Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Ameryka schodzi na psy

psy usa bankructwo

15 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~dog~

~dog~
  • Goście

Napisano 26 wrzesień 2013 - 21:15:15

Przypadkowe ofiary bankructwa miasta

 

Amerykańskie miasto Detroit ogłosiło w lipcu upadłość. To największe tego typu bankructwo w historii Stanów Zjednoczonych. Wraz z bankructwem miasta mieszkańcy zaczęli je opuszczać pozostawiając na miejscu tysięce bezpańskich psów. Zwierzęta szybko się rozmnażają powodując zagrożenie dla pozostałych mieszkańców miasta.
http://wiadomosci.on...wa-miasta/q5593

 



#2 ~Pakins~

~Pakins~
  • Goście

Napisano 10 październik 2013 - 21:47:14

   Jeden z "ojców-założycieli" Stanów Zjednoczonych Ameryki Benjamin Franklin (1706-1790) ostrzegał obywateli tego kraju przed zgubnym wpływem żydów na ich przyszłość: " Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii."
 

Obecny Impas budżetowy oraz coraz groźniejsza zbliżająca się groźba niewypłacalności USA wydają się potwierdzać jego słowa: "Jeżeli żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach. Ostrzegam was ponownie , jeśli nie wykluczycie żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach. Ideały żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję."
 

 



#3 ~Jonathan~

~Jonathan~
  • Goście

Napisano 18 październik 2013 - 19:50:33

Kardynał Burke udzielił wywiadu dla magazyny „The Wanderer”. Wezwał katolików, szczególnie tych z USA, do przebudzenia.

 

Mówił, że „alarmujące tempo realizacji programu homoseksualnego powinno obudzić nas wszystkich i przestraszyć, jeśli chodzi o przyszłość naszego narodu! To jest oszustwo, kłamstwo dotyczące najbardziej podstawowego aspektu naszej ludzkiej natury, dotyczy bowiem seksualności człowieka”. - To jest diabelski plan – kontynuował duchowny – którego celem jest zniszczenie jednostek, rodzin i ostatecznie całego narodu.
 

 



#4 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 18 październik 2013 - 20:39:57

Kardynał Burke udzielił wywiadu dla magazyny „The Wanderer”. Wezwał katolików, szczególnie tych z USA, do przebudzenia.

 

Mówił, że „alarmujące tempo realizacji programu homoseksualnego powinno obudzić nas wszystkich i przestraszyć, jeśli chodzi o przyszłość naszego narodu! To jest oszustwo, kłamstwo dotyczące najbardziej podstawowego aspektu naszej ludzkiej natury, dotyczy bowiem seksualności człowieka”. - To jest diabelski plan – kontynuował duchowny – którego celem jest zniszczenie jednostek, rodzin i ostatecznie całego narodu.
 

 

      Budzę się każdego dnia i nic mnie nie straszy, nawet dekoracje wystawione przed domkami jednorodzinnymi na zbliżające się święto Halloween. Amerykanie budzą się każdego dnia bez strachu o przyszłość narodu, no może trochę, dopóki Obama jest przy władzy. :unsure:  Nie wiem dlaczego kardynałowi Burke tak bardzo zależy na straszeniu innych, on ma z tego jakąś przyjemność? :angry:



#5 KubuśPuchatek

KubuśPuchatek

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 12619 postów

Napisano 18 październik 2013 - 21:20:57

      Budzę się każdego dnia i nic mnie nie straszy, nawet dekoracje wystawione przed domkami jednorodzinnymi na zbliżające się święto Halloween. Amerykanie budzą się każdego dnia bez strachu o przyszłość narodu, no może trochę, dopóki Obama jest przy władzy. :unsure:  Nie wiem dlaczego kardynałowi Burke tak bardzo zależy na straszeniu innych, on ma z tego jakąś przyjemność? :angry:

OBAMA-SATAN.jpg



#6 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 18 październik 2013 - 22:07:52

 

      Budzę się każdego dnia i nic mnie nie straszy, nawet dekoracje wystawione przed domkami jednorodzinnymi na zbliżające się święto Halloween. Amerykanie budzą się każdego dnia bez strachu o przyszłość narodu, no może trochę, dopóki Obama jest przy władzy. :unsure:  Nie wiem dlaczego kardynałowi Burke tak bardzo zależy na straszeniu innych, on ma z tego jakąś przyjemność? :angry:

OBAMA-SATAN.jpg

 

 

 

      Fotografia po lewej stronie pokazuje nam, jak Obama wygląda każdego dnia po północy. :)  :P



#7 ~Jonathan~

~Jonathan~
  • Goście

Napisano 18 październik 2013 - 22:12:03

      Budzę się każdego dnia i nic mnie nie straszy, nawet dekoracje wystawione przed domkami jednorodzinnymi na zbliżające się święto Halloween. Amerykanie budzą się każdego dnia bez strachu o przyszłość narodu, no może trochę, dopóki Obama jest przy władzy. :unsure:  Nie wiem dlaczego kardynałowi Burke tak bardzo zależy na straszeniu innych, on ma z tego jakąś przyjemność? :angry:

 

Do ataku na katolików doszło podczas niedzielnej (29.04.2013) Mszy w kościele w Albuquerque w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych. Dwudziestoczteroletni mężczyzna, Lawrence Capener, z niewiadomych przyczyn wtargnął na miejsce zajmowane przez chór i rzucił się z nożem na jego członków. Kilka osób zranił, z czego cztery trafiły do szpitala. Napastnik został szybko powstrzymany przez innych wiernych, którzy obezwładnili go do czasu przybycia policji.

 

Wstrząśnięty atakiem czuje się metropolita Santa Fe. Abp Michael Sheehan zapewnił o modlitwie za wszystkich poszkodowanych oraz o to, by już nigdy nie doszło do podobnych zdarzeń.



#8 ~Halloween~

~Halloween~
  • Goście

Napisano 18 październik 2013 - 22:51:23

      Budzę się każdego dnia i nic mnie nie straszy, nawet dekoracje wystawione przed domkami jednorodzinnymi na zbliżające się święto Halloween. Amerykanie budzą się każdego dnia bez strachu o przyszłość narodu, no może trochę, dopóki Obama jest przy władzy. :unsure:  Nie wiem dlaczego kardynałowi Burke tak bardzo zależy na straszeniu innych, on ma z tego jakąś przyjemność? :angry:

 

Jeszcze w latach 50. Detroit było drugim najbogatszym miastem USA i symbolem amerykańskiej potęgi przemysłowej. Swój sukces zawdzięczało głównie gigantom samochodowym, takim jak Ford, General Motors i Chrysler.

 

Jednak wraz z upadkiem amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego, któremu towarzyszył spadek wartości nieruchomości (liczbę pustych fabryk i domów szacuje się na 80 tys.), miasto stopniowo traciło dochody przy rosnących wydatkach na utrzymanie gigantycznej infrastruktury.

 

W ramach oszczędności nie działa tam już 40 proc. oświetlenia ulicznego, większość parków miejskich jest po prostu zamknięta. Mimo to od pięciu lat Detroit wydaje rocznie około 100 mln dolarów więcej, niż zarabia. W tym czasie liczba mieszkańców amerykańskiej metropolii spadła z prawie 2 mln w 1950 r. do około 700 tys. w roku 2010.

 

Wskaźnik przestępczości jest w niej tak wielki, że FBI nazywa to miasto „najbardziej niebezpiecznym miejscem w USA”. Czas oczekiwania na interwencję policji po wezwaniu wydłużył się w tym roku średnio do 58 minut. Mieszkańcy, którzy pozostali w Detroit, to w 83 proc. Afroamerykanie. 36 proc. z nich żyje poniżej poziomu ubóstwa.

 

Zdaniem Daniela Hannana (brytyjski konserwatywny europoseł) los Detroit jest zwiastunem tego, co wkrótce czeka całe Stany.

 

http://www.forbes.pl...160636,1,1.html



#9 ~Cezary~

~Cezary~
  • Goście

Napisano 19 październik 2013 - 09:23:31

   A ja zdecydowałem się, że wbrew temu co twierdzi brytyjski, konserwatywny europoseł, pozostanę tutaj w San Diego i będę czekał na zagładę USA. Przecież nie będę jak szczur uciekał z tonącego okrętu. Mógłbym wrócić do krainy miodem i mlekiem płynącej, do tego kraju powszechnego dobrobytu, do zielonej wyspy, ale co by powiedzieli o mnie moi znajomi Amerykanie. Sorry, ja tutaj zostanę i poczekam na zagładę. :unsure:  :)

 

      A jak twoi znajomi Amerykanie postawią żagle i odpłyną w siną dal, tak jak to już zrobiła większość byłych mieszkańców Detroit. Amerykanie zbytnio nie przywiązują się do jednego miejsca zamieszkania, są bardzo mobilni. Będziesz wtedy tam trwał w osamotnieniu, ewentualnie czekając na nową falę latynoskich migrantów.

Polskę już wcześniej opuściłeś, a z ... tonącego okrętu miałbyś się nie ewakuować. No chyba że, zabraknie dla Ciebie ... szalupy ratunkowej. :blink:  



#10 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 19 październik 2013 - 17:24:31

      A jak twoi znajomi Amerykanie postawią żagle i odpłyną w siną dal, tak jak to już zrobiła większość byłych mieszkańców Detroit. Amerykanie zbytnio nie przywiązują się do jednego miejsca zamieszkania, są bardzo mobilni. Będziesz wtedy tam trwał w osamotnieniu, ewentualnie czekając na nową falę latynoskich migrantów.

Polskę już wcześniej opuściłeś, a z ... tonącego okrętu miałbyś się nie ewakuować. No chyba że, zabraknie dla Ciebie ... szalupy ratunkowej. :blink:  

 

 

      Bardzo dziękuję za troskę, to bardzo miłe, że są na świecie Rodacy, którzy przejęci są losem innych Polaków. :P  Pragnę zwrócić Twoją uwagę na jeden istotny szczegół : ja nie mieszkam w Detroit. Mieszkam w San Diego, w Kaliforni. :)  Zapraszam do siebie, tutaj jest wspaniały mikroklimat, a lato trwa przez cały rok. Pozdrawiam zatroskanego Rodaka. :D  :P



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 październik 2013 - 17:52:32

      Bardzo dziękuję za troskę, to bardzo miłe, że są na świecie Rodacy, którzy przejęci są losem innych Polaków. :P  Pragnę zwrócić Twoją uwagę na jeden istotny szczegół : ja nie mieszkam w Detroit. Mieszkam w San Diego, w Kaliforni. :)  Zapraszam do siebie, tutaj jest wspaniały mikroklimat, a lato trwa przez cały rok. Pozdrawiam zatroskanego Rodaka. :D  :P

funny_sign_boards_picture_185.jpg



#12 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 19 październik 2013 - 18:15:02

 

      Bardzo dziękuję za troskę, to bardzo miłe, że są na świecie Rodacy, którzy przejęci są losem innych Polaków. :P  Pragnę zwrócić Twoją uwagę na jeden istotny szczegół : ja nie mieszkam w Detroit. Mieszkam w San Diego, w Kaliforni. :)  Zapraszam do siebie, tutaj jest wspaniały mikroklimat, a lato trwa przez cały rok. Pozdrawiam zatroskanego Rodaka. :D  :P

funny_sign_boards_picture_185.jpg

 

 

 

        Widziałem podobne znaki drogowe w pobliżu granicy z Meksykiem (freeway 5 i freeway 805). Ostrzegają one kierowców, żeby uważali na nielegalnych emigrantów na drodze. :rolleyes:  Dajesz mi do zrozumienia, żebym również uważał na Ciebie? :)  :P​ 



#13 ~Cezary~

~Cezary~
  • Goście

Napisano 20 październik 2013 - 17:36:46

      Bardzo dziękuję za troskę, to bardzo miłe, że są na świecie Rodacy, którzy przejęci są losem innych Polaków. :P  Pragnę zwrócić Twoją uwagę na jeden istotny szczegół : ja nie mieszkam w Detroit. Mieszkam w San Diego, w Kaliforni. :)  Zapraszam do siebie, tutaj jest wspaniały mikroklimat, a lato trwa przez cały rok. Pozdrawiam zatroskanego Rodaka. :D  :P

 

   Istotny szczegół - przeczytaj uważniej mój wpis; Detroit jest tylko odniesieniem.

 

   Kalifornia z San Diego i pozostałe południowo-zachodnie Stany Zjednoczone zagrożone są rekonkwistą. Latynoamerykańskie grupy chcą “ponownie zdobyć” te ziemie i przywrócić do swoich prawowitych właścicieli, czyli narodu meksykańskiego.

Dziękuję za zaproszenie, ale mając choćby to na uwadze, raczej ryzykownym jest dla nie latynosa, osiedlenie się tam.



#14 SANDIEGO

SANDIEGO

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 30045 postów

Napisano 20 październik 2013 - 20:09:51

   Istotny szczegół - przeczytaj uważniej mój wpis; Detroit jest tylko odniesieniem.

 

   Kalifornia z San Diego i pozostałe południowo-zachodnie Stany Zjednoczone zagrożone są rekonkwistą. Latynoamerykańskie grupy chcą “ponownie zdobyć” te ziemie i przywrócić do swoich prawowitych właścicieli, czyli narodu meksykańskiego.

Dziękuję za zaproszenie, ale mając choćby to na uwadze, raczej ryzykownym jest dla nie latynosa, osiedlenie się tam.

 

     A ja chcę przejść do historii jako ostatni biały człowiek w Kaliforni. :)



#15 tofi

tofi

    Swojak

  • Oczekujący na zatwierdzenie
  • PipPipPipPip
  • 1942 postów

Napisano 20 październik 2013 - 22:57:57

     A ja chcę przejść do historii jako ostatni biały człowiek w Kaliforni. :)

ale ręce zawsze będziesz miał czerwone :angry:



#16 ~Bell~

~Bell~
  • Goście

Napisano 07 sierpień 2014 - 22:14:13

   Jeden z "ojców-założycieli" Stanów Zjednoczonych Ameryki Benjamin Franklin (1706-1790) ostrzegał obywateli tego kraju przed zgubnym wpływem żydów na ich przyszłość: " Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii."
 

Obecny Impas budżetowy oraz coraz groźniejsza zbliżająca się groźba niewypłacalności USA wydają się potwierdzać jego słowa: "Jeżeli żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach. Ostrzegam was ponownie , jeśli nie wykluczycie żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach. Ideały żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję."
 

Zadłużenie rządu federalnego USA przekroczyło właśnie kwotę 17,6 bilionów dolarów.  Oznacza to, że na każde amerykańskie gospodarstwo domowe przypada ponad 153 tysiące USD długu. Średni, roczny dochód jednej rodziny w USA, wyniósł w 2012 roku 51 tysięcy USD.

 

Tylko od 2009 roku, gdy Barak Obama zasiadł na fotelu prezydenta kraju, zadłużenie wzrosło o 7 bln USD. Podczas jego rządów, dług powiększył się bardziej niż podczas rządów pierwszych 42 prezydentów USA, czyli przez 227 lat istnienia państwa.

 

Przy zachowaniu obecnego poziomu wydatków, w 2019 roku dług USA będzie większy niż krajowe PKB.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: psy, usa, bankructwo

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych