Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 luty 2019 - 20:14:11

Kto nam wsadził na stołek tego wojewodę?



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2019 - 12:35:18

Kto nam wsadził na stołek tego wojewodę?

 

Czy, gorszego  już nie było?



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 marzec 2019 - 19:06:10

Czy, gorszego  już nie było?

 

Kiepski wojewoda, marszałek też kiepski, co to DUoPOLski kuriozalny region?



#4 ~michałek~

~michałek~
  • Goście

Napisano 25 marzec 2019 - 12:46:50

Kiepski wojewoda, marszałek też kiepski, co to DUoPOLski kuriozalny region?

 

ten region to folwark toruński.



#5 ~tadeusz~

~tadeusz~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2019 - 09:42:23

Może go w końcu odwołają?



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2019 - 15:50:23

Nie dość ,że toruński marszałek niszczy ten region, to teraz jeszcze nieudolny wojewoda?



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 maj 2019 - 21:16:42

Nie dość ,że toruński marszałek niszczy ten region, to teraz jeszcze nieudolny wojewoda?

 

Najgorszy region w Polsce, gorszy od ściany wschodniej?

A kolejny rząd tego nie dostrzega?



#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 maj 2019 - 07:56:37

Słowa Leszka Jażdżewskiego, którego wystąpienie poprzedzało piątkowy wykład Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim, wywołały kontrowersje. Ostrą krytykę kościoła instytucjonalnego w Polsce potępili zarówno politycy PiS-u, jak też opozycji. Sam Jażdżewski na te zarzuty odpowiada krótko: "nie zabolały mnie". - Ze strony opozycji liczyłem, że zrozumieją własny interes. Ale nawet tego zabrakło - mówi Onetowi redaktor naczelny "Liberté!".

 

Magda Gałczyńska, Onet: Po twoim piątkowym wystąpieniu na Uniwersytecie Warszawskim, gdy mówiłeś o Kościele, że jest "obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy", natychmiast zareagował prezes PiS Jarosław Kaczyński...

 

Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny "Liberte": W swoim czasie Gomułka wymienił wprawdzie 18-letniego Adama Michnika z nazwiska, ale to i tak coś. 

 

Mówiąc już poważnie, prezes PiS stwierdził, że "kto podnosi rękę na Kościół, chce go zniszczyć, podnosi rękę na Polskę".

 

Słuchając tyrad Kaczyńskiego trudno opędzić się od skojarzeń z PRL-owskimi prominentami. Józef Cyrankiewicz powiedział, że "kto podnosi rękę na władzę, temu władza tę rękę odrąbie". Kaczyński wprawdzie odrąbywaniem nie groził, ale za to policja zatrzymała dziś kobietę, która rozklejała wizerunek Maryi w tęczowej aureoli, o czym poinformował Joachim Brudziński.

 

Znów kłania się PRL. Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński sam sobie przyznał "licencję na zabijanie".

 

Co to znaczy?

 

Kaczyński rości sobie prawo do decydowania o tym, kto jest dobrym Polakiem, a kto nie jest. I według niego każdy, kto nie uznaje dyktatu tej narodowej prawicy i nie uznaje tego, co mówi Episkopat i zblatowani z nim politycy, zostanie - decyzją Kaczyńskiego - wykluczony z narodowej wspólnoty, Polakiem już być nie może.

 

Krytykujesz prezesa PiS, a tymczasem twoje słowa skrytykowali politycy opozycji. Lider PO Grzegorz Schetyna uznał, że to, co mówiłeś zakłóciło wystąpienie Donalda Tuska, a poza tym było twoją "prywatną sprawą". To samo Kosiniak-Kamysz oraz Jan Grabiec. Zabolało cię to, jak jednoznacznie się od twoich słów odcięli?

 

Nie. Zaboleć nie zabolało. Mówiąc szczerze, nie miałem wielkich nadziei, że zachowają się przyzwoicie, ale liczyłem choćby na to, że zareagują zgodnie z własnym interesem. Przeliczyłem się.

 

Dlaczego?

 

Dlatego, że zachowanie polityków opozycji - kiedyś uważanej za liberalną - ta ich, powiem wprost, polityczna głupota i naiwność pokazała, że tym ludziom nie da się pomóc.

To znaczy?

 

To znaczy, że ci niby-liberałowie cierpią na tzw. syndrom sztokholmski, są uzależnieni od swojego "prześladowcy".

 

A tym "prześladowcą" jest kto?

 

Ten miazmat PiS-u i kościoła. A politycy opozycji jakby nie widzieli, że ten trwający w najlepsze sojusz "tronu z ołtarzem", czyli PiS-u z Episkopatem i hierarchami działa dokładnie przeciwko wszelkim siłom demokratycznym w Polsce. Bo polska polityka zbyt długo już stoi uwiązana na tej konserwatywnej kotwicy i ludzie zaczynają się coraz mocniej burzyć. Nie widzieć tego, to to samo, co walkowerem oddać wybory.

Naprawdę sądzisz, że to antyklerykalne wzburzenie jest w Polsce aż tak powszechne? To gdzie są ci, którzy się buntują? Przecież nie w małych miejscowościach, w których wciąż "rządzi" proboszcz, a PiS zdobywa większość głosów.

 

O, niekoniecznie. Zgodziłbym się z tobą, że do niedawno taką większość PiS w mniejszych miastach i miasteczkach zdobywał, ale tu czas przeszły jest kluczowy. Bo mnóstwo się w Polsce w ostatnich - nawet nie latach - ale miesiącach zmieniło.

"Król jest nagi". Kościół katolicki w Polsce, konkretnie jego hierarchowie pokazali, że nie są zdolni do tego, by zmierzyć się z problemem pedofilii. Problemem, który istnieje tu i teraz, i tu i teraz powinien być rozwiązany. Zamiast tego mamy apele o miłosierdzie dla sprawców, co słyszeliśmy podczas niedawnej konferencji Episkopatu.

 

To jest ta sama droga, droga wyparcia i zaprzeczania oczywistym i jaskrawym faktom, jaką próbował kiedyś iść kościół irlandzki. Skończyło się tak, że dziś Irlandia jest w zasadzie państwem głęboko świeckim, gdzie kościół przestał się liczyć całkowicie. U nas będzie tak samo, bo nigdy nikt nie zbudował swojej pozycji na kłamstwie. Ani na przenoszeniu winnych do innych diecezji. To zapowiada w Polsce światopoglądową rewolucję.

 

Ale tym swoim wystąpieniem otworzyłeś zupełnie nowy front kampanii wyborczej, którego opozycja najwyraźniej nie ma ochoty podchwycić.

 

Ale trudno znaleźć inny temat, który by ludzi równie boleśnie dotykał. Także w tych małych miastach, o których mówiłaś, gdzie ci "przykładni katolicy" po domach klną na proboszcza, który nie tylko z nich zdziera pieniądze, ale też ma wieś dalej konkubinę i dziecko. Coś nowego? Coś niezwykłego? W Polsce absolutnie nie! Ludzie to widzą i ich gniew staje się coraz większy. Tym większy, gdy na co dzień widzą to sklejenie PiS-owskiej władzy z kościołem i vice versa. Efekty tego gniewu "zwykłych ludzi" na kościelnych hierarchów widać na każdym niemal kroku.

 

Gdzie?

 

Na przykład to, że blisko połowa pytanych nie chce lekcji religii w szkołach. Gwałtownie rośnie liczba tych, którzy gotowi byliby zaakceptować związki partnerskie. I jeszcze więcej jest takich, którzy mają dość tego, że jeden czy drugi biskup mówi im, z kim mają spać i na kogo głosować. I równocześnie ci sami ludzie, mieniący się strażnikami wartości, zdzierają pieniądze za każdy ślub, za każdy chrzest czy każdy pogrzeb. Ludzie tę hipokryzję widzą i wściekłość narasta. A jeśli politycy opozycji tego nie widzą, to przegrają wybory na własne życzenie. Bo tego rozpasania nikt nie zniesie.
Papież zaleca ubóstwo...

A nasi hierarchowie idą wprost wbrew jego naukom. I wygląda to tak, jakby z tym "kościołem narodowym" byli na najlepszej drodze do schizmy z Kościołem uniwersalnym. To są dwa różne kościoły. A tacy "obrońcy" jak Kaczyński, Krystyna Pawłowicz czy Jacek Kurski sprawią, że polski kościół instytucjonalny w przyspieszonym tempie przejdzie tę drogę, jaką przeszedł kościół w Hiszpanii.

 

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych