Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Grudziądz dla turystów

Opinie

10 odpowiedzi w tym temacie

#1 eljaro

eljaro

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 lipiec 2016 - 16:57:11

Grudziądz przyjazny dla turystów?

Opisze historie, która przydarzyła się mi i mojemu synowi na grudziądzkim kąpielisku, a dokładnie na otwartym basenie w Tarpnie. W ciepły, słoneczny dzień postanowiliśmy pójść na basen około godziny 11.30. Przy kasie kupując jeden bilet normalny (8 PLN) i ulgowy (5 PLN) położyłem banknot 200 PLN, który wypłaciłem przed pójściem na basen z bankomatu (gdzie uważam, że to są ceny zaporowe jak dla mieszkańców miasta, którzy nie za wiele zarabiają i jest duże bezrobocie). Kasjerka stanowczym tonem stwierdziła, ʺże nie ma wydać gdyż jesteśmy pierwszymi klientamiʺ.  Bardzo mnie to zdziwiło, że MORIW, który jest instytucja publiczna podlegająca władzom miasta nie posiada na rozpoczęcie dnia pracy żadnych pieniędzy ani czytnika kart płatniczych. Powiedziałem, że jak to możliwe, że to tak jest, że nie mogę zapłacić za wstęp. Spojrzałem na mojego pięcioletniego syna, a on miał smutną i rozżaloną minę. Pani w okienku popijając kawę z mlekiem stwierdziła, że mam iść sobie rozmienić te pieniądze. Poczuliśmy się jak w filmie ʺNie lubię poniedziałkuʺ lub ʺMiśʺ, gdzie po stwierdzeniu błędnego funkcjonowania komórki tak jak MORIW odsyła mnie się żebym sobie sam rozwiązał problem lub ʺpowinienem mieć krawat gdyż ludzie w krawatach są mniej awanturujący sięʺ. Taki tuwisizm i zachowanie rodem z komuny, która bardzo dobrze pamiętam, a której teoretycznie w Polsce już nie ma. Wiec cytując tu Wajdę ʺGrudziądz to prowincjonalne miasteczko lat 50-tychʺ. Zgadzam się z ta wypowiedzią, mimo, że jestem rodowitym grudziądzaninem i jestem lokalnym patriotą. Fakty jednak biorą górę. Nie życzyłbym sobie tej propagandy, która sieje miasto Grudziądz w mediach i Internecie, iż miasto jest otwarte i przyjazne dla mieszkańców i turystów. Bo cóż mógłby sobie pomyśleć turysta mając ochotę iść na basen i zastając podobną sytuację. Bywałem ostatnimi czasy w wielu miejscach w Polsce i nie tylko i nie spotkało mnie takie poniżenie. Po moich spostrzeżeniach z ostatnich pobytów w Grudziądzu stwierdzam, że miasto zatrzymało się w czasie pomimo rzekomej rozbudowy. Mentalność ludzka pozostała taka sama.  Z duża przykrością cisną się na usta słowa, iż Grudziądz to nie Grudziądz tylko Pierdządz.    

Z poważaniem

Czterdziestosześcioletni Mieszkaniec Miasta.

 



#2 ~Zofia Chlebowska~

~Zofia Chlebowska~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2016 - 19:12:35

Grudziądz przyjazny dla turystów?

Opisze historie, która przydarzyła się mi i mojemu synowi na grudziądzkim kąpielisku, a dokładnie na otwartym basenie w Tarpnie. W ciepły, słoneczny dzień postanowiliśmy pójść na basen około godziny 11.30. Przy kasie kupując jeden bilet normalny (8 PLN) i ulgowy (5 PLN) położyłem banknot 200 PLN, który wypłaciłem przed pójściem na basen z bankomatu (gdzie uważam, że to są ceny zaporowe jak dla mieszkańców miasta, którzy nie za wiele zarabiają i jest duże bezrobocie). Kasjerka stanowczym tonem stwierdziła, ʺże nie ma wydać gdyż jesteśmy pierwszymi klientamiʺ.  Bardzo mnie to zdziwiło, że MORIW, który jest instytucja publiczna podlegająca władzom miasta nie posiada na rozpoczęcie dnia pracy żadnych pieniędzy ani czytnika kart płatniczych. Powiedziałem, że jak to możliwe, że to tak jest, że nie mogę zapłacić za wstęp. Spojrzałem na mojego pięcioletniego syna, a on miał smutną i rozżaloną minę. Pani w okienku popijając kawę z mlekiem stwierdziła, że mam iść sobie rozmienić te pieniądze. Poczuliśmy się jak w filmie ʺNie lubię poniedziałkuʺ lub ʺMiśʺ, gdzie po stwierdzeniu błędnego funkcjonowania komórki tak jak MORIW odsyła mnie się żebym sobie sam rozwiązał problem lub ʺpowinienem mieć krawat gdyż ludzie w krawatach są mniej awanturujący sięʺ. Taki tuwisizm i zachowanie rodem z komuny, która bardzo dobrze pamiętam, a której teoretycznie w Polsce już nie ma. Wiec cytując tu Wajdę ʺGrudziądz to prowincjonalne miasteczko lat 50-tychʺ. Zgadzam się z ta wypowiedzią, mimo, że jestem rodowitym grudziądzaninem i jestem lokalnym patriotą. Fakty jednak biorą górę. Nie życzyłbym sobie tej propagandy, która sieje miasto Grudziądz w mediach i Internecie, iż miasto jest otwarte i przyjazne dla mieszkańców i turystów. Bo cóż mógłby sobie pomyśleć turysta mając ochotę iść na basen i zastając podobną sytuację. Bywałem ostatnimi czasy w wielu miejscach w Polsce i nie tylko i nie spotkało mnie takie poniżenie. Po moich spostrzeżeniach z ostatnich pobytów w Grudziądzu stwierdzam, że miasto zatrzymało się w czasie pomimo rzekomej rozbudowy. Mentalność ludzka pozostała taka sama.  Z duża przykrością cisną się na usta słowa, iż Grudziądz to nie Grudziądz tylko Pierdządz.    

Z poważaniem

Czterdziestosześcioletni Mieszkaniec Miasta.

 

 

 

 


I kiedy mówię, piszę, złoszczę się, że to miasto to zapyziały powiat  z lat  przed obaleniem komuny,to mam wrogów coraz liczniejszych. 

Na brak drobnych w kasie , odpowiem przykładem Helu . Zwykły straganiarz dostaje "drobne" w wysokości 500 zł , zanim otworzy stragan. Po co? By jednego klienta  nie stracić z powodu niemożności wydania reszty z 200 zł za jedną zakupioną pocztówkę za....3,50 zł. Rozumiecie to nastawienie do TURYSTY???? Chyba w Grudziądzu nie rozumieją urzędnicy, pracownicy ...NIKT. Władza  jakby od 10 lat nic nie kuma. Smutno mi, że Pan też zderzył się z tym "FRONTEM" do klienta - wszystko dla nich jest wrogie. Nikt ich z tych zachowań aroganckich nie rozlicza. A ta  pani w kasie zwyczajnie nie była do pracy przygotowana. Pan powinien się czuć winny z tym banknotem 200 zł - w żadnym razie ona!!!! Rozwijamy turystykę, zarabiamy na niej - lato w mieście trwa 8 miesięcy????



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2016 - 20:43:52

I co, rozmienił pan? Przecież to ich zasrany obowiązek miec z czego wydać! Tak samo jak tych na rynkach

#4 eljaro

eljaro

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 lipiec 2016 - 20:50:00

Tak. Zajęło mi to dużo czasu. Nie mogłem odmówić dziecku przyjemności.



#5 eljaro

eljaro

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 lipiec 2016 - 20:52:55

Tak. Zajęło mi to dużo czasu. Nie mogłem odmówić dziecku przyjemności.

widocznie za duży nominał na Grudziądz.



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2016 - 21:17:51

W życiu bym nie biegała rozmieniać pieniedzy zeby zapłacić za usługę. Domagalabym sie zeby to sprzedawca poszedł i rozmienił, to jego obowiązek.

#7 KubuśPuchatek

KubuśPuchatek

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 12619 postów

Napisano 23 lipiec 2016 - 21:25:41

To wszystko można streścić do jednego słowa: WIOCHA :( Nie uwłaczając nie jednej bardziej rozwiniętej wsi  :)  Nie wróżę poprawy na przyszłość. Nie wróżę przyszłości  :wacko:  



#8 eljaro

eljaro

    Nowy

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 23 lipiec 2016 - 21:26:02

Dla siebie NIE. A co z dzieckiem? Ono tego nie rozumie



#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2016 - 21:32:35

moriw ..informacja turystyczna to takie tkanki rakowe , pasożytujące na chorym biednym mieście. setki tysięcy złotych co roku , co miesiąc pensje dla dyrektorów kierowników i .....a w sezonie ,zamiast przeprosin  taki oto komentarz jak ten powyżej . Ale czego spodziewać się po ludziach , którzy w życiu nie poznali  zasad handlu , przedsiębiorczości , nie zarobili na czysto na swoją pensję , zysk ...  bo jedyne co potrafią to trzymać prosto palec i za to dostają z tzw. budżetu  :czyli naszych  w tym  tego Pana arogancko potraktowanego nie tylko przy kasie ale i teraz w komentarzu ; sowite pensyjki . Zależne od spolegliwości , przydatności władzy ,służącym władzy   bo przecież nie takim ludziom przy kasie jak ten Pan z dzieckiem  !ile nas kosztuje moriw ? ile nas kosztuje informacja turystyczna ? od wielu lat ? i co za to mamy ? arogancję posuniętą do granic absurdu.

 



#10 ~Marek Szajerka~

~Marek Szajerka~
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2016 - 11:42:02

Bardzo wiele jest absurdów w folderach i na stronie internetowej Informacji Turystycznej.

Np., czyżby Wikingowie podróżowali w czasie?

Oto zdanie ze strony internetowej IT Grudziądz:

 

"Niezwykle ciekawym zabytkiem jest XIII-wieczna chrzcielnica typu gotlandzkiego, zdobiona ornamentem kwiatowym, smokami i maszkaronami, z romańską czarą granitową, przywiezioną do Grudziądza przez Wikingów."

 

Wikingowie, aktywni w VIII-XI w., w XIII w. pozostawili w Grudziądzu chrzcielnicę!

 

Takich absurdów jest w oficjalnych opracowaniach o Grudziądzu więcej. Nie wiem np. jak można było zbudować wieżę Klimek z fundamentem 2-3 m powyżej podawanego poziomu dziedzińca , (59-60 m n.p.m.). Są tacy doktorzy nauk humanistycznych, pracownicy uczelni państwowej, którzy mylą wysokość względną i bezwzględną i podają, że zamek wzniesiono ok. 60 m na poziomem lustra Wisły. Wisła przy Górze Zamkowej jest na poziomie ok. 22 m n.p.m.

Nie wiem, czy jeszcze jest ten tekst, ale niedawno można było taką informację przeczytać we wieży widokowej Klimek.

 



#11 ~Marek Szajerka~

~Marek Szajerka~
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2016 - 11:51:07

Więcej na temat folderu IT Grudziądz znajdziecie Państwo na serwisie Nasze Miasto Grudziądz,

artykuł:

 

"Nowy przewodnik po Grudziądzu [recenzja]"





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Opinie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych