,ALE CZY JEST WARTO.....MYLĘ,ŻE MOŻE LEPIEJ BYŁOBY OPANOWAĆ ZŁE EMOCJE....I PODJĄĆ KOLEJNĄ PRÓB ZAJŚCIA W CIĄŻE......BO JEST NAPRAWDĘ DUŻO KOBIET KTÓRE UWAŻAJĄ DR ROTUSKIEGO ZA DOBREGO LEKARZA. NIE ZMIENIA PANI NIC........A TA ZŁOŚĆ NA PEWNO PANI NIE POMORZE. MAM NADZIEJĘ,ŻE NIE URAZIŁAM PANI NICZYM, BO NIE TAKI BYŁ CEL MOJEJ WYPOWIEDZI.
JA POROSTU NIE UWAŻAM ABY SZPITAL W ALEKSANDROWIE KUJ. BYŁ TAK ZŁYM SZPITALEM.....I ABY DR ROTUSKI BYŁ ZŁYM LEKARZEM.
NIE POWINNO SI NIKOGO KRZYWDZIĆWTEN SPOSÓB.

LILKA :(



Nie wyrazam zlosci w ten sposob,moj lekarz pozytywnie mnie nastawil, nie mam zalu do ordynatora ze stracilam dzieciatko bo to nie jest jego wina,czasem natura jest wyzej niz medycyna.Zachowanie pana ordynatora w stosunku do pacjentek jest nieodpowiednie, potraktowanie jak rzeczy.Ja nie twierdze ze caly szpital jest do niczego,sa lekarze i oddzialy ktore naprawde trzeba pochwalic.Pielengniarki,polozne na ginekologi sa naprawde super kobitki.oddzial jest bardzo zadbany.Staramy sie o dzidziusia za miesiac. Prosze pani,ja nie bylam pierwszy raz w szpitalu i nie pierwszy raz mialam kotakt z lekarzami w kraju i zagranica,wiec powiem ze ordynator ma specjalizacje ale kultury osobistej za grosz.

Użytkownik Anna B edytował ten post 17 lipiec 2009 - 14:28:19


#44 Anna B

Anna B

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 12 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 14:57:01

Doktor Rotuski to świetny,kompetentny lekarz .To dzięki doktorowi mam śliczną ,zdrową córkę,za co jestem wdzięczna.Nigdy nie był wobec mnie wulgarny,ani nie potraktował mnie przedmiotowo.Zawsze miły i konkretny.Wiele opinii o Nim jest krzywdzących.Niektóre kobiety oczekują od dr. cudów,a On jest tylko i aż człowiekiem.ludzie macie pretensje,że wykonuje dochodowy zawód.To jest zwykła zawiść i zazdrość.Każdy zawód jest dochodowy,trzeba tylko być dobrym w tym co się robi,a taki jest dr.Zapewniam ,że uratował już wiele dzieciątek i jeszcze uratuje.Skoro potraficie oczerniać dlaczego nikt się nie podpisze,wypadałoby.Każdy ma prawo wyboru i wyrażania swojego zdania,ale róbmy to z szacunkiem.Co do oddziału gin-położniczego jestem bardzo zadowolona.Rodziłam w miłej atmosferze,z pomocą sympatycznej położnej.Byłam spokojna ,bo wiedziałam,że jest dobra opieka.Zgodzę się ,że z racji pełnionej funkcji wszelkie żale spływają na dr.Rotuskiego.Czasami warto się zastanowić o co tak naprawdę chodzi opluwając kogoś,bo emocje nie są dobrym doradcą.



Nie wyrazam zlosci w ten sposob,moj lekarz pozytywnie mnie nastawil, nie mam zalu do ordynatora ze stracilam dzieciatko bo to nie jest jego wina,czasem natura jest wyzej niz medycyna.Zachowanie pana ordynatora w stosunku do pacjentek jest nieodpowiednie,traktowanie jak rzeczy.Ja sie pierwszy raz spotkalam z taka reakcja lekarza. Przez ordynatora doznalam stresu z jego bledna diagnoza,wysypki na calutkim ciele poniewaz (jestem alergikiem,odmowilam leku ktorego nie moge brac )przepisal mi penicyline bez zrobienia prob! Ja nie twierdze ze caly szpital jest do niczego,sa lekarze i oddzialy ktore naprawde trzeba pochwalic. Pielengniarki,polozne na ginekologi sa naprawde super kobitki.oddzial jest bardzo zadbany. Nie twierdze ze on nie uratowal wielu dzieciatek i ze jeszcze uratuje. (Staramy sie o dzidziusia za miesiac.) Prosze pani,ja nie bylam pierwszy raz w szpitalu i nie pierwszy raz mialam kotakt z lekarzami w kraju i zagranica,wiec powiem ze ordynator ma specjalizacje ale kultury osobistej za grosz.To zeby mial kulture osobista to nie zaden cud prosze pani,to ze ma dochodowa prace to jest tylko zdobyta jego ciezka praca i takich ludzi mozna doceniac a nie nierobow.Ja nie zazdroszcze zadnemu z lekarzy, bo sa nie tylko plusy ale sa tez minusy tej pracy.

#45 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2009 - 08:28:35

CIESZĘ SIĘ,ŻE NIE ODEBRAŁA PANI MOICH SŁÓW ZA WROGIE W STOSUNKU DO PANI.
OCZYWIŚCIE KAŻDY MA SWOJE ZDANIE W STOSUNKU DO LEKARZY....PANI NEGATYWNE.....A INNE PANIE POZYTYWNE.......TAKIE JEST ŻYCIE.
JA POROSTU NIE MOGĘ ŹLE OCENIĆ DR ROTUSKIEGO, BO DLA MNIE ZARÓWNO W SZPITALU JAK I NA WIZYTACH BYŁ PROFESJONALISTĄ W DOSŁOWNYM TEGO SŁOWA ZNACZENIU.
A GDY 6 LAT TEMU DR PRZYJMOWAŁ PACJENTKI W PRZYCHODNI NA NFZ....RÓWNIEŻ WYKAZAŁ SIĘ DUŻYM PROFESJONALIZMEM ....I BARDZO MI POMÓGŁ. JESTEM NAPRAWDĘ MU BARDZO WDZIĘCZNA. UWAŻAM,ŻE TEN TEMAT TO TEMAT RZEKA I DUŻO BY MOŻNA BYŁO DYSKUTOWAĆ....
ZNAM RÓWNIEŻ OPINIE ZNAJOMYCH, KTÓRE WCALE NIE CHODZIŁY DO DR NA WIZYTY PRYWATNE...A SPOTKAŁY SIĘ Z NIM PRZY PORODZIE....RÓWNIEŻ NIE ODBIERAJĄ MU ANI PROFESJONALIZMU, ANI ŻARTÓW W TAKIM MOMENCIE...,BO I ONE CZASAMI ODSTRESOWUJĄ KOBIETĘ. NO CÓŻ...PRAWDA JEST TAKA,ŻE ZDANIA SĄ PODZIELONE...I TAK BĘDZIE ZAWSZE.......A Z DRUGIEJ STRONY POCO TAKIE RZECZY WYCIĄGAĆ NA FORUM...PRZECIEŻ WYSTARCZYŁO.....WEDŁUG MNIE.USIĄŚĆ I POROZMAWIAĆ Z DR ROTUSKIM O TYM,ŻE PANIĄ ŹLE POTRAKTOWAŁ. CZŁOWIEK JEST INTELIGENTNY...WIĘC NA PEWNO DOSZLIBYŚCIE PAŃSTWO DO KOMPROMISU...I NIE POTRZEBA BY BYŁO TAKIEGO FORUM.
TRZYMAM KCIUKI ZE PANIĄ I PANI STARANIA O DZIDZIUSIA.........

#46 marekc

marekc

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 22 lipiec 2009 - 08:31:41

Wspolczuje bo sam przezylem ciezkie chwile przed narodzinami maluszka. Moja narzeczona wogole miala przejscia bo chodzila do ginekolog jak Ty w Aleksandrowie i po 10tym tyg wykazalo w jej badaniu ze dziecko ma wodoglowie ALE nie byla pewna. Krecila glowa jakby sama nie wiedziala dokladnie o co chodzi i skierowala do Rotuskiego w Ciechocinku. Pojechalismy.Diagnoza byla szybka - wodoglowie i b. szybkie skierowanie do szpitala w Łodzi (Centrum Matki Polki) Pojechala. Byla tam 5 dni. Okazalo sie (po totalnym olewaniu lekarzy pacjent-lekarz) ze nie ma wodoglowia. Wydalismy kupe kasy na to a mysle ze to chodzilo o łapówke dla Rotuskiego. Nie wazne
Dalsza część historii...
Szpital w Aleksie.....
Przyjecie do szpitala. Jeden dzien. Drugi. Badania i czas narodzin. Rodzila 17 GODZIN !!!!! I ku*** NIKT NIE PRZYSZEDL A ONA SIE MECZYLA !!!!!! Poprosilem tą Pania ginekolog zeby dali jej znieczulenie. Powiedziala ze OK ale ze jeje zmiana sie konczyla a ja nie dalem jej 'koperty' olała sprawe !!! Dziecko rodzilo się poowijane pępowiną wokół szyjki podwójnie i o nóżkę. Było niedotlenione i praktycznie jeszcze jakies pol godziny i by zmarlo.
Szczerze jak pojechałem i te pizdy (strzykawy) pokazaly mi z wielka łaską gdzie leży moj maluszek i go zobaczyłem to nie wiedzialem czy to dziecko zyje czy tylko ma oczy otwarte.
Do dzisiaj mam totalną awersje do tego miejsca i jesli musze tam juz jechac to robie to szybko i tylko aby zapomniec o tym wszystkim.
Szczerze to napierd**iłbym tym lekarzom przed i po ale ważniejsza dla mnie byla moja narzeczona i jeje zdrowie jak rownież zdrowie synka.

Powiem tylko ze nie jestem stad. Przeprowadzilem sie tutaj z Krakowa poniewaz poznalem moja druga sliczna połówkę ale gdziekolwiek idę czy to do sklepu czy do biura przypominaja mi sie czasy komuny. Kazdy olewa klienta a tam u mnie tego nie ma. Nie wiem z czego to wynika ale wszedzie gdzie ide jest taka łaska jakby ich zmuszlai do tej pracy.

Reasumujac. NIGDY, PRZENIGDY NIE POJDZIE JUZ DO TEGO SZPITALA. JA CZY MOJA LUB SYNEK !!!!

#47 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2009 - 12:03:02

WSPÓŁCZUJE PANU TAKICH PRZEŻYĆ...TO NA PEWNO TRAUMATYCZNA CHWILA DLA PANA...I NAJWAŻNIEJSZE JEST NA PEWNO TO,ZE I PAN I PANA ŻONA JAK I SYNUŚ MACIE SIĘ DOBRZE.
JA WYCIĄGNĘŁAM MORAŁ Z PANA WYPOWIEDZI,ŻE NIE MA ZNACZENIA CZY LEŻYMY W SZPITALU ALEKSANDROWIE KUJ. ,TORUNIU CZY ŁODZI I CZY CHODZIMY DO LEKARZA W PRYWATNIE CZY NA NFZ.....JEŚLI LEKARZ MA NAS TZW."OLAĆ" TO I TAK TO ZROBI. A WIADOMO WSZEM I WOBEC,ŻE NIE POWINNO SĘ DO TAKICH SYTUACJI DOPUSZCZAĆ.

POZDRAWIAM PAŃSTWA BARDZO SERDECZNIE I DBAJCIE O SIEBIE I SYNUSIA.

#48 ~~gość~~

~~gość~~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2009 - 19:59:18

Wspolczuje bo sam przezylem ciezkie chwile przed narodzinami maluszka. Moja narzeczona wogole miala przejscia bo chodzila do ginekolog jak Ty w Aleksandrowie i po 10tym tyg wykazalo w jej badaniu ze dziecko ma wodoglowie ALE nie byla pewna. Krecila glowa jakby sama nie wiedziala dokladnie o co chodzi i skierowala do Rotuskiego w Ciechocinku. Pojechalismy.Diagnoza byla szybka - wodoglowie i b. szybkie skierowanie do szpitala w Łodzi (Centrum Matki Polki) Pojechala. Byla tam 5 dni. Okazalo sie (po totalnym olewaniu lekarzy pacjent-lekarz) ze nie ma wodoglowia. Wydalismy kupe kasy na to a mysle ze to chodzilo o łapówke dla Rotuskiego. Nie wazne
Dalsza część historii...
Szpital w Aleksie.....
Przyjecie do szpitala. Jeden dzien. Drugi. Badania i czas narodzin. Rodzila 17 GODZIN !!!!! I ku*** NIKT NIE PRZYSZEDL A ONA SIE MECZYLA !!!!!! Poprosilem tą Pania ginekolog zeby dali jej znieczulenie. Powiedziala ze OK ale ze jeje zmiana sie konczyla a ja nie dalem jej 'koperty' olała sprawe !!! Dziecko rodzilo się poowijane pępowiną wokół szyjki podwójnie i o nóżkę. Było niedotlenione i praktycznie jeszcze jakies pol godziny i by zmarlo.
Szczerze jak pojechałem i te pizdy (strzykawy) pokazaly mi z wielka łaską gdzie leży moj maluszek i go zobaczyłem to nie wiedzialem czy to dziecko zyje czy tylko ma oczy otwarte.
Do dzisiaj mam totalną awersje do tego miejsca i jesli musze tam juz jechac to robie to szybko i tylko aby zapomniec o tym wszystkim.
Szczerze to napierd**iłbym tym lekarzom przed i po ale ważniejsza dla mnie byla moja narzeczona i jeje zdrowie jak rownież zdrowie synka.

Powiem tylko ze nie jestem stad. Przeprowadzilem sie tutaj z Krakowa poniewaz poznalem moja druga sliczna połówkę ale gdziekolwiek idę czy to do sklepu czy do biura przypominaja mi sie czasy komuny. Kazdy olewa klienta a tam u mnie tego nie ma. Nie wiem z czego to wynika ale wszedzie gdzie ide jest taka łaska jakby ich zmuszlai do tej pracy.

Reasumujac. NIGDY, PRZENIGDY NIE POJDZIE JUZ DO TEGO SZPITALA. JA CZY MOJA LUB SYNEK !!!!




Lecz się człowieku

#49 ~Buba~

~Buba~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2009 - 20:33:16

Pani --lillo--, bardzo miło się czyta Pani wpisy:) Zgadzam się z tym, co Pani pisze. Poza tym, w Pani wypowiedziach czuje się obiektywizm i kulturę. W odróżnieniu od innych wypowiedzi, gdzie brak chociażby gramatyki.

#50 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 06:59:10

DZIĘKUJĘ BARDZO SERDECZNIE ZA MIŁE SŁOWA. STARAM SIĘ BYĆ OBIEKTYWNA I ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO JAK WYGLĄDA DZISIEJSZA SŁUŻBA ZDROWIA I JAK TRAKTUJE SIĘ PACJENTÓW. NATOMIAST UWAŻAM,ŻE NIE NALEŻY MIERZYĆ WSZYSTKICH JEDNĄ MIARĄ.....NALEŻY WSPÓŁCZUĆ TYM CO PRZEŻYLI TRAUMATYCZNE CHWILE PRZEZ "NIEUDOLNĄ" SŁUŻBĘ ZDROWIA, ALE I DOCENIĆ KIEDY TRZEBA TYCH PRACUJĄCYCH W TEJ "NIEUDOLNEJ: SŁUŻBIE ZDROWIA, KTÓRZY NA TO ZASŁUGUJĄ.

NIE UWAŻAM, ABY TAKIE FORUM BYŁO POTRZEBNE......MOŻNA TYM WYRZĄDZIĆ WIELE KRZYWDY - CZASAMI NIESŁUSZNIE OCENIAJĄC INNYCH.

ALE UWAŻAM PODOBNIE JAK MOJE POPRZEDNICZKI I POPRZEDNICY,ŻE MAMY WOLNOŚĆ SŁOWA....
TYLKO JA WOLAŁABYM TĘ WOLNOŚĆ SŁOWA ZAŁATWIĆ OSOBIŚCIE W SPOSÓB KULTURALNY...NIŻ NA FORUM, BO JAK PISAŁAM WCZEŚNIEJ UWAŻAM ŻE TO SPRAWY NIE ZAŁATWI.....A MOŻE KTOŚ MIEĆ BARDZO DUŻO NIEPRZYJEMNOŚCI Z TEGO POWODU.ALE TO JEST MOJE OSOBISTE ZDANIE.

JESZCZE RAZ TRZYMAM KCIUKI ZA OSOBY, KTÓRE PRZEŻYŁY NIEMIŁE CHWILE....,KTÓRE NA PEWNO DŁUGO POZOSTANĄ W ICH PAMIĘCI ZA SPRAWĄ SZPITALI, LEKARZY, PIELĘGNIAREK.....,ALE WIERZĘ W LEPSZE JUTRO....BO TAK NALEŻY I WTEDY ŻYJE SIĘ LEPIEJ, PROŚCIEJ.....,BO MOŻE KIEDYŚ BĘDĘ POTRZEBOWAŁA POMOCY OD OSOBY, KTÓRĄ KIEDYŚ ŹLE OCENIŁAM.....,KTÓREJ NIE POWIEDZIAŁAM TEGO OSOBIŚCIE TYLKO PISAŁAM O TYM DLA WIADOMOŚCI INNYCH...RÓŻNE SĄ KOLEJE LOSU.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE I MAM NADZIEJĘ,ŻE NIKOGO NIE URAZIŁAM SWOIMI WPISAMI NA FORUM.
ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA, RADOŚCI I MIŁOŚCI
ABY KAŻDY DZIEŃ BYŁ LEPSZY OD POPRZEDNIEGO
ABY NASZE DZIECI ROSŁY SILNE I ZDROWE....I W PRZYSZŁOŚCI NIE BORYKAŁY SIĘ Z TAKIMI PROBLEMAMI JAK MAMY TERAZ...

----LILKA----

#51 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 07:25:58

DZIĘKUJĘ BARDZO SERDECZNIE ZA MIŁE SŁOWA. STARAM SIĘ BYĆ OBIEKTYWNA I ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO JAK WYGLĄDA DZISIEJSZA SŁUŻBA ZDROWIA I JAK TRAKTUJE SIĘ PACJENTÓW. NATOMIAST UWAŻAM,ŻE NIE NALEŻY MIERZYĆ WSZYSTKICH JEDNĄ MIARĄ.....NALEŻY WSPÓŁCZUĆ TYM CO PRZEŻYLI TRAUMATYCZNE CHWILE PRZEZ "NIEUDOLNĄ" SŁUŻBĘ ZDROWIA, ALE I DOCENIĆ KIEDY TRZEBA TYCH PRACUJĄCYCH W TEJ "NIEUDOLNEJ: SŁUŻBIE ZDROWIA, KTÓRZY NA TO ZASŁUGUJĄ.

NIE UWAŻAM, ABY TAKIE FORUM BYŁO POTRZEBNE......MOŻNA TYM WYRZĄDZIĆ WIELE KRZYWDY - CZASAMI NIESŁUSZNIE OCENIAJĄC INNYCH.

ALE UWAŻAM PODOBNIE JAK MOJE POPRZEDNICZKI I POPRZEDNICY,ŻE MAMY WOLNOŚĆ SŁOWA....
TYLKO JA WOLAŁABYM TĘ WOLNOŚĆ SŁOWA ZAŁATWIĆ OSOBIŚCIE W SPOSÓB KULTURALNY...NIŻ NA FORUM, BO JAK PISAŁAM WCZEŚNIEJ UWAŻAM ŻE TO SPRAWY NIE ZAŁATWI.....A MOŻE KTOŚ MIEĆ BARDZO DUŻO NIEPRZYJEMNOŚCI Z TEGO POWODU.ALE TO JEST MOJE OSOBISTE ZDANIE.

JESZCZE RAZ TRZYMAM KCIUKI ZA OSOBY, KTÓRE PRZEŻYŁY NIEMIŁE CHWILE....,KTÓRE NA PEWNO DŁUGO POZOSTANĄ W ICH PAMIĘCI ZA SPRAWĄ SZPITALI, LEKARZY, PIELĘGNIAREK.....,ALE WIERZĘ W LEPSZE JUTRO....BO TAK NALEŻY I WTEDY ŻYJE SIĘ LEPIEJ, PROŚCIEJ.....,BO MOŻE KIEDYŚ BĘDĘ POTRZEBOWAŁA POMOCY OD OSOBY, KTÓRĄ KIEDYŚ ŹLE OCENIŁAM.....,KTÓREJ NIE POWIEDZIAŁAM TEGO OSOBIŚCIE TYLKO PISAŁAM O TYM DLA WIADOMOŚCI INNYCH...RÓŻNE SĄ KOLEJE LOSU.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE I MAM NADZIEJĘ,ŻE NIKOGO NIE URAZIŁAM SWOIMI WPISAMI NA FORUM.



ŻYCZĘ DUŻO ZDROWIA, RADOŚCI I MIŁOŚCI
ABY KAŻDY DZIEŃ BYŁ LEPSZY OD POPRZEDNIEGO
ABY NASZE DZIECI ROSŁY SILNE I ZDROWE....I W PRZYSZŁOŚCI NIE BORYKAŁY SIĘ Z TAKIMI PROBLEMAMI JAK MAMY TERAZ...

----LILKA----



Pani Lilko,

Wolność słowa to nie znaczy chamstwo i wulgaryzmy, a na tym forum(poza Pani i jeszcze kilkoma wpisami, aż się roi od nich). To, że ktoś ma złe odczucia, nie oznacza, że wolno mu ANONIMOWO obrażać i uogólniać. Wolność słowa - TAK, ale nie ordynarnie i nie ANONIMOWO. Skoro ktoś czuje się skrzywdzony i z nazwiska przywołuje krzywdzącego - niech ma odwagę się ujawnić. Jeśli tego nie czyni, wystawia sobie opinię pieniacza zionącego nienawiścią i zawiścią....., nic więcej. Każdy ma prawo do obrony, a tak wobec kogo się bronić?? Wobec CHAMA i TCHÓRZA ???

#52 ~darek~

~darek~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 07:47:50

Zgadzam się z przedmówcami. To forum to "spust wody w sraczu".

#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 08:27:44

I, używając tu jedynego zrozumiałego języka dla większości wpisujących - kilka pierdnięć

#54 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 09:41:27

"Skoro ktoś czuje się skrzywdzony i z nazwiska przywołuje krzywdzącego - niech ma odwagę się ujawnić...."- zgadzam się ze stwierdzeniem przedmówcy w 100%.

#55 ~Buba~

~Buba~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 11:05:12

Zgadzam się, że takie fora mogą wyrządzić komuś krzywdę, niezasłużoną przede wszystkim. Racja jest tez taka, że każdy może szukac pytań i odpowiedzi na interesujący go temat. Stąd właśnie powstają podobne strony. Tylko dlaczego, opisując czyjąś arogancje, niegrzecznośc czy brak wiedzy i profesjonalizmu, itp(wyłącznie czyjaś osobista opinia), sami jesteśmy niegrzeczni używając słów wulgarnych i mało eleganckich. Wytykając komuś wady, sami zachowujemy się w sposób podobny. Przecież to świadczy o nas samych. Dajmy sami przykład zachowania jaki oczekujemy od innych. Ktoś dobrze zauważył, że może warto podobne sprawy załatwiac osobiście. Bezpośrednio z osobą zainteresowaną porozmawiać o swoich spostrzeżeniach czy uwagach. To chyba jedyny i skuteczny sposób. Zarówno na 'walkę' z brakiem uprzejmości, jak i uporanie się z własnymi emocjami. Brak odwagi?? Pozdrawiam:)

#56 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2009 - 11:41:58

Jest takie powiedzenie, "tak się gra jak przeciwnik pozwala"....., tzn cham nie zrozumie języka polskiego tylko"swój"- - niestety !!!!!!! I takiego należy używać w stosunku do niego - niestety !!!! Do kogoś kogo słownictwo to rynsztok chcecie Państwo mówić językiem literackim??? Uważam, że to strata czasu - niestety !!!! Najlepiej zaś milczeć i nie reagować, bo wszelka reakcja to woda na młyn dla chama. Pozdrawiam wszystkich myślących trzeźwo.

#57 ~marek ktory pisal wczesnie~

~marek ktory pisal wczesnie~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2009 - 08:40:22

Chcialbym Was wszystkich widziec niedowiarkow i 'Panów Miodków' słyszeć po czyms takim co ja widzialem.
Sluchajcie drogie Panie. Ukonczylem Collegium Medicum UJ wydział lekarski w Krakowie i PIERWSZY RAZ W ZYCIU WIDZIALEM CO TAKIEGO !!!! (widzialem wiele i myslalem ze to jest przesada lecz to przeroslo juz wszystko) Po za tym co moja przeszla, podobna sytuacje miala kobieta z komplikacjami neurologicznymi. Rodzila o 5 godzin dluzej. Sam nie wiezylem ze urodzila, ba ! ze żyje !!! Nikt sie tym nie przejmowal a przesada jest wejscie na blok pielegniarki i powiedzenie (doslownie 1h po porodzie) ze 'idz sobie do lazienki i sie umyj' jak z niej leci wszystko !.
Na uczelni i blokach uczy sie osoby podchodzenia do pacjentow jak do siebie jakby byli w takiej samej sytuacji.

Pomijajac to wszystko (bo musialbym pisac jeszcze z godzine a nie mam nerwow) to Dr Rotuski ma prace BO nie raz pewnie cos wyjdzie normalnie i niektore z Was sa Happy (ok) ale nie piszcie ze jest OK jesli nie znacie innych przypadkow.

Widzialem wiele. Widzialem jak lekarze (w UJ w Kraku) olewali pacjentow (nie wazne czy na poloznictwie czy na chirurgii czy na patomorfologii etc..) Czlowiekowi noz sie otwiera ale co zrobi. Lecz takich jaj jak tutaj to nie widzialem a wierzcie mi widzialem duzo bo prze 6 lat i roku stazu wiele sie widzi.

Podobnie bylo w Łodzi. Tam to przynajmniej chodzili często na wywiad.
Powiem jeszcze jedno. Mialem praktyki w Irlandii. Ten kraj nie jest co prawda i dealny (opieka medyczna bo jest platna i to łojezu na maxa!!) ale za to jest opieka bo kazdy ma praktycznie jedna Care assistant (opiekunka) na dobę i czesto gęsto pacjęt sie nie moze wyspac bo co 15 min przychodzi taka 'kerka' i pyta sie o samopoczucie.

Chciałbym zeby tak bylo w polsce ale to raczej jest niemozliwe...

#58 ~~lilka~~

~~lilka~~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2009 - 09:31:46

WIERZĘ,PANU W TO CO PAN PISZE NA FORUM.
OPIEKA FAKTYCZNIE NIE JEST IDEALNA...I TO,ZE AKURAT MNIE NP. PRZY PORODZIE POSZŁO WSZYSTKO DOBRZE...LUB NP. ZNALAZŁAM SIĘ NA ODDZIALE WEWNĘTRZNYM Z OGROMNYM BÓLEM SERCA I POTRAKTOWANO MNIE DOBRZE...MOŻLIWE,ŻE TO KWESTIA PRZYPADKU.(chociaż ja tego nie rozpatruję w ten sposóB)

PISZE PAN O TYM JAK SIĘ TRAKTUJE LUDZI....ALE KIJ MA DWA KOŃCE I TRZEBA TEŻ POPATRZEĆ NA DRUGA STRONĄ MEDALU....JA RÓWNIEŻ WIDZIAŁAM PACJENTKI/PACJENTÓW, KTÓRZY Z BRAKIEM POSZANOWANIA ODZYWALI SIĘ DO LEKARZY...LUB NA PORODÓWCE MAMY, KTÓRE ZACHOWYWAŁY SIĘ JAKBY BYŁE MĄDRZEJSZE OD LEKARZY....I WŁAŚCIWIE ICH NIE SŁUCHAŁY...A EFEKTY MOGŁY BYĆ RÓŻNE-TRAUMATYCZNE DLA MAMUSI I DZIECKA.

JA NIE BRONIE SŁUŻBY ZDROWIA BO FAKTYCZNIE JEST CIĘŻKO.

NIE POWINNIŚMY SIĘ PORÓWNYWAĆ DO INNYCH PAŃSTW BO MIESZKAMY TUTAJ I JEST JAK JEST. ALE TRZEBA TRZEŹWO MYŚLEĆ. NIC NIE WSKÓRAMY TAKIMI WPISAMI....I CZASAMI JEDEN DOBRY, UCZCIWY I "GRZECZNY" LEKARZ NIE ZMIENI NIC NA ODDZIALE. MOŻLIWE,ZE PAN PANIE MARKU JEST TYM DOBRYM LEKARZEM NIE OBCYM NA KRZYWDĘ LUDZKĄ...-ZAPEWNE JEST PAN DOBRYM CZŁOWIEKIEM.

WYDAJE MI SIĘ,ŻE MYŚLĘ "TRZEŹWO" I WIDZĘ ZARÓWNO PLUSY I MINUSY.

CO DO TEGO CZY DR ROTUSKI (bo akurat o nim pan napisał) SŁUSZNIE ZOSTAŁ ORDYNATOREM , UWAŻAM,ZE NIE NAM TO OCENIAĆ.
WYBRAŁY GO OSOBY,KTÓRE ZAPEWNE LEPIEJ ZNAJĄ SIĘ NA TYM NIŻ MY... MY-OSOBY KTÓRE W RAZIE PRZYKRYCH PRZYPADKÓW,TRAUMATYCZNYCH DOPROWADZIŁY BY DO UPADKU OSOBY - LEKARZA, UPOKORZENIA itp...... NIŻ RACJONALNIE SPOJRZAŁY NA TEN TEMAT.

JA ZE SWOJEJ STRONY BARDZO WSPÓŁCZUJĘ OSOBĄ, KTÓRE ZETKNĘŁY SIĘ ZE "ZNIECZULICĄ LEKARSKA".

ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO......I WIĘCEJ OPTYMIZMU I WIARY W LEPSZE JUTRO....

#59 ~~nowy~~

~~nowy~~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2009 - 18:48:24

Dobrze, że ktoś poruszył kwestię naszego szpitala na forum, i pisze co się tam dzieje...

#60 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2009 - 19:41:00

"Powiem jeszcze jedno. Mialem praktyki w Irlandii. Ten kraj nie jest co prawda i dealny (opieka medyczna bo jest platna i to łojezu na maxa!!) ale za to jest opieka bo kazdy ma praktycznie jedna Care assistant (opiekunka) na dobę i czesto gęsto pacjęt sie nie moze wyspac bo co 15 min przychodzi taka 'kerka' i pyta sie o samopoczucie."(cyt. z Marka który pisał wcześnie").

Panie Marku jak Pan jest lekarzem i to jeszcze (ha ha) po Uniwersytecie Jagiellońskim, to ja jestem szachem Iranu. Pana wypowiedzi są nie tylko pełne błędów gramatycznych i ortograficznych(choćby cytat powyżej)........ STYL jakim się Pan posługuje, nie ubliżając nikomu, klasyfikuje Pana wśród ludzi o niestety niskim poziomie. I niech Pan nie robi tu nikomu wody z mózgu, bo i tak nikt myślący Panu nie uwierzy, ani w wykształcenie lekarskie, ani w te bzdury, które Pan wypisuje o rzekomym przebiegu porodu. Pan ma poważny problem ze swoim ego(jeśli oczywiście rozumie co mam na myśli), w co szczerze wątpię.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych