Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Porodówka w Nowym Szpitalu

porodówka szpital porody

25 odpowiedzi w tym temacie

#1 gaga1987

gaga1987

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 09 kwiecień 2013 - 19:42:27

Czy to prawda,że porodówka w Świeciu bardzo się posuła?
Nie chodzi tu o oddział w sensie oddział ale o ludzi tam pracujących, położne ,lekarzy?
Termin mam wyznaczony na czerwiec, chciałam rodzić w Świeciu ale ostatnio słyszę same negatywne opinie na temat oddziału położnictwa. Wiele kobiet chwali Szpital Miejski w Bydgoszczy oraz Tucholę.
Rodziłam pierwsze dziecko ok. 3 lata temu właśnie w Świeciu i byłam tak średnio zadowolona. Trafiłam na istną heterę. Przy porodzie słyszałam tylko „nie kieruje się Pani moimi poleceniami”. „ten poród przez panią będzie trwał wieki”. Zdziwiło mnie trochę bo przeszłam przez szkołę rodzenia. Wiedziałam kiedy mam przeć, jak mam się zachowywać, choć przyznam czasami nie wygra się z naturą.

Proszę o szczere i konkretne opinie.

za Świeciem przemawia fakt,że jest to szpital blisko i nie trzeba jechać z 30-50km.

#2 ~Natalia~

~Natalia~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 12:54:16

szkoda ze temat się urwał. sama szukam opinii na temat porodowki ze świecia. Jestem z

Grudziadza i jakos nie usmiecha mi się tutaj rodzic:/ mam zle doswiadczenia jesli chodzi o porod...

jakies świeze opinie?



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 16:15:08

Czy to prawda,że porodówka w Świeciu bardzo się posuła?
Nie chodzi tu o oddział w sensie oddział ale o ludzi tam pracujących, położne ,lekarzy?
Termin mam wyznaczony na czerwiec, chciałam rodzić w Świeciu ale ostatnio słyszę same negatywne opinie na temat oddziału położnictwa. Wiele kobiet chwali Szpital Miejski w Bydgoszczy oraz Tucholę.
Rodziłam pierwsze dziecko ok. 3 lata temu właśnie w Świeciu i byłam tak średnio zadowolona. Trafiłam na istną heterę. Przy porodzie słyszałam tylko „nie kieruje się Pani moimi poleceniami”. „ten poród przez panią będzie trwał wieki”. Zdziwiło mnie trochę bo przeszłam przez szkołę rodzenia. Wiedziałam kiedy mam przeć, jak mam się zachowywać, choć przyznam czasami nie wygra się z naturą.

Proszę o szczere i konkretne opinie.
za Świeciem przemawia fakt,że jest to szpital blisko i nie trzeba jechać z 30-50km.

 

W Świeciui porodówka zawsze była na bardzo niskim poziomie. Rodziłam 1 raz 15 lat temu w Świeciu. Masakra i jeśli brać pod uwagę opiekę ze streony lekarzy jak i położne, drugi raz rodziłam w szpitalu miejskim w Bydgoszczy i tu otrzymałam mnóstwo serdeczności, ciepła, bezinteresownej pomocy i zaangażowania ze strony lekarzy i położnych. Dodam, że nie zapłaciłam tam ani grosza i nikt nie wyciągfał do mnie łap po prezenty i upominki. Nigdy nikomu nie polecę świeckiej porodówki ani też żadnego oddziału w świeckim szpitalu chociaż sama tam pracuję:()

 



#4 ~Aśka~

~Aśka~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 20:54:11

Kochane kobiety trzymajcie się z dala od położnictwa w Świeciu. Polecam szpital miejski w Bydgoszczy na Kapuściskach. REWELACJA !!!!



#5 ~Klaudia~

~Klaudia~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2013 - 14:49:55

Nawet papier trzeba tu zabierać. Tragedia. Nie wymienią prześcieradła, jak sama się nie upomnisz. Znajoma tu rodziła i byłam świadkiem. Zapytała o prześcieradło, bo jej przeciekło, a piguła na to "jak są na stanie, to dam". No bez jaj ... Żyją z podatków, a prześcieradeł brak ? Mało to, wracając z porodówki, sama musiała przebrać łóżko, bo piguły "czasu nie miały", a brudna pościel 2 dni leżała na łóżeczku od dziecka. Śmiechu warte, co ? NIGDY NIE ZOSTAWIAJCIE DZIECI Z NIMI ( nie raz pytają, czy matka chce odpocząć i biorą ). Maluszki wtedy wyją w niebogłosy. A te kawusie schlewają w pokoiku. Brzydko napisane, ale inaczej nie da się tego opisać. Zachowują się, jakby wszystko z łaski robiły. Przykre, na prawdę.



#6 ~Klaudia~

~Klaudia~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2013 - 14:56:14

Chodzi o Świecie, bo nie dopisałam ;)



#7 ~Kamila~

~Kamila~
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2013 - 12:51:16

Tuchola. Czyściutko, każda położna traktuje Cię jak swoją córkę. W każdej sali łazienka. Cały oddział jest nowy - budowany od podstaw.



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 czerwiec 2013 - 13:09:38

tuchola? co z tego, że oddział nowiutki, jak lekarze "starzy". Niestety nie ma tam fachowców na miarę tych z bydgoskiego szpitala miejskiego czy MSW i A



#9 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2013 - 10:20:26

Może i lekarze starzy ale czy porodzie nie ważniejsza jest położna? Ja rodziłam w tucholi 6 lat temu i miesiąc temu, nie mam zastrzeżeń. Opieka faktycznie rewelacyjna, ciągla pomoc położnych i pielęgniarek od noworodków. Ogólnie wspaniała opieka!!! Polecam Tucholę a o Świeciu nie słyszałam żadnej dobrej opinii.



#10 ~Dorota~

~Dorota~
  • Goście

Napisano 19 czerwiec 2013 - 10:08:52

W Świeckim szpitalu rodziłam 2 lata temu - położne były ok, za to zawiodły mnie pielęgniarki od noworodków - zachowywały się tak jakby pracowały 20lat temu - mają obowiązek noworodka zabierać w wózku (a nie na rękach) i mówić matce gdzie i w jakim celu zabierają dziecko, przez 8 dni pobytu (często zabierały mi dziecko ponieważ miało żółtaczkę a ja byłam po cc.) zdażyło się może kilka razy mówiły po co biorą dziecko. O lekarzach napisze tylko tyle - jak już jakiś przyjdzie i cię zbada to dobrze, a jak powie na jakim etapie jest poród i w ogóle co się dzieje to musiałaś trafić na dobry dzień :) Mają certyfikat ISO, znane hasło "Bezpieczeństwo i zaufanie" - i nic z tego nie wynika. Nie zaufałam im drugi raz i zdecydowałam się na 2 poród (w czerwcu br) w Chełmnie i to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Lekarze rewelacyjni - zwłaszcza ordynator po porodzie badał mnie na każdej wizycie, położne uprzejme, wszystko dokładnie wyjaśniają, panie od noworodków - kobiety z sercem na dłoni:) Jedynym minusem dla tego szpitala jest stara łazienka z 2 prysznicami i 1 toaletą - masakra - chodzą tam rodzące z porodówki i te po porodzie, to zdecydowanie za mało. W Świeciu jest pod tym względem zdecydowanie lepiej. Co jeszcze ważne w Świeciu jest tylko kilka sal z nowymi łóżkami a w Chełmnie wszystkie łóżka są nowe.



#11 ~ciężarówka~

~ciężarówka~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2013 - 16:07:04

Witajcie, za 2 miesiace czeka mnie poród, powoli zaczynam myślec o wyborze szpitala. Zastanawiam sie właśnie nad Świeciem (tu prowadzi moją ciążę jeden z lekarzy i położna którzy pracują w tym szpitalu) jednak słyszałam wiele niepochlebnych opinii oraz o kiepskim  traktowaniu w tym szpitalu.Niewiadomo też ile czasu będę rodzić i czy trafię akurat na nich i czy wogole podczas porodu bede mogła na nich liczyć... Będzie to mój pierwszy poród i nie chciałabym przeżyć traumy :) Dlatego zastanawiam się też nad Tucholą. Czy warto tam rodzić? Jak wyglądają sale porodowe? Możecie dac mi jakieś rady, wskazówki? Czy warto przed porodem odwiedzić szpital i dokładnie go obejrzec? do kogo w takim wypadku miałabym się kierować? proszę o pomoc;*



#12 ~była pacjentka~

~była pacjentka~
  • Goście

Napisano 21 czerwiec 2013 - 18:36:50

kobieto nie pchaj sie do swiecia,jest tam jeden wielki syf.byłam tam pacjentka piec lat temu,ale  zostałam przewieziona do bydgoszczy na własne zyczenie.rodziłam tam dziewczyna ktora miala 20lat i bardzo bala sie porodu a lekarz powiedzial do niej tak:ty głupia ku*** rodz"i to jest lekarz.jesli masz mozliwosc daj sie do bydoszczy na kapuściskach tam jest super opieka.



#13 ~Agnieszka~

~Agnieszka~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2013 - 20:43:45

Ja natomiast chciałabym wystawić świeckiej porodówce pozytywną opinię. Dwukrotnie trafiłam na Izbę Przyjęć i ani razu nie doświadczyłam tzw złego dnia żadnej z obecnych tam Pań. Spotkałam się z uprzejmym i miłym przyjęciem. Tydzień przed porodem okazało się, że konieczna będzie cesarka, której cholernie się bałam ze względu na komplikacje z czasów poprzedniego porodu. Panie położne okazały się bardzo wyrozumiałe, wspierające i troskliwe- wszystkie bez wyjątku- czyżbym miała takiego fuksa i te wszystkie "złe" były akurat na urlopie? Nie sądzę. Panie od noworodków pierwszego dnia po cc opiekowały się moim synkiem prawie non stop, podczas kolejnych dób mojego pobytu regularnie odwiedzały mój pokój udzielając pomocy i odpowiadając na wszystkie moje pytania. Doroto, może po prostu warto było zapytać a nie pełna pretensji leżeć i czekać na info????? Klaudio, papieru nie musiałam przywozić ze sobą- było go pod dostatkiem :-) . Jeśli chodzi o rzeczy, które dobrze był ze sobą mieć to lista niewiele różniła się od tej z Biziela- była wręcz skromniejsza, poza tym obecność żadnego artykułu nie wywołała mojego zdziwienia czy oburzenia, miały służyć mi i mojemu synkowi więc w czym problem?

Reasumując, nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić porodówkę w Świeciu i jeszcze raz podziękować wszystkim Paniom za opiekę i troskę. Agnieszka Z. z synkiem Pawełkiem

 



#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 sierpień 2013 - 13:27:02

a ja nikomu nie polecam świeckiego szpitala.....Fatalny personel (nie mam na myśli wszystkich tam pracujących, ale większość) , oszczędności kosztem pacjenta, lekarze bezduszni i zadufani w sobie , znieczulica i zero kompetencji. Począwszy od izby przyjęc poprzez wszystkie oddziały. A najgorszy jest szpitalny oddział ratunkowy. To oczywiście moja opinia i moje zdanie. Każdy ma prawo mieć inne, ale piszę to z własnego doświadczenia. Osobiście doświadczyłam niekompetencji wielu lekarzy w świeckim szpitalu i błędów w postawieniu diagnozy i późniejszym leczeniu. Boję się tego szpitala, dlatego też nigdy nikt z moich bliskich nie będzie w nim leczony. A z tego co wiem to wielu świecian już leczy się w placówkach medycznych w Bydgoszczy, Grudziądzu czy Chełmnie . Czasami warto pojechać kawałek dalej by być właściwie leczonym i czuć zaangażowanie i empatię medyków.



#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 sierpień 2013 - 18:20:22

szpital w Grudziądzu jest najlepszy. Serdeczny personel, wysoko wykwalifikowani lekarze, dobre warunki i nowoczesna aparatura. Polecam....O świeckim szpitalu nie mam dobrego zdania, ani jeden oddział nie zasłuzył , w mojej opinii na zaufanie



#16 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 11 sierpień 2013 - 21:27:16

parę tygodni temu rodziłam w świeciu i niestety ale Mega Negatyw. położne są wredne nawet bardzo i raczej powinny pracować w prosektorium a nie odbierać prody. jednej pani blondyneczce nie podobała się moja mina i jej zdaniem powinnam się uśmiechać tylko jak w takich bólach za to koleżanka rudowłosa przewracała oczami bo musiała poczekać 2 min na kolejny skurcz. te kobiety są okropne i jak ktoś trafi na nie to współczucia.



#17 ~MONIKA~

~MONIKA~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2013 - 07:53:21

JA RODZIŁAM W SIERPNIU ZESZŁEGO ROKU. MOJA OPINIA JEST NIEZBYT PRZYCHYLNA. NA ODDZIALE TYLKO DWIE POŁOŻNE BYŁY OK, TAKA BLONDYNECZKA I RUDA - ŚCIĘTA PO MĘSKU. CAŁA RESZTA TO JAKIEŚ BABSZTYLE WREDNE, ZWŁASZCZA NIEJAKA CELINA. MÓWIĘ KOBIECIE, ŻE OD PÓŁNOCY MAM REGULARNE BÓLE, CORAZ CZĘŚCIEJ, A ONA, ŻE NA KTG ŻADNYCH SKURCZY NIE WIDZI, NO TO JEJ MÓWIĘ, ŻE MAM BÓLE A NIE SKURCZE. KAZAŁA WZIĄĆ CIEPŁY PRYSZNIC, BO POMOŻE, MIAŁAM JUŻ PEŁNE ROZWARCIE, A ZA 40 MINUT MÓJ SYNEK SIĘ URODZIŁ, BO JUŻ DAWNO ZACZĘŁA SIĘ AKCJA PORODOWA. PÓŹNIEJ JAK ZACZĘŁ SIĘ KOMPLIKACJE POPORODOWE, TO TROSZKĘ INACZEJ ZACZEŁA SIĘ ZACHOWYWAĆ, ALE NIEWIELE BRAKOWAŁO A MÓJ SYNUŚ BY ZOSTAŁ SIEROTĄ, BO ZABRAKŁO LEKARZA PRZY PORODZIE. NIE POLECAM W OGÓLE.



#18 ~ala~

~ala~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2013 - 10:37:25

JA RODZIŁAM W SIERPNIU ZESZŁEGO ROKU. MOJA OPINIA JEST NIEZBYT PRZYCHYLNA. NA ODDZIALE TYLKO DWIE POŁOŻNE BYŁY OK, TAKA BLONDYNECZKA I RUDA - ŚCIĘTA PO MĘSKU. CAŁA RESZTA TO JAKIEŚ BABSZTYLE WREDNE, ZWŁASZCZA NIEJAKA CELINA. MÓWIĘ KOBIECIE, ŻE OD PÓŁNOCY MAM REGULARNE BÓLE, CORAZ CZĘŚCIEJ, A ONA, ŻE NA KTG ŻADNYCH SKURCZY NIE WIDZI, NO TO JEJ MÓWIĘ, ŻE MAM BÓLE A NIE SKURCZE. KAZAŁA WZIĄĆ CIEPŁY PRYSZNIC, BO POMOŻE, MIAŁAM JUŻ PEŁNE ROZWARCIE, A ZA 40 MINUT MÓJ SYNEK SIĘ URODZIŁ, BO JUŻ DAWNO ZACZĘŁA SIĘ AKCJA PORODOWA. PÓŹNIEJ JAK ZACZĘŁ SIĘ KOMPLIKACJE POPORODOWE, TO TROSZKĘ INACZEJ ZACZEŁA SIĘ ZACHOWYWAĆ, ALE NIEWIELE BRAKOWAŁO A MÓJ SYNUŚ BY ZOSTAŁ SIEROTĄ, BO ZABRAKŁO LEKARZA PRZY PORODZIE. NIE POLECAM W OGÓLE.

Ojeny, koszmar jakiś. Ja urodziłam dwoje dzieci w miejskim w Bydgoszczy i atmosfera była bardzo miła, ale bieda tam aż piszczy. Podali mi dziecko zawinięte w powłokę od poduszki. Szybko otuliłam go swoim szlafrokiem, ale i tak w piątej dobie życia dostał ostry katar.



#19 ~Małgorzata~

~Małgorzata~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2014 - 19:12:09

Moje drogie!

Leżałam na położniczym w Świeciu i zupełnie nie zgadzam się z waszą opinią. Co prawda poród mam dopiero przed sobą, ale za żadne skarby świata nie wybiorę innego szpitala (do Grudziądza mam w sumie bliżej). Oddział jest zadbany i czysty (jeśli komuś brak luksusów może za dopłatą leżeć w izolatce z bajerami, które moim zdaniem po porodzie są zupełnie nie potrzebne, bo po co nam telewizor, czy kawusia co 5 minut). Personel oddziału chodzi jak w przysłowiowym zegarku i jest bardzo uprzejmy (bajeczki o brudnych prześcieradłach, czy głupich odzywkach to bujda na resorach - leżałam tydzień i nikt mnie nie pogryzł, nie krzyczał, nie usłyszałam ani jednej uwagi), nikt nam igieł pod paznokcie nie wbijał. To chyba jasne, że poród to nic przyjemnego, ale z odpowiednim nastawieniem i odrobiną pokory w Świeciu można spokojnie urodzić. Primadonny niech sobie rodzą w prywatnych klinikach, gdzie za odpowiednią kasę położna ze sztucznym uśmiechem potrzyma je cały czas za rękę i będzie wciskała kit jaka to jesteś dzielna i cudowna. W sumie NA KAŻDEJ porodówce obowiązuje jedna zasada...słuchaj położnej i wszystko będzie ok.



#20 ~Małgosia~

~Małgosia~
  • Goście

Napisano 11 luty 2014 - 21:31:19

Drogie Koleżanki!

 

Urodziłam i  (może niektóre tu się wypowiadające nie uwierzą) żyję, mam się świetnie i mam ochotę tam wrócić za kilka lat po kolejne dziecko. Więc od początku...sala do porodu przytulniejsza niż w Grudziądzu. Położne miłe i konkretne (a zaliczyłam 3 zmiany położnych na samej porodówce, bo tak mój synek sobie poród zaplanował) robiły wszystko co się tylko dało żebym jak najszybciej i najmniej uciążliwie przez to przeszła. Nie przywiązały mnie do łóżka, nie spijały kawusi za ścianą, nie komentowały (a miały sporo powodów, bo pod koniec to nawet ja sama siebie bym nie zniosła), a wręcz przeciwnie...jeszcze nigdy nikt mi tak nie słodził (kotku, myszko, jesteś cudowna itd...). No i nie uwierzycie...łącznie przez ten czas na porodówce 3 lekarzy mnie badało i przy porodzie doktor też się znalazł i brał czynny udział. Po porodzie bez najmniejszego problemu pielęgniarka zaopiekowała się moim synusiem żebym ja mogła odpocząć. No dla mnie bomba... nie taki poród straszny jak go malują (chociaż lekko nie było, ale to sama natura tak zadecydowała). Więc ja zapraszam kobitki do Świecia, chyba, że chcecie być traktowane jak 2800 z NFZ no to droga wolna...Bydgoszcz trochę dalej.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: porodówka, szpital porody

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych