Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kolejny amerykański podżegacz nawołuje do wojny z Iranem

USA wojna

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Laer~

~Laer~
  • Goście

Napisano 14 sierpień 2015 - 17:23:06

Alcee Hastings, kongresmen z ramienia Demokratów w ostrych słowach wypowiedział się przeciwko porozumieniu z Iranem a jednocześnie za wojną z tym krajem.
 
- Po dogłębnej analizie zdecydowałem, że nie mogę poprzeć tego porozumienia – napisał na łamach „The Palm Beach Post” o zawartym kompromisie ws. irańskiego programu nuklearnego, domagając się przyjęcia planu wojny z Iranem.
 
- Celem ostatnio zakończonych negocjacji było powstrzymanie Iranu od pozyskania broni jądrowej. Negocjatorzy pracowali skrupulatnie, jednakże pod koniec JCPOA (Wspólny Kompleksowy Plan Akcji) pozwala Iranowi pozostać państwem atomowym, jednocześnie uwolnić się spod międzynarodowych sankcji – tłumaczył.
 
Hastings zapowiedział jednocześnie, iż 8 września przedstawi ustawę, „która autoryzuje obecnego i przyszłych prezydentów do użycia siły zbrojnej w celu zapobieżenia uzyskaniu przez Iran broni jądrowej”.
 
Demokrata z Florydy przekonywał, że istnieje „absolutna konieczność” umożliwienia prezydentowi użycia wojska przeciw Iranowi, „niezależnie od głosowania w Kongresie” dotyczącego porozumienia z tym krajem.
 
Zgodnie z porozumieniem z 14 lipca Iran zostanie uznany przez Stany Zjednoczone za mocarstwo atomowe i będzie kontynuował program wzbogacania uranu. Na kraj ten zostaną nałożone pewne obostrzenia, jednakże w zamian za to kraje zachodnie zdejmą zeń sankcje i umożliwią normalną wymianę handlową.

 



#2 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 14 sierpień 2015 - 18:18:58

 

Alcee Hastings, kongresmen z ramienia Demokratów w ostrych słowach wypowiedział się przeciwko porozumieniu z Iranem a jednocześnie za wojną z tym krajem.
 
- Po dogłębnej analizie zdecydowałem, że nie mogę poprzeć tego porozumienia – napisał na łamach „The Palm Beach Post” o zawartym kompromisie ws. irańskiego programu nuklearnego, domagając się przyjęcia planu wojny z Iranem.
 
- Celem ostatnio zakończonych negocjacji było powstrzymanie Iranu od pozyskania broni jądrowej. Negocjatorzy pracowali skrupulatnie, jednakże pod koniec JCPOA (Wspólny Kompleksowy Plan Akcji) pozwala Iranowi pozostać państwem atomowym, jednocześnie uwolnić się spod międzynarodowych sankcji – tłumaczył.
 
Hastings zapowiedział jednocześnie, iż 8 września przedstawi ustawę, „która autoryzuje obecnego i przyszłych prezydentów do użycia siły zbrojnej w celu zapobieżenia uzyskaniu przez Iran broni jądrowej”.
 
Demokrata z Florydy przekonywał, że istnieje „absolutna konieczność” umożliwienia prezydentowi użycia wojska przeciw Iranowi, „niezależnie od głosowania w Kongresie” dotyczącego porozumienia z tym krajem.
 
Zgodnie z porozumieniem z 14 lipca Iran zostanie uznany przez Stany Zjednoczone za mocarstwo atomowe i będzie kontynuował program wzbogacania uranu. Na kraj ten zostaną nałożone pewne obostrzenia, jednakże w zamian za to kraje zachodnie zdejmą zeń sankcje i umożliwią normalną wymianę handlową.

 

 

 Demokraci stanowią mniejszość w amerykańskiej Izbie Reprezentantów (House of Representatives). Żaden z amerykańskich polityków nie myśli poważnie o wojnie z jakimkolwiek krajem.



#3 ~Madzia~

~Madzia~
  • Goście

Napisano 14 sierpień 2015 - 22:03:20

 Demokraci stanowią mniejszość w amerykańskiej Izbie Reprezentantów (House of Representatives). Żaden z amerykańskich polityków nie myśli poważnie o wojnie z jakimkolwiek krajem.

 
 
Znasz myśli wszystkich amerykańskich polityków. Niesamowite...  
 
Zasadniczo amerykańscy politycy bezpośrednio w działaniach wojennych, zwanych ostatnio misjami pokojowymi, udziału nie biorą, tylko wysyłają na nią chłopców i dziewczęta w zielonych mundurach.    


#4 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 14 sierpień 2015 - 22:09:43

 

 
 
Znasz myśli wszystkich amerykańskich polityków. Niesamowite...  
 
Zasadniczo amerykańscy politycy bezpośrednio w działaniach wojennych, zwanych ostatnio misjami pokojowymi, udziału nie biorą, tylko wysyłają na nią chłopców i dziewczęta w zielonych mundurach.    

 

 

  Polscy poltycy robią to samo.  :unsure:



#5 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 15 sierpień 2015 - 03:45:40

Ci co się sprzedali Amerykanom, otrzymując m.in. zapłatę w pudełkach po bananach.

 

  Ile było w pudełkach? 



#6 KubuśPuchatek

KubuśPuchatek

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 12619 postów

Napisano 15 sierpień 2015 - 04:18:45

  Ile było w pudełkach? 

Podobno sporo zielonych tam było  ;)  :P  :lol:  06_bananen_karton_versandfertig.jpg


Użytkownik KubuśPuchatek edytował ten post 15 sierpień 2015 - 04:37:00




Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: USA, wojna

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych