Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Poradnia K -


48 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~~fiołek~~

~~fiołek~~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2008 - 19:03:39

Każda kobieta powinna raz w roku zrobić badanie cytologiczne. Jestem wściekła, ponieważ moja mama gdyby nie chodziła prywatnie do lekarza ginekologa, dziś nawet by nie wiedziała, że ma raka. Niestety do swojego lekarza mama czeka na badanie w kolejce jakieś 2 miesiące, więc postanowiła skorzystać z poradni K w Chełmży. Mimo wpisu iż ostatnia cytologia była 17 lat temu pani doktor Sz. nie zaproponowała mamie tego badania. Mało tego nawet nie zbadała jej. Włożyła jej wziernik i na swędzenie, które mama odczuwała zapisała jej chormony. Moja mama jest juz 10 lat po menopauzie, a chormony wywołały krwawienie i jak już okazało się u prawdziwego ginekologa rozpędziły raka. Całe szcęście , że mama dba o swoje zdrowie prywatnie, bo w porę zrobiono jej operację, czeka ją jeszcze seria zabiegów. Ciekawe ile nieświadomych kobiet w Chełmży chodzi ze swoją chorobą, bo lekarze nie robią im nawet podstawowych badań o USG nawet nie wspomnę.

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2008 - 22:42:04

Zgadza się dokładnie ta sama Pani doktor postąpiła identycznie ze mną, dostałam z poradni K zaproszenie do zrobienia cytologii poszłam a Pani po zbadaniu stwierdziła" następnym razem" !!!

#3 ~~Anka~~

~~Anka~~
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2008 - 16:54:10

Nie przesadzajcie.Ja chodzę do poradni K co roku i za każdym razem mam robioną cytologię.Jestem już po 30.

#4 ~babaiszon~

~babaiszon~
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2008 - 20:24:47

mam zupełnie inne doświadczenia po wizycie u tej samej ginekolog.wystarczyło, ze powiedziałam, że chciałabym się przebadać dla tzw. świętego spokoju. zostałam przebadana, pani doktor pobrała próbkę na cytologie i dała skierowanie na usg piersi.wprawdzie nie było terminu " od ręki", ale miesiąc oczekiwania to chyba jeszcze nie jest najgorszy wynik.tak więc nie ougólniajmy. to tak jak ze stomatologiem- jeden chwali Borowicza a inny Praszczałka ( dla mnie nr1 w Chełmży).pozdrawiam i zyczę zdrowia wszystkim forumowiczkom

#5 ~EDEK~

~EDEK~
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2008 - 20:53:11

A mnie tam badania cytologiczne robią co miesiąc.

#6 ~~karol~~

~~karol~~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2008 - 21:37:33

A mnie tam nie maca zaden lekarz i poki co jest dobrze.....

#7 ~~fiołek~~

~~fiołek~~
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2008 - 10:15:34

mam zupełnie inne doświadczenia po wizycie u tej samej ginekolog.wystarczyło, ze powiedziałam, że chciałabym się przebadać dla tzw. świętego spokoju. zostałam przebadana, pani doktor pobrała próbkę na cytologie i dała skierowanie na usg piersi.wprawdzie nie było terminu " od ręki", ale miesiąc oczekiwania to chyba jeszcze nie jest najgorszy wynik.tak więc nie ougólniajmy. to tak jak ze stomatologiem- jeden chwali Borowicza a inny Praszczałka ( dla mnie nr1 w Chełmży).pozdrawiam i zyczę zdrowia wszystkim forumowiczkom

Nie twierdzę, że wszystkie kobiety są zbywane, opisałam tylko konkretną sytuację, fakt jest tak, że mojej mamie tego badania nie zrobiono ( choć należało je zrobić, mimo iż o nie nie prosiła). Uważam, że jest to obowiązek lekarza. Nie boli mnie to, że niektóre osoby są przebadane, boli mnie, że nie bada się wszystkich kobiet. I nie mam pojęcia jakie są kryteria. Czy to, że moja mama jest po sześćdziesiątce oznacza, że już się nażyła i jej nie warto robić badań?

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2008 - 10:59:55

Idąc do dr M nie musialam prosić o przebadanie, cytologię i usg. Sam sprawdził w karcie kiedy ostatnio były te badania zrobione i zaproponował ich wykonanie. Podobnie postepuje dr D. Nie wszyscy lekarze są źli.

#9 Kara

Kara

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 18 postów

Napisano 28 kwiecień 2008 - 19:48:12

Cieszę się, że ten temat został poruszony na forum. Należy uświadamiać nam kobietom jak ważne są te badania. Może jakiś lekarz napisłaby swoją opinię i opisał zasadność tych badań.
PS. Faceci to nie jest temat do żartów. Ciekawa jestem waszych wizyt u lekarza badającego wam prostatę lub hemorojdy. Już wtedy brak odwagi, a są to badania tak samo ważne jak te nasze coroczne cytologie.
Pozdrawiam

#10 ~kala~

~kala~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 09:22:22

Idąc do dr M nie musialam prosić o przebadanie, cytologię i usg. Sam sprawdził w karcie kiedy ostatnio były te badania zrobione i zaproponował ich wykonanie. Podobnie postepuje dr D. Nie wszyscy lekarze są źli.




w Chełmży diagnostyka chorób prostaty leży PSA. badania krwi utajonej w kale .Badanie piersi przez internistów .
Badania raz na rok morfologi i OB podstawy przegłądówek .
Z cytologiami wiem ze były przeboje niechciano robic nawet słuzbie zdrowia ,czyli osobom kumatym.
Badania hemoglobiny glikozylowanej u cukrzyków i lwiele innych badań ,wymazy z gardła przy częstchy infekcjach nikt nie zleca antybiogramów.
Żenada.

#11 ~mirekk~

~mirekk~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 13:15:37

"Fiolku"piszesz,ze Twoja mama,na szczescie ,dba o zdrowie.....hmm,17-lat nie robila badan piersi---szok!!!!!!!Tylko gdy trwoga ,to do Boga.......Kilkunastoletnie zaniechanie i gdy cos sie dzieje,to na lekarzy...Jeszcze troszke i stwierdzisz,ze lekarz powinien biegac po ulicy czy domach i na sile ,przy pomocy ABW-u,ciagnac kobiety na badania.Moja zona od lat,mimo ,ze jest mloda,corocznie robi sobie badania i nie ma z tym zadnego problemu.....wystarczy troszke dbac o siebie samego.To tak samo jak z zebami,nie myte nie leczone,to w koncu wypadna....

#12 ~~fiołek~~

~~fiołek~~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 13:49:08

"Fiolku"piszesz,ze Twoja mama,na szczescie ,dba o zdrowie.....hmm,17-lat nie robila badan piersi---szok!!!!!!!Tylko gdy trwoga ,to do Boga.......Kilkunastoletnie zaniechanie i gdy cos sie dzieje,to na lekarzy...Jeszcze troszke i stwierdzisz,ze lekarz powinien biegac po ulicy czy domach i na sile ,przy pomocy ABW-u,ciagnac kobiety na badania.Moja zona od lat,mimo ,ze jest mloda,corocznie robi sobie badania i nie ma z tym zadnego problemu.....wystarczy troszke dbac o siebie samego.To tak samo jak z zebami,nie myte nie leczone,to w koncu wypadna....

Mylisz się . Przeczytaj dokładnie napisałam poprzednio, że moja mama co roku korzysta z usług lekarza prywatnie, do którego niestety trzeba długo czekać, ponieważ ma wiele pacjentek. Właśnie dlatego, że coś zaczęło się dziać, co ją zaniepokoiło, (lecz nie sądziła, że to coś poważnego) wstąpiła na szybko do lekarza z poradni K, lecz tam nie przyznała się, że leczy się prywatnie (jest to podobno niemile widziane). Natomiast nie zrobiono jej tam badań jak należy i zapisano jej hormony ( które, przyspieszyły rozwój raka).

#13 ~~fiołek~~

~~fiołek~~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 13:55:16

"Fiolku"piszesz,ze Twoja mama,na szczescie ,dba o zdrowie.....hmm,17-lat nie robila badan piersi---szok!!!!!!!Tylko gdy trwoga ,to do Boga.......Kilkunastoletnie zaniechanie i gdy cos sie dzieje,to na lekarzy...Jeszcze troszke i stwierdzisz,ze lekarz powinien biegac po ulicy czy domach i na sile ,przy pomocy ABW-u,ciagnac kobiety na badania.Moja zona od lat,mimo ,ze jest mloda,corocznie robi sobie badania i nie ma z tym zadnego problemu.....wystarczy troszke dbac o siebie samego.To tak samo jak z zebami,nie myte nie leczone,to w koncu wypadna....

I niepotrzebny był ten sarkazm.

#14 ~jojo~

~jojo~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 16:50:44

A z prostatą to do kogo , hej

#15 ~EDEK~

~EDEK~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2008 - 18:00:21

Pewnie do logopedy. Przecieżw końcu sikasz jakbyś się jąkał :D :P

#16 ~~ryba~~

~~ryba~~
  • Goście

Napisano 02 maj 2008 - 09:46:52

Pewnie do logopedy. Przecieżw końcu sikasz jakbyś się jąkał :D :P

ha, ha - bardzo śmieszne

#17 ~~misia~~

~~misia~~
  • Goście

Napisano 03 maj 2008 - 19:15:56

Może coś sie zmieniło, właśnie dowiedziałam sie, że pani Sz. zrobiła cytologię mojej znajomej

#18 ~kati~

~kati~
  • Goście

Napisano 07 maj 2008 - 14:49:52

Postanowiłam wypowiedziec sie w tym temacie,chociaz zazwyczaj sie nie wypowiadałam na tym forum.Lekarze jak lekarze NAJGORSZE sa te kobitki ktore rejestruja i tam siedza!Banda klocior czytaja nasze karty zdrowia i wtedy za przeproszeniem pier***a po wsi,przekonałam sie sama na sobie,gdyz po cytologi,o wynikach dowiedziłam sie od osoby tzreciej,ktora przypadkiem usłyszała jak kobitki komentują.To było za czasów tej damulki w okularach...zagladaja w nasze karty i klotuja wtedy.Uwazajcie dziewczyny.Ja zastanawiam sie czy nie pojsc z tym do sądu na przychodni było tak samo!!!

#19 ~~fiołek~~

~~fiołek~~
  • Goście

Napisano 07 maj 2008 - 20:45:33

Postanowiłam wypowiedziec sie w tym temacie,chociaz zazwyczaj sie nie wypowiadałam na tym forum.Lekarze jak lekarze NAJGORSZE sa te kobitki ktore rejestruja i tam siedza!Banda klocior czytaja nasze karty zdrowia i wtedy za przeproszeniem pier***a po wsi,przekonałam sie sama na sobie,gdyz po cytologi,o wynikach dowiedziłam sie od osoby tzreciej,ktora przypadkiem usłyszała jak kobitki komentują.To było za czasów tej damulki w okularach...zagladaja w nasze karty i klotuja wtedy.Uwazajcie dziewczyny.Ja zastanawiam sie czy nie pojsc z tym do sądu na przychodni było tak samo!!!

Myślę, że masz rację, jest naprawdę niesympatyczna, a kobiety które tam przychodzą traktuje jak zło konieczne - nie mówiąc o tym, że obowiązuje ją tajemnica zawodowa i ochrona danych osobowych.

#20 ~kati~

~kati~
  • Goście

Napisano 13 maj 2008 - 14:19:43

dOKŁADNIE,ZA KARE TAM NAJWYRAŹNIEJ SIEDZĄ!Powinna obowiazywać tajemnica,ale po co jak mozna se poklotować.Moja kart zdrowia jest do wgladu tylko dla lekarza do ktorego sie udaje i nikt inny tm ryja nie powinien wkładac!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych