Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Praca w La Rive - opinie


232 odpowiedzi w tym temacie

#61 ~la rivka~

~la rivka~
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2014 - 15:28:17

La rivka 

Witam wszystkich forumowiczów!

wasza deliberacja  zmusiła mnie do włączenia się w dyskusję.  Miałam przyjemność pracować niegdyś w La Rive i ponieważ mam odmienne zdanie co do specyfiki pracy właśnie w tym zakładzie przedstawię swój własny paradygmat. Przede wszystkim wszyscy zapomnieliście o bardzo istotnej kwestii- to ludzie tworzą atmosferę w danej firmie, a kontrastowość ich postaw  jest świetną pożywką dla  wszystkich plotkarzy.  Tak na dobrą sprawę, któż z nas nie plotkuje? Wszyscy to kochamy.  W La rive pracuje, można by rzec sam "babiniec", a ploteczki jak wiemy są domeną kobiet. Mówienie i słuchanie o innych sprawia nam przyjemność, ploteczka aplikuje  codzienną dawkę satysfakcji:) Abstrahując już od tego, zarzucacie dziewczynom, że są głupiutkie, płytkie itp. No to już są inwektywy i w moim odczuciu przemawia przez Was  jakaś osobista uraza związana z utratą pracy w tej firmie. Nie oszukujmy się moje " drogie" wyrzucone z La rive panie- niestety tam oprócz zdolności manualnych należy wykazać się zaangażowaniem. Kiedy mnie przyjmowano do firmy, składało się kartoniki w tempie. Dwóch ludzi stało przy mnie dzierżąc w dłoni stoper. Jak byłaś słabiutka po prostu Ci dziękowano. Dziś się tego nie praktykuje. Mnie się wówczas udało. No cóż długo bym mogła rozprawiać o  tym co się w tej firmie działo lub co nie zadziałało:) Nie wszystko tam współgra i dużo rzeczy irytuje. Ludzie?Hm... Są różni, nieprzewidywalni, dziwni, ale też sympatyczni, można zawsze znaleźć kogoś z kim się zaprzyjaźnimy i można też trafić na wrogów. To normalne.I nie obrażajcie inteligencji tych kobietek, bo większość z nich to oczytane i życzliwe osoby. Za krótko pracowałyście, żeby poznać  je wszystkie. :)  Wasze opinie są stricte tendencyjne. :)   Chętnie bym tam wróciła, gdyby nie kierownictwo, które niestety  nie jest dla ludzi tylko przeciwko nim. Gdyby kierowniczka była  bardziej "elastyczana",  obiektywna, sprawiedliwa i milsza dla pracowników, a brygadzistki nie donosiły (mają swoich pupilów, informatorów) nie wahałbym się :)  Chyba, że się już coś zmieniło? Może ktoś da znać coś w tym temacie? Reasumując i udzielając odpowiedzi na początkowy post: w La rive da się pracować. Poza tym jest to praca czysta, pachnąca lekka i przyjemna. :) Wystarczy chcieć!!!

Zgadzam sie co do różności charakterów , jest tam tyle osób i po prostu niektórych sie lubi innych nie . Co do kierowniczki -jest jeszcze gorzej , jest prostaczką o bardzo ograniczonych poglądach i robi wszystko ,żeby pokazać jaka ma władze nad nami ,utrudniając nam życie Oczywiście donosiciele i pupile nadal są ;/



#62 ~la rivka~

~la rivka~
  • Goście

Napisano 21 lipiec 2014 - 15:41:11

Najgorsze gdy pupilki prostaczki maja jakies ale do innych pracowniczek z linii ,które im nie przypadly do gustu . Wnerwiało mnie to ze na zlosc potrafily wyciagnac z torby czyjes kanapki i albo je schować albo wyrzucić tak żeby np.nie lubiana osoba nie mogla ich znaleźć na przerwie.niestety potem na glodniaka trzeba było robic. albo jak inne dziewczyny nosic torebki zamykane na mała kłódkie żeby nikt ci czegos nie wyciagnaL przypadkiem.



#63 ~a.s.~

~a.s.~
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2014 - 14:38:31

cale szczęście Mirela już tu nie pracuje!



#64 ~kar.~

~kar.~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2014 - 10:39:08

tak z ciekawości - ta ta rzygająca w kiblach jeszcze pracuje tam?



#65 ~kibel~

~kibel~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2014 - 09:49:30

nie !!!w SKS Conecto!!!tam też niezłe GWIAZDY robią! i stare i młode!!!



#66 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2014 - 11:41:16

nie !!!w SKS Conecto!!!tam też niezłe GWIAZDY robią! i stare i młode!!!

proszę o poważną informację na charakter pracy np czy jest ciezka czy trzeba dzwigac itp



#67 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2014 - 11:42:36

oczywiscie chodzi o prace w la rive



#68 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2014 - 16:46:42

Praca nie jest zła, za to "panie" które tam pracują to już inna bajka...



#69 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 30 lipiec 2014 - 11:20:27

Praca nie jest zła, za to "panie" które tam pracują to już inna bajka...

panie?? tzn???



#70 ~Ela~

~Ela~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2014 - 12:04:31

Panie czyli spęd wsiunek o mózgach wielkości główek szpilki. Tyle w temacie najprościej mówiąc.



#71 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2014 - 12:09:11

Panie czyli spęd wsiunek o mózgach wielkości główek szpilki. Tyle w temacie najprościej mówiąc.

Ale o co chodzi? :blink:



#72 ~Ala~

~Ala~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2014 - 13:00:12

No ktoś odpowiedział po prostu na pytanie jakie panie tam pracują. Potwierdzam i się podpisuje obiema rękami.



#73 ~~ZuZ~~

~~ZuZ~~
  • Goście

Napisano 02 wrzesień 2014 - 13:44:53

Właśnie się popłakałam ze śmiechu jak przeczytałam te wszystkie posty!!!! Hahaha , szkoda że wcześniej umknął mi gdzies ten temat!!! Od razu wszystkie wspomnienia odżyły jak dziś! Może jakaś chętna opisze jak tam te wariatki dalej się kłócą między sobą o buty, lakiery do paznokci, szminki i inne duperele? :D Co tam przeżyłam to moje, ale jak Boga kocham przysięgam - małpy w zoo maja więcej oleju w głowie niż te wszystkie yntelygiętki!!!! Hahaha, ale miałam ubaw jak czytałam o tych "wieśniarach, pustych babach co plotkują o tym co u nich na chacie" - nic się nie zmieniło widzę. Moją faworytką jest jednak podbieraczka tabletek na astme hahahahaha!!! Aż oplułam monitor! :D



#74 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2014 - 15:05:52

Właśnie się popłakałam ze śmiechu jak przeczytałam te wszystkie posty!!!! Hahaha , szkoda że wcześniej umknął mi gdzies ten temat!!! Od razu wszystkie wspomnienia odżyły jak dziś! Może jakaś chętna opisze jak tam te wariatki dalej się kłócą między sobą o buty, lakiery do paznokci, szminki i inne duperele? :D Co tam przeżyłam to moje, ale jak Boga kocham przysięgam - małpy w zoo maja więcej oleju w głowie niż te wszystkie yntelygiętki!!!! Hahaha, ale miałam ubaw jak czytałam o tych "wieśniarach, pustych babach co plotkują o tym co u nich na chacie" - nic się nie zmieniło widzę. Moją faworytką jest jednak podbieraczka tabletek na astme hahahahaha!!! Aż oplułam monitor! :D

 

Hehe, jak jeszcze moja żona tam pracowała to wychodząc do pracy mówiła "no to jadę do tej deb***andii", chociaż porównanie do ZOO też całkiem trafne. :)



#75 ~K.~

~K.~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2014 - 13:51:15

Boże, jak ja się cieszę, że La Rive to już tylko wspomnienia. Ogromnie się cieszę, że udało mi się stamtąd wyrwać do normalnej pracy i co najważniejsze - z NORMALNYMI ludźmi, a nie bydłem. Od czasu do czasu zaglądam do tematu i za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu, że warto było zaryzykować i zmienić pracę, nawet kosztem miesięcznego bezrobocia. Dlatego każdemu kto mnie zapyta - mówię: warto! NIE BÓJCIE SIĘ ZARYZYKOWAC I ZMIENIAĆ SWOJE ŻYCIE NA LEPSZE! Na początku na pewno nie będzie łatwo, ale jak spojrzycie kiedyś wstecz żadna z was nie będzie żałować tej decyzji.

Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim, którym brak odwagi!

K.



#76 ~qwerty~

~qwerty~
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2014 - 22:41:13

Hahaha... "La Rive" nie mieście się w temacie "Ranking najgorszych firm w Grudziądzu", bo jest tam tak chujowo, że aż zasłużyło na swoją własna działkę! Hahahahhahaha!



#77 ~Robert~

~Robert~
  • Goście

Napisano 07 październik 2014 - 13:28:21

Hej czy to prawda że kierowca w La Rive wyciąga co najwyżej  1700 brutto? Tak powiedzieli na rozmowie moje kumplowi. ja mam w piątek tez rozmowe i się zastanawiam czy nie zrezygnować  bo mam inna robote na oku. Ktos cos wie?



#78 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 październik 2014 - 19:26:54

W la Rive jako kierowca możesz niestety liczyć tylko na jakieś 1700-1800 brutto. Jak wiesz z kim trzymać to może po paru latach uda ci się uciułać do 2000 ale na więcej nie licz. taka firma co zrobisz



#79 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 październik 2014 - 12:39:20

Potwierdzam mój maz jako kierowca z 5 letnim stażem zarabia tam 1800 wiec się roglada za jakas inna robota.



#80 ~Anka~

~Anka~
  • Goście

Napisano 17 listopad 2014 - 09:51:56

 

 

 

 Zupełnie nie rozumiem zarzutów kierowanych pod adresem pracownic la rive po bardzo składnej niemal dziennikarskiej wypowiedzi Kingi. Skoro pracują tam same cytuję "wieśniary , pustaki itp" to co robiła tam tak inteligentna, elokwentna i jak można wywnioskować mądra życiowa dziewczyna, w dodatku na produkcji? Jakoś z was forumowiczek nikt tego nie wychwycił. Jestem skłonna bardziej uwierzyć tej dziewczynie, że te które wypisują takie dyrdymały po prostu wyleciały z tej pracy, nie  będę już pisała dlaczego, każdy może się domyślić i zwyczajnie wylewają"pomyje" swojej porażki w tym zakładzie.Szczerze sam byłam w tym zakładzie krótko,bo akurat dostałam ofertę bliższą moim kwalifikacjom,więc podziękowałam.  Trafiłam na linię, gdzie były dziewczyny i sympatyczne(szczególnie jedna, od razu mi udzieliła paru wskazówek i pomogła na początek-dziękuję, choć imienia nie pamiętam) i również kłótliwe, krzykliwe( nie zaprzyjaźniłabym się na pewno.) Chociaż w moim miejscu pracy tez jest taki podział I tak jest wszędzie..Jednak podejrzewam, że spodobała by mi się ta praca. Faktycznie  czysto, praca przy linii siedząca. Składanie kartoników też mi odpowiadało. Aha i jeszcze  jedno. Ktoś tam pisał, że te kobiety gadają tylko o pierdołach. No to ja chyba miałam więcej szczęścia, bo  tematy były o książkach, które aktualnie czytały i bardzo ładnie się wypowiadały, więc tym bardziej jestem zażenowana niesprawiedliwymi osądami. Czytając te posty człowiek zastanawia się skąd tyle jadu i nienawiści w ludziach? Jeżeli czytają te posty również obecne pracownice la rive  to pozdrawiam i brońcie się dziewczyny! Jak na razie to piszą tylko te wściekłe.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych