Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Dom dziecka Aleksandrów

Dzieci

13 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Artisw corners~

~Artisw corners~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2013 - 18:49:44

Nasz Dom dziecka w Aleksandrowie to porażka, nędza aż piszczy. Remont niemożliwy ,brak środków jak zwykle.
Dzieci jest dużo , a nikt ich nie chce. Mało rodzin się zgłasza z chęcią pomocy, adopcji czy rodziny zastępczej,
Może ktoś jest chętny , nie musi to być rodzina z Aleksandrowa,może być z okolic.
Tak naprawdę to nie znam rodzin,które w ostatnim czasie zostali rodzicami zastępczymi, a dzieci czekają. Prosimy o pomoc.

#2 ~Julia gość częsty w bidulu~

~Julia gość częsty w bidulu~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2013 - 19:26:26

Czy aby to prawda? Jeśli w nędzy, która aż piszczy jada się 4 posiłki dziennie, obiady 2 - daniowe, podwieczorki, zmywarki zmywają naczynia, dzieci jeżdżą do kina i teatru - to ja nie wiem jaki jest poziom życia innych domów dziecka?

#3 Rejtan

Rejtan

    Jacek Jankowski

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 799 postów

Napisano 24 styczeń 2013 - 20:30:54

Nasz Dom dziecka w Aleksandrowie to porażka, nędza aż piszczy. Remont niemożliwy ,brak środków jak zwykle.
Dzieci jest dużo , a nikt ich nie chce. Mało rodzin się zgłasza z chęcią pomocy, adopcji czy rodziny zastępczej,
Może ktoś jest chętny , nie musi to być rodzina z Aleksandrowa,może być z okolic.
Tak naprawdę to nie znam rodzin,które w ostatnim czasie zostali rodzicami zastępczymi, a dzieci czekają. Prosimy o pomoc.

Od wielu lat jesteśmy rodziną zastępcza i takich bzdur to już nie strawię, Byłem nie tak dawno w tej sprawie u pani Wessner oraz u pani Starościny i zostałem poinformowany, ze na nowe rodziny zastępcze kasy nie ma i nie będzie. Mimo, ze dokładnie wyliczyłem ile kosztuje dziecko w rodzinie zastępczej a ile w domu dziecka. Nie wiem kim jesteś i skąd twoja wiedza ale nie wprowadzaj opinii społecznej w błąd. zresztą znam ludzi, którzy chcieliby założyć rodziny zastępcze i zamiast u nas to do Torunia jeżdżą, bo tam przynajmniej są traktowani jak partnerzy. Przed wczoraj miałem rutynową kontrolę z CPR i na moje pytanie o możliwości działań na rzecz rodzin zastępczych usłyszałem jak zwykle to samo- brak pieniędzy,
Jeżeli ktoś mówi o Tobie coś złego, to głównie dlatego, że o sobie nie może powiedzieć nic dobrego.

JUŻ NIGDY NIE SKORZYSTAM Z USŁUG FIRMY 'GRONEKO' MARCINA I MIKOŁAJA GRONOWSKICH Z MIKORZYNA . PRZEZ NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ PRACOWNIKÓW TEJ FIRMY PONIOSŁEM DOTKLIWE STRATY MATERIALNE A KIEROWNICTWO FIRMY NIE POCZUŁO SIĘ DO PONIESIENIA ODPOWIEDZIALNOŚCI.

#4 ~Jeron~

~Jeron~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2013 - 22:39:30

Czy aby to prawda? Jeśli w nędzy, która aż piszczy jada się 4 posiłki dziennie, obiady 2 - daniowe, podwieczorki, zmywarki zmywają naczynia, dzieci jeżdżą do kina i teatru - to ja nie wiem jaki jest poziom życia innych domów dziecka?

Tu nie chodziło o posiłki, tylko o chęć przygarnięcia tych biednych dzieci. To prawda, domy dziecka są przepełnione i potrzebuja pomocy.

#5 ~Mirek~

~Mirek~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2013 - 22:44:40

Możliwe, do tego brakuje nam odwagi. Sam nie wiem czy bym mógł zająć się dodatkowo takim dzieckiem. Sprawa do przemyślenia,lecz to poważne podjęcie i musimy byc mocno pewni tej decyzji. Nie dziwi mnie fakt,że jest tak mało rodzin,które się podejmą takiego obowiązku,dlaczego? strach ,obawy,brak emocji.....
Nie wiem czy u nas w okolicy są takie rodziny,lecz jeżelitak to ukłon.

#6 ~Julia czesty gość bidula~

~Julia czesty gość bidula~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2013 - 23:45:20

Dziś domy dziecka nie są przepełnione, ale prawdą jest że brak rodzin zastępczych dla tych dzieci. Ale krzywdzące jest mówienie, że bidul to najgorsze co może spotkać małego człowieka. Znam ludzi, którzy twierdzą, że dom dziecka w Aleksandrowie to najlepsze co mogło ich spotkać iukłon dla wychowawców, którzy są częścią ich życia

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2013 - 14:18:03

Dziś domy dziecka nie są przepełnione, ale prawdą jest że brak rodzin zastępczych dla tych dzieci. Ale krzywdzące jest mówienie, że bidul to najgorsze co może spotkać małego człowieka. Znam ludzi, którzy twierdzą, że dom dziecka w Aleksandrowie to najlepsze co mogło ich spotkać iukłon dla wychowawców, którzy są częścią ich życia

Tak i nauczycielowi się należy,lecz te dzieci potrzebują domu rodzinnego, a nie grupowego wychowania do 18stki.Nigdy wychowawca nie da tego indywidualnie każdemu dziecku co rodzic w domu,Taka praewda o domach dziecka.

#8 ~Martyna~

~Martyna~
  • Goście

Napisano 02 luty 2013 - 09:30:42

i co z tym domem dziecka czy naprawde jest aż tak źle?!

#9 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 03 luty 2013 - 20:06:32

i co z tym domem dziecka czy naprawde jest aż tak źle?!

A co się dzieje z dziećmi wychowywanymi w rodzinach zastępczych, gdy skończą 18 lat?

#10 ~ifqa~

~ifqa~
  • Goście

Napisano 26 sierpień 2013 - 20:47:38

Dziś domy dziecka nie są przepełnione, ale prawdą jest że brak rodzin zastępczych dla tych dzieci. Ale krzywdzące jest mówienie, że bidul to najgorsze co może spotkać małego człowieka. Znam ludzi, którzy twierdzą, że dom dziecka w Aleksandrowie to najlepsze co mogło ich spotkać iukłon dla wychowawców, którzy są częścią ich życia

Troche sie z Panem zgadzam,bylam w tym Domu Dziecka parenascie lat temu,bylo mi wtedy w nim zle,ale z perspektywy czasustwierdzam ze w Domu Dziecka mozna byc w miare szczesliwym,pod warunkiem,ze sie oswoi z sytuacja,co niestety dla dziecka nie jest latwe:(Jednakze wziac trzeba pod uwage to,ze napewno lepiej jest w DD niz w rodzinnym domu,w ktorym jest sie ponizanym,bitym,narazonym na ciagle ucieczki a nawet utrate zycia,



#11 ~ifqa~

~ifqa~
  • Goście

Napisano 26 sierpień 2013 - 20:54:59

A co się dzieje z dziećmi wychowywanymi w rodzinach zastępczych, gdy skończą 18 lat?

No wlasnie!T bardzo ciekawe pytanie. Bylam w DD w Aleksandowie Kuj,pozniej ciotka wziela nas do rodziny zastepczej.Jednakze nie bylismy zbyt dobrze traktowani,wykorzystywano nas do sprzatania i opieki nad mlodszymi dziecmi(ktore wziela z innego domu),pieniadze ktore na nas dostawala nie zawsze wydawala na nasze potrzeby tylko na przyjemnosci swoich rodzonych dzieci.A gdy ktos sie z nia nie zgadzal grozila oddaniem spowrotem do DD,a po skonczeniu "18"lat wygnala z domu. Miedzy innyi dlatego twierdze,że w DD moze byc czasami duzo lepiej niz w rodzinie zastepczej,trzeba tylko to zauwazyc i docenic,szukac dobrych stron.Oczywiscie zalezy to tez od tego czy w tym DD jest sie dobrze traktowanym,przede wszystkim czy nie uzywa sie wobec dzieci przemocy,itp.



#12 ~podatnik~

~podatnik~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2013 - 23:16:06

Dziś domy dziecka nie są przepełnione, ale prawdą jest że brak rodzin zastępczych dla tych dzieci. Ale krzywdzące jest mówienie, że bidul to najgorsze co może spotkać małego człowieka. Znam ludzi, którzy twierdzą, że dom dziecka w Aleksandrowie to najlepsze co mogło ich spotkać iukłon dla wychowawców, którzy są częścią ich życia

 A ile jest dzieci w tym domu dziecka?



#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2013 - 22:44:27

Tiaaa... A mało się słyszy o rodzicach "dla kasy"?

Biorą chłopaka,kupują komputer,podłączają do netu i .....

I dzieciak nie robi nic,tylko gra albo gołe d.py ogląda.

To jest porażka tego systemu,bo taki chłopak nie powie że jest źle,dla niego jest super. 



#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2013 - 22:33:03

Tiaaa... A mało się słyszy o rodzicach "dla kasy"?

Biorą chłopaka,kupują komputer,podłączają do netu i .....

I dzieciak nie robi nic,tylko gra albo gołe d.py ogląda.

To jest porażka tego systemu,bo taki chłopak nie powie że jest źle,dla niego jest super. 

BZDURY!!!





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Dzieci

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych