Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

ozywienie Forum


15 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~zniesmaczona~

~zniesmaczona~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2019 - 11:02:27

– Nie może być tak, że mniejszość rządzi większością – powiedział w niedzielę podczas mszy rezurekcyjnej w Bazylice w Gdańsku-Oliwie metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Jego zdaniem w Polsce szerzą się antychrześcijańskie hasła. Dostało się też nauczycielom, bo według duchownego ich strajk krzywdzi uczniów.

 

- i tutaj widze wielki egoizm i niesprawieliwosc u biskupa. Jak widac nie ma za grosz wspolczucia do nauczycieli.Stosuje propagande i manipulacje - jemu tylko wygodna.Sam oplywa w luksusy i czerpie ogromne korzysci. Zyje po krolewsku i czy taki czlowiek wie - co to znaczy bieda ? Czy on moze zrozumiec co to znaczy malo zarabiac ? Czy on pomaga biednym ?

Gadke wstawiac pod publike i manipulowac ludzmi - to potrafi.

Jak mozna tak krytykowac nauczycieli i podburzac wiernych ?

 

Gdzie tutaj Chrzescijanstwo i zrozumienie drugiego czlowieka ?

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2019 - 11:09:49

Jedna i ta osoba to pisze, bo śmierdzi platformą!!!!!!!!!!!!

#3 ~zniesmaczona~

~zniesmaczona~
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2019 - 11:13:16

Jedna i ta osoba to pisze, bo śmierdzi platformą!!!!!!!!!!!!

 

skad takie wnioski ?



#4 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2019 - 18:08:42

Znalezione w cyberprzestrzeni

 

"Nieważne, jak się nazywa – Pieczyński, Kowalski, Nowak, Kwiatkowski. Wielu z nas myśli, że jesteśmy osamotnieni. Wielu siedzi cicho, gryząc się i frustrując zastaną rzeczywistością. Bo nie wszyscy mają szczęście trafić na jakąś społeczność, inicjatywę, projekt, które zrzeszają ludzi o podobnych poglądach. I nagle wychyla się taki Pieczyński, którego nikt nie podejrzewał o tak “skrajną postawę”. Wszak nie tatuujemy sobie na czołach “zwolennik świeckiego państwa”. A szkoda, łatwiej byłoby się odnaleźć.


Wypowiedź pana Pieczyńskiego obiegła internet. I nagle z dnia na dzień kilka tysięcy zagubionych duszyczek poczuło, że ma wsparcie. I to wsparcie nie byle kogo, bo człowieka, który sporą część swojego życia poświęcił zgłębianiu tematu, o którym opowiada ludziom od lat i o którym dziś chce mówić, człowieka, który nie wali oklepanymi sloganami, a rzeczywiście wie, o czym mówi. Myślę, że będzie mówił śmiało i głośno, bo poczuł wsparcie i poparcie. Posypały się podziękowania za to, że mówi to, o czym wielu tylko myśli w skrytości. Prometeusz, mistrz, światełko w tunelu. Mogłoby się wydawać, że nie wydarzyło się nic wielkiego i te wielkie słowa, ochy i achy są zupełnie na wyrost i zbędne. Jednak ten entuzjazm pokazuje, że Krzysztof Pieczyński ma rację – ludzie czują się zgnębieni, zduszeni, zmarginalizowani. Dlatego z taką ekscytacją przyjęli kogoś, kto ma siłę przebicia, wiedzę i bardzo sprecyzowane poglądy.


Nawet jeśli komuś nie podoba się pogląd pana Pieczyńskiego na człowieka i boga, to trudno i coraz trudniej nie zgodzić się z jego tezami na temat kościoła w Polsce, który nie tylko trzyma władzę, ale i czerpie korzyści materialne. Wyobraźcie sobie, że np. Holandia stawia sobie w Polsce ambasady w postaci domków ze strzelistymi dachami i dzwonnicami, wsadza tam holenderskich kolesi w sukienkach i ubiera w swoje sukienki polskich mężczyzn. Wyobraźcie sobie, że Holandia mówi Polakom, co im wolno, co nie, co jest moralne, co nie, dyktuje prawodawcom, jakie prawo mają ustanawiać, bo jak nie, to nie pójdą do nieba. Wyobraźcie sobie, że Polska przelewa tej przykładowej Holandii grube pieniądze tylko dlatego, że te holenderskie domki stoją na terytorium Polski. Pewnie byśmy się trochę wkurzyli, bo to jednak ci, co se domków nastawiali, powinni płacić nam, że w ogóle mogą. A Watykan nie płaci. Watykan ciągnie od nas grubą kasę i coraz grubszą.


Jesteśmy frajerami. Trudno nazwać nas inaczej. Siedzimy grzecznie i patrzymy, jak zaborca z obleśnym uśmiechem na ustach indoktrynuje nasze dzieci w szkołach (zupełnie bez kontroli ze strony właściwych organów odpowiedzialnych za edukację w Polsce), stawia strzeliste domki, w których indoktrynuje swoje owce, przetwarza (zupełnie poza polskimi przepisami) nasze dane osobowe, dyktuje warunki polskiej władzy i pobiera haracz. Jest poza polskim prawem. Panowie w sukienkach bardzo sporadycznie za swoje przewiny otrzymują adekwatną karę, jaką dostałby Polak bez sukienki. Molestują nasze dzieci, wykupują połacie ziemi za bezcen, robią pod naszym nosem swoje ciemne interesy. A my siedzimy i patrzymy, kładąc jeszcze na tacę. Powinniśmy być wolnymi ludźmi. Ta okupacja to hańba.


Jeśli do szczęścia potrzebny ci Bóg, to wiedz, że najmniej go jest w kościele. Dawno zwiał stamtąd z krzykiem i płacze osamotniony pod drzewem nad rzeką."

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych