Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Czarzasty o Petru: "To przedstawiciel bogatych. Jest liderem opozycji, bo SLD nie ma w Sejmie"

SLD Czarzasty

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~tarnina~

~tarnina~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2016 - 13:04:03

Porażka wyborcza Sojuszu była bez wątpienia poważnym ciosem dla tej partii. Lewicy nie ma w Sejmie, a z lidera opozycji uchodzi Ryszard Petru.
 
Pan Petru może tak o sobie mówić tylko dlatego, że SLD nie ma w Sejmie, a Platforma się pogubiła. Sojuszowi zabrakło 0,5 proc. do sukcesu — powiedział Czarzasty.
 
Przepoczwarzenie się PO w Nowoczesną jest kwestią czasu. A pan Petru jest przedstawicielem bogatych w Sejmie. Sama Platforma jest partią schodząca. Rozdziobią ją Nowoczesna i PiS — dodaje polityk SLD.
 
Jednym z powodów porażki ZL-ewu był niezły wynik Partii Razem. Czarzasty przekonuje, że w pewnym momencie partia młodych lewicowców zorientuje się kto naprawdę rządzi na lewicy.
 
Sojusz chce współpracować ze wszystkimi na lewicy. Przyjdzie czas, że w jakiejś formie lewica pójdzie razem — zapewnia Czarzasty.
 
Czarzasty wyklucza jednak ewentualny sojusz z Januszem Palikotem. Polityk z Biłgoraja okazał się kula u nogi Zjednoczonej Lewicy.
 
Z Palikotem osobiście nie! Ten eksperyment się nie udał... 

 



#2 Boston

Boston

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 2789 postów

Napisano 24 styczeń 2016 - 13:25:14

No to wygląda na to, że teraz będą trzy lewice. Razem, SLD i Zjednoczona Lewica (SdPL, PL, WiR, Nowacka z Twoim Ruchem, rozłamowcy z SLD, Może Kalisz i może Olejniczak.



#3 ~wPolityce~

~wPolityce~
  • Goście

Napisano 24 styczeń 2016 - 14:41:59

Dwa miliony podsłuchów pobieranych przez policję za rządów PO-PSL czyli rekordowa liczba posłuchów w Europie, to jest ta rzeczywistość, która wam w ogóle nie przeszkadzała. Ci ludzie, którym inwigilacja nie przeszkadzała rok temu, teraz nagle pod hasłem „STOP inwigilacji” wychodzą na ulicę

— tak sobotnią manifestację Komitetu Obrony Demokracji posumował Przemysław Wipler z partii KORWiN.

W programie „Woronicza 17” politycy komentowali wydarzenia minionego tygodnia. Pierwszym tematem była organizowana przez KOD sobotnia demonstracja w Warszawie.

Te demonstracje odbywają się bez żadnych przeszkód i jeśli od jednego czy drugiego uczestnika tej demonstracji słyszę, że nie ma demokracji, że oni się boi, że on się boi rozmawiać przez telewizję, to to jest budowanie innej rzeczywistości i temu się akurat dziwię. Choć z drugiej strony podziwiam tych ludzi, że chce im się wychodzić na ulice – a wczoraj było akurat trochę mroźno – i demonstrowali. Ale Polska jest wolnym krajem

— podkreślił poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk dodając, że możliwość manifestowania czy chociażby pluralizm w debacie medialnej są dowodem na to, że w Polsce nie ma zagrożenia dla demokracji.

"Kawa na ławę"



#4 temida3

temida3

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 4991 postów

Napisano 24 styczeń 2016 - 14:59:49

No to wygląda na to, że teraz będą trzy lewice. Razem, SLD i Zjednoczona Lewica (SdPL, PL, WiR, Nowacka z Twoim Ruchem, rozłamowcy z SLD, Może Kalisz i może Olejniczak.

Cóż..., widać wszyscy oni nad... czyli stawiający się ponad swoimi liderami, muszą mieć także swoje OKOPY PALIKOCIZNY..., jak i my Św. Katarzyny w połowie l. 90 tych! 



#5 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 29 styczeń 2016 - 22:09:59

Rozłamowcy twierdzą, że Nowoczesna, tworząc lokalne struktury, radykalnie odeszła od swoich ideałów. Około 200 działaczy partii Petru z Poznania, Lublina, Opola, Bydgoszczy odchodzi z partii i chce utworzyć nowe ugrupowanie - Polską Partię Centro-Demokratyczną. Co na to Ryszard Petru? Twierdzi, że nic nie wie o rozłamie. Żadnych listów od niezadowolonych działaczy nie dostał - informuje "Gazeta Wyborcza".

 

Tomasz Korzan z Poznania, do niedawna członek Nowoczesnej, chce "być w partii obywatelskiej, a nie rządzonej odgórnie z Warszawy". Na razie rozłamowcy założyli grupę inicjatywną na Facebooku. Strona działa zaledwie od trzech tygodni. Wpisało się blisko 200 osób, w tym kilku pierwszych pełnomocników Nowoczesnej, działaczy tworzących w przeszłości jej struktury lokalne. Nowa partia w niewielkim zakresie ma różnić się od Nowoczesnej w przekazie ideowym, opowiadać się za wolnym rynkiem, demokracją, neutralnością światopoglądową państwa. Główną zmianą ma być wprowadzenie demokratycznego systemu wyboru wszystkich władz, a szczególnie kandydatów na posłów. 

 

Rozłamowcy podają przykłady, twierdzą, że Nowoczesna, tworząc lokalne struktury, radykalnie odeszła od swoich ideałów i w Poznaniu struktury tworzy Łukasz Goździor, w przeszłości kojarzony z byłym prezydentem miasta Ryszardem Grobelnym. W Lublinie z kolei struktury opanowało małżeństwo Burych - Urszula Bury, jej mąż Jacek, który został szefem struktur - brat, sąsiad, pracownicy szkoły, w której udziały ma rodzina Burych. We władzach partii nie znaleźli się nawet kandydaci na posłów Nowoczesnej z czołowych miejsc.

 

Krzysztof Niedźwiedź informował o tym, co się dzieje, władze krajowe, twierdzi, że wysłał listy opisujące sytuację, podobne listy wysyłano z innych regionów, bez rezultatu. Natomiast Korzan twierdzi, że zawiadamiał o sytuacji lidera Ryszarda Petru, ale on przekonywał, że na początku, gdy tworzone są struktury, potrzebne są arbitralne decyzje.

 

Ryszard Petru twierdzi, że nic nie wie o rozłamie i żadnych listów od niezadowolonych działaczy nie dostał. Uważa, że informacje o rozłamie mogą pochodzić od rozżalonych osób, które nie zostały przyjęte do partii. Według sekretarza generalnego Nowoczesnej Adama Szłapki, część osób jest sfrustrowana, bo nie udało im się objąć stanowisk w strukturach, dlatego rozpuszczają pogłoski o rozłamie w Nowoczesnej. Przedstawiciele władz uważają, że wraz z rosnącymi sondażami wzrosły także ambicje niektórych działaczy.

 



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2016 - 22:11:13

Rozłamowcy twierdzą, że Nowoczesna, tworząc lokalne struktury, radykalnie odeszła od swoich ideałów. Około 200 działaczy partii Petru z Poznania, Lublina, Opola, Bydgoszczy odchodzi z partii i chce utworzyć nowe ugrupowanie - Polską Partię Centro-Demokratyczną. Co na to Ryszard Petru? Twierdzi, że nic nie wie o rozłamie. Żadnych listów od niezadowolonych działaczy nie dostał - informuje "Gazeta Wyborcza".

 

Tomasz Korzan z Poznania, do niedawna członek Nowoczesnej, chce "być w partii obywatelskiej, a nie rządzonej odgórnie z Warszawy". Na razie rozłamowcy założyli grupę inicjatywną na Facebooku. Strona działa zaledwie od trzech tygodni. Wpisało się blisko 200 osób, w tym kilku pierwszych pełnomocników Nowoczesnej, działaczy tworzących w przeszłości jej struktury lokalne. Nowa partia w niewielkim zakresie ma różnić się od Nowoczesnej w przekazie ideowym, opowiadać się za wolnym rynkiem, demokracją, neutralnością światopoglądową państwa. Główną zmianą ma być wprowadzenie demokratycznego systemu wyboru wszystkich władz, a szczególnie kandydatów na posłów. 

 

Rozłamowcy podają przykłady, twierdzą, że Nowoczesna, tworząc lokalne struktury, radykalnie odeszła od swoich ideałów i w Poznaniu struktury tworzy Łukasz Goździor, w przeszłości kojarzony z byłym prezydentem miasta Ryszardem Grobelnym. W Lublinie z kolei struktury opanowało małżeństwo Burych - Urszula Bury, jej mąż Jacek, który został szefem struktur - brat, sąsiad, pracownicy szkoły, w której udziały ma rodzina Burych. We władzach partii nie znaleźli się nawet kandydaci na posłów Nowoczesnej z czołowych miejsc.

 

Krzysztof Niedźwiedź informował o tym, co się dzieje, władze krajowe, twierdzi, że wysłał listy opisujące sytuację, podobne listy wysyłano z innych regionów, bez rezultatu. Natomiast Korzan twierdzi, że zawiadamiał o sytuacji lidera Ryszarda Petru, ale on przekonywał, że na początku, gdy tworzone są struktury, potrzebne są arbitralne decyzje.

 

Ryszard Petru twierdzi, że nic nie wie o rozłamie i żadnych listów od niezadowolonych działaczy nie dostał. Uważa, że informacje o rozłamie mogą pochodzić od rozżalonych osób, które nie zostały przyjęte do partii. Według sekretarza generalnego Nowoczesnej Adama Szłapki, część osób jest sfrustrowana, bo nie udało im się objąć stanowisk w strukturach, dlatego rozpuszczają pogłoski o rozłamie w Nowoczesnej. Przedstawiciele władz uważają, że wraz z rosnącymi sondażami wzrosły także ambicje niektórych działaczy.

xx

x

 

xx

 

x

 

x

x

x

x

x

x

x

x

x



#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2016 - 23:02:04

Kolejny raz biedak Petru kompletnie odleciał;

Petru ma nowy patent na antyrządową histerię: „Jarosław Kaczyński zachowuje się tak, jakby chciał nas wyprowadzić z Unii Europejskiej”

Wygląda na to, że lider Nowoczesnej Ryszard Petru znalazł nowy sposób na straszenie Prawem i Sprawiedliwością. Polityk stwierdził w programie „Piaskiem po oczach” (TVN24), że Jarosław Kaczyński sprawia wrażenie człowieka, który chce wyprowadzić Polskę ze struktur unijnych.

Petru przyznał, że liczy na wcześniejsze wybory, które jego zdaniem mogłyby nastąpić wskutek rozłamu w PiS-ie. — stwierdził parlamentarzysta.

Rozłam może nastąpić, gdy PiS-owi spadnie poparcie

Jako drugi wariant wskazał wybory za 3,5 roku

— zaznaczył.

To wariant ewidentnie gorszy dla Polski

Odnosząc się do dyskusji wokół programu „Rodzina 500 plus”, Petru stwierdził:


To pokazuje, że są [PiS – przyp. red.] kompletnie nieprzygotowani do rządzenia.

— mówił Petru.

PiS zachowuje się jak słoń w składzie porcelany. Ta porcelana leci ze szkodą dla Polski

To, co robią, przekracza wyobraźnię. Szybko, po bandzie. (…) Oszukali Polaków, a nie robią 

z gospodarką nic, co obiecywali — grzmiał lider Nowoczesnej.

Polityk odniósł się również do kwestii współpracy Nowoczesnej z Platformą Obywatelską.

W kwestiach formalnych jest szansa na dogadanie się. (…) Obaj stwierdziliśmy, że tego typu sytuacja jak podczas debaty w PE nie służy rozwiązywaniu problemów w Polsce

— powiedział.

Ryszard Petru skrytykował małe expose wygłoszone w Sejmie przez ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego.

To było najbardziej eurosceptyczne wystąpienie ministra spraw zagranicznych od dawna. (…) Uważam, że Jarosław Kaczyński zachowuje się tak jakby chciał nas wyprowadzić z UE — stwierdził poseł Nowoczesnej.

cd. wPolityce

 

Słuchanie i wnioskowanie na poziomie człowieka z bardzo niskim IQ albo niezwykle perfidnego.

Z mównicy w Sejmie grzmiał o donoszeniu na Polskę do UE i wyglądało to tak jakby PIS donosił na siebie. ŻAŁOSNY facet. Co on chce ugrać karmiąc Polaków coraz większymi bredniami?

PIS w/g CBOSu (!!!) ma poparcie 36% a jego partia się rozpada...

 



#8 ~ja jo~

~ja jo~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2016 - 05:57:21

Niech wiceszef baronów eseldowskich  tak się nie mądrzy. Zapomniał wół jak cielęciem bół?



#9 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 30 styczeń 2016 - 18:17:29

- Jeśli Petru wymaże z polityki PiS, Kaczyńskiego, to poprę Petru. To wszystko może skończyć się połączeniem Nowoczesnej z PO. Tylko wtedy uwolnilibyśmy Polskę od złych rządów PiS i Kaczyńskiego - powiedział "Super Expressowi" poseł PO Stefan Niesiołowski.

 

Jeszcze niedawna Niesiołowski nie zostawiał na Ryszardzie Petru suchej nitki.W lipcu 2015 r. mówił o liderze Nowoczesnej:

 

"To jest propisowska dywersja. On szkodzi Polsce. Jest narzędziem w rękach PiS".

 

W listopadzie 2015 r. Niesiołowski kontynuował swoje przemyślenia na temat Petru w TVN24: 

 

 "Pan Petru nie jest żadnym sojusznikiem Platformy i nie walczy o demokrację. Pośrednio polemizuje z PiS, ale to propisowska dywersja, on głównie poświęca swój atak na PO". 

 

Ale teraz, gdy notowania PO gwałtownie spadają, a partia pogrąża się w wewnętrznym kryzysie, Niesiołowski zmienia swoje zdanie... W rozmowie z "SuperExpressem" polityk Platformy wyjawił:

 

 "Jesteśmy w trudnej sytuacji. Popełniliśmy serię koszmarnych błędów, choćby taki, że Ewa Kopacz nie została szefem klubu PO. Jeśli Petru wymaże z polityki PiS, Kaczyńskiego, to poprę Petru. To wszystko może skończyć się połączeniem Nowoczesnej z PO. Tylko wtedy uwolnilibyśmy Polskę od złych rządów PiS i Kaczyńskiego".
 

 

Wiele wskazuje więc na to, że Stefan Niesiołowski będzie chciał powtórzyć scenariusz sprzed 15 lat. Wtedy jako polityk AWS najpierw krytykował nowopowstałą Platformę Obywatelską ("PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm"), po czym do niej przystąpił, stając się jej jednym z najwierniejszych członków.

 



#10 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 01 luty 2016 - 18:14:37

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru gościł dziś na antenie Polsatu News. Mówił tam, że kiedy "nadejdzie odpowiedni moment" zostaną zorganizowane już "mniej pokojowe" demonstracje niż manifestacje Komitetu Obrony Demokracji.

 

"Jest możliwość protestów na ulicach miast, nie wyłącznie takich pokojowych i sympatycznych jak kod-owskie, ale bardziej polityczne." - zapowiadał Petru. Nie sprecyzował jednak jak miałyby wyglądać takie manifestacje, mówiąc tylko że powinny być one nieco bardziej konkretne. "To oznacza, że będzie wiadomo, po co protestujemy. To muszą być protesty, które jednoznacznie sugerują, co jest złe i co trzeba zmienić, a nie wyłącznie o to, że ktoś jest przeciwko PiS-owi" - wyjaśniał poseł.

 

Protesty z udziałem działaczy Nowoczesnej rozpoczęły się po tym jak Sejm zmienił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, a zintensyfikowały kiedy uchwalona została ustawa medialna.

 



#11 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 07 luty 2016 - 03:32:45

Państwowa Komisja Wyborcza może odrzucić sprawozdanie Nowoczesnej Ryszarda Petru. Wszystko przez złe rozliczenie finansowe kredytu zaciągniętego na poprzednie wybory.

 

Partia zaciągnęła kredyt na sfinansowanie kampanii wyborczej, ale zamiast przelać go na fundusz wyborczy, przelała go od razu na konto komitetu wyborczego. Tym samym Nowoczesna złamała przepisy.

 

Taka pomyłka może kosztować partię nawet sześć milionów złotych. Wszystko zależy od tego czy Państwowa Komisja Wyborcza odrzuci sprawozdanie partii.

 

Ciekawostką jest fakt, że kampania Nowoczesnej była bardzo kosztowna. Jeden mandat "kosztował ich" 412 tysięcy złotych. Dla porównania, jeden mandat dla ugrupowania Pawła Kukiza to było 68 tysięcy.

 





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: SLD, Czarzasty

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych