Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Pierwsze dni w szkole 6-latków SP nr 1 w Gniewkowie

szkoła bezpieczeństwo gniewkowo podstawowa dzieci edukacja

44 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Rodzic~

~Rodzic~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2014 - 20:59:36

A ja się zaraz porzygać. Takich bzdetów już dawno nie czytałem. Zaległości wychowawcze najlepiej zalać na innych. Tablice multimedialne, tablety, bzdety i dalej będziemy szkolić dzieci specjalnej troski jak tu piszące osoby. Szkoły i tak już szkolą głąbów, ale mamuski i tatuśki typu Wojciech wraz z mamuśkami potwierdzają, że jak ja bez kompa i niby tej tablicy sobie nie poradzę, to moje dziecię, tym bardziej. Czyli nadal półproduktów robi półprodukt. A za chwilę będą pretensje, że na maturze d***. Ale po co matura. Przecież tato z mami zrobił lub nie zrobił, ale sobie radzi. Polecam Super Wojciechowi i klakierką stronę WIOCHA, tam za jakiś czas poszukacie swoje latorośle

 


Nieustanne próby do jakiś przedstawień, powitań, świąt itp. nie powinny odbywać się w czasie lekcji. W czasie kiedy dzieci powinny się uczyć. To ma być szkoła a nie cyrk!



#22 ~Anna Z.~

~Anna Z.~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2014 - 22:20:05

A ja się zaraz porzygać. Takich bzdetów już dawno nie czytałem. Zaległości wychowawcze najlepiej zalać na innych. Tablice multimedialne, tablety, bzdety i dalej będziemy szkolić dzieci specjalnej troski jak tu piszące osoby. Szkoły i tak już szkolą głąbów, ale mamuski i tatuśki typu Wojciech wraz z mamuśkami potwierdzają, że jak ja bez kompa i niby tej tablicy sobie nie poradzę, to moje dziecię, tym bardziej. Czyli nadal półproduktów robi półprodukt. A za chwilę będą pretensje, że na maturze d***. Ale po co matura. Przecież tato z mami zrobił lub nie zrobił, ale sobie radzi. Polecam Super Wojciechowi i klakierką stronę WIOCHA, tam za jakiś czas poszukacie swoje latorośle

 


Właśnie o to chodzi, żeby nasze dzieci nie zasiliły kiedyś szeregów wspomnianego portalu.  Nikt nie próbuje zrzucić odpowiedzialności za wychowanie na szkołe. Tam powinni robić to, co do nich należy. A nie zajmować się robieniem wrażenia na Turkach. Tablica multimedialna nie jest konieczna, choć na pewno przydatna - jesli potrafi się ją obsługiwać. I może być doskonałym źródłem informacji dla dzieci. Jest XXI wiek - trzeba iść z postępem. I skoro pisaniem na forum udało się to "wymusić", to chwała internetowi i panu, który o tym wspomniał. A, że to oznacza cyrk - to już nie nasz problem. 



#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2014 - 23:26:30

Dobrze, że ktoś zaczął to forum w temacie podstawówki. Bo naprawdę czasami może człowieka szlag jasny trafić z tym co tam wyczyniają. Niedługo każą nauczycielom na głowie stawać. A dzieciaki to jak w zoo szkolone, wszystko na pokaz. Ale co to daje? Jaka by nie byla władza w tym mieście szefowa i tak płynie z prądem. Bez znaczenia jaka opcja. Czyli - gadamy albo nie i tak się nic nie zmieni. A dzieciaki nadal będą tańczyć jak im zagrają a nauczyciele będą skomleć rodzicom, że znów coś potrzeba, bo co mają sami zrobić?  A my będziemy dostarczać materialy, pomagać przy tym, bo taka jest kolej rzeczy. I jak by się nie odwrócić,  d*** zawsze z tyłu.



#24 ~Wioleta~

~Wioleta~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2014 - 00:32:14

Najzabawniejsze w większości tych komentarzy jest to że piszą je ludzie którzy ,ośmielę się twierdzić w 90% ukończyło właśnie tą szkołę i dziwi mnie fakt że, to właśnie Ci ludzie mają najwięcej zastrzeżeń i uwag do tej szkoły. Jak dla mnie to że szkoła nie zmieniła się w multimedialną przestrzeń wpływa na korzyść placówki. Za moich czasów były zielone tablice, kreda, gąbka, niezbyt wygodne krzesła i ławki i wszystko to wystarczyło do poprowadzenia lekcji i przekazania uczniom wiedzy, no tak ,ale warto wspomnieć że kiedyś właśnie o zdobywanie wiedzy naszym rodzicom chodziło najbardziej,a nie o wygodę dzieci. Zaskakujące jest też to , że wtedy " jedynka " nie była obierana jako zło konieczne , ale jako miejsce gdzie nawiązywało się przyjaźnie i przeżywało najfajniejsze przygody, które się po latach wspomina i to bynajmniej nie dlatego że otaczały wszystkich wkoło gadżety technologiczne. Kolejny punkt, który mnie zaskoczył to to że  rodzice wymagają od nauczycieli " specjalnego " traktowania swoich dzieci, uważając chyba swoje pociech za 7 cud świata, a jak pokazuje życie są to zazwyczaj przewrażliwieni na swoim i swojego dziecka punkcie Ci tak zwani " cudowni rodzice " , którzy jak zawsze wiedzą wszystko najlepiej i racja zawsze musi być po ich stronie, problem zaczyna się dopiero gdy okazuje się że dziecko nie jest nawet w minimalnym stopniu przygotowane do życia w grupach społecznych, i wracając do domu płacze że " nikt nie chce się z nim/ą bawić na przerwie " ,oczywiście pretensje mając do nauczycieli że niewłaściwie opiekuje się ich dzieckiem a nie do siebie samych. I tu również warto wspomnieć że kiedyś to dziecko bało się do domu z uwagą w dzienniczku wrócić, żeby w tyłek nie dostać od rodziców, za niewłaściwe zachowanie i brak szacunku dla nauczyciela a dziś to nauczyciel musi się bać żeby jakiś smarkacz mu kasza na śmieci na głowę nie założył,a rodzice skargi do dyrekcji nie złożyli , bo nauczyciel podniósł głos na ich jakże cudowne dziecko. Moim zdaniem tego typu dyskusje publiczne, wymagania względem nauczycieli i taka nagonka jaka w tej chwili panuje tylko pogarsza sprawę i nie wnosi nic dobrego, tym bardziej w czasach gdzie szacunek należny nauczycielowi nie istnieje tak ze strony dziecka jak i rodziców, najczęściej tych samych rodziców , którzy do tej szkoły uczęszczali a Ci nauczyciele byli też ich nauczycielami.

 



#25 ~Wioleta~

~Wioleta~
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2014 - 00:32:52

Najzabawniejsze w większości tych komentarzy jest to że piszą je ludzie którzy ,ośmielę się twierdzić w 90% ukończyło właśnie tą szkołę i dziwi mnie fakt że, to właśnie Ci ludzie mają najwięcej zastrzeżeń i uwag do tej szkoły. Jak dla mnie to że szkoła nie zmieniła się w multimedialną przestrzeń wpływa na korzyść placówki. Za moich czasów były zielone tablice, kreda, gąbka, niezbyt wygodne krzesła i ławki i wszystko to wystarczyło do poprowadzenia lekcji i przekazania uczniom wiedzy, no tak ,ale warto wspomnieć że kiedyś właśnie o zdobywanie wiedzy naszym rodzicom chodziło najbardziej,a nie o wygodę dzieci. Zaskakujące jest też to , że wtedy " jedynka " nie była obierana jako zło konieczne , ale jako miejsce gdzie nawiązywało się przyjaźnie i przeżywało najfajniejsze przygody, które się po latach wspomina i to bynajmniej nie dlatego że otaczały wszystkich wkoło gadżety technologiczne. Kolejny punkt, który mnie zaskoczył to to że  rodzice wymagają od nauczycieli " specjalnego " traktowania swoich dzieci, uważając chyba swoje pociech za 7 cud świata, a jak pokazuje życie są to zazwyczaj przewrażliwieni na swoim i swojego dziecka punkcie Ci tak zwani " cudowni rodzice " , którzy jak zawsze wiedzą wszystko najlepiej i racja zawsze musi być po ich stronie, problem zaczyna się dopiero gdy okazuje się że dziecko nie jest nawet w minimalnym stopniu przygotowane do życia w grupach społecznych, i wracając do domu płacze że " nikt nie chce się z nim/ą bawić na przerwie " ,oczywiście pretensje mając do nauczycieli że niewłaściwie opiekuje się ich dzieckiem a nie do siebie samych. I tu również warto wspomnieć że kiedyś to dziecko bało się do domu z uwagą w dzienniczku wrócić, żeby w tyłek nie dostać od rodziców, za niewłaściwe zachowanie i brak szacunku dla nauczyciela a dziś to nauczyciel musi się bać żeby jakiś smarkacz mu kasza na śmieci na głowę nie założył,a rodzice skargi do dyrekcji nie złożyli , bo nauczyciel podniósł głos na ich jakże cudowne dziecko. Moim zdaniem tego typu dyskusje publiczne, wymagania względem nauczycieli i taka nagonka jaka w tej chwili panuje tylko pogarsza sprawę i nie wnosi nic dobrego, tym bardziej w czasach gdzie szacunek należny nauczycielowi nie istnieje tak ze strony dziecka jak i rodziców, najczęściej tych samych rodziców , którzy do tej szkoły uczęszczali a Ci nauczyciele byli też ich nauczycielami.

 



#26 w_o_j

w_o_j

    Znajomy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 30 postów

Napisano 13 wrzesień 2014 - 20:25:02

Witam

Nie spodzewalem sie, ze watek ten otrzyma status "goracego". Widac jak na dloni, ze zalezy nam wszystkim na wlasciwej edukacji naszych dzieci. Dzielicie sie Panstwo swoimi opiniami i o to chodzilo.

Odniose sie do kilku wypowiedzi bo czuje sie wywolanym do tablicy.

Najpierw do osoby, ktora nazywa mnie Super Wojciechem... Poki co daleko mi jeszcze do bycia super, no ale sie staram. Syn za chwile konczy 18 lat, szkoly konczyl z wyroznieniem. W szkole sredniej radzi sobie doskonale. Angazuje sie spolecznie, dyskutujemy czesto o tym jak wygladal jego dzien. Nauczony zostal chyba szacunku do starszych i nauczycieli bo bez tego trudno otrzymac wyroznienie. Moze zatem mam zadatki na bycie super...Przed nami kolejne wyzwanie...Mamy 6 letnia corke i min. dlatego ze widze jak ksztalcony byl syn, co prezentowala szkola 30 lat temu rozpoczalem dyskusje. Skoro Panu/Pani dobra XXI wieku niepotrzebne to:
1. Skad taki ktos znalazl sie na forum
2. Polecam kupic dzieciom tabliczki i kredy, zamienic oswietlenie w domu na lampy naftowe. Jak nasi rodzice uczyc sie z dobr poprzedniej epoki.
Pamietajcie jednak, ze za chwil pare dzicko bedzie musialo skorzystac z bankomatu, ksiazke w bibliotece...pewnie tez jakis komputer sie pojawi, kupic bilet - hmm...nic prostrzego wystarczy kliknac odpowiednia ikonke w automacie. Szanowny Panie lub Pani nie bede sie wypowiadac na temat edukacji, tego czy matura potrzebna czy nie bo to sie zmienia jak w kalejdoskopie. Przepraszam za ta zgryzliwosc lecz jezeli przeszkadza technika to prosze z niej nie korzystac i juz. A jak zapewne Pan/Pani nie wie obecnie ksiazki dostepne sa w internecie na wyciagniecie reki...No ale zapomnialem zatrzymalismy sie na etapie tabliczki i kredy, a jeszcze o lampie naftowej zapomnialem. I prosze nie wymiotowac

Co do osoby, ktora zapewne konczyla ta szkole. Prosze mi wierzyc, ze proporcje sa inne. Ja pamietam czasy SP nr 1 oraz SP nr 2. Zapewne rodzicie dzieciakow z klasy mojej corki to ten sam okres, zatem inna edukacja, 8 klas, brak gimnazjum, nie mozna porownywac tych czasow. Mam przy tej okazji jedno przemyslenie. Skoro tak ciasno w podstawowce, a w gimnazju luzy dlaczego szkoly nie zamienily sie. Moglby to byc dobry pomysl na poradzenie sobie ze zmiana. Przez kilka lat bedzie duzo klas i obecne gimnazjum SP nr 2 w przeszlosci ma lepsze warunki a gimnazjalisci to mlodziez, ktora bez problemu odnajdzie sie w takim rozwiazaniu.

Co do wychowania to pamietajmy rodzice, to jak nasze pociechy sie zachowuja jest nasza wizytowka. Nie jest obecnie latwo, duzo pokus, dostep do narkotykow miekkich i twardych jest latwy. Dzieci nasze wymagaja ogromnego zainteresowania w kazdym wieku. Nawet jak mowia ze nie potrzebuja to tym bardziej jest im to potrzebne. Wiem co mowie bo syn juz dorosly mezczyzna za chwile i bez tego zainteresowania nie osiagnal by tego co teraz. Odnalazl pasje, realizuje sie w niej, znalazl sposob na spedzanie czasu gdy wieczory sa dlugie. Czy jestem super, niech on powie. Czy moja zona jest super, tez niech syn sie wypowie.
Dzieki raz jeszcze za zainteresowanie. Pamietajmy, ze w szkole musimy byc widoczni. Powinno nas byc slychac na zebraniach i nie tylko. Pomagajmy nauczycielom gdy tego potrzebuja i mowmy otwarcie jak cos jest nie tak. Dziecko nasze nie zawsze ma racje, wysluchajmy je mimo to i reagujmy na wzzystko. Wyjasniajac sprawy od reki bedziemy wiedzieli ze wszystko jest ok.

Wojtek M.

#27 ~Kaktus~

~Kaktus~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2014 - 19:48:32

Po wczorajszym zebraniu z rodzicami...
Niesamowicie pozytywne zaskoczenie. Mamy multimedialna tablice wow !!! Szkola dostrzegla problemy o ktorych pisalem. Poprawa bezbieczenstwa, otwartosc na rodzicow. Szkoda ze pierwsze wrazenie bylo takie slabe. W tej chwili moge smialo wystawic 5 . Czy to przypadek ze zmiany zaszly po dyskusji jaka zostala wywolana...

Wojtek M.

Taaaak, zasługi Twe - nieocenione. Możesz teraz pisać, że  poprawiłeś standard szkoły zanim jeszcze zostałeś radnym.

 

Sześcioletnia córka, mówi Ci, że się dzieci na przerwie zapodziały a Ty robisz raban jakby pedofil grasował po szkole. Ogarnij się człowieku.



#28 ~Transformers~

~Transformers~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 00:21:19

Czy to nie jest kontynuacja ''opowieści'' Pana koleżanki z komitetu - Marzeny Zdanowicz ?

 Temat ten sam...

 

Jak masz Pan ugruntowaną sytuację finansową co jest napisane na FB, to dziecko do prywatnej szkoły i po problemie.



#29 ~Ktos~

~Ktos~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 07:40:52

Transformers...

Oczywiscie, najlepiej jak Ci, ktorzy chca i moga zajac sie naszymi sprawami odejda do strefy prywatnych uslug, a do koryta dostanie sie klika ktorej glownie kasa w glowe. Wtedy tym wszystkim ktorzy chca korzystac z oferty panstwowych plackwem na pewno poprawi sie komfort zycia.
Gratuluje wyboru, podejscia i zrozumienia sensu istnienia takich instytucji jak rada miejska.
Co do zfery zaslug woj to uwazam ze to przypadek. Szkola planowala inwestycje lecz po prostu nie zdazyla do 1 wrzesnia. No ale niech chlopina sie cieszy ze cos zrobil moze cos przyspieszyl...

#30 ~mieszkaniec~

~mieszkaniec~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 07:53:35

Transformers...

Oczywiscie, najlepiej jak Ci, ktorzy chca i moga zajac sie naszymi sprawami odejda do strefy prywatnych uslug, a do koryta dostanie sie klika ktorej glownie kasa w glowe. Wtedy tym wszystkim ktorzy chca korzystac z oferty panstwowych plackwem na pewno poprawi sie komfort zycia.
Gratuluje wyboru, podejscia i zrozumienia sensu istnienia takich instytucji jak rada miejska.
Co do zfery zaslug woj to uwazam ze to przypadek. Szkola planowala inwestycje lecz po prostu nie zdazyla do 1 wrzesnia. No ale niech chlopina sie cieszy ze cos zrobil moze cos przyspieszyl...

 


Pan Wojtek zrobił tyle, że przez jakiś czas pogadaliśmy sobie na forum o tym co się dzieje w szkole w Gniewkowie. Dyrekcja dostała ataku paniki.

Ta tablica multimedialna już była na stanie szkoły, tylko w innej klasie. Jak pan Wojtek narobił rabanu, to tablicę z jednej klasy przeniesiono do drugiej. I wszystko. Są sprawy ważniejsze niż tablice multimedialne. Chociażby akademia z okazji przyjazdu Turków!



#31 ~ma~

~ma~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 11:13:32

Otóż to. Akademie dla turków, wielokrotne próby na dzień nauczyciela, brak lekcji tylko przepychanki. A potem się dyrektorka fotografuje z burmistrzem i tyle ze święta tych, co najciężej pracują z naszymi dziećmi. Konia z rzedem temu, co zakończy te szopki w tej szkólce. Tylko fajni nauczyciele ratują wizerunek tego miejsca. 



#32 ~Transformers~

~Transformers~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 11:31:41

Turcy w Gniewkowie ? :)

Roszak inwestorów ściąga ? Czyli będzie więcej kebabów, czy Turki szkołę kupują ?

:)

Dajcie jakieś info o tych Turkach, please....



#33 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 11:42:14

To skąd Ty jesteś Transformers, że nic o Turkach nie wiesz? Tego nie da się przeoczyć przecież. Szkolny program Comenius w podstawówce. Wymiana, rozumiesz. Dzieci wraz z rodzicami "zapracowują" się nad programami, nauczyciele padają na twarze a pani dyr wraz ze świtą jeździ po świecie i w zamian przyjmuje gości tutaj. To tak w skrócie ogromnym. Takie najbardziej widoczne efekty  :) Bo co daje to dzieciom - tego nikt nie wie. No, może to niezbyt sprawiedliwie napisane. Daje jednak - znudzenie, zniechęcenie po wielogodzinnych próbach imprez, itp



#34 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 12:42:46

Ale macie problemy, może trochę własnej inicjatywy i pomocy. Szkoła to nie tzw. PGR, że oddajecie dzieci i już. Tablice multimedialne i takie głąby wychodzą. Zero wiedzy, zero myślenia, bo rodzice sadzą, że szkoła za nich wychowa i nauczy. Demokracja się kłania, trzeba myśleć, a nie głupoty pisać i się czepiać. Ale jak to jest w tym powiedzeniu "niedaleko pada jabłko od jabłoni". Powodzenia w dalszym wychowaniu głąbów - RODZICE. Bo szkoła tylko naprowadza, a reszta zależny od ucznia. 

 



#35 ~ma~

~ma~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 13:04:20

Gdybyś czytał ze zrozumieniem człowieczku, a pewnie Cię tego twoi rodzice nie nauczyli, nie wcinałbyś się do tej rozmowy. My, rodzice, robimy wszystko, cotylko możemy żeby wspomóc dzieci. Łącznie z szyciem strojów, które służyć mają jednemu celowi. Alenikt nie odmawia i wspiera. Nikt nas nie pyta o to, czy tego chcemy dla naszych dzieci. Realizujemy czyjąś wizję i tyle. I właśnie "gościu" - szkoła to nie PGR. Dobra rada. Nie wszystko się nalezy tym, co żadają. Zastanowię się, mimo wielkiej sympatii do wychowawcy, czy nie zacznę odmawiać pomocy. DEMOKRACJA! Może mi się to nie podobać. A co do "głąbów" - jesteś w ogromnym błędzie. Ale to nie mój problem!



#36 ~mieszkaniec~

~mieszkaniec~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 13:58:40

Turcy w Gniewkowie ? :)

Roszak inwestorów ściąga ? Czyli będzie więcej kebabów, czy Turki szkołę kupują ?

:)

Dajcie jakieś info o tych Turkach, please....

 


Tak się jakoś złożyło, że najczęściej z tej wymiany odwiedzają nas Turcy, zaś pani Dyrektor G. bywa w Turcji kilka razy w roku. Ponoć uczy się języka tureckiego, bo z tych co szkołę odwiedzają bodaj tylko jeden, czy też dwóch mówi po angielsku. Zresztą nie ma to znaczenia bo pani Dyrektor G. i tak angielskiego nie zna. A jak już Turcy przyjadą do Gniewkowa to jest bal.



#37 ~Transformers~

~Transformers~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 14:11:55

To skąd Ty jesteś Transformers, że nic o Turkach nie wiesz? Tego nie da się przeoczyć przecież.

Nieczęsto bywam w okolicach tej szkoły. Teraz wszystko jasne, dzięki za info.



#38 ~Transformers~

~Transformers~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 14:18:51

 

Tak się jakoś złożyło, że najczęściej z tej wymiany odwiedzają nas Turcy, zaś pani Dyrektor G. bywa w Turcji kilka razy w roku. Ponoć uczy się języka tureckiego, bo z tych co szkołę odwiedzają bodaj tylko jeden, czy też dwóch mówi po angielsku. Zresztą nie ma to znaczenia bo pani Dyrektor G. i tak angielskiego nie zna. A jak już Turcy przyjadą do Gniewkowa to jest bal.

 

Oj tam, oj tam,

ważne, że coś się dzieje.

Ludzie się języków uczą, tureckie dzieci opowiadają o inwestycjach burmistrza w Azji Mniejszej a częściowo nawet w europie. Tylko patrzeć, jak inwestorzy zaczną tu walić drzwiami i oknami...

Ojej...przypomniało mi się, że chyba byli tu jacyś inwestorzy ale nie potrafili się z burmistrzem dogadać...

...Jak to możliwe ? Nie umieć porozumieć z naszym księciem ?

Niesłychane

:)  :)  :)



#39 ~Ktos~

~Ktos~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2014 - 18:14:14

16.11.2014



#40 ~adam~

~adam~
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2014 - 20:08:05

Wszyscy tworzą wizję pani dyrektor robią cyrk żeby przyjąć gości . Dzieci zamiast się uczyć to się do tego przygotowują. Pan od angielskiego zawsze jest tłumaczem no bo jak inaczej, bo przecież GŁĄBY nie potrafią po angielsku z Turkami porozmawiać. A dzieci? A dzieci mają zastępstwo z kim popadnie, a jak pan na lekcji się zjawia to trzeba nadgonić wszystkie zaległości. Tylko pewnych rzeczy nie da sie przyspieszy. 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: szkoła, bezpieczeństwo, gniewkowo, podstawowa, dzieci, edukacja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych