Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Pogotowie ratunkowe_Grudziądz


39 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~niedoszły pacjent~

~niedoszły pacjent~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2010 - 23:15:14

Dzisiaj... godz. 22.00 dyżurujący "lekarz" w Pogotowiu Ratunkowym - Ostry Dyżur Stomatologiczny Pan niesympatyczny Marek Borowiecki /Baraniecki/ chyba stomatolog... Całkowicie lekceważący stosunek do pacjenta. Podczas nagłej wizyty, z ogromnym bólem zęba z wielkim impetem oświadczył iż mimo aktualnej książeczki ubezpieczeniowej nie będzie w ogóle podejmował się żadnej pomocy do czasu dostarczenia dowodu tożsamości... Mimo, iż chciałem pozostawić żonę z małym dzieckiem w pseudo gabinecie i pojechać 20 km po owy dowód... "lekarz" wyprosił chorą na korytarz i zamknął przed nosem drzwi -program w telewizji... był nieco ważniejszy. Wszelkiego rodzaju prośby i przekonania, iż w trakcie udzielania pomocy owy dowód dostarczę nic kompletnie nie pomogły. Mimo, iż pojechałem po dokument - żony dalej nie przyjął. Czekała do mojego przyjazdu na korytarzu, a "on" kontynuował oglądanie na zapleczu telewizji. Ten chłop!!! się po prostu do godz. 19 stej tak mocno przepracował, że ledwo mu się powieki otwierały, a gdzie tu do 7 rano?!. Jest to przykre, że mamy takich "lekarzy", jak wyrafinowany, bez uczuć pan z ostrego pogotowia stomatologicznego w naszym pogotowiu, którzy z wielkiej łaski dadzą coś od siebie. Jego zapewne "nigdy" nie dopadł ból zęba i nie musiał korzystać z takiej nędznej pomocy w tak obskurnym gabinecie. Mam tylko nadzieję Panie..., że te wszystkie nocki na dyżurach będą się Ci się chłopie dłużyły i dłużyły w nieskończoność, a z nudów nie zrobisz sobie i innym pacjentom krzywdy. Może i Ciebie dopadnie kiedyś ta biurokracja i oby nie bolało Cię mniej niż tą nie przyjętą pacjentkę.

#2 ~Mask~

~Mask~
  • Goście

Napisano 11 marzec 2010 - 23:29:17

Potwierdzam, że poziom obsługi w tym punkcie jest PONIŻEJ wszelkiej krytyki. Pacjent, który się tam zjawi, to istne zło konieczne. I program w TV jest ważniejszy nawet w sobote o 13:00. Nie wiem jak nazywał się ten pseudo-lekarz, na którego trafiłem z moją dziewczyną, ale w moim skromnym odczuciu nie wypada przyjmować pacjenta słowami "Dokumenty!", ani "Dzień dobry" ani "Poproszę". Kultura tego wymaga przynajmniej. Żeby tego było mało, to za - pożal się Boże - poradę (praktycznie bez otwierania buzi, mimo bolącego zęba) - wypisanie recepty na jakieś świństwo do płukania jamy ustnej, trzeba było zapłacić 15 zł (za 3 minuty "pracy"), bo od nowego roku okazuje się, że trzeba nosić ze sobą legitymację ubezpieczeniową. A ząb jak napieprzał, tak napieprzał...

Ja chciałbym tylko zapytać - Czy Ci ludzie tam siedzą za karę? Wszystko na to wskazuje, że ten "lekarz" jest przetrzymywany tam wbrew swojej woli, bo podejście do pacjenta, kultura, złowieszczy wyraz twarzy pozostawiają takie nieodparte wrażenie.
I to wszystko za nasze pieniądze!

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 07:25:12

A NOWAK W KABLÓWCE MÓWIŁ, ŻE Z AMERYKI BĘDĄ PRZYJEŻDŻAĆ NA LECZENIE W NASZYM SZPITALU.

#4 WTQ

WTQ

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 909 postów

Napisano 12 marzec 2010 - 08:06:35

Szkoda słów na taka obsługę.
Raz kilka lat temu sam byłem zmuszony do skorzystania w środku nocy z "pomocy" tego punktu.

I chociaż nie natrafiłem na aż tak opornego lekarza, to i tak poziom usług i kultury ówczesnego lekarza pozostawiał wiele do rzeczenia.

To jest istotnie zło konieczne.

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 08:34:00

Widocznie celowo to robią aby ich nie zmuszać do takich dyżurów. Pewnie uważają, że jeżeli pkt. stomatologiczny mieści się w Pogotowiu Ratunkowym to wszyscy tam leczeni muszą wzywać ratunku, co im się udaje czytając wpisy z jakości obsługi pacjentów. Przykre jest to, że lekarz może chorować na znieczulicę.

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 13:00:25

Bo ten pacjent w tym miejscu nie zostawia za jedną wizyte 100 -150 zł bez kasy fiskalnej w kieszeni pana "dochtora"? To galery, zesłanie, potrzebne- jednak do tego ,by za własny ZUS nie płacic, gdyby sie tylko chciało swoja intratną działalność prowadzić. Obrzydliwe, co się z nami wyprawia. A tego facecika na bezrobocie, od razu odzyska szacunek, uśmiech, uwagę dla bólu pacjentów. Przecież nie idą tam, by nadęta gębę ogladać.. Nie dajmy sie takim w końcu NIKIM ,zyjacym z naszych podatków.Czasy komuny mamy za sobą.

#7 ~johny~

~johny~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 13:14:14

Pogotowie to jest totalna porażka (oczywiście i tam znajda się wyjątki). Miałem do czynienia ze specjalistami tydzień temu - jechali 3 godziny, lekarz w zasadzie się nie odzywał a na każde pytanie reagował obcesowo. Wyjmując strzykawkę spojrzał ze zdziwieniem gdy zapytałem "co to ?". Odpowiedź :zastrzyk. Zadnej diagnozy, zostawili niesmak, żal i brud na podłodze. Pytam: czy to praca za karę?????

#8 ~darek~

~darek~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 14:50:04

Też raz bylem zmuszony szukac pomocy w pogotowiu stomatologicznym. Poziom tego Pana jest duzo ponizej krytyki.Ten człowiek jest po prostu chory i niezrównoważony psychicznie.

#9 ~PACJENT~

~PACJENT~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 17:02:34

Też raz bylem zmuszony szukac pomocy w pogotowiu stomatologicznym. Poziom tego Pana jest duzo ponizej krytyki.Ten człowiek jest po prostu chory i niezrównoważony psychicznie.

A CO NA TO PAN DYREKTOR, KTÓRY ZATRUDNIA TEGO PANA?

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 19:49:15

Ten zadufany w sobie pseudo lekarz, to Marek Baranowski! Mimo bardzo ciężkiego nocnego dyżuru miał chłop tyle siły, by "podtrzymywać" biurko dzisiejszego dnia w Przychodni na ulicy Klasztornej. Ma tam cały grafik wypełniający jego tygodniowy, ciężki plan zajęć. "Wielkie gratulacje" Panie "stomatologu" za pański trud i wysiłek w niesieniu pomocy chorym pacjentom... tylko pytanie dlaczego siedzisz Pan za biurkiem podpierając się łokciem, a nie przyjmujesz pacjentów /w tym również dzieci, co ja piszę może lepiej NIE!!!/ czekających w poczekalni. Faktycznie daj sobie spokój, bo szkoda zachodu. Z samej aparycji wygląda na to, że jesteś tam wszędzie, gdzie jesteś chyba za karę!!! Czas by ktoś, kto Cię zatrudnia wreszcie przejrzał na oczy i zasadził CI wielkiego kopa. Zajmujesz tylko miejsce, porządnym specjalistom w tej branży, a ludzie oczekujący na pomoc tylko cierpią przez takich jak TY.
"Lekarz" całkowicie poniżej ludzkiej krytyki!!!

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 19:54:03

A tam jeszcze ktoś inny nie przyjmuje oprócz M. Baranowskiego?

#12 ~sirklocek007~

~sirklocek007~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 20:05:23

Też raz bylem zmuszony szukac pomocy w pogotowiu stomatologicznym. Poziom tego Pana jest duzo ponizej krytyki.Ten człowiek jest po prostu chory i niezrównoważony psychicznie.



Dlaczego mamy znosić dąsy, niezadowolenie, a mozliwe, ze i psychiczne pokręcenie jakiegoś "dentysty".

Mamy prawo do Profesjonalnej, kulturalnej obsługi - PŁACIMY ZA TO !!!

#13 ~S~

~S~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 21:01:58

Ten zadufany w sobie pseudo lekarz, to Marek Baranowski! Mimo bardzo ciężkiego nocnego dyżuru miał chłop tyle siły, by "podtrzymywać" biurko dzisiejszego dnia w Przychodni na ulicy Klasztornej. Ma tam cały grafik wypełniający jego tygodniowy, ciężki plan zajęć. "Wielkie gratulacje" Panie "stomatologu" za pański trud i wysiłek w niesieniu pomocy chorym pacjentom... tylko pytanie dlaczego siedzisz Pan za biurkiem podpierając się łokciem, a nie przyjmujesz pacjentów /w tym również dzieci, co ja piszę może lepiej NIE!!!/ czekających w poczekalni. Faktycznie daj sobie spokój, bo szkoda zachodu. Z samej aparycji wygląda na to, że jesteś tam wszędzie, gdzie jesteś chyba za karę!!! Czas by ktoś, kto Cię zatrudnia wreszcie przejrzał na oczy i zasadził CI wielkiego kopa. Zajmujesz tylko miejsce, porządnym specjalistom w tej branży, a ludzie oczekujący na pomoc tylko cierpią przez takich jak TY.
"Lekarz" całkowicie poniżej ludzkiej krytyki!!!



popieram!!!!! niestety z doswiadczenia!

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 22:06:01

Ta osoba z tego co wiem doskonale, urzęduje tam już dłuższy czas... Należałoby z tym skończyć i puścić gościa z torbami! Szkoda na takich jak "On" kasy. Dziwne, że takiego cwaniaka muszą oglądać pacjenci - dobrze, że tylko oglądać! Kto się na nim poznał, na pewno nie korzysta z jego łaski pomocy stomatologicznej. Sam pewnie nosi protezy, więc już zapomniał co to ból zęba - a to wielka szkoda!!! Warto by od czasu do czasu poddał się badaniom... psychiatrycznym, o tak gdyż sprawia wrażenie odbiegającego od normy...

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 22:11:20

Ten zadufany w sobie pseudo lekarz, to Marek Baranowski! Mimo bardzo ciężkiego nocnego dyżuru miał chłop tyle siły, by "podtrzymywać" biurko dzisiejszego dnia w Przychodni na ulicy Klasztornej. Ma tam cały grafik wypełniający jego tygodniowy, ciężki plan zajęć. "Wielkie gratulacje" Panie "stomatologu" za pański trud i wysiłek w niesieniu pomocy chorym pacjentom... tylko pytanie dlaczego siedzisz Pan za biurkiem podpierając się łokciem, a nie przyjmujesz pacjentów /w tym również dzieci, co ja piszę może lepiej NIE!!!/ czekających w poczekalni. Faktycznie daj sobie spokój, bo szkoda zachodu. Z samej aparycji wygląda na to, że jesteś tam wszędzie, gdzie jesteś chyba za karę!!! Czas by ktoś, kto Cię zatrudnia wreszcie przejrzał na oczy i zasadził CI wielkiego kopa. Zajmujesz tylko miejsce, porządnym specjalistom w tej branży, a ludzie oczekujący na pomoc tylko cierpią przez takich jak TY.
"Lekarz" całkowicie poniżej ludzkiej krytyki!!!



To prawda, faktycznie dzisiaj chłopina męczył się na Klasztornej. "Odsypiał" zapewne ciężką noc po dyżurze. POPIERAM! opinie na temat tego pseudo "lekarza" - zero profesjonalizmu i ludzkiego podejścia do pacjenta.

#16 ~cwaniak~

~cwaniak~
  • Goście

Napisano 12 marzec 2010 - 23:36:49

Potwierdzam. Pomoc stomatologiczna w pogotowiu to fikcja, a obsługa jest na granicy chamstwa.

#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2010 - 06:28:58

Potwierdzam. Pomoc stomatologiczna w pogotowiu to fikcja, a obsługa jest na granicy chamstwa.


WYMIENIĆ NOWAKA I WSZYSTKO WRÓCI DO NORMY!!!

#18 ~Były pacjent~

~Były pacjent~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2010 - 18:15:51

Też miałem tą wątpliwą przyjemność bycia w przychodni na ostrym dyżurze i poznania jakże nietypowego doktorka, traktującego pacjenta w sposób biegunowo odmienny niż ma to miejsce w prywatnej praktyce w/w lekarza - stomatologa, bluesmena zresztą poza gabinetem. I szczerze mówiąc, nie wiem jakie koneksje ma Pan M.B., że uchował się u Nowaka. Przecież gdyby ten pan pracował jako sprzedawca, to za podejście do klientów wyleciałby po paru minutach pracy. Piszcie, grudziądzanie, o kontaktach z M.B. Jeśli ktoś nie wyciągnie wniosków po tych paru sensownych postach, to pozostanie podesłać linka w odpowiednie miejsca ciut wyżej, może nawet do P. Kopacz czy TVN-u...

#19 ~koks~

~koks~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2010 - 19:49:11

Jakie nazwisko taki dochtor !!!!!!!!!! Jak na mnie trafi to mu morde obije i wyśle do dochtora..

#20 ~Pacjent~

~Pacjent~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2012 - 12:53:36

Wczoraj miałam okazje skorzystac z "USŁUGI" PANA "B" jezeli mozna to nazwac usługą...Po szukaniu prywatnego dentysty wkońcu trafiłam do Pseudo Pogotowia Stomatologicznego..w którym z łaski dostałam receptę,gdzie cała moja wizyta trwała 3min(żenada) czułam sie jakbym poprostu przeszkadzała panu "B"..wkońcu była godz.22,a o tej porze się śpi..Radze omijać to pogotowie szerokim łukiem..chamstwo i jeszcze raz chamstwo..i jak NFZ moze płacic kase za pierdzenie w stołek?.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych