Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


2771 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gościu~

~Gościu~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 17:21:17

Dziś u nas w Muzeum odbyło się zebranie kierowników działów. Rozmawiano m.in. o mobbingu. To jest właściwie dyrektor zapytał ich, czy ktoś o mobbingu, złym traktowaniu słyszał, skarżył się itp. itd. Oczywiście wszyscy zaprzeczyli :)
Tak więc Marek R. będzie teraz łaził i opowiadał, że wszelkie oskarżenia o mobbing czy dyskryminację to wymysły i pomówienia, bo załoga zaprzecza.
Równie dobrze jakiś inny dyrektor, w innym mieście, mógłby zaczepiać np. robotników w swej fabryce i pytać się tak: "Proszę mi odpowiedzieć, ale szczerze i bez ogródek! czy jestem postrzegany jako skończony cham??!!! TAK czy NIE!!!".
Jak myślicie, jaka padłaby na takie pytanie odpowiedz?

#2 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:05:42

Kierownicy warci dyrektora... Dopiero po wyjściu z zebrania otwierają im się usta i rozumek zaczyna działać. Żałosne, że tylu niby inteligentnych, wykształconych ludzi daje sobą pomiatać, że nie mają minimum godności, żeby przynajmniej przeciwko najgorszym pomyjom i oszczerstwom zaprotestować. Każdy myśli "mnie to nie dotyczy" - tylko do czasu. Dyrektor każdemu udowodni, że jest idiotą, bo to On stanowi prawo i jest emanacją Prawdy - przynajmniej tak Mu się wydaje.

#3 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:07:20

W pełni rozumiem tą AFERĘ.
Muzeum, jako instytucja kultury od dziesiątek lat posiadało prawo do nie funkcjonowania, jako firma. Każdy przyzna, że gdy można przynosić straty finansowe ze względu na czystą niegospodarność przez dziesiątki lat, że gdy zatrudnieni pod przykrywką pracy naukowej wpadli w hibernację i marazm…. to przebudzeni w nowej rzeczywistości strasznie się dziwią. Racjonalizacja wydawanych, wprowadzenie planów pracy i weryfikacja ich to fakty, z którymi część pracowników nigdy się nie pogodzi – tęsknią za ciszą i spokojem.
Znacznie większa grupa ludzi, która pomimo ciężkiej pracy, dopiero teraz ma szansę godnie zarabiać, na co dzień odczuwają szacunek Marka Rubnikowicza. Przebudzeni jeszcze nie potrafią zrozumieć, że czas zapracować na własną pensję. Jak zwykle Ci, którzy tak domagają się szacunku nie potrafią go okazać. Zawsze znajdą okazję, aby opluć tych, którzy prostymi słowami mówią – weźcie się Państwo do roboty!!!



#4 ~seba~

~seba~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:12:31

Rubnikiewcz wg mnie to kopia Zaleskiego najlepiej wychodzi mu przechwalanie się swoimi pseudosukcesami.
Wszystko w jego muzeum tak jak u Zaleskiego w Toruniu jest ogromne, przeogrome, gigantyczne. Typowa propaganda z okresu prl-u a spojrzeć głębiej to syf z malarnią, feudalne stosunki?


Pewnie jesteś osobą pokrzywdzoną przez swojego pracodawcę? Ciekawi mnie, jakim pracownikiem jesteś? Sądząc po słownictwie, jesteś jedną z tych osób o wysokiej kulturze dla równych sobie, a ciężką pracą nigdy nie zgrzeszyłaś/eś. Ambicja musi być tobie obca. Sam nie wiem jak można nie docenić wzrostu zarobków, licznych szkoleń, poprawy standardów pomieszczeń biurowych, zwiększenie powierzchni wystawienniczej – ten człowiek szanuje ludzi i ich pracę….
Żaden z pracodawców nie powinien tolerować leni i nieudacznikiem, – bo całą firmę może pociągnąć na dno!!!

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:16:11

Witam w gronie NIE-licznych pochlebców! Czy można zamówić tekst na inny temat? Któryż to muzealny stachanowiec zechciał się tak rzeczowo i rynkowo wypowiedzieć? Gratuluję rozległej wiedzy z teorii zarządzania i finansów! Tylko - szczegół - realia firmy się nie zgadzają... Należę do tych "przebudzonych" od początku pracy w Muzeum i życzę każdemu podobnego poziomu kompetencji zawodowych i dokonań, wystaw, publikacji itd. Pracuję na markę firmy i szefa-mobbera, ale - o ile wiem - nie zarabiam tyle co znajomi i krewni królika, co lizusy i "namaszczeni" funkcyjni różni, także ci którzy są aktywni głównie w pubach itd. itp. No ale przecież jestem niekompetentną idiotką, co Dyrektor stara się udowodnić mi - BEZSKUTECZNIE - od dawna. Słowo szacunek u tego Pana = CZOŁOBITONOŚĆ (żeby nie powiedzieć bardziej kolokwialnie) wobec władzy i ważnych. A to nie to samo - przynajmniej dla mnie.
Życzę Ci takiego "szacunku" Pana Rubnikowicza, o jakim piszesz... (tfu!!!, uchowaj Boże!!!)

#6 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:16:55

Pewnie jesteś osobą pokrzywdzoną przez swojego pracodawcę? Ciekawi mnie, jakim pracownikiem jesteś? Sądząc po słownictwie, jesteś jedną z tych osób o wysokiej kulturze dla równych sobie, a ciężką pracą nigdy nie zgrzeszyłaś/eś. Ambicja musi być tobie obca. Sam nie wiem jak można nie docenić wzrostu zarobków, licznych szkoleń, poprawy standardów pomieszczeń biurowych, zwiększenie powierzchni wystawienniczej – ten człowiek szanuje ludzi i ich pracę….
Żaden z pracodawców nie powinien tolerować leni i nieudacznikiem, – bo całą firmę może pociągnąć na dno!!!



#7 ~nie-tuman~

~nie-tuman~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:19:49

Zgoda w jednym - nieudacznik może pociągnąć firmę na dno. Ale nie szeregowy pionek, a szef-nieudacznik. I to się właśnie dzieje. Fasada, malowana od frontu jak za PRL-u, w końcu runie i obnaży to, co w środku. Ale nawet z oceną "tego co w środku" niektózy mogą mieć nadal problemy z powodu swoich "kompetencji".

#8 ~alfax~

~alfax~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:29:18

Pewnie jesteś osobą pokrzywdzoną przez swojego pracodawcę? Ciekawi mnie, jakim pracownikiem jesteś? Sądząc po słownictwie, jesteś jedną z tych osób o wysokiej kulturze dla równych sobie, a ciężką pracą nigdy nie zgrzeszyłaś/eś. Ambicja musi być tobie obca. Sam nie wiem jak można nie docenić wzrostu zarobków, licznych szkoleń, poprawy standardów pomieszczeń biurowych, zwiększenie powierzchni wystawienniczej – ten człowiek szanuje ludzi i ich pracę….
Żaden z pracodawców nie powinien tolerować leni i nieudacznikiem, – bo całą firmę może pociągnąć na dno!!!



#9 ~alfax~

~alfax~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:30:38

Pewnie jesteś osobą pokrzywdzoną przez swojego pracodawcę? Ciekawi mnie, jakim pracownikiem jesteś? Sądząc po słownictwie, jesteś jedną z tych osób o wysokiej kulturze dla równych sobie, a ciężką pracą nigdy nie zgrzeszyłaś/eś. Ambicja musi być tobie obca. Sam nie wiem jak można nie docenić wzrostu zarobków, licznych szkoleń, poprawy standardów pomieszczeń biurowych, zwiększenie powierzchni wystawienniczej – ten człowiek szanuje ludzi i ich pracę….
Żaden z pracodawców nie powinien tolerować leni i nieudacznikiem, – bo całą firmę może pociągnąć na dno!!!



#10 ~pol~

~pol~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:41:05

jygyu

#11 ~Precz z lizusami~

~Precz z lizusami~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:46:02

Muzeum, czy pod rządami poprzednich dyrektorów, czy obecnego nie było i nigdy nie będzie firmą dochodową. Wpływy, które taka instytucja może wypracować do nigdy nie jest więcej jak kilka/kilkanaście procent. Tak wiec pisane o wielkich dokonaniach Marka R. w firmie, w finansowym kontekście, to pomyłka.
Oczywiście, są zadowoleni pracownicy, każdy do czasu. Najlepiej świadczą o stosunkach w Muzeum rozprawy, które toczyły się i toczą przed sądami, które Muzeum przegrało i musiało płacić odszkodowanie za dyskryminację, w których pracownik zgodził się na zakończenie sprawy przed sądem godząc się w zamian za odszkodowanie i które zakończyły się przed czasem, bo Muzeum po złożeniu pozwu, wycofało się rakiem, wiedząc, że przegra i zmieniło swe bezprawne decyzje wobec pracownika. Problem rozwiązałby się, gdyby Marek R. płacił odszkodowania i kary z własnej kieszeni. Płaci jednak je z kasy Muzealnej. Tak więc mamy, w mojej opinii, z sądowym pieniaczem, który zabawia się w sądzie za cudze pieniądze.

#12 ~sqbanietz~

~sqbanietz~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:56:44

AWANSOWAC RUBNIKA!!!!!!!!! NIECH GO ZALESKI PRZENIESIE DO SIEBIE! OBAJ BĘDĄ MIELI SIĘ DOSC. TEN ARTYKUŁ TO PRZECIEŻ TYLO WIERZCHOŁEK WIERZCHOŁKA GÓRY GLUPOTY DYREKTORA :blink:
WYRAZY WSPÓLCZUCIE DLA PRACOWNIKÓW MUZEUM

#13 ~seba~

~seba~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:57:39

Kierownicy warci dyrektora... Dopiero po wyjściu z zebrania otwierają im się usta i rozumek zaczyna działać. Żałosne, że tylu niby inteligentnych, wykształconych ludzi daje sobą pomiatać, że nie mają minimum godności, żeby przynajmniej przeciwko najgorszym pomyjom i oszczerstwom zaprotestować. Każdy myśli "mnie to nie dotyczy" - tylko do czasu. Dyrektor każdemu udowodni, że jest idiotą, bo to On stanowi prawo i jest emanacją Prawdy - przynajmniej tak Mu się wydaje.



Kim ty jesteś, że chcesz lubić szefa – niespełnionym przydupasem? Szef ma być skuteczny, dbać o finanse, realizować plan rozwoju firmy (swój, bo to on jest Dyrektorem) – nie TY. Jeśli mowa o szacunku to on codziennie okazuje go, nawet takim jak TY. Piszesz o chamstwie i mobbingu, proponuje abyś zmienił/a pracę na taką gdzie szef będzie dla Ciebie lubił, otwórz własną firmę i zatrudnij takich samych specjalistów jak TY….. a tego człowieka zostaw w spokoju, bo poprawił materialną sytuację około 120 osobom w Muzeum i większość jest mu za to wdzięczna. Ta firma dzięki Rubnikowiczowi będzie mogła przyjmować najcenniejsza dzieła z całego świata i tłumy chętnie odwiedzających. Tylko pozwólmy mu otoczyć się ludźmi ambitnymi i kreatywnymi.

#14 ~precz z lizusami~

~precz z lizusami~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:58:25

Pewnie jesteś osobą pokrzywdzoną przez swojego pracodawcę? Ciekawi mnie, jakim pracownikiem jesteś? Sądząc po słownictwie, jesteś jedną z tych osób o wysokiej kulturze dla równych sobie, a ciężką pracą nigdy nie zgrzeszyłaś/eś. Ambicja musi być tobie obca. Sam nie wiem jak można nie docenić wzrostu zarobków, licznych szkoleń, poprawy standardów pomieszczeń biurowych, zwiększenie powierzchni wystawienniczej – ten człowiek szanuje ludzi i ich pracę….
Żaden z pracodawców nie powinien tolerować leni i nieudacznikiem, – bo całą firmę może pociągnąć na dno!!!


Błagam seba, wyjaw, kim jestes?
Samym onym dyrektorem, który sam sobie wystawia laurkę?
A może jesteś owym prawdomównym Społecznym Inspektorem Pracy, który przed kamerą udawał Greka i zapewniał, że do niego ze skargami żaden pracownik się nie zgłaszał, chociaż wszyscy wiedzą, że na pewno dostał ok. miesiąca temu obszerne pismo od jednej z poszkodowanych pracownic?
A może jesteś powszechnie znanym i szanowanym związkowcem z naszego Muzeum, który także o niczym nigdy nie wie, choć kopie pism i skarg pracowników dostawał (może nie umie czytać? albo czyta a nie rozumie?) ale nosi za kim trzeba teczkę tak pilnie, że dorobił się ksywki "Plecak"?
Tego na pewno się nie dowiemy, choć na pewno dowie się Marek R.
W końcu on takie osoby ceni, szanuje ich i ich pracę... Dostaniesz na pewno lizaczka :) Lizusku :)

#15 ~sqbanietz~

~sqbanietz~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 19:59:23

MASZ COŚ NA WĄSACH....... ASS LICKER (MOJA 'WYSOKA KULTURA NIE POZWALA WYRAZIC MI SIĘ W OJCZYSTYM JĘZYKU)

#16 ~seba~

~seba~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:13:16

Zgoda w jednym - nieudacznik może pociągnąć firmę na dno. Ale nie szeregowy pionek, a szef-nieudacznik. I to się właśnie dzieje. Fasada, malowana od frontu jak za PRL-u, w końcu runie i obnaży to, co w środku. Ale nawet z oceną "tego co w środku" niektózy mogą mieć nadal problemy z powodu swoich "kompetencji".



Już raz pracownicy wzięli prawo w swoje ręce, i co w Bydgoszczy się poprawiło a w Toruniu.... no cóż zapanowała cisza.
I pensje były, i sprzęt wystawienniczy, i genialny remont jednego z budynków.... pełne szczęście. Ludzie sukcesu są cholerykami, więc chyba pomimo trudnego charakteru ten człowiek jest na swoim miejscu.

#17 ~KOFALSKI~

~KOFALSKI~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:18:56

W pełni rozumiem tą AFERĘ.
Muzeum, jako instytucja kultury od dziesiątek lat posiadało prawo do nie funkcjonowania, jako firma. Każdy przyzna, że gdy można przynosić straty finansowe ze względu na czystą niegospodarność przez dziesiątki lat, że gdy zatrudnieni pod przykrywką pracy naukowej wpadli w hibernację i marazm…. to przebudzeni w nowej rzeczywistości strasznie się dziwią. Racjonalizacja wydawanych, wprowadzenie planów pracy i weryfikacja ich to fakty, z którymi część pracowników nigdy się nie pogodzi – tęsknią za ciszą i spokojem.
Znacznie większa grupa ludzi, która pomimo ciężkiej pracy, dopiero teraz ma szansę godnie zarabiać, na co dzień odczuwają szacunek Marka Rubnikowicza. Przebudzeni jeszcze nie potrafią zrozumieć, że czas zapracować na własną pensję. Jak zwykle Ci, którzy tak domagają się szacunku nie potrafią go okazać. Zawsze znajdą okazję, aby opluć tych, którzy prostymi słowami mówią – weźcie się Państwo do roboty!!!


[i][b]SEBA.... TO TY RUBNIK? :lol:

#18 ~seba~

~seba~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:25:46

MASZ COŚ NA WĄSACH....... ASS LICKER (MOJA 'WYSOKA KULTURA NIE POZWALA WYRAZIC MI SIĘ W OJCZYSTYM JĘZYKU)



widzę rację takich jak ty, ja też walczę o swoje miejsce pracy, co do wyszukiwanego słownictwa to honoru nie pozwolił by mi. Skoro nie podoba cie się tu to odejdź, zbuduj swój raj gdzie indziej.

#19 ~alfa~

~alfa~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:28:04

Koń by się uśmiał, gdyby usłyszał jaki Pan Dyrektor łaskawy, że pozwoli rozdać pracownikom ankiety po remoncie. Kiedy i po którym? Czy na SWIĘTE NIGDY? To ekipa zatrudniona remontuje, a nie pracownicy!!! W muzeum jest ciągły remont, gdyż tylko to Dyrektora naprawdę interesuje. Doprawdy, wzruszyć się można widząc Kolesia SIP-owca prawiącego w telewizji o tym,że nikt nie zgłosił Jemu ani Związkom mobbingu. Jeszcze palma nikomu nie odbiła, żeby dyrektorskim klakierom wypłakiwać się w klapy i na drugi dzień dostać wypowiedzenie z pracy. Sz. Obrońcy Dyrektora przestańcie truć o docenianiu wysiłku i pracy. Prawda jest jedna, możesz harować jak wół, mieć pomysły, angażować się itp., a jak nie masz zaplecza w postaci kogoś, z kim Dyrektor się liczy, to jesteś w tej instytucji nikim. Chyba,że jesteś synkiem albo córeczką dobrego znajomka Pańskiego, coś zrobiłeś prywatnie dla Dyrekcji, wtedy jesteś na fali pańskiej łaskawości i finansowego dobrobytu. Czas obudzić się z marazmu, to Pracownicy tworzą to muzeum, jesteście więcej warci niż Wam się wydaje.

#20 ~sqbanietz~

~sqbanietz~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2011 - 20:31:17

Kim ty jesteś, że chcesz lubić szefa – niespełnionym przydupasem? Szef ma być skuteczny, dbać o finanse, realizować plan rozwoju firmy (swój, bo to on jest Dyrektorem) – nie TY. Jeśli mowa o szacunku to on codziennie okazuje go, nawet takim jak TY. Piszesz o chamstwie i mobbingu, proponuje abyś zmienił/a pracę na taką gdzie szef będzie dla Ciebie lubił, otwórz własną firmę i zatrudnij takich samych specjalistów jak TY….. a tego człowieka zostaw w spokoju, bo poprawił materialną sytuację około 120 osobom w Muzeum i większość jest mu za to wdzięczna. Ta firma dzięki Rubnikowiczowi będzie mogła przyjmować najcenniejsza dzieła z całego świata i tłumy chętnie odwiedzających. Tylko pozwólmy mu otoczyć się ludźmi ambitnymi i kreatywnymi.


SEBA WYBACZ ALE NA PRAWDĘ JESTEŚ WAZELINIARZEM I ASS LICKEREM (NO ALBO TO SAM DYREKTOR WE WŁASNEJ OSOBIE).... TO NA PRAWDĘ SMUTNE..... OCKNIJ SIĘ BO WIELKA DYREKTORSKA PUPA PRZESŁANIA CI ŚWIAT. PRZEPRASZAM WSZYSTKICH ZA JĘZYK ALE NA PRAWDĘ JESTEM WKURZONY - MYŚLAŁEM ŻE DYREKTOR TO JEDYNY PRZEKRĘTAS I KRETYN W MUZEUM. MUZEUM OKRĘGOWE ISTNIAŁO BEZ RUBNIKA I ISTNIEC BEZ NIEGO BĘDZIE!!!! TO LUDZIE TWORZĄ MUZEUM A NIE DYREKTOR.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych