Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Spisek antykościelny coraz mocniejszy- naciski, pomówienia, nieprawda, atak na rodzinę, na dzieci!


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 marzec 2019 - 21:26:51

Coraz mocniej widać ataki na kościół, na rodzinę, a przede wszystkim na dzieci, które zachęca się do urągających działań, które nie przystoją żadnemu chrześcijaninowi. Atak na dzieci jest coraz mocniejszy. Atakuje się nawet zmarłych księży posądzając ich o zmanipulowane rzeczy, które są nieprawdziwe. Dotyka się nawet zmarłych osób, które wsławiły się Polsce i wolności i dzięki nim możemy żyć w wolnym kraju- wmawia sie im rzeczy niesłychane. STOP! Jesteśmy narodem z Bogiem! Wiernym i nie pozwolimy niszczyć wieków naszej historii! 

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2019 - 16:33:11

Chrońmy nasze dzieci i nasze rodziny, wara od dzieci i od kościoła!! i stop kłamstwom na temat księży i ich jakiś złych rzeczy, których w zasadzie się nie stwierdza. Wszytko przez media. Chcąc chronić nasze dzieci i rodziny nie pozwalajmy im oglądać prywatnych stacji telewizyjnych, i prywatnych stacji radiowych!!1    Tam jest główne zło! 

 



#3 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2019 - 17:47:33

Kościół wielokrotnie pokazywał, że nie zależy mu na ofiarach. To są puste słowa. Z jednej strony papież całuje rękę Marka Lisińskiego, ale czy za tym pójdą jakieś czyny? Obawiam się, że nie. Dla mnie taki gest nie miałby znaczenia. Wolałabym, żeby mój oprawca siedział w więzieniu - stwierdziła pani Katarzyna, ofiara księdza-pedofila Romana B. Jestem już osobą niewierzącą. Dla mnie nie ma Boga. Kościół, księża, kojarzą mi się z tym, co najgorsze - powiedziała.
 
Ofiara księdza-pedofila oceniła też, że "Kościół opiekuje się sprawcami, poprzez wynajmowanie im adwokatów, a ofiary są pozostawione same sobie". - Proces o zadośćuczynienie był dla mnie koszmarem. Musiałam mierzyć się z adwokatami, którzy mnie obwiniali. Uważali, że kwota jest wygórowana, a wielka krzywda mi się nie stała - powiedziała.
 
Wiele osób mogło zareagować, ale nie zrobiło tego, począwszy od korepetytorki, której o wszystkim powiedziałam. Kiedy ks. Roman B. się o tym dowiedział, przeżyłam piekło - wyznała. Tam było bardzo dużo osób. Pedagog szkolny, dyrektor szkoły. Takich osób było mnóstwo. Pani, która dokonała u mnie tego strasznego zabiegu, była jego koleżanką. Miałam wtedy 13 lat - wspominała.
 
Tak wiele osób mogło mi oszczędzić tego piekła, nikt nic nie zrobił. Wychowawczyni w domu dziecka namawiała mnie, żebym odwołała zeznania. Że powinnam to zrobić, bo robię księdzu krzywdę - wyznała.
 
Pani Katarzyna została też zapytana, jak ocenia gest papieża, który pocałował dłoń Marka Lisińskiego z Fundacji "Nie Lękajcie Się", po tym, gdy wraz z Joanną Scheuring-Wielgus wręczyli mu raport nt. pedofilii w polskim Kościele. Nasz polski Kościół wielokrotnie pokazywał, że nie zależy mu na ofiarach. To są puste słowa. Z jednej strony papież całuje rękę Marka, ale czy za tym pójdą jakieś czyny? Obawiam się, że nie. Dla mnie taki gest nie miałby znaczenia. Wolałabym, żeby mój oprawca siedział w więzieniu - stwierdziła pani Katarzyna, ofiara księdza-pedofila Romana B. 
 
Jestem już osobą niewierzącą. Dla mnie nie ma Boga. Kościół, księża, kojarzą mi się z tym, co najgorsze - powiedziała.łabym, żeby mój oprawca siedział w więzieniu - stwierdziła.

 

 



#4 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2019 - 17:53:17

Konferencja prasowa KEP nt. pedofilii w polskim Kościele jest jak "naplucie w twarz" ofiarom księży; Episkopat nie stanął po stronie ofiar, tylko bronił Kościoła jako instytucji oraz sprawców nadużyć seksualnych.
 
Agata Diduszko-Zyglewska z fundacji "Nie lękajcie się", która stworzyła "Mapę kościelnej pedofili w Polsce" przypomniała, że w czwartek biskupi ponownie wybrali metropolitę poznańskiego abp Stanisława Gądeckiego na przewodniczącego KEP, a jego zastępcą na drugą kadencję został wybrany metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.
 
- To są dwaj panowie, którzy znaleźli się w naszym raporcie o tuszowaniu pedofilii w polskim Kościele. Episkopat nie odniósł się podczas konferencji do tego faktu - oświadczyła Diduszko-Zyglewska. - W ten sposób polski Episkopat dał wielkiego kopniaka ofiarom pokazując im: "bez względu na wasze raporty, mapy, na wasze świadectwa, ci, którzy rządzą polskim Kościołem, będą nim rządzić dalej - dodała.
 
Według Diduszko-Zyglewskiej podczas konferencji KEP nie poinformowano też jaką odpowiedzialność poniosą biskupi, którzy tuszowali przypadki pedofilii z udziałem księży, nie przekazano, czy Kościół udostępni policji dane sprawców tych przestępstw oraz czy zamierza wypłacać zadośćuczynienia ich ofiarom.
 
Dodała, że Episkopat nie wskazał też w jakich diecezjach pracowali księża-pedofile, a to - jak zauważyła - uniemożliwia pociągnięcie do odpowiedzialności biskupów, którzy byli ich przełożonymi.

 



#5 ~Kryspin~

~Kryspin~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2019 - 18:50:19

Tak Polska jest przesiaknieta indoktrynacja katolicka w mediach A dzienikarze sie podlizuja klerowi reportazami informacjami tez A niektorzy dzienikarze staja na glowie aby sie przypodobac szczegolnie smierdziel i jego przydupniki Olszanski z expr reporterow

#6 ~Kryspin~

~Kryspin~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2019 - 18:57:46

Wiele osob meczy sie z choroba kalectwem sa wykluczeni ze zwyklego zycia To najwiekszy problem wiary Ale w expr reporterow wszystkie takie osoby sa zadowolone ze swego zycia rzekomo zyja tak jak inni i ciesza sie zyciem zyja pasja Tylko ze te reportaze sa robione pod wiare kler Prawda wyglada inaczej

#7 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2019 - 23:00:03

W trakcie konferencji Fundacji "Nie lękajcie się" w Sejmie Irena Kołodziej, matka molestowanego przez księdza chłopca, oskarżyła ks. Piotra Kuca o zatajenie przed sądem wiedzy o molestowaniu innych ministrantów i nakłanianie jej do fałszywych zeznań.
 
Irena Kołodziej i jej syn Dariusz wystąpili na konferencji zorganizowanej w Sejmie 18 marca 2019 przez Fundację “Nie lękajcie się”. Fundacja zaproszona przez posłankę Teraz Joannę Scheuring-Wielgus odpowiedziała na oświadczenia dziewięciu kurii, które zarzuciły Fundacji podanie o nich nieprawdziwych informacji w raporcie na temat naruszeń prawa przez biskupów chroniących księży wykorzystujących seksualnie małoletnich.
 
Jedną z historii przytoczonych w raporcie była sprawa byłego wikarego z Jemielnicy ks. Mariusza K., który w 2012 roku obnażał się przed ministrantem i zmusił go do masturbacji. Matka zgłosiła sprawę opolskiemu biskupowi Andrzejowi Czai w tym samym roku. Ruszył wtedy proces kanoniczny, który doprowadził do zawieszenia ks. Mariusza w posłudze duszpasterskiej i ostatecznie do wydalenia go z kapłaństwa w 2015 roku. Kuria zawiadomiła jednak o sprawie prokuraturę dopiero w 2018, zmuszona nowelizacją kodeksu karnego, który nakazuje zgłaszanie takich przestępstw pod groźbą więzienia.
 
Irena Kołodziej twierdzi, że to biskup Czaja namówił ją na zachowanie sprawy w tajemnicy.
 
W konsekwencji o przestępstwie ks. Mariusza nie dowiedział się nawet jego bezpośredni przełożony, proboszcz parafii w Jemielnicy. Po przenosinach ks. Mariusza do klasztoru “z powodów zdrowotnych” codziennie zachęcał wiernych do modlitwy za jego zdrowie.
 
Podczas konferencji 18 marca Irena Kołodziej opowiadała o jej spotkaniu z biskupem w 2012 roku, na które pojechała wspólnie z przyjaciółką tuż po tym, gdy jej syn powiedział jej o wykorzystywaniu przez księdza.
 
"Były rozmowy, że możemy iść na prokuraturę, na policję, ale od razu powiedziano mi, że tam by dziecko przeżywało katusze. Że musiałby non stop mówić o tym. Cały czas wracać do tego, przeżywać to cały czas na nowo. I najlepsze dla dziecka jest, żeby nie mówić o tym. Zapytał mnie także, czy powiedziałam to swojemu mężowi. Ja mówię, że jeszcze nie powiedziałam, bo nie miałam kiedy. To powiedział mi, że nie mam tego mówić, bo wiadomo, jacy są mężczyźni. Zaraz by to rozpowiedzieli i rozpętałoby się piekło i tak dalej. Dlatego nie mówiłam nic" – relacjonowała łamiącym się głosem.
 
"Z początku wierzyłam biskupowi, ale teraz myślę, że mieli jakiś cel w tym, żeby tak postąpić. Szczególnie boli mnie, że kazali mi nie mówić nic nawet mężowi. Wierzę, że biskup chciał bronić mojego syna przed szykanami, bo też ma serce, ale myślę, że zależało mu także na uniknięciu rozgłosu".
 
 
Pedofilia jest zbrodnią, a zamiatanie jej śladów pod dywan jest wspólnictwem w zbrodni.  :angry:
 

 



#8 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 24 marzec 2019 - 19:25:06

W całej Polsce odbyły się manifestacje pod hasłem "Hańba biskupia". W Lublinie uczestnicy przynieśli pluszowe zabawki, które na znak protestu zostały przyczepione do bramy kurii. W ten sposób solidaryzują się z ofiarami pedofilii.
 
Kilkanaście osób, na znak protestu i solidarności z ofiarami, przyczepiło do bramy prowadzącej do kurii biskupiej pluszowe zabawki. Jest to symbol ofiar duchownych i ich zniszczonego dzieciństwa. Pojawiły się również kartki z hasłami: "Hańba biskupia", "Wierzymy ofiarom" i "Wasza bardzo wielka wina". 
 
Głównym organizatorem dzisiejszej ogólnopolskiej akcji jest Fundacja "Nie lękajcie się", która pomaga ofiarom kościoła katolickiego. Organizatorzy przypominają, że papież otrzymał listę polskich biskupów, którzy zatajali niewygodne fakty i mataczyli w sprawach pedofilii. Mają ogromny żal do duchownych.
 
14 marca br. Episkopat zorganizował konferencję prasową, podczas której napluł ofiarom w twarz. Usłyszeliśmy tam o miłosierdziu, ale jedynie wobec sprawców. Nie padły tam słowa: "gwałt", "przepraszam" i "zadośćuczynienie". Nie będzie sprawiedliwości, nie będzie odszkodowań - podkreśla Elwira Borowiec ze Strajku Kobiet Puławy.
 
Borowiec wyjaśnia, że dopiero decyzja sądu biskupiego może doprowadzić do tego, by sprawcy stanęli przed polskim wymiarem sprawiedliwości. - Mamy tutaj państwo w państwie. Obecna władza sprzyja rozwijaniu się patologii. 
 
Mam przesłanie do biskupów i prezesa Kaczyńskiego: nie oddamy wam naszych dzieci - dodaje kobieta.

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych