Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

"Empatia"

pedofilia

5 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 marzec 2019 - 01:46:29

Oni już empatię mają do swoich...a inni to bydło.. trzeba wczuć się w ich sposób myślenia panów feudalnych.... Ich sposób myślenia jest diametralnie różny od naszego psychopaci po seminariach ...



#2 ~~

~~
  • Goście

Napisano 17 marzec 2019 - 02:33:01



#3 ~₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩~

~₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩₩~
  • Goście

Napisano 17 marzec 2019 - 02:36:07

A du.pa !

#4 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2019 - 18:42:03

                                     Pedofilia jest zbrodnią.  :angry: 

 



#5 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2019 - 22:55:00

W trakcie konferencji Fundacji "Nie lękajcie się" w Sejmie Irena Kołodziej, matka molestowanego przez księdza chłopca, oskarżyła ks. Piotra Kuca o zatajenie przed sądem wiedzy o molestowaniu innych ministrantów i nakłanianie jej do fałszywych zeznań.
 
Irena Kołodziej i jej syn Dariusz wystąpili na konferencji zorganizowanej w Sejmie 18 marca 2019 przez Fundację “Nie lękajcie się”. Fundacja zaproszona przez posłankę Teraz Joannę Scheuring-Wielgus odpowiedziała na oświadczenia dziewięciu kurii, które zarzuciły Fundacji podanie o nich nieprawdziwych informacji w raporcie na temat naruszeń prawa przez biskupów chroniących księży wykorzystujących seksualnie małoletnich.
 
Jedną z historii przytoczonych w raporcie była sprawa byłego wikarego z Jemielnicy ks. Mariusza K., który w 2012 roku obnażał się przed ministrantem i zmusił go do masturbacji. Matka zgłosiła sprawę opolskiemu biskupowi Andrzejowi Czai w tym samym roku. Ruszył wtedy proces kanoniczny, który doprowadził do zawieszenia ks. Mariusza w posłudze duszpasterskiej i ostatecznie do wydalenia go z kapłaństwa w 2015 roku. Kuria zawiadomiła jednak o sprawie prokuraturę dopiero w 2018, zmuszona nowelizacją kodeksu karnego, który nakazuje zgłaszanie takich przestępstw pod groźbą więzienia.
 
Irena Kołodziej twierdzi, że to biskup Czaja namówił ją na zachowanie sprawy w tajemnicy.
 
W konsekwencji o przestępstwie ks. Mariusza nie dowiedział się nawet jego bezpośredni przełożony, proboszcz parafii w Jemielnicy. Po przenosinach ks. Mariusza do klasztoru “z powodów zdrowotnych” codziennie zachęcał wiernych do modlitwy za jego zdrowie.
 
Podczas konferencji 18 marca Irena Kołodziej opowiadała o jej spotkaniu z biskupem w 2012 roku, na które pojechała wspólnie z przyjaciółką tuż po tym, gdy jej syn powiedział jej o wykorzystywaniu przez księdza.
 
"Były rozmowy, że możemy iść na prokuraturę, na policję, ale od razu powiedziano mi, że tam by dziecko przeżywało katusze. Że musiałby non stop mówić o tym. Cały czas wracać do tego, przeżywać to cały czas na nowo. I najlepsze dla dziecka jest, żeby nie mówić o tym. Zapytał mnie także, czy powiedziałam to swojemu mężowi. Ja mówię, że jeszcze nie powiedziałam, bo nie miałam kiedy. To powiedział mi, że nie mam tego mówić, bo wiadomo, jacy są mężczyźni. Zaraz by to rozpowiedzieli i rozpętałoby się piekło i tak dalej. Dlatego nie mówiłam nic" – relacjonowała łamiącym się głosem.
 
"Z początku wierzyłam biskupowi, ale teraz myślę, że mieli jakiś cel w tym, żeby tak postąpić. Szczególnie boli mnie, że kazali mi nie mówić nic nawet mężowi. Wierzę, że biskup chciał bronić mojego syna przed szykanami, bo też ma serce, ale myślę, że zależało mu także na uniknięciu rozgłosu".
 
 
Pedofilia jest zbrodnią, a zamiatanie jej śladów pod dywan jest wspólnictwem w zbrodni.  :angry:
 

 



#6 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 24 marzec 2019 - 19:33:40

W całej Polsce odbyły się manifestacje pod hasłem "Hańba biskupia". W Lublinie uczestnicy przynieśli pluszowe zabawki, które na znak protestu zostały przyczepione do bramy kurii. W ten sposób solidaryzują się z ofiarami pedofilii.
 
Kilkanaście osób, na znak protestu i solidarności z ofiarami, przyczepiło do bramy prowadzącej do kurii biskupiej pluszowe zabawki. Jest to symbol ofiar duchownych i ich zniszczonego dzieciństwa. Pojawiły się również kartki z hasłami: "Hańba biskupia", "Wierzymy ofiarom" i "Wasza bardzo wielka wina". 
 
Głównym organizatorem dzisiejszej ogólnopolskiej akcji jest Fundacja "Nie lękajcie się", która pomaga ofiarom kościoła katolickiego. Organizatorzy przypominają, że papież otrzymał listę polskich biskupów, którzy zatajali niewygodne fakty i mataczyli w sprawach pedofilii. Mają ogromny żal do duchownych.
 
14 marca br. Episkopat zorganizował konferencję prasową, podczas której napluł ofiarom w twarz. Usłyszeliśmy tam o miłosierdziu, ale jedynie wobec sprawców. Nie padły tam słowa: "gwałt", "przepraszam" i "zadośćuczynienie". Nie będzie sprawiedliwości, nie będzie odszkodowań - podkreśla Elwira Borowiec ze Strajku Kobiet Puławy.
 
Borowiec wyjaśnia, że dopiero decyzja sądu biskupiego może doprowadzić do tego, by sprawcy stanęli przed polskim wymiarem sprawiedliwości. - Mamy tutaj państwo w państwie. Obecna władza sprzyja rozwijaniu się patologii. 
 
Mam przesłanie do biskupów i prezesa Kaczyńskiego: nie oddamy wam naszych dzieci - dodaje kobieta.

 





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: pedofilia

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych