Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Nauczyciele przeciwko dzieciom- chcą by mieli utrudniony start w egzaminach! Żądają pieniędzy mimo, ze zarabiają dużo więcej niż wielu z nas!


28 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2019 - 10:45:41

 

       Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród czytelników.

 

 
 
Większość ankietowanych - 68 proc. - popiera strajk nauczycieli. Aż 78 proc. respondentów uważa, że nauczyciele zasługują na podwyżkę. Zdaniem 77 proc. badanych rząd popełnia błąd, lekceważąc nauczycieli. Strajku nie wspiera 32 proc. badanych.
 
Przypomnijmy, nauczyciele domagają się 1000 zł podwyżki. Jeżeli rząd nie porozumie się szybko z ZNP, może to wpłynąć na przebieg egzaminów: gimnazjalny ma się rozpocząć 10 kwietnia, ósmoklasisty - 15 kwietnia i matury - 6 maja.

 

Wszystko na odwrót, większość ankietowanych potępia strajk tych obiboków po szkołach płatnych........



#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2019 - 15:52:11

Nie przesadzajcie nie macie źle . Nie jeden dałby wiele żeby mieć takie warunki pracy .

#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2019 - 18:40:40

Teraz Broniarz, który oszukał nauczycieli zaczyna mataczyć i zaklinać rzeczywistość. ZNP chce, by strajkujący nauczyciele otrzymali wynagrodzenie wbrew stanowisku izb obrachunkowych...

Czy trzeba strajkować 8 godzin, czy tyle ile ma się lekcji - ten dylemat strajkujących n-li, który stał się powodem kpin internautów, powraca w kuriozalnym stanowisku ZNP, w którym Broniarz zaklina rzeczywistość i nie zgadza się ze stanowiskiem RIO, które jasno stwierdzają, iż nauczyciele nie otrzymają wynagrodzenia za czas spędzony na strajku.

Żądanie Broniarza zapłaty za strajk to zasłona dymna. Z informacji od nauczycieli wynika, że wielu z tych, którzy przystąpili do strajku, nie mieli pojęcia, że zgodnie z prawem nie otrzymają wynagrodzenia za czas strajkowy. Nauczyciele mają żal do związkowych bonzów, którzy mogli zataić tę informację i nie przekazać jej nauczycielom.

Śmieszy też forma pisma Broniarza i spółki, którzy przedstawiają naiwną interpretację jasnych i jednoznacznych przepisów dotyczących prawa pracy.

Co ciekawe, stanowisko izb obrachunkowych potwierdzają nawet samorządowcy, którzy na siłę parli do strajku nauczycieli i mocno ich do niego dopingowali. Czy wypiją teraz piwo, które sami nawarzyli?

Strajkujesz nie zarabiasz bo nie pracujesz! To proste jak drut. Nawet dla ucznia podstawówki. Chyba już ich TOTALNIE pokręciło aby jeszcze płacić za nic nie robienie... skandal nawet o to prosić.

 



#24 ~Gość ? dobre sobie~

~Gość ? dobre sobie~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2019 - 22:03:44

 

Teraz Broniarz, który oszukał nauczycieli zaczyna mataczyć i zaklinać rzeczywistość. ZNP chce, by strajkujący nauczyciele otrzymali wynagrodzenie wbrew stanowisku izb obrachunkowych...

Czy trzeba strajkować 8 godzin, czy tyle ile ma się lekcji - ten dylemat strajkujących n-li, który stał się powodem kpin internautów, powraca w kuriozalnym stanowisku ZNP, w którym Broniarz zaklina rzeczywistość i nie zgadza się ze stanowiskiem RIO, które jasno stwierdzają, iż nauczyciele nie otrzymają wynagrodzenia za czas spędzony na strajku.

Żądanie Broniarza zapłaty za strajk to zasłona dymna. Z informacji od nauczycieli wynika, że wielu z tych, którzy przystąpili do strajku, nie mieli pojęcia, że zgodnie z prawem nie otrzymają wynagrodzenia za czas strajkowy. Nauczyciele mają żal do związkowych bonzów, którzy mogli zataić tę informację i nie przekazać jej nauczycielom.

Śmieszy też forma pisma Broniarza i spółki, którzy przedstawiają naiwną interpretację jasnych i jednoznacznych przepisów dotyczących prawa pracy.

Co ciekawe, stanowisko izb obrachunkowych potwierdzają nawet samorządowcy, którzy na siłę parli do strajku nauczycieli i mocno ich do niego dopingowali. Czy wypiją teraz piwo, które sami nawarzyli?

Strajkujesz nie zarabiasz bo nie pracujesz! To proste jak drut. Nawet dla ucznia podstawówki. Chyba już ich TOTALNIE pokręciło aby jeszcze płacić za nic nie robienie... skandal nawet o to prosić.

 

Dowartościowałeś się  ?  do szkoły było pod górkę ?  Twój sposób pisania mówi o twoim totalnym oddaniu jedynie słusznej..której nie pomoże udowadnianie swojej mądrości.  Chyba wiesz że z pustego to i Salomon nie naleje. I nie mam tu na myśli budżetu.



#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 kwiecień 2019 - 19:04:05

Podwyższcie czas pracy czyli przebywania w szkole do 40 płatnych godzin, oczywiście przy zachowaniu zajęć metodycznych na obecnym poziomie. W tym czasie poprowadzicie zajęcia dodatkowe zamiast korepetytorów i sprawdzicie prace. W czasie kiedy uczniowie bedą na feriach lub wakacjach przygotujcie konspekty i materiały na kolejny okres, bo tak rozumiem przygotowanie do lekcji.

Wolne: 1 tydzien ferii, 3 wakacji i reszta zostaje do indywidualnego wykorzystania, jest to w zależności od stażu od 0 do 6 dni. Tak maja inni. O 7 zaczniecie prace o 15 skończycie. Teraz płaca: jeśli podzielimy Waszą pensję przez 18 godzin płatnych i pomnożymy przez 40zł, to wychodzi przy 2.500 tys obecnie 5.500 zł.I nie ma sie co oburzać czasem pracy, poniewaz twierdzicie, ze pracujecie i tak dluzej tylko nikt Wam za to nie płaci. Teraz by płacił, ale nie za czas spędzony w domu, ale w miejscu pracy.

Jestem z wykształcenia chemikiem, uwielbiam uczyć, robię to jako korepetytor (zarejestrowana działalność) i na co dzień widzę efekty pracy nauczycieli, są rożne. Poza tym pracuje w innym zawodzie 40 godzin i zarabiam godnie. Jeśli będę mogła przepracować 40 godzin w szkole i mieć za nie zapłacone tak jak wskazałam, natychmiast wracam uczyć. Dobry nauczyciel miał,ma i będzie miał autorytet. Tylko dostosujcie Waszą kartę nauczyciela do Naszych realiów.

 



#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2019 - 11:57:33

Racja. Zlikwidować kartę nauczyciela.Wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy w tym 24-26 przy tablicy jak w Niemczech. Zlikwidować płatne wakacje, ferie i przerwy świąteczne. Pogonić w ramach pensji do pracy na obozach, koloniach i imprezach dla dzieci. Zlikwidować 13 pensję.Wysokość wynagrodzenia uzależnić od osiągnięć uczniów. Dopiero wtedy będzie normalnie i w miarę sprawiedliwie. Będę to powtarzał wszystkim i wszędzie.

Nie negocjować z nauczycielami. Oni pokazali dno moralne.

 



#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 kwiecień 2019 - 17:03:46

 

Racja. Zlikwidować kartę nauczyciela.Wprowadzić 40 godzinny tydzień pracy w tym 24-26 przy tablicy jak w Niemczech. Zlikwidować płatne wakacje, ferie i przerwy świąteczne. Pogonić w ramach pensji do pracy na obozach, koloniach i imprezach dla dzieci. Zlikwidować 13 pensję.Wysokość wynagrodzenia uzależnić od osiągnięć uczniów. Dopiero wtedy będzie normalnie i w miarę sprawiedliwie. Będę to powtarzał wszystkim i wszędzie.

Nie negocjować z nauczycielami. Oni pokazali dno moralne.

 

 

Tobie to jużnajwyraźniej mózg już ktoś zlikwidował  :lol:



#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2019 - 07:22:04

Co istotne - nie odbywała się wówczas żadna reforma systemu edukacji. Szkoły były likwidowane, gdyż rząd zmniejszał dofinansowanie i najzwyczajniej w świecie nie było pieniędzy na ich utrzymanie.
Warto, aby co niektórzy rozpolitykowani członkowie ZNP o tym pamiętali.
Zgodnie z danymi, do których udało mi się dotrzeć, w latach 2008 - 2011 z polskiego krajobrazu zniknęło 595 szkół (podstawowych, gimnazjów i średnich). W latach 2012 - 2014 ilość likwidowanych placówek oświatowych przyspieszyła. W ciągu trzech lata zamknięto łącznie 551 szkół. Razem, w latach 2008 - 2014, zlikwidowano aż 1146 szkół.
Niejako "przy okazji" z pracą pożegnało się wówczas 47 tysięcy nauczycieli.
W tym kontekście zawsze zastanawiała mnie jedna kwestia...
Dlaczego media mainstreamowe nie robiły wówczas z tematu masowo likwidowanych szkół oraz tracących pracę nauczycieli, stałego tematu "topowego", na bazie którego można by "grillować" rząd i krytykować jego poczynania w dziedzinie oświaty i szkolnictwa?
Czyżby kwestia ta stała w zbyt dużej sprzeczności do polityki "ciepłej wody w kranie"?
Powyższe pytanie wydaje się być istotne szczególnie dziś, kiedy reforma systemu edukacji oraz likwidacja gimnazjów wywołała w tych samych mediach gigantyczne wręcz zainteresowanie.

 



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 maj 2019 - 11:33:51

Podwyższcie czas pracy czyli przebywania w szkole do 40 płatnych godzin, oczywiście przy zachowaniu zajęć metodycznych na obecnym poziomie. W tym czasie poprowadzicie zajęcia dodatkowe zamiast korepetytorów i sprawdzicie prace. W czasie kiedy uczniowie bedą na feriach lub wakacjach przygotujcie konspekty i materiały na kolejny okres, bo tak rozumiem przygotowanie do lekcji.
Wolne: 1 tydzien ferii, 3 wakacji i reszta zostaje do indywidualnego wykorzystania, jest to w zależności od stażu od 0 do 6 dni. Tak maja inni. O 7 zaczniecie prace o 15 skończycie. Teraz płaca: jeśli podzielimy Waszą pensję przez 18 godzin płatnych i pomnożymy przez 40zł, to wychodzi przy 2.500 tys obecnie 5.500 zł.I nie ma sie co oburzać czasem pracy, poniewaz twierdzicie, ze pracujecie i tak dluzej tylko nikt Wam za to nie płaci. Teraz by płacił, ale nie za czas spędzony w domu, ale w miejscu pracy.
Jestem z wykształcenia chemikiem, uwielbiam uczyć, robię to jako korepetytor (zarejestrowana działalność) i na co dzień widzę efekty pracy nauczycieli, są rożne. Poza tym pracuje w innym zawodzie 40 godzin i zarabiam godnie. Jeśli będę mogła przepracować 40 godzin w szkole i mieć za nie zapłacone tak jak wskazałam, natychmiast wracam uczyć. Dobry nauczyciel miał,ma i będzie miał autorytet. Tylko dostosujcie Waszą kartę nauczyciela do Naszych realiów.

Tylko o tym marzę ja i wielu nauczycieli. 7 do 15, czyli luksus....



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych