Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


61 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~~pola~~

~~pola~~
  • Goście

Napisano 18 sierpień 2009 - 21:03:37

Dzięki temu badaniu żyję, do mojej krwi dostawało sie zbyt dużo śmieci, miałam otłuszczoną wątrobę, mimo że prowadzę bardzo zdrowy tryb życia. Wystarczyło kilka wskazówek lekarza, dodatkowe badania i odpowiednia dieta. Być może źle trafiałam, złe diagnozy albo rozłożone ręce " przykro mi ale niestety nie wiem jak Pani pomóc" . Po przeszło dwu letniej kuracji jest duuużo lepiej.

#2 ~pacjentka~

~pacjentka~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2011 - 12:24:18

Ostrzegam wszystkich przed tym badaniem. Ludzie, którzy organizują to badanie są zwykłymi oszustami, którzy chcą zarobić dużo kasy. Ja byłam na tym badaniu i stwierdzono u mnie pasożyty, grzyby i wolne rodniki i kuracja jaką mi zapisano miała trwać trzy miesiące a jeden etap czyli jeden miesiąc kosztował ok 250 zł a pozostałe podobnie i po tym miałam jeszcze mieć znowu to badanie. Nie stać mnie na takie wydatki więc poszłam jeszcze dla pewności do lekarza czy mam zastosować tą kurację. Pani doktor zapytała się analityków medycznych, którzy razem z nią pracują, czy naprawdę da się zobaczyś pasożyty w kropli krwi. Okazało, się że nie! A badanie robiła mi podobno analityk medyczny pracująca w sanepidzie

Otrzymała Pani fałszywe informacje odnośnie możliwości mikroskopu w badaniach. Proszę samej poczytać trochę na ten temat. Ja uważam badanie za wartościowe i warte polecenia.
pacjentka

#3 ~pacjentka~

~pacjentka~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2011 - 12:39:55

Czy Pani dr n med., czy też Pani Profeser miały przyjemność zapoznać się z tym Badaniem i teoria Enderlaida na podstawie której wykonywane jest badanie i rozszerzone o współczesną wiedzę medyczną!? Podejrzewam, że nie bo nie wygłaszały by tak niekompetentnej opini! Ta wiedza rózni się zdecydowanie od klasycznej wiedzy akademickiej (lekowo-objawowej) i aby wygłaszać opinie należy się z nią zapoznać, takie są przyzwoite obyczaje w świecie. Jest w tej chwili jedyną określającą stopień nierównowagi organizmu i stosowana w szpitalach, osrodkach zdrowia zdecydowanie pomogła być określić przyczyne naszego złego samopoczucia i ukierunkować leczenie na właściwe tory. A na pytanie autorki czy badanie pomaga czy szkodzi to odpowiem jako korzystający z tego badania mi pomaga i to bardzo, ale autorce prawdopodobnie zdecydowanie szkodzi brak takiej diagnozy.

Znani mi lekarze również mają za ciasne umysły aby zainteresować się czymś nowym dla dobra pacjenta. Mają już dyplomy, zapewnioną więc pracę i ochronę błędów w swoim klanie, boją się też konkurencji.
pacjentka

#4 ~Marta~

~Marta~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2011 - 12:50:55

Ja polecam te metodę. Zwykli lekarze nawet nie chcą o niej słyszeć, bo uważają, że nikt nie jest mądrzejszy od nich i dlatego od pewnego czasu są dla mnie ludźmi, którzy tępo przyjmują to, co tłucze im się do głowy na studiach.

Badanie w moim przypadku i niemal całej mojej rodziny pozwoliło m.in.: wyleczyć mnie i moje dziecko z pasożytów (co zwykłe badanie kierowane przez lekarzy nie wykrywało), wyleczyłem się również z plam, które miałem od kilku lat na brzuchu i plecach. Niemal od 7 lat odwiedzałem dermatologów i alergologów, niestety nikt nie wiedział co to za plamy. Jak sobie teraz przypomnę ich zdumienie na widok tych plam to, aż mi żal tych lekarzy.
Kiedy lekarka robiąca mi badanie kroplii krwi, bez wcześniejszego wywiadu ze mną, rzuciła po chwili: "ma pan dużo grzybów drożdżakowatych, na pewno ma pan jasne plamy na brzuchu i plecach". Osłupiło mnie to, bo 7 czy 8 lat chodzenia po lekarzach, którzy przepisywali mi niedziałające maści na sterydach, aż tu nagle ni stąd ni zowąd kobieta mi mówi, że mam plamy.
Większość dolegliwości człowieka to wina złego odżywiania. Ja zmieniłem nawyki żywieniowe i nie mam problemów z jakimiś plamami itp. Leczenie trwało ok 4 tygodni lekami ziołowymi.
Polecam szczerze i wierzcie lub nie, ale nikomu tutaj reklamy nie robię. Ludzie mają tak sprane głowy, że nie szukają nowych możliwości leczenia siebie, swoich dolegliwości itp. Interesujcie się sami różnymi metodami, ponieważ zwykli lekarze sa po to, aby leczyć Twoją chorobę a nie przyczyny. Nie przyjmujcie ślepo tego co Wam mówi ograniczony internista, bo po tym co ja teraz zobaczyłem to dla mnie to gang idiotów.

Pozdrawiam



#5 ~martucha~

~martucha~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2011 - 13:21:39

Ja polecam te metodę. Zwykli lekarze nawet nie chcą o niej słyszeć, bo uważają, że nikt nie jest mądrzejszy od nich i dlatego od pewnego czasu są dla mnie ludźmi, którzy tępo przyjmują to, co tłucze im się do głowy na studiach.

Badanie w moim przypadku i niemal całej mojej rodziny pozwoliło m.in.: wyleczyć mnie i moje dziecko z pasożytów (co zwykłe badanie kierowane przez lekarzy nie wykrywało), wyleczyłem się również z plam, które miałem od kilku lat na brzuchu i plecach. Niemal od 7 lat odwiedzałem dermatologów i alergologów, niestety nikt nie wiedział co to za plamy. Jak sobie teraz przypomnę ich zdumienie na widok tych plam to, aż mi żal tych lekarzy.
Kiedy lekarka robiąca mi badanie kroplii krwi, bez wcześniejszego wywiadu ze mną, rzuciła po chwili: "ma pan dużo grzybów drożdżakowatych, na pewno ma pan jasne plamy na brzuchu i plecach". Osłupiło mnie to, bo 7 czy 8 lat chodzenia po lekarzach, którzy przepisywali mi niedziałające maści na sterydach, aż tu nagle ni stąd ni zowąd kobieta mi mówi, że mam plamy.
Większość dolegliwości człowieka to wina złego odżywiania. Ja zmieniłem nawyki żywieniowe i nie mam problemów z jakimiś plamami itp. Leczenie trwało ok 4 tygodni lekami ziołowymi.
Polecam szczerze i wierzcie lub nie, ale nikomu tutaj reklamy nie robię. Ludzie mają tak sprane głowy, że nie szukają nowych możliwości leczenia siebie, swoich dolegliwości itp. Interesujcie się sami różnymi metodami, ponieważ zwykli lekarze sa po to, aby leczyć Twoją chorobę a nie przyczyny. Nie przyjmujcie ślepo tego co Wam mówi ograniczony internista, bo po tym co ja teraz zobaczyłem to dla mnie to gang idiotów.

Pozdrawiam




Witam podaj mi nazwy leków ziołowych które stosowałeś na candidę WAŻNe bo pozbyć się jej nie mogę :(.
Mój @ martucha31@interia.eu

#6 ~Monika~

~Monika~
  • Goście

Napisano 06 sierpień 2011 - 16:08:18

Witam podaj mi nazwy leków ziołowych które stosowałeś na candidę WAŻNe bo pozbyć się jej nie mogę :(.
Mój @ martucha31@interia.eu



#7 ~dorota~

~dorota~
  • Goście

Napisano 01 wrzesień 2011 - 22:08:06

zauwazylam ze nie dalam przecinku i wyszlo bialka cukru.chodzilo mi o diete bez bialka krowiego,glutenu i cukru.

#8 ~Przemek01~

~Przemek01~
  • Goście

Napisano 25 październik 2011 - 17:50:13

To co Krzysztof proponujesz - te psikadełka pod język to sam syf chemiczny wymieszany z demineralizowana wodą a każdy kto trochę poczyta dowie się iż najlepsze suplementy są tylko i wyłącznie naturalne i w postaci żelu.

#9 ~jaitylkoja~

~jaitylkoja~
  • Goście

Napisano 31 październik 2011 - 02:40:58

Jak już pisano wcześniej, to jedno wielkie oszustwo. Nie jestem lekarzem, który ma "podpisane umowy z koncernami farmaceutycznymi", tylko diagnostą medycznym. Po pierwsze: nie ma możliwości wykryć pasożyta we krwi. Na większości zdjęć z badania "żywej kropli krwi" widoczne są włókna celulozy a nie glistę. Po drugie: nie można stwierdzić "zakwaszenia" poprzez obserwację krzepnięcia kropli krwi. Mamy XXI wiek i wymyślono już aparaturę do określania pH surowicy, czy osocza krwi. Po trzecie: to badanie jest naprawdę niemiarodajne i nie ma mowy o określeniu żywotności erytrocytów!
Można by wymieniać tu jeszcze więcej takich bzdur. Wszystko sprowadza się do kasy, jaką trzeba zapłacić za takie "badanie". A im więcej płaci się pieniędzy, tym bardziej wierzy się w takie rzeczy.
Ktoś powinien się tym zająć i ukrócić takie praktyki.

#10 ~BasiaM~

~BasiaM~
  • Goście

Napisano 02 listopad 2011 - 21:51:19

Witam,
Dzisiaj robiłam badanie kropli żywej krwi i teraz chciałam troche o tym badaniu poczytać. Tak trafiłam na to forum i przyznam, że jestem zaskoczona tak zwartym atakiem na tę metodę i opiniami, że jest to tylko naciaganie na kolejne badania i wyciąganie pieniędzy. Ja dowiedziałam się, że mam zakwaszony organizm (to akurat nie nowość, bo juz o tym wiedziałam), ale, że poza tym wszystko jest u mnie ok, czyli 0 grzybów w tym candidy, 0 pasożytów, minimalne zaburzenia z gospodarką wapnia. Dostałam wskazówki odnośnie diety i informacje jakie inne badania moge wykonać, ale i tak nie u tej samej osoby, więc nie czułam sie w żaden sposób naciągana. Wszystko było wytłumaczone w bardzo logiczny i ciekawy sposób. A poza tym ciekawe było obserwowanie swojej krwi, kt. powoli "umierała". Myślę, że najlepiej samemu zrobić takie badanie i wyrobić sobie własną opinię. Ja jestem za.
Basia

#11 ~jaitylkoja~

~jaitylkoja~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2011 - 22:10:22

Witam,Dzisiaj robiłam badanie kropli żywej krwi i teraz chciałam troche o tym badaniu poczytać. Tak trafiłam na to forum i przyznam, że jestem zaskoczona tak zwartym atakiem na tę metodę i opiniami, że jest to tylko naciaganie na kolejne badania i wyciąganie pieniędzy. Ja dowiedziałam się, że mam zakwaszony organizm (to akurat nie nowość, bo juz o tym wiedziałam), ale, że poza tym wszystko jest u mnie ok, czyli 0 grzybów w tym candidy, 0 pasożytów, minimalne zaburzenia z gospodarką wapnia. Dostałam wskazówki odnośnie diety i informacje jakie inne badania moge wykonać, ale i tak nie u tej samej osoby, więc nie czułam sie w żaden sposób naciągana. Wszystko było wytłumaczone w bardzo logiczny i ciekawy sposób. A poza tym ciekawe było obserwowanie swojej krwi, kt. powoli "umierała". Myślę, że najlepiej samemu zrobić takie badanie i wyrobić sobie własną opinię. Ja jestem za.Basia

To nie są ataki, tylko racjonalne wyjaśnienie tego, na co ludzie dają się nabrać.
Odnośnie Twojego badania:
1. Co to znaczy zakwaszony organizm? Wydalasz kwas, pocisz się kwasem? Czy może masz kwasicę metaboliczną? Jakie masz pH surowicy? Bo wydaje mi się, że to właśnie ten parametr (pH) mówi o kwasowości.
2. Wynik: "0 grzybów w tym candidy" można stwierdzić bez tego "badania". Wiesz, co by się z Tobą działo, gdybyś we krwi obwodowej miała komórki grzybów? Raczej nie doszłabyś na to "badania" o własnych siłach.
3. Nie rozumiem (będąc też chemikiem) w jaki sposób pod mikroskopem można stwierdzić "minimalne zaburzenia gospodarką wapnia". Nie słyszałem jeszcze o obserwowaniu jonów wapnia pod mikroskopem.
4. Wskazówki odnośnie diety można uzyskać od lekarza lub dietetyka na podstawie rozpoznania i miarodajnych wyników badań. Ufasz bezgranicznie komuś, kto obejrzał pod mikroskopem kroplę krzepnącej/wysychającej krwi?
To samo mogę pokazać Ci ja. Za darmo. Nawet film nagram. Ale nie będę przy tym opowiadał bajek.

Za te pieniądze z pewnością wykonałabyś pełną morfologię, profil biochemiczny wątroby, nerek.
Naprawdę! Szkoda wyrzuconych pieniędzy.

#12 ~jaitylkoja~

~jaitylkoja~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2011 - 22:47:51

A badanie robiła mi podobno analityk medyczny pracująca w sanepidzie


Za grube pieniądze da się wszystko zobaczyć pod mikroskopem. Nawet larwy pasożytów :D które na zdjęciach pokazywanych na stronach firm organizujących takie "badania" są w rzeczywistości strzępkami celulozy albo kurzem ze szkiełka.

Taka magia powinna być karalna! Ludzie zamiast iść do lekarza, idą do magików, którzy ewidentnie wprowadzają w błąd!

#13 ~jaitylkoja~

~jaitylkoja~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2011 - 22:53:19

Otrzymała Pani fałszywe informacje odnośnie możliwości mikroskopu w badaniach. Proszę samej poczytać trochę na ten temat. Ja uważam badanie za wartościowe i warte polecenia.
pacjentka


Jakie to nadzwyczajne możliwości posiada mikroskop? To nie możliwości mikroskopu a osoby, która coś pod nim widzi. Za pieniądze można widzieć tam wszystko! Wyobraźnia działa!

#14 ~BasiaM~

~BasiaM~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 13:41:16

To nie są ataki, tylko racjonalne wyjaśnienie tego, na co ludzie dają się nabrać.
Odnośnie Twojego badania:
1. Co to znaczy zakwaszony organizm? Wydalasz kwas, pocisz się kwasem? Czy może masz kwasicę metaboliczną? Jakie masz pH surowicy? Bo wydaje mi się, że to właśnie ten parametr (pH) mówi o kwasowości.
2. Wynik: "0 grzybów w tym candidy" można stwierdzić bez tego "badania". Wiesz, co by się z Tobą działo, gdybyś we krwi obwodowej miała komórki grzybów? Raczej nie doszłabyś na to "badania" o własnych siłach.
3. Nie rozumiem (będąc też chemikiem) w jaki sposób pod mikroskopem można stwierdzić "minimalne zaburzenia gospodarką wapnia". Nie słyszałem jeszcze o obserwowaniu jonów wapnia pod mikroskopem.
4. Wskazówki odnośnie diety można uzyskać od lekarza lub dietetyka na podstawie rozpoznania i miarodajnych wyników badań. Ufasz bezgranicznie komuś, kto obejrzał pod mikroskopem kroplę krzepnącej/wysychającej krwi?
To samo mogę pokazać Ci ja. Za darmo. Nawet film nagram. Ale nie będę przy tym opowiadał bajek.

Za te pieniądze z pewnością wykonałabyś pełną morfologię, profil biochemiczny wątroby, nerek.
Naprawdę! Szkoda wyrzuconych pieniędzy.



#15 ~BasiaM~

~BasiaM~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 13:42:17

To nie są ataki, tylko racjonalne wyjaśnienie tego, na co ludzie dają się nabrać.
Odnośnie Twojego badania:
1. Co to znaczy zakwaszony organizm? Wydalasz kwas, pocisz się kwasem? Czy może masz kwasicę metaboliczną? Jakie masz pH surowicy? Bo wydaje mi się, że to właśnie ten parametr (pH) mówi o kwasowości.
2. Wynik: "0 grzybów w tym candidy" można stwierdzić bez tego "badania". Wiesz, co by się z Tobą działo, gdybyś we krwi obwodowej miała komórki grzybów? Raczej nie doszłabyś na to "badania" o własnych siłach.
3. Nie rozumiem (będąc też chemikiem) w jaki sposób pod mikroskopem można stwierdzić "minimalne zaburzenia gospodarką wapnia". Nie słyszałem jeszcze o obserwowaniu jonów wapnia pod mikroskopem.
4. Wskazówki odnośnie diety można uzyskać od lekarza lub dietetyka na podstawie rozpoznania i miarodajnych wyników badań. Ufasz bezgranicznie komuś, kto obejrzał pod mikroskopem kroplę krzepnącej/wysychającej krwi?
To samo mogę pokazać Ci ja. Za darmo. Nawet film nagram. Ale nie będę przy tym opowiadał bajek.

Za te pieniądze z pewnością wykonałabyś pełną morfologię, profil biochemiczny wątroby, nerek.
Naprawdę! Szkoda wyrzuconych pieniędzy.



#16 ~BasiaM~

~BasiaM~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2012 - 13:50:23

Nie wiem jaka jest motywacja innych osób udajacych sie na badanie kropli krwi, u mnie była to raczej desperacja, ponieważ żadne badania przepisane przez lekarza nic nie pokazały, a ja czuje sie coraz gorzej. Wszystko mam w normie, tylko w gastroskopii wyszła niewielka nadżerka w przełyk. Leczą się już prawie 3 miesiace, a nadal prawie nie ma poprawy. Mam ogromne problemy z układem trawiennym - odnoszę wrażenie, że on już w ogóle chyba nie działa - zjedzenie czegokolwiek powoduje silne dolegliwości. Stąd wybrałam sie na to badanie, które oczywiście niewiele wniosło, ale wcale nie mniej niż badania zlecone przez lekarza. Może gdyby łatwiej było o diagnozę "licencjonowanego" lekarza ludzie nie szukaliby innych metod...

#17 ~effcia~

~effcia~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2012 - 17:42:55

Otrzymała Pani fałszywe informacje odnośnie możliwości mikroskopu w badaniach. Proszę samej poczytać trochę na ten temat. Ja uważam badanie za wartościowe i warte polecenia.
pacjentka



#18 ~Lukas86~

~Lukas86~
  • Goście

Napisano 28 luty 2012 - 22:09:04

Witam!Mam podobne problemy, wykryto u mnie candide albicans i teżmam te plamy, mogę sie dowiedzieć co dalej zrobiłęś, czy teraz jest Ci lepiej?

#19 ~Lucyna~

~Lucyna~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2012 - 13:38:19

Ja polecam te metodę. Zwykli lekarze nawet nie chcą o niej słyszeć, bo uważają, że nikt nie jest mądrzejszy od nich i dlatego od pewnego czasu są dla mnie ludźmi, którzy tępo przyjmują to, co tłucze im się do głowy na studiach.

Badanie w moim przypadku i niemal całej mojej rodziny pozwoliło m.in.: wyleczyć mnie i moje dziecko z pasożytów (co zwykłe badanie kierowane przez lekarzy nie wykrywało), wyleczyłem się również z plam, które miałem od kilku lat na brzuchu i plecach. Niemal od 7 lat odwiedzałem dermatologów i alergologów, niestety nikt nie wiedział co to za plamy. Jak sobie teraz przypomnę ich zdumienie na widok tych plam to, aż mi żal tych lekarzy.
Kiedy lekarka robiąca mi badanie kroplii krwi, bez wcześniejszego wywiadu ze mną, rzuciła po chwili: "ma pan dużo grzybów drożdżakowatych, na pewno ma pan jasne plamy na brzuchu i plecach". Osłupiło mnie to, bo 7 czy 8 lat chodzenia po lekarzach, którzy przepisywali mi niedziałające maści na sterydach, aż tu nagle ni stąd ni zowąd kobieta mi mówi, że mam plamy.
Większość dolegliwości człowieka to wina złego odżywiania. Ja zmieniłem nawyki żywieniowe i nie mam problemów z jakimiś plamami itp. Leczenie trwało ok 4 tygodni lekami ziołowymi.
Polecam szczerze i wierzcie lub nie, ale nikomu tutaj reklamy nie robię. Ludzie mają tak sprane głowy, że nie szukają nowych możliwości leczenia siebie, swoich dolegliwości itp. Interesujcie się sami różnymi metodami, ponieważ zwykli lekarze sa po to, aby leczyć Twoją chorobę a nie przyczyny. Nie przyjmujcie ślepo tego co Wam mówi ograniczony internista, bo po tym co ja teraz zobaczyłem to dla mnie to gang idiotów.

Pozdrawiam



#20 ~Lucyna~

~Lucyna~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2012 - 13:38:37

Ja polecam te metodę. Zwykli lekarze nawet nie chcą o niej słyszeć, bo uważają, że nikt nie jest mądrzejszy od nich i dlatego od pewnego czasu są dla mnie ludźmi, którzy tępo przyjmują to, co tłucze im się do głowy na studiach.

Badanie w moim przypadku i niemal całej mojej rodziny pozwoliło m.in.: wyleczyć mnie i moje dziecko z pasożytów (co zwykłe badanie kierowane przez lekarzy nie wykrywało), wyleczyłem się również z plam, które miałem od kilku lat na brzuchu i plecach. Niemal od 7 lat odwiedzałem dermatologów i alergologów, niestety nikt nie wiedział co to za plamy. Jak sobie teraz przypomnę ich zdumienie na widok tych plam to, aż mi żal tych lekarzy.
Kiedy lekarka robiąca mi badanie kroplii krwi, bez wcześniejszego wywiadu ze mną, rzuciła po chwili: "ma pan dużo grzybów drożdżakowatych, na pewno ma pan jasne plamy na brzuchu i plecach". Osłupiło mnie to, bo 7 czy 8 lat chodzenia po lekarzach, którzy przepisywali mi niedziałające maści na sterydach, aż tu nagle ni stąd ni zowąd kobieta mi mówi, że mam plamy.
Większość dolegliwości człowieka to wina złego odżywiania. Ja zmieniłem nawyki żywieniowe i nie mam problemów z jakimiś plamami itp. Leczenie trwało ok 4 tygodni lekami ziołowymi.
Polecam szczerze i wierzcie lub nie, ale nikomu tutaj reklamy nie robię. Ludzie mają tak sprane głowy, że nie szukają nowych możliwości leczenia siebie, swoich dolegliwości itp. Interesujcie się sami różnymi metodami, ponieważ zwykli lekarze sa po to, aby leczyć Twoją chorobę a nie przyczyny. Nie przyjmujcie ślepo tego co Wam mówi ograniczony internista, bo po tym co ja teraz zobaczyłem to dla mnie to gang idiotów.

Pozdrawiam





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych