Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski aresztowany na 3 miesiące!


4 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2018 - 09:13:49

Według prokuratury, „poseł Stanisław G., znając zakres śledztwa w części dotyczącej przestępstw korupcyjnych, może usiłować dotrzeć do osób, których przesłuchania zaplanowano, w celu uzgodnienia wspólnych wersji oświadczeń procesowych”.

Tym samym może on podejmować działania zmierzające do zakłócenia prawidłowego toku dalszego postępowania. Zachodzi również uzasadniona obawa, że pozostając na wolności Stanisław G. ostrzeże inne, nieustalone dotąd osoby, i np. uzgodni z nimi wspólną linię obrony w celu uniknięcia przez nie odpowiedzialności karnej albo jej zminimalizowania

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2018 - 13:02:35

Targowica znowu w natarciu: Schetyna i spółka murem za łapówkarzem Gawłowskim. Kuriozalne tłumaczenie i znów chcą donosić na Polskę do KE, PE.

Zarząd Krajowy PO zebrał się dziś w Szczecinie, aby omówić sprawę zarzutów dla aresztowanego sekretarza Platformy Stanisława Gawłowskiego.

Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że odbieramy całą tę sprawę, a przede wszystkim, decyzję sądu i (jej) uzasadnienie jako początek kampanii wyborczej PiS, jako atak na polityczną opozycję, atak na Platformę Obywatelską

— powiedział szef Platformy po poniedziałkowym spotkaniu w Szczecinie władz PO i klubu parlamentarnego.

W jego ocenie, są to „standardy białoruskie”.

Tak na Białorusi i w Turcji, i w Rosji traktuje się opozycję polityczną, tak się eliminuje polityków z innych obozów, tak się prowadzi kampanię wyborczą. Będziemy bardzo wyraźnie informować opinię publiczną - tę w kraju, ale także tę w Europie i na świecie o łamaniu standardów praworządnego państwa w Polsce. Będziemy informować Komisję Europejską i Parlament Europejski

— poinformował.

Będziemy także rozmawiać o tym na posiedzeniu Rady Europy. Nie możemy pozwolić, żeby w taki sposób, tworząc presję na środowisku sędziowskim, multiplikując zarzuty, które wielokrotnie były przez Gawłowskiego obalone, żeby tworzyć oręż polityczny. Zatrzymywanie, a potem aresztowanie posła na Sejm przekracza standardy cywilizowanego kraju

— wykrzykiwał Schetyna.

Z kolei Sławomir Neumann stwierdził, że z jeszcze większą determinacją politycy PO będą dopytywać się o nagrody.

 

Ale to są prostaki. W cywilizowanym, demokratycznym kraju urzędnicy, premierzy , posłowie , senatorowie i inni podobni są traktowani jak każdy inny obywatel, również doprowadzani i aresztowani.

Tylko skąd Grześ Dyndała może o tym wiedzieć kiedy za rządów Tuska złodzieje z PO, i nie tylko byli nietykalni i pod szczególną ochroną. Taka to była wtedy demo(n)kracja.

Powinien wezwać też króla Europy żeby przyszedł z odsieczą, bo inaczej będzie wielka smuta narodowa i pozostanie im tylko marsz ze świeczkami.

 



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2018 - 22:47:20

Cela + jest możliwa, ale „wszyscy won” to mrzonka

Od dwóch lat słychać tęskny głos Polaków, którzy na wszelkie możliwe sposobny domagali się sprawiedliwości. Padały też jednoznaczne deklaracje, że nie ma i nie będzie żadnej „dobrej zmiany”, jeśli „złodzieje z PO nie pójdą siedzieć”.

Chętnie się do tego chóru dołączałem, ale tłumaczyłem też, że wszystko musi mieć swój czas i swoje miejsce. Póki prokuraturą zarządzali ludzie Seremata, póki w TK siedział Rzepliński i w SN Gersdorf, wszystkie słuszne postulaty rozbijały się o realia. Nie jest sztuką, ale głupotą wykonać gigantyczną pracę śledczą, zebrać setki dowodów, a potem odesłać całość do sędziego Tuleyi, czy Łączewskiego. Syzyfowa praca ...

... bez uporządkowania sądownictwa, przynajmniej w minimalnym stopniu, praca prokuratury nie ma najmniejszego sensu i z góry była skazana na porażkę. Wczoraj, 15 kwietnia 2018 roku, w nowych realiach sądowniczych, po tym jak zmieniono skład KRS, zmienia się skład SN, a Gersdorf pękła i zwołała radę KRS, sędziowie otrzymali nowy sygnał.

W tej chwili nie ma już o co walczyć, jest pozamiatane, Rzepliński, Gersdorf i Żurek nie obronią i lada chwila KE Polsce odpuści.

Znikąd ratunku, nie ma wyjścia i trzeba się ustawić do nowego wiatru historii i zacząć sądzić, jak Pan Bóg przykazał. Wielką naiwnością jest oczekiwanie, że składy sędziowskie zostaną wyczyszczone zgodnie z opcją „wszyscy won”. Pięknie to brzmi i wiele bym dał, żeby coś tak pięknego zobaczyć, ale w praktyce jest to czysta abstrakcja. Odwołanie sędziego to rzecz wybitnie skomplikowana ...

Zbigniew Ziobro wymienił prezesów i wiceprezesów sądów w mniej więcej 1/4 jednostek. Tym samym dał bardzo wyraźny sygnał, że żarty się skończyły, bo taki prezes sądu apelacyjnego, który trafił na prowincję do sądu rodzinnego czuje się gorzej niż po zwolnieniu...

Prostymi, ale skutecznymi metodami „wymiar sprawiedliwości” został sprowadzony na właściwe tory. Trzeba wydawać orzeczenia zgodne z prawem, żeby myśleć o utrzymaniu stanowiska i awansach.

Oczywiście najgorszy sort nazywa prawo i sprawiedliwość procesami politycznymi, ale oni dobrze wiedzą, co mówią, wszak dokładnie dzięki takiemu systemowi funkcjonowali w poczuciu bezkarności. Z PiS tak nie będzie, widać to po sprawie Koguta. PiS i zdecydowana większość ich wyborców domagała się dla Koguta tak samo, a właściwie bardziej surowej kary, jak dla złodziei z PO.

Na koniec informacja...

Kto wydał postanowienie o aresztowaniu Gawłowskiego? Nie, nie był to „sędzia pisowski”, to była pani sędzia Agnieszka Charyło, od 11 lat w Sądzie Rejonowym Szczecin Centrum, obecnie przewodnicząca V Wydziału Karnego.

Czyszczenie sądów w wymiarze personalnym jest niemożliwe, nierealne, natomiast sprowadzanie sędziów na właściwą drogę, jest bardzo realne i co więcej zaczyna już funkcjonować.

Cela + będzie działać jeszcze lepiej, gdy na dobre zacznie działać Izba Dyscyplinarna, czyli pierwszy system nadzoru pracy sędziowskiej z prawdziwego zdarzenia. mk

 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 kwiecień 2018 - 18:24:46

Opozycja płacze, że PiS realizuje wobec niej program Cela+, a zwolennicy PiS są oburzeni, że nie realizuje.

Wyaresztują naszych przed wyborami samorządowymi i co my biedni zrobimy – lamentują już nie tylko politycy PO, ale też czuwający nad tym, żeby nic złego ich nie spotkało, dziennikarze, np. Katarzyna Kolenda-Zaleska z TVN (w „Gazecie Wyborczej”). Konstrukcja myślowa (?) jest taka, że PiS ma plan aresztowań: namierza ważnych polityków PO i dopasowuje do nich zarzuty.

I ta konstrukcja jest pchana w Polskę i świat z zapałem i w różnych miejscach znajduje posłuch. Dwa najgłośniejsze przykłady to sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski i przez dekady krew z krwi tej partii, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. W obu wypadkach mamy ewidentne kłamstwo, ale nikt z wyznawców istnienia planu aresztowań się tym nie przejmuje.

Kłamstwo polega na tym, że prokuratorskie zarzuty wobec Adamowicza postawiono w marcu 2015 r., a więc w pełni rządów PO (i Ewy Kopacz, obecnie na etacie płaczki).

Jeszcze bardziej bezczelne kłamstwo dotyczy Gawłowskiego, bowiem jego sprawa korupcyjna toczy się od 2013 r., czyli zaczęła się w kwiecie rządów PO i osobiście Donalda Tuska.

Nawet w sprawie senatora PiS Koguta krąży ewidentne kłamstwo. Nie roztoczono nad nim w PiS żadnego parasola ochronnego, bowiem postawiono mu zarzuty, a prokuratura wystąpiła o wyrażenie przez senatorów zgody na tymczasowe aresztowanie. Traktowała tak samo jak tych pierwszych. Jest faktem, że część senatorów PiS w tajnym głosowaniu obroniła Koguta, lecz jest również prawdą, że zrobiła to nie mniej liczna grupa senatorów PO.

I tych nikt nie potępił, a wręcz szef PO Schetyna wydawał się tą sytuacja dobrze bawić. Po prostu senatorowie PO wycięli numer PiS-owi i bardzo byli z tego zadowoleni. A teraz politycy PO opowiadają, że to PiS obroniło swego kolegę, o „wyciętym numerze” w sprawie Koguta jest cicho.

PO za Gawłowskim stoi murem, a nawet urządziła histerię, jakiej jeszcze w III RP nie było w związku z zarzutami wobec polityka i parlamentarzysty.

Opozycja i jej dziennikarze oraz „autorytety” twierdzą, że w związku z rozpoczęciem sezonu wyborczego PiS zaczął realizować program Cela+, niemający nic wspólnego z walką z korupcją.

Z kolei zdeklarowani zwolennicy PiS uważają, że ta partia nie realizuje programu Cela+, a powinna to robić. I z tego powodu wielu jest rządami „swojej” partii rozczarowanych. Prawda nawet nie leży pośrodku, a na innym poziomie.

Korupcja jest najczęściej trudna dowodowo, działania operacyjne bywają żmudne i nie gwarantują spektakularnych efektów. Chodzi o to, żeby ludzie skorumpowani nie czuli się bezkarni i latami nie kpili ze sprawiedliwości, lecz się jej bali.

A tak się składa, że dotychczas najbardziej bezkarni byli ci ze świecznika. I miało tak być zawsze. Dlatego każdy przypadek doprowadzony do postawienia zarzutów wywołuje taką histerię. sj

 



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2018 - 14:01:06

Renata Listowska-Gawłowska poinformowała, że została wezwana do prokuratury jako podejrzana. – Może usłyszeć zarzuty – powiedział pełnomocnik parlamentarzysty Platformy Obywatelskiej Roman Giertych.

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych