Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 ~Michał~

~Michał~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2017 - 18:13:18

Dla mnie to proste. Dziewuszki zginęły, bo je przywaliły drzewa. Pytanie jest inne, mianowicie czy dało się coś zrobić, żeby uniknąć śmierci tych dziewuszek. Czy mogły się ewakuować w innym kierunku? Gdzieś tam słyszałem, jakoby Olga spanikowała, bo bała się o bliźniaczkę Maję. Ktoś gdzieś w sieci puścił parę, że widział ten moment, kiedy przybiło Olgę. Brzmiało to tak, jakby Olga stanęła spanikowana, po czym spadła na nią ściana deszczu tak, że nie było widać, co się dzieje, a jak przeszła fala, to dziewuszka już leżała biedna pod drzewem. Joasię przybiło we śnie, w namiocie. To jest tyle, co gdzieś zasłyszałem. Pytanie jest, co można było zrobić, czy nie można było ewakuować się w innym kierunku, albo inaczej...czy ewakuacja w innym kierunku byłaby skuteczna. Wreszcie co należało zrobić, żeby te dziewuszki przeżyły. I czy w ogóle dało się coś zrobić?





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Olga, Joanna, Pipczyńska, Wesołowska, Suszek, harcerki, śmierć, Maja, bliźniaczki, ZHR

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych