Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

praca w CUK. warto?


31 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Biedronka~

~Biedronka~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2015 - 12:30:08

Pracuje w CUK-u od pół roku i nie będę ukrywać, że przechodząc do tej firmy brałam pod uwagę właśnie to, jak dba się o pracownika. Na wstępie pakiet szkoleń by wyposażyć w odpowiednią wiedzę i umiejętności. Kolejna sprawa karta multisport i karta medyczna. Ilu pracodawców zapewnia takie wsparcie? Poza tym atmosfera w biurze jest rewelacyjna. Ma się poczucie, że można być indywidualistą ale przynależy się do grupy. Etykieta jest bardzo ważna i to świadczy o tym, że firma jest potentatem na skalę całej Polski. Wszyscy pracownicy są odpowiednio dobierani a to za sprawą świadomej rekrutacji. Dodatkowo dostaje się umowę o pracę a nie umowę śmieciową. W mojej opinii pracodawca godny polecenia.

 

 



#22 ~on~

~on~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2015 - 20:19:04

Pracuje w CUK-u od pół roku i nie będę ukrywać, że przechodząc do tej firmy brałam pod uwagę właśnie to, jak dba się o pracownika. Na wstępie pakiet szkoleń by wyposażyć w odpowiednią wiedzę i umiejętności. Kolejna sprawa karta multisport i karta medyczna. Ilu pracodawców zapewnia takie wsparcie? Poza tym atmosfera w biurze jest rewelacyjna. Ma się poczucie, że można być indywidualistą ale przynależy się do grupy. Etykieta jest bardzo ważna i to świadczy o tym, że firma jest potentatem na skalę całej Polski. Wszyscy pracownicy są odpowiednio dobierani a to za sprawą świadomej rekrutacji. Dodatkowo dostaje się umowę o pracę a nie umowę śmieciową. W mojej opinii pracodawca godny polecenia.

 


Multisport i pakiet medyczny to powoli standard na rynku pracy, także szału nie robią.



#23 ~pracownik~

~pracownik~
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2015 - 08:37:41

…w CUK Ubezpieczenia pracuję wielu lat i jest miejscem gdzie realizuje swoje ambicje i plany…praca jest ciekawa a pracodawca traktuje nas z szacunkiem…CUK oferuje stabilną i atrakcyjną finansowo pracę, przyjazną atmosferę i możliwość rozwoju…

 

 



#24 ~adam~

~adam~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2015 - 10:29:56

 

witajcie, nie mam w zwyczaju wypowiadać się na forach, ale bardzo mnie dziwią powyższe wypowiedzi i dlatego postanowiłam zareagować. Poznałam specyfikę firmy CUK (Toruń). Nie miałam do czynienia ani z fałszerstwami, ani nie doświadczyłam braku szacunku! Wprost przeciwnie - wielka uprzejmość, kultura zarówno ze strony przełożonych, jak i współpracowników. Świetnie przeprowadzona rekrutacja! Atmosfera bardzo sprzyjała pracy. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to nie wychodziło się źle, jak na toruńskie realia! Co do imprez integracyjnych- miałam okazję pod koniec czerwca bawić się w Skorzęcinie (taa- bida z nędzą...tylko chciałabym żeby moje wesele tak wyglądało). Zabawa do białego rana i świetnie przygotowane konkurencje, które naprawdę jednoczyły ludzi z różnych krańców Polski! Z tego, co wiem właściciele CUKu zaczynali od jednego oddziału, a dziś- gdzie się nie rozejrzeć tam CUK. Myślę, że zatrudniają łącznie ok 200 osób. Czasami warto najpierw spojrzeć na siebie, nim anonimowo zmiesza się pracodawcę, byłych współpracowników z błotem! Wszystkim karierowiczom życzę, by spotykali na swej zawodowej drodze samych takich nieuczciwych pracodawców, jak CUK..

Ps. W CUKu pozostawiłam wielu znajomych, którzy pracują może po 7, 8 lat. Czy są aż tak zdesperowani, że tkwią tyle czasu w fatalnej Firmie? Na pewno... Aż ta radosna twórczość anonimowych poetów z Internetu... 

 

 

----

A mnie nie dziwią. Fałszerstwa, np. produkcja zniżek (sprzed weryfikacji w UFG), produkcja zaświadczeń o zniżkach, nawet gdy Klient miał szkody, podrabianie podpisów za Klientów, wystawianie aneksów do polis bez wiedzy Klientów.... i na to wszystko patrzyli właściciele, a te premie wypłacane w kopertach, bo po co je oZUSować, tak CUK, to po prostu pracodawca roku :)

 

PS. Twój wpis jest taki HRowy :D

 

od razu widać że pisze ktoś podstawiony, skoro swego czasu cały skład firmy się zmienił...



#25 ~ewela~

~ewela~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2015 - 10:33:14

A mnie nie dziwią. Fałszerstwa, np. produkcja zniżek (sprzed weryfikacji w UFG), produkcja zaświadczeń o zniżkach, nawet gdy Klient miał szkody, podrabianie podpisów za Klientów, wystawianie aneksów do polis bez wiedzy Klientów.... i na to wszystko patrzyli właściciele, a te premie wypłacane w kopertach, bo po co je oZUSować, tak CUK, tak to prawda...

 



#26 ~Misiek~

~Misiek~
  • Goście

Napisano 05 luty 2015 - 20:09:48

Hej a kiedy masz rozmowę? Ja też się wybieram i też się zastanawiam. Ty też masz w Warszawie czy Toruniu?

I jak  było na rozmowie, standardowa rozmowa czy coś jeszcze?
 



#27 ~Zbych~

~Zbych~
  • Goście

Napisano 19 luty 2015 - 15:47:42

Pracuję w CUK już kilka lat i nigdy nie "dorabiałem" papierów i nikt mnie o to nie prosił. Wcześniej siedziałem rok w małej multiagencji i tam to dopiero były wałki...



#28 ~Rafał~

~Rafał~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2015 - 16:51:12

witajcie, nie mam w zwyczaju wypowiadać się na forach, ale bardzo mnie dziwią powyższe wypowiedzi i dlatego postanowiłam zareagować. Poznałam specyfikę firmy CUK (Toruń). Nie miałam do czynienia ani z fałszerstwami, ani nie doświadczyłam braku szacunku! Wprost przeciwnie - wielka uprzejmość, kultura zarówno ze strony przełożonych, jak i współpracowników. Świetnie przeprowadzona rekrutacja! Atmosfera bardzo sprzyjała pracy. Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to nie wychodziło się źle, jak na toruńskie realia! Co do imprez integracyjnych- miałam okazję pod koniec czerwca bawić się w Skorzęcinie (taa- bida z nędzą...tylko chciałabym żeby moje wesele tak wyglądało). Zabawa do białego rana i świetnie przygotowane konkurencje, które naprawdę jednoczyły ludzi z różnych krańców Polski! Z tego, co wiem właściciele CUKu zaczynali od jednego oddziału, a dziś- gdzie się nie rozejrzeć tam CUK. Myślę, że zatrudniają łącznie ok 200 osób. Czasami warto najpierw spojrzeć na siebie, nim anonimowo zmiesza się pracodawcę, byłych współpracowników z błotem! Wszystkim karierowiczom życzę, by spotykali na swej zawodowej drodze samych takich nieuczciwych pracodawców, jak CUK..

Ps. W CUKu pozostawiłam wielu znajomych, którzy pracują może po 7, 8 lat. Czy są aż tak zdesperowani, że tkwią tyle czasu w fatalnej Firmie? Na pewno... Aż ta radosna twórczość anonimowych poetów z Internetu... 

 


Zostałem zaporoszony na rozmowę do CUK ubezpieczenia w Toruniu i trochę się zniechęciłem tymi złymi opniami. Tej ostatniej nie liczę



#29 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2017 - 23:53:58

Czy ktoś wie jak wygląda egamin KNF do Warty w CUK? Czy pytania są trudne i co jeśli się nie zda?

#30 ~brawoCUK~

~brawoCUK~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2018 - 09:17:50

Ogolnie oceniam na bardzo zle, ja pracowalem w Płocku. Wiekszosc i tak dostaje podstawe. Nie łudź się, że dasz radę wyrobić plan, z początku jest to łatwe bo masz do zrobienia 40,50,60tys ale potem po 3 mc masz do wyrobienia 100tys z hakiem, jaki przeskok prawda?? Przyuczenie jest tragiczne, nie nauczysz się tam 1/100 tego co będziesz musiał robić, a od razu po szkoleniu lądujesz na obsługę klienta. Niestety współpracownicy z biura też Ci nie pomogą, dlaczego?? bo jestes konkurencją, a praca w grupie jest tam rozumiana jako WYŚCIG SZCZURÓW.  Mój kolega z pracy jak obsługiwałam klienta podszedł ze swoja wizytowka i mówiąc ‘’zapraszam nastepnym razem do mnie’’. Najlepiej jakbyś nie miał życia prywatnego bo w pracy musisz być o 8:30 i konczysz oczywiscie pozniej czyli po 18. Nie daj boże iść do lekarza wtedy słyszysz tekst typu ' mozesz wyjsc pol godziny wczesniej ale nie mozesz dac L4'' . Wieczne pretensje i te obserwowanie. W czasie obslugi klienta gdy jest kierownik pisze Ci wiadomosci, ze zle obslugujesz klienta i karze Ci wciskac produkt miesiaca co bardzo rozprasza. W trakcie obsługi klienta spotkałam się również (ja nazywam to szopką co odstawił mi kierownik jak zaproponowalam ubezp AXA), latał od jednej kolezanki do drugiej, ze ma mi napisac, ze mam odeslac klienta i wziac numer i oddwonic, co wszystko klientka slyszala po czym wziela torebke i wyszla. Na koniec dostalam maila z wiadomoscia, ze nic nie umiem i się nie nadaję (axa jest kiepskim ubezpieczycielem co dowiedzialam sie pozniej) oczywiscie nie ma konfrontacji twarza w twarz są telefony albo wiadomosci. W nastepnym miesiacu axa byla produktem miesiaca... kierownik wrecz stal nade mna i kazał wystawiac tam polisy. Czyli ILOSC nie jakosc. Obdzwaniasz bazę którą daje Ci ktoś inny oczywiście same gówno typu przyczepka albo marne OC rozłożone na raty,a jak już przygotujesz dla klienta ofertę zostaję Ci on zabrany przez innych pracowników. Kradzież polis, kradzież klientów.Nie zapomnijmy dodać wzmiankę o LIDERZE czyli typowy ‘kabel’ który wszystko sprzeda kierownikowi, nawet to, że wyszedłeś dwa razy do sklepu, ile razy byles w toalecie… Ze zwolnieniem mojej kolezanki czekał do godziny 17, zeby mieć cały skład w biurze. W zyciu nie czułam się tak upokorzona przed klientem.  Przez cały okres pracy byłam bardzo zestresowana co oczywiście odbijało się na relacjach z najbliższymi, pod koniec pracy byłam tak wykończona psychicznie, że wylądowałam u psychologa... brawo dla CUKa

 



#31 Balkonkigofxasa

Balkonkigofxasa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 05 listopad 2019 - 16:09:38

застекление и утепление балкона

#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2019 - 22:24:58

Ogolnie oceniam na bardzo zle, ja pracowalem w Płocku. Wiekszosc i tak dostaje podstawe. Nie łudź się, że dasz radę wyrobić plan, z początku jest to łatwe bo masz do zrobienia 40,50,60tys ale potem po 3 mc masz do wyrobienia 100tys z hakiem, jaki przeskok prawda?? Przyuczenie jest tragiczne, nie nauczysz się tam 1/100 tego co będziesz musiał robić, a od razu po szkoleniu lądujesz na obsługę klienta. Niestety współpracownicy z biura też Ci nie pomogą, dlaczego?? bo jestes konkurencją, a praca w grupie jest tam rozumiana jako WYŚCIG SZCZURÓW. Mój kolega z pracy jak obsługiwałam klienta podszedł ze swoja wizytowka i mówiąc ‘’zapraszam nastepnym razem do mnie’’. Najlepiej jakbyś nie miał życia prywatnego bo w pracy musisz być o 8:30 i konczysz oczywiscie pozniej czyli po 18. Nie daj boże iść do lekarza wtedy słyszysz tekst typu ' mozesz wyjsc pol godziny wczesniej ale nie mozesz dac L4'' . Wieczne pretensje i te obserwowanie. W czasie obslugi klienta gdy jest kierownik pisze Ci wiadomosci, ze zle obslugujesz klienta i karze Ci wciskac produkt miesiaca co bardzo rozprasza. W trakcie obsługi klienta spotkałam się również (ja nazywam to szopką co odstawił mi kierownik jak zaproponowalam ubezp AXA), latał od jednej kolezanki do drugiej, ze ma mi napisac, ze mam odeslac klienta i wziac numer i oddwonic, co wszystko klientka slyszala po czym wziela torebke i wyszla. Na koniec dostalam maila z wiadomoscia, ze nic nie umiem i się nie nadaję (axa jest kiepskim ubezpieczycielem co dowiedzialam sie pozniej) oczywiscie nie ma konfrontacji twarza w twarz są telefony albo wiadomosci. W nastepnym miesiacu axa byla produktem miesiaca... kierownik wrecz stal nade mna i kazał wystawiac tam polisy. Czyli ILOSC nie jakosc. Obdzwaniasz bazę którą daje Ci ktoś inny oczywiście same gówno typu przyczepka albo marne OC rozłożone na raty,a jak już przygotujesz dla klienta ofertę zostaję Ci on zabrany przez innych pracowników. Kradzież polis, kradzież klientów.Nie zapomnijmy dodać wzmiankę o LIDERZE czyli typowy ‘kabel’ który wszystko sprzeda kierownikowi, nawet to, że wyszedłeś dwa razy do sklepu, ile razy byles w toalecie… Ze zwolnieniem mojej kolezanki czekał do godziny 17, zeby mieć cały skład w biurze. W zyciu nie czułam się tak upokorzona przed klientem. Przez cały okres pracy byłam bardzo zestresowana co oczywiście odbijało się na relacjach z najbliższymi, pod koniec pracy byłam tak wykończona psychicznie, że wylądowałam u psychologa... brawo dla CUKa </p></p>

Jezeki tak jest i to prawda to bym nie robił w takim burdelu ani minuty. Wyścig szczurów to nie dla mnie. Kto chce niech się ściga i podpier***a , ja w takie gówno nie wchodzę.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych