Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

akcja "ide z misiem do szpitala"

mis szpital

7 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~oburzona~

~oburzona~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2012 - 12:28:43

leze z dzieckiem w szpitalu na oddziale dzieciecym trwa akcja "ide z misiem do szpitala" kazde przyjete dziecko powinno dostac misia na izbie przyjec tylko szkoda ze nie kazde, moje dziecko nie dostalo a pacjent lezacy obok tak, gdy zadalam pytanie pani z izby przyjec dlaczego tak jest to bardzo oburzona powiedziala ze nie ma misiow i nie bedzie, dyrektor szpitala publicznie oglaszal ze kazde dziecko otrzyma takiego misia a w rzeczywistosci tylko co nie ktorzy, misie mialy odwrocic uwage dzieci od choroby a takim postepowaniem ze co niektore dziecko otrzymuje pluszaka powoduje ze sa smutne, jak 4-5 latkowi wytlumaczyc ze tamto dziecko dostlo a on nie?????????jestem oburzona postepowaniem pani z izby przyjec a co do tej akcji to milo ze strony dyrektora ze chce cos milego zrobic dla dzieci ale nastepnym razem niech sie zastanowi czy taka akcja sie powiedzie i dopilnuje aby miskow nie zabraklo albo zdecyduje o zamknieciu takiej akcji przykro patrzec na smutne miny dzieci ktore nie dostaly misiow :(

#2 nikoll

nikoll

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 607 postów

Napisano 09 sierpień 2012 - 18:20:19

Mam wrażenie,że masz roszczeniową postawę. Oczywiscie,że nie jest fer jeśli nie każde dziecko nie dostało misia ale jeśli tak się stało to zapewne tych misów zabrakło albo był inny powód. Druga sprawa to skąd Twoje dziecko wiedziało,że ma otrzymać misia? Nie było zbyt mądre mówić mu o tym,że powinien dostać misia właśnie na wypadek takiej ewentualnosci, że go nie dostanie. Jesteś w szpitalu, masz chore dziecko....myśle, że powinnaś skupić swoją uwagę na dziecku a nie na maskotkach. A jeśli Twoje dziecko czuje się tak strasznie to kup mu jakiegoś fajnego pluszaka.

#3 ~mama~

~mama~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2012 - 18:33:40

Mam wrażenie,że masz roszczeniową postawę. Oczywiscie,że nie jest fer jeśli nie każde dziecko nie dostało misia ale jeśli tak się stało to zapewne tych misów zabrakło albo był inny powód. Druga sprawa to skąd Twoje dziecko wiedziało,że ma otrzymać misia? Nie było zbyt mądre mówić mu o tym,że powinien dostać misia właśnie na wypadek takiej ewentualnosci, że go nie dostanie. Jesteś w szpitalu, masz chore dziecko....myśle, że powinnaś skupić swoją uwagę na dziecku a nie na maskotkach. A jeśli Twoje dziecko czuje się tak strasznie to kup mu jakiegoś fajnego pluszaka.

skąd ta sugestia? a może po prostu nie stać matki na zakup 'jakiegoś fajnego pluszaka' 'nikoll', obudź się, nie mierz wszystkich 'jednaką' miarą.Tobie się wiedzie, a inni... cóż? są jacy są" pomyśl, zanim napiszesz takie bzdury!

#4 nikoll

nikoll

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 607 postów

Napisano 09 sierpień 2012 - 18:39:29

Mama wywnioskowałam to z tonu w jakim autorka napisała post. Sama jestem matką i uwierz,że jakby moje dziecko było w szpitalu to ostatnią rzeczą o której bym myślała to to,że mały nie dostał misia. Pisząc o kupnie nie miałam na myśli misia za 100 zł. Równie dobrze można kupić małą fajną maskotkę za pare złotych a dziecko i z takiej się ucieszy.

#5 ~mama~

~mama~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2012 - 18:48:26

zauważ iż niektóre mamy w ten sposób wypierają jakby chorobę dziecka, przekładając na tego rodzaju 'nicość' obawiają się diagnozy! wołają o maskotkę! ot ludzka psychika,
Jeśli uraziłam Cię w w/w sorry.

#6 nikoll

nikoll

    Swojak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 607 postów

Napisano 09 sierpień 2012 - 19:28:44

Mama nie uraziłaś mnie. P prostu naoglądałam się różnych ,,mamusiek" w szpitalu i dlatego mam takie podejscie.

#7 ~mama~

~mama~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2012 - 19:53:24

Mama nie uraziłaś mnie. P prostu naoglądałam się różnych ,,mamusiek" w szpitalu i dlatego mam takie podejscie.

jestem mama dwóch dorosłych synów, mam dużo szczęścia, nie musiałam przeżywać pobytu małego dziecka w szpitalu.Ale...gdy.
Młodszy syn w wieku 24 tat znalazł się w szpitalu, po pobiciu na ulicy, [ktoś pomylił syna z innym chłopakiem] w Toruniu [urazówka] nic mnie nie obchodziło, kto syna operował, kto pobił, tylko to, jak się obudził po operacji, powiedział... JESTEŚ! mama

pozdrawiam.

#8 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 sierpień 2012 - 21:10:50

jestem mama dwóch dorosłych synów, mam dużo szczęścia, nie musiałam przeżywać pobytu małego dziecka w szpitalu.Ale...gdy.
Młodszy syn w wieku 24 tat znalazł się w szpitalu, po pobiciu na ulicy, [ktoś pomylił syna z innym chłopakiem] w Toruniu [urazówka] nic mnie nie obchodziło, kto syna operował, kto pobił, tylko to, jak się obudził po operacji, powiedział... JESTEŚ! mama

pozdrawiam.


I to jest w tym piękne :) Koniec sporu :excl:



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: mis, szpital

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych