Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


2798 odpowiedzi w tym temacie

#141 ~emo~

~emo~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 21:55:15

Czy nie rozumiecie, że właśnie o to chodzi! O skłócanie pracowników i napuszczanie jednych na drugich. Zasada stara jak świat "Dziel i rządź". W tym p. Rubnikowicz jest mistrzem!
Podżeganie i wzniecanie konfliktów między pracownikami technicznymi i obsługi, a pracownikami merytorycznymi jest na porządku dziennym. Inny przekaz do merytorycznych, inny do działu obsługi. Eskalowanie rzekomych nieporozumień i kreowanie siebie na "Zbawcę", który i płace podwyższył i "zrównał" wszystkich pracowników, i "nie pozwala" nikogo źle traktować. "Wszyscy Równi"... (ale jakoś dziwnie niektórzy równiejsi).
A w każdym pionie p. Rubnikowicz ma oddanych, gorliwych "wyznawców", którzy rewanżują się mistrzowi (za nagrodę, awansik, profity) sumiennym donoszeniem na innych oraz wymyślaniem "racjonalizatorskich" pomysłów (czasem są nawet bardziej gorliwi niż sam ON).

#142 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 21:57:23

...DEBATA SCHODZI NA BOCZNY TOR, BRAKUJE JESZCZE OBRZUCENIA SIĘ WSZELAKIM SYFEM, WMIESZANIA DO TEGO PO, PiS, SMOLEŃSKA ..... DR DYREKTOR BARDZO SIĘ UCIESZY ŻE TEMAT GŁÓWNY ZOSTAŁ OD NIEGO ODSUNIĘTY.

...

To racja, że odchodzimy do głównego wątku. To może o obchodach 150-lecia Muzeum? Czy ma to być święto MR (jak sądzę po trybie przygotowań) czy instytucji o wielkiej, lokalnej tradycji? Jak oceniacie przygotowania w tym kontekście? I rolę szefa?

#143 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:08:39

A i jeszcze jedno. P. Rubnikowicz totalnie nie panuje nad tym co nazywa się zarządzaniem i nie ma pojęcia czym jest prawidłowa organizacja pracy. Obecnie jesteśmy w kleszczach remontów, przeróbek. Tegp p. Rubnikowicz też nie ogarnia.Harmonogram totalnie skopany. Nagłe, niezrozumiałe zmiany terminów, miejsc, działań. Wszystko jest w rozsypce, nikt nic nie wie, ale pracować trzeba. Więc pracujemy w totalnym chaosie, bałaganie. Nie ma się co dziwić, że ludzie są podminowani. Niestety, nie raz ponosiliśmy konsekwencje błędnych posunięć p. Rubnikowicza. Winni są pracownicy, no bo przecież nie on!

#144 ~kluczwajd~

~kluczwajd~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:09:18

Na stronie Radia Gra przeczytałam "...Tymczasem muzealnicy chcą się spotkać z prezydentem Torunia. Pracownicy wysłali pytania miejskim służbom prasowym o sytuację w muzeum. /Tomasz Urbański, Radio GRA/"

Kto chce się spotkać - miłośnicy Dyrektora czy opcja przeciwna? A drugiego zdania nie rozumiem. Czy muzealnicy pytają służby prasowe Urzędu Miasta o to, co dzieje się w Muzeum??? Może mi ktoś wyjaśni?

#145 ~kluczwajd~

~kluczwajd~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:20:29

A i jeszcze jedno. P. Rubnikowicz totalnie nie panuje nad tym co nazywa się zarządzaniem i nie ma pojęcia czym jest prawidłowa organizacja pracy. Obecnie jesteśmy w kleszczach remontów, przeróbek. Tegp p. Rubnikowicz też nie ogarnia.Harmonogram totalnie skopany. Nagłe, niezrozumiałe zmiany terminów, miejsc, działań. Wszystko jest w rozsypce, nikt nic nie wie, ale pracować trzeba. Więc pracujemy w totalnym chaosie, bałaganie.


Do tego dodam kwestię zabezpieczenia zbiorów na czas remontów, horror. Jestem materialnie (i merytorycznie oczywiście) odpowiedzialna za dużą kolekcję, ale na "przerzucanie" obiektów z 4 magazynów do coraz mniejszych pomieszczeń nie miałam wpływu. No i na tryb i tempo pracy, nie odpowiadające jakości tego, co "przerzucane". Zaoponowanie przeze mnie wobec prowadzenia kolejnych prac w zagęszczonym do granic możliwości magazynie skończyło się z pismem z "sakramentalnym" stwierdzeniem o działaniu na szkodę itp. itd. i utrudnianiu remontu. A wystarczyło inaczej zorganizować pracę, ale na to też nie miałam wpływu. (Na szczęście obiekty nie ucierpiały.)
Nie można ponosić odpowiedzialności, także materialnej (!), kiedy nie mam się wpływu na decyzje. A brak komunikacji uniemożliwia wypracowanie właściwych rozwiązań.

#146 ~bingo~

~bingo~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:49:24

Jak pracownicy oceniają? Co mają oceniać, jak nikt nic nie wie. Ponoć trwają przygotowania do wystawy, ale w salach wystawowych jeszcze jest remont. Przygotowywany jest katalog, a co z resztą, może sami dowiedzą się z prasy. Za dawnych dobrych czasów w muzeum były zebrania z pracownikami, wszyscy byli informowani o planach i propozycjach, każdy wiedział co ma robić. W tej chwili jest jeden wielki chaos i brak przepływu informacji, w zasadzie żadnej informacji. A Wielki Budowniczy ponoć zaprosił ministra?

#147 kile

kile

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:56:41

Jak pracownicy oceniają? Co mają oceniać, jak nikt nic nie wie. Ponoć trwają przygotowania do wystawy, ale w salach wystawowych jeszcze jest remont. Przygotowywany jest katalog, a co z resztą, może sami dowiedzą się z prasy. Za dawnych dobrych czasów w muzeum były zebrania z pracownikami, wszyscy byli informowani o planach i propozycjach, każdy wiedział co ma robić. W tej chwili jest jeden wielki chaos i brak przepływu informacji, w zasadzie żadnej informacji. A Wielki Budowniczy ponoć zaprosił ministra?



#148 kile

kile

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 22:59:16

A kiedy były takie dobre czasy że w muzeum były zebrania z pracownikami, wszyscy byli informowani o planach i propozycjach ???

#149 ~DPŻ~

~DPŻ~
  • Goście

Napisano 14 kwiecień 2011 - 23:46:05

Rozumiem panią Kasie,ale i ona potrafi niezle zaleść za skóre krzyki i narzekanie to jej wizytówka czy to jest "MOB"? Trzeba brać sie do pracy a to nienaręke wielu osobom które grzeją stołki od wielu lat,dużo by dali by wróciły czasy spokoju i ciszy. Piękne chwile gdy merytoryczni byli na piedestale a cała reszta to "kmioty od roboty". Pan MR jest BD menagerem czasem ma swoje otchyły "którz ich niema" nieprzeginałbym z tym mobbingiem,znam 100 razy gorsze miejsca do pracy! Ludzie na jakim wy świecie żyjecie to tylko potwierdza moje stwirdzenie o zasiedleniu przez was stanowisk przez długie lata i niznaniu realiów jakimi kieruje sie teraz rynek pracy i jak tam sie pracuje. Niporadnoś waszą odkryto by po tygodniu wiem co pisze! Skończą sie remonty i dyrektor dobierze sie wam do tyłków TEGO WŁAŚNIE SIE BOICIE! Traktuje wszystkich na równi TO WAS BOLI! Wymaga bardzo dużo napewno,ale bardzo dużo jak sie nierobiło NIC to STRASZNIE BOLI! Ja jestem nieliczoncym sie pracownikiem ,ale wiem że w ankiete niewpisze słowa o MOB bo go tam NIEMA! Wiem że pani Kluczwajd chodzi o coś innego ona jest pracowita i wywiązuje sie z swoich obowiązków chce być nową panią derektor? ZA KRÓTKA! "DAJTA" SPOKÓJ!

#150 ~lollapalooza~

~lollapalooza~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 06:14:09

ja jestem biologiem - mam miec kompleksy? czy może od razu czuc się gorszy od muzealnika?
CZY DEBATA ABY NIE SCHODZI TROSZKĘ NA BOCZNY TOR?
POZDRAWIAM

Na pewno nie gorszy ale nie równy ani lepszy, co wymusza samo miejsce pracy. Z tego co jest napisane powyżej wynika, że Pan Grzegorz przypisuje sobie wielkie zasługi przy organizacji wystaw, a Pan Dyrektor rekompensuje go współmiernie do tych wydumanych zasług. Kiedyś taką rolę pełnili piersi sekretorze...

#151 ~bolek~

~bolek~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 06:36:15

Załóżmy, że jestem dyrektorem muzeum. Zatrudniam wysokiej klasy fachowców i oferuję wysokie pensje, bo wiem,że łatwo znajdą pracę gdzie indziej. W takiej sytuacji wymagam dobrej pracy ale też jestem bardzo grzeczny. Chyba jasne?
A jak jest? Oferuję gówniane płace i wiem że za zatrudnienie każda świeża absolwentka WSzP UMK wystruga mi laseczkę. Reszta jest konsekwencją tegoż: mogę spokojnie straszyć zwolnieniami, dzielić nagrody jak mi czapka stoi i od czasu do czasu kogoś sponiewierać dla przykładu....

#152 ~arn_11~

~arn_11~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 06:46:36

Skończą sie remonty i dyrektor dobierze sie wam do tyłków TEGO WŁAŚNIE SIE BOICIE! Traktuje wszystkich na równi TO WAS BOLI!

Rozumiem, że "szwadrony śmierci" już sie formują węsząc wszelkie przejawy buntu wobec "jedynie słusznych" decyzji MR :unsure: . Przestańcie już straszyć, bo jesteście śmieszni! :lol: :P

Wiem że pani Kluczwajd chodzi o coś innego ona jest pracowita i wywiązuje sie z swoich obowiązków chce być nową panią derektor? ZA KRÓTKA! "DAJTA" SPOKÓJ!

Czekałem kiedy pojawi się ten "argument" - WRESZCIE! :lol: Jakby ktoś nie wiedział - to jest to największy "bat" jaki stosują dyrekcje(poprzednia też, i to od czasu rezygnacji dyr. Woźniaka) i kolesie z "S" wobec pracowników technicznych i obsługi - "Nie podskakujcie, bo przyjdzie Kluczwajd i wtedy będziecie dopiero zasuwać!". Idealne spersonalizowanie sporu! (nie chamstwo, niekompetencja i nepotyzm MR jest ważne, ale sama, jedna, wyizolowana od "zdrowego pionu" Kluczwajd). Po prostu mistrzostwo świata! Tyle, że z moich informacji wynika (nie od p. Kluczwajd - niech mnie poprawi jeśli się mylę), że... nie pretendowała ona do tego stanowiska. Po prostu straszak idealny, bo... nierealny :lol: . I zgodnie z zasadą "ciemny lud wszystko kupi" dyrekcje i "S" manipulują pracownikami od lat (list w sprawie odwołania Woźniaka - to był dopiero majstersztyk! większość sygnatariuszy nie wiedziała co w istocie podpisuje). I można się spodziewać, że zasada "dziel i rządź" będzie teraz szczególnie gorliwie wykorzystywana przez MR i jego zauszników (może nawet doczekamy się masówek pod hasłami "kustosze do gablot!"). Najbardziej boli mnie w tym oportunistyczna postawa muzealnej "S", bo "sentymentalna panna S" wiele znaczyła w moim życiu. To, co uprawiają jednak muzealni związkowcy jest tak żałosne, że wstyd mi za nich... Już od poprzedniej dyrekcji (którą nota bene "wygenerowała" ze swego kierownictwa) stała się "partią władzy". Teraz ich racją bytu jest potakiwanie MR. No bo jak nie to "przyjdzie Kluczwajd" i zapędzi towarzystwo do roboty. Właśnie - roboty, bo wbrew łzawym peanom o rzekomym nieróbstwie "partii kustoszy", ma im przewodzić osoba będąca... niemal pracoholikiem. A szans na zostanie dyrektorem MOT raczej nie ma z jednego prostego powodu - brak politycznych "pleców". Jeśli myślicie, że to przesada, to rozejrzeyjcie się po Polsce na jakich zasadach (i kim!) obsadza się stanowiska dyrektorów tego typu instytucji. Toruń a pewno nie jest wyjątkiem.
Chciałoby się dalej odpowiedzieć DPŻ na tę litanię nieprawdy i charakterystycznych (m.in. dla seby) błędów w pisowni, ale nie powielajmy magla... Każdy kto czyta to forum może sobie już wyrobić zdanie na temat - czy mobbing był w MOT, czy go nie było? Nieznającym realiów pracy w muzeum chciałbym jeszcze podpowiedzieć, dlaczego chaos w pracach remontowych tak "boli" kustoszy. Otóż w odróżnieniu od pozostałych pracowników są oni materialnie odpowiedzialni za swe zbiory. Jeśli zatem podczas którejś z kolejnych przeprowadzek zbije się jakiś wazon, zaginie obrazek itd. to właśnie kustosz odpowiada ze swej pensji za ten fakt (przy okazji popieram postulat ujawnienia zarobków w MOT, bo z tego co wiem dysproporcje są szokujące).

"...Tymczasem muzealnicy chcą się spotkać z prezydentem Torunia. Pracownicy wysłali pytania miejskim służbom prasowym o sytuację w muzeum. /Tomasz Urbański, Radio GRA/"

Czy ktokolwek słyszał cokolwiek o owych tajemniczych "muzealnikach", bo coś niestety obawiam się, że to mogą być klienci MR spod szafy... A swoją drogą najciekawsza i najbardziej wyjaśniająca sytuację dla radnych byłaby konfrontacja MR z p. Kluczwajd (ponieważ z obecnych pracowników ona jako jedyna miała odwagę ujawnić się i położyć na szalę swą muzealną karierę). Jej odwagi nie zabraknie, tylko czy starczy zdrowia...? Ja myślę, że ona już wie, że nie ma dla niej powrotu do MOT.
Tak naprawdę najbardziej "miażdżąca" dla MR byłaby analiza działalności merytorycznej muzeum, ale do jej zrozumienia (np. odróżnienia wystawy własnej od "wrzutu" z innego muzeum, kopii od oryginału itp) trzeba wiedzy, której radni zapewne nie posiadają, a pewnie też nie chcą posiadać. Proponowałbym zatem wrócić do pytań dla radnych (lub dziennikarzy) jakie mogliby zadać MR. :)

#153 ~arn_11~

~arn_11~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 09:50:13

Pojawiły się nowe informacje :)
http://www.pomorska....RUN01/250517720
http://torun.gra.fm/...uzeum-okregowym

#154 ~kluczwajd~

~kluczwajd~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 10:42:52

Żeby nie było wątpliwości: NIE STARTOWAŁAM W KONKURSIE NA DYREKTORA MUZEUM i choć może się to nie mieścić w głowach co niektórych, nie chodziło i nie chodzi mi o stołek.
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jestem "za cienka" na "derektora". Nie mam stosownych koneksji rodzinnych, stolikowo-towarzyskich, partyjnych itp. itd., a żyję wystarczająco długo, żeby wiedzieć, ze kompetencje, dorobek i doświadczenie to za mało.
Swoje cele i priorytety określam sama i pozwólcie, że tak zostanie.

#155 ~Jowialski~

~Jowialski~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 11:17:46

Pojawiły się nowe informacje :)
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110415/TORUN01/250517720
http://torun.gra.fm/informacje/16495/prezydent-zaleski-umywa-rece-od-konfliktu-w-muzeum-okregowym

Pan Prezydent zajął już w tej sprawie stanowisko, jakie można było przewidzieć

#156 ~mega~

~mega~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 11:24:06

Zaleski umywa ręce! To niesamowite!Przecież on jest organizatorem, jednostką nadrzędną! Dawno powinien zainteresować się jak rozchodzą się pieniądze w Muzem.To jest instytucja podlegajaca pod ustawę o finansach publicznych.MR nieźle musiał narozrabiać, kiedy po 3,5 roku tak dopiekł pracownikom.Teraz nawet jest świetny moment. Zamiast spijać nektar na 150-lecie Muzeum, dostanie rózgą po tyłku od zajączków.A ta jego grupa trzymająca władzę to kto? V-ce,kier.adm.,księgowa,kadrowa,sekretarka,kierowca,ktoś z prac. konserwacji, ktoś z Eskenów i ci nowi których przyjął do pracy? Niezły kocioł w tym Muzeum."Dość sugestywne" wypowiedzi MR nie są usprawiedliwieniem tego co tam dzieje się.Można być wymagającym, skutecznym i życzliwym dla ludzi.MR widzi tylko swoje "ja", "ja,"ja".

#157 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 11:33:20

[quote name='mega' timestamp='1302863046' post='734170']
Zaleski umywa ręce! To niesamowite!Przecież on jest organizatorem, jednostką nadrzędną! Dawno powinien zainteresować się jak rozchodzą się pieniądze w Muzem.To jest instytucja podlegajaca pod ustawę o finansach publicznych.

No właśnie, w tym problem. Mobbing to nie "tylko" niszczenie ludzi; to psucie instytucji powodujące jej nieefektywne działanie! A w końcu Muzeum jest finansowane z pieniędzy publicznych, czyli nas wszystkich. MOŻE WRESZCIE KTOŚ SIĘ TYM ZAINTERESUJE? Tylko kto, skoro szef naszego szefa nie ma ochoty?

#158 ~Ryszarda Kapeć~

~Ryszarda Kapeć~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 15:34:57

Pora też powiedzieć słowo o Dziale Obsługi - najliczniejszy i nie mający łatwego życia. (za nimi nikt sie nie wstawi, oparcia u nikogo ). Praca pod czujnym okiem wszędobylskich kamer, które podgląda kilku Wielkich Braci (może Wielka Siostra??), które aby nie było wątpliwości kontrolują PRACOWNIKA, w drugiej kolejności dopiero maja za zadanie tropić Grabieżców sztuki.
Według nikomu nie znanego klucza rotowani, po to aby nie zaprzyjaźnić się ze sobą i z merytorycznymi (tffu! na psa urok)odpowiedzialnymi za daną kolekcję. No bo po co ma byc zgrany zespół? Po co miła atmosfera? Po co ktos ma do pracy z przyjemnością przychodzić i może satysfakcje miec z tego jakąś? i angażować się w pracę na oddziale/sali - jak za chwilę wypad! Jest w tym cel prawda? ZA DOBRZE BYĆ NIE MOŻE - ciągła niepewność ale "dziel i rządź"
Smutne to wszystko, naprawdę.:(

#159 ~mambo~

~mambo~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 16:55:19

Czy Szacowny Pan Dyrektor zdaje sobie sprawę, jaką krzywdę wyrządza młodym, zdolnym, ambitnym pracownikom? Dla niektórych może jest to pierwsza praca. Z "pięknymi doswiadczeniami" wchodzą w życie. Pogratulować tupetu i "nauki kultury" (w instytucji kultury.Zabija ich Pan na dzień dobry.

#160 ~Media mark. Nie dla Idiotó~

~Media mark. Nie dla Idiotó~
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 16:56:22

Nie tylko P.R jest tu winny lecz też kierownicy działów w muzeum. Boją się o swoje stołki i milczą, taki przykaz z góry. Pracownicy zastraszeni zwolnieniem bo gdzie znajdą pracę w tym wieku, lub jak opłacą rachunki itp. Błędne koło. Co na to Prezydent? Na tą chwile chce umyć ręce z przyczyn prawnych, przynajmniej na nie się powołuje, że jest bezradny. A ankieta bzdura, że po remontach zostanie przeprowadzona, co do cholery, że tak się wyrażę mają remonty wspólnego z wypisaniem ankiety przez pracowników muzeum. Tak sobie myślę że nadzieję ma M.R że się rozejdzie echem i wszystko będzie po staremu, czyli bezprawie i zastraszania. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych