Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2

operatorzy z ADABETU

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 15:27 #1

Szlag mnie trafia jak widzę cięzki sprzęt do odśnieżania z ADABETU. Operatorzy z tych maszyn za każdym razem śnieg z ulicy wpychaja mi we wjazd do moejej posesji. Za każdym razem, gdy zdążę odśnieżyć wjażd mam ponownie zaspę. To już syzyfowa praca. Kiedyś widziałem, jak operator odśnieżył drogę z Adabetu a śnieg, który miał na pługu wysypał w poprzek ulicy Wojska Polskiego tworząc zaspę. Nie wiem czy ktoś nadzoruje pracę tych ludzi bo oni sami nie mają pojęcia co robią. Nie dość, że Adabet w ciągu całego roku jest uciążliwym sąsiadem to jeszcze w zimie daje się porządnie we znaki.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 15:30 #2

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 14:27:59 napisał

Szlag mnie trafia jak widzę cięzki sprzęt do odśnieżania z ADABETU. Operatorzy z tych maszyn za każdym razem śnieg z ulicy wpychaja mi we wjazd do moejej posesji. Za każdym razem, gdy zdążę odśnieżyć wjażd mam ponownie zaspę. To już syzyfowa praca. Kiedyś widziałem, jak operator odśnieżył drogę z Adabetu a śnieg, który miał na pługu wysypał w poprzek ulicy Wojska Polskiego tworząc zaspę. Nie wiem czy ktoś nadzoruje pracę tych ludzi bo oni sami nie mają pojęcia co robią. Nie dość, że Adabet w ciągu całego roku jest uciążliwym sąsiadem to jeszcze w zimie daje się porządnie we znaki.

Zlikwidować , wygonić i narzekać, że nie ma miejsc pracy, zakładów...
0

~ah~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 16:29 #3

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 14:30:36 napisał

Zlikwidować , wygonić i narzekać, że nie ma miejsc pracy, zakładów...


Nie ku...a To już nie można zwrócić nawet uwagi. Wszystko traktujesz politycznie? Wystarczy, że ktoś z urzędu miasta zwróci się do Adabetu, żeby wyjaśnił sprawę operatorom. A jak nie to radzę temu Panu, który rozpoczął temat zadzwonić na Straż Miejską. Po coś przecie oni są.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 16:36 #4

Wyświetl postUżytkownik ah dnia 1.02.2010, 15:29:50 napisał

Nie ku...a To już nie można zwrócić nawet uwagi. Wszystko traktujesz politycznie? Wystarczy, że ktoś z urzędu miasta zwróci się do Adabetu, żeby wyjaśnił sprawę operatorom. A jak nie to radzę temu Panu, który rozpoczął temat zadzwonić na Straż Miejską. Po coś przecie oni są.

Właśnie, zadzwonić do SM lub Adamskiego, a nie wypisywać bezsensownie na forum, bo k... brzmi to politycznie, a nie merytorycznie.
0

~af~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 17:32 #5

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 15:36:03 napisał

Właśnie, zadzwonić do SM lub Adamskiego, a nie wypisywać bezsensownie na forum, bo k... brzmi to politycznie, a nie merytorycznie.


Polityczna to była odpowiedź, a nie samo postawienie problemu, bo człowiek chciał tylko, żeby mu nikt drogi nie zawalał. To kto jest, a kto chce być burmistrzem obchodzi go tak jak zeszłoroczny śnieg
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 18:45 #6

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 14:27:59 napisał

Szlag mnie trafia jak widzę cięzki sprzęt do odśnieżania z ADABETU. Operatorzy z tych maszyn za każdym razem śnieg z ulicy wpychaja mi we wjazd do moejej posesji. Za każdym razem, gdy zdążę odśnieżyć wjażd mam ponownie zaspę. To już syzyfowa praca. Kiedyś widziałem, jak operator odśnieżył drogę z Adabetu a śnieg, który miał na pługu wysypał w poprzek ulicy Wojska Polskiego tworząc zaspę. Nie wiem czy ktoś nadzoruje pracę tych ludzi bo oni sami nie mają pojęcia co robią. Nie dość, że Adabet w ciągu całego roku jest uciążliwym sąsiadem to jeszcze w zimie daje się porządnie we znaki.

A gdzie ty mieszkasz? W domku dla łabędzi? Pod mostkiem? O ile ja znam dojazd do adabetu to nie ma na dojeździe żadnej bramy to po pierwsze, po drugie operatorzy jak i cała firma to ludzie na poziomie i wystarczyłoby raz zwrócić uwagę albo porozmawiać z p. Adamskim a odśnieży gratis całą Wojska Polskiego łącznie z wywiezieniem śniegu, trzecia sprawa to betoniarnia była tam zawsze więc nie należało tam się budować lub kupować tam domu. A jeżeli czujesz się urażony lub poszkodowany bo zostałeś zwolniony z Adabetu to wypłacz się w rękaw swojej żonie a nie próbujesz oczerniać niewinnych niczemu ludzi :unsure: .
0

~ej~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 18:50 #7

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 17:45:13 napisał

A gdzie ty mieszkasz? W domku dla łabędzi? Pod mostkiem? O ile ja znam dojazd do adabetu to nie ma na dojeździe żadnej bramy to po pierwsze, po drugie operatorzy jak i cała firma to ludzie na poziomie i wystarczyłoby raz zwrócić uwagę albo porozmawiać z p. Adamskim a odśnieży gratis całą Wojska Polskiego łącznie z wywiezieniem śniegu, trzecia sprawa to betoniarnia była tam zawsze więc nie należało tam się budować lub kupować tam domu. A jeżeli czujesz się urażony lub poszkodowany bo zostałeś zwolniony z Adabetu to wypłacz się w rękaw swojej żonie a nie próbujesz oczerniać niewinnych niczemu ludzi :unsure: .


Ta odpowiedź żenada na poziomie mułu w Drwęcy
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 19:29 #8

Wyświetl postUżytkownik ej dnia 1.02.2010, 17:50:47 napisał

Ta odpowiedź żenada na poziomie mułu w Drwęcy

Twoja prawda pływa po samym wierzchu Drwęcy. Wiesz dlaczego? Bo jest gówniana.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 19:45 #9

Wyświetl postUżytkownik ej dnia 1.02.2010, 17:50:47 napisał

Ta odpowiedź żenada na poziomie mułu w Drwęcy

Sam jesteś jak ten muł, mieszkam w sąsiedztwie adabetu i nigdy nie było z tą firmą problemów, a sam Pan Adamski (celowo pisze Pan przez duże P bo facet zasługuje na szacunek) jest człowiekiem bardzo zrównoważonym. Znam również operatorów i tak jak napisałem wcześniej wystarczy że zwróciłbyś im uwagę a na pewno nie zawalili by ci bramy a nawet wywieźli śnieg z podwórka, dlatego taki wpis uważam za krzyk rozpaczy po tym jak cię zwolniono z pracy.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 19:46 #10

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 18:45:06 napisał

Sam jesteś jak ten muł, mieszkam w sąsiedztwie adabetu i nigdy nie było z tą firmą problemów, a sam Pan Adamski (celowo pisze Pan przez duże P bo facet zasługuje na szacunek) jest człowiekiem bardzo zrównoważonym. Znam również operatorów i tak jak napisałem wcześniej wystarczy że zwróciłbyś im uwagę a na pewno nie zawalili by ci bramy a nawet wywieźli śnieg z podwórka, dlatego taki wpis uważam za krzyk rozpaczy po tym jak cię zwolniono z pracy.


Przestańwciskać to dziecko do czyjegoś brzucha! Skąd wiesz, że pisze to zwolniony pracownik?
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 20:32 #11

Popatrzcie lepiej na chodniki od banku PKO do skrzyżowania przy kościele to jest dopiero k**** paranoja.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 01 luty 2010 - 22:56 #12

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 1.02.2010, 18:46:57 napisał

Przestańwciskać to dziecko do czyjegoś brzucha! Skąd wiesz, że pisze to zwolniony pracownik?

Bo tam nie ma bram do zasypania a jedna z najbliższych jest moja i nigdy nie była zasypana a już na pewno przez operatora adabetu więc te kity to dzieciom w przedszkolu sprzedaj.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 10:17 #13

Nie wiem o jakiej towjej bramie mówisz. Wszyscy sąsiedzi mieszkający na ul. Nowej i Wojska Polskiego psioczą sierczyście na te maszyny. Każdy bowiem musi po tych pseudooperatorach po kilka razy odśnieżać. Należy czytać ze zrozumieniem. Owszem betoniarnia była tu zawsze ale nie z prudukcją na taką masę.
Samochodów o takim tonażu też nie było, a drogi nie są przystosowane do takiego transportu. Pomieszkaj tu latem to się przekonasz jak o czwaretj rano masz pobudkę bo walą młotami i zdejmują fromy od betonów aż się cały budynek trzęsie. A co do pracowników to oni mają wykonywać polecenia, a nie myśleć, stąd zapewne takie a nie inne postępowanie.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 10:26 #14

Właśnie widziałem w sobotę jak ten pan jak piszesz przez duże "P" wykorzysuje swoich pracowników. Mając mnóstwo sprzętu spychacze, fadromy o co tam jeszcze zmusił pracowników aby bezpośredni zjazd do firmy odśnieżali łopatami. to był żenujący obrazek. Tak czynią obecni "zrównoważeni" przez duże "P" panowie nowobogaccy. Po co używać sprzętu, lepiej wykorzystać na maksa swoich roboli - nie obrażając oczywiście tych nieszczęśników, pokaując jednocześnie kto tu rządzi.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 10:26 #15

Jesteście oboje żałośni. Spotkajcie się w barze przy piwie i tam sobie dopierda****cie :/
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 11:07 #16

Nikt nikogo tu na siłę nie zaciąga. Skoro ciebie to nie interesuje to pisz na inny temat. Ja potwierdzam, widziałem również dwóch pracowników jak zaiwaniali łopatami. Pracownikowi trzeba znaleźć pracę żeby nie zwariował.
0

~:(~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 11:15 #17

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 2.02.2010, 10:07:08 napisał

Nikt nikogo tu na siłę nie zaciąga. Skoro ciebie to nie interesuje to pisz na inny temat. Ja potwierdzam, widziałem również dwóch pracowników jak zaiwaniali łopatami. Pracownikowi trzeba znaleźć pracę żeby nie zwariował.

Zaglądając tu - łatwo dojść do wniosku, ze niektórzy z braku pracy czy innego zajęcia - już zwariowali :(
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 12:09 #18

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 2.02.2010, 09:26:51 napisał

Właśnie widziałem w sobotę jak ten pan jak piszesz przez duże "P" wykorzysuje swoich pracowników. Mając mnóstwo sprzętu spychacze, fadromy o co tam jeszcze zmusił pracowników aby bezpośredni zjazd do firmy odśnieżali łopatami. to był żenujący obrazek. Tak czynią obecni "zrównoważeni" przez duże "P" panowie nowobogaccy. Po co używać sprzętu, lepiej wykorzystać na maksa swoich roboli - nie obrażając oczywiście tych nieszczęśników, pokaując jednocześnie kto tu rządzi.

Twoim zdaniem lepiej jak by odśnieżył jeden operator i jedna maszyna a 10-ciu ludzi wysłaś do domu na bezpłatny tak? Jest zima a ludziom trzeba dać prace i na pewno taniej by było odśnieżć maszyną niż ludźmi, trzeba było ich spytać czy wolą odśnieżać i mieć pensje czy mieć wolne bezpłatne ale nie odśnieżać?
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 12:10 #19

O zcym ty kretynie mówisz? to nie PRL.
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 02 luty 2010 - 12:22 #20

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 2.02.2010, 09:17:41 napisał

Nie wiem o jakiej towjej bramie mówisz. Wszyscy sąsiedzi mieszkający na ul. Nowej i Wojska Polskiego psioczą sierczyście na te maszyny. Każdy bowiem musi po tych pseudooperatorach po kilka razy odśnieżać. Należy czytać ze zrozumieniem. Owszem betoniarnia była tu zawsze ale nie z prudukcją na taką masę.
Samochodów o takim tonażu też nie było, a drogi nie są przystosowane do takiego transportu. Pomieszkaj tu latem to się przekonasz jak o czwaretj rano masz pobudkę bo walą młotami i zdejmują fromy od betonów aż się cały budynek trzęsie. A co do pracowników to oni mają wykonywać polecenia, a nie myśleć, stąd zapewne takie a nie inne postępowanie.

Jak wk... są ci jaśniepaństwo nieroby, frustraci i zwyczajne szuje. Weż się jeden z drugim za robotę, załóż firmę, dorób się i bądż pracodawcą "wyzyskiwaczem" dla innych. Co do odśnieżani, to gdy nie odśnieżają, żle, odśnieżają, jeszcze gorzej. Siedzi taki nierób za firanką lub stoi z rękoma w kieszeni recenzuje, ocenia, wie wszystko najlepiej, tylko do roboty jakiejkolwiek nikt go nie chce. A sam sobie pożytecznego zajęcia też nie umie znależć .
0

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych