Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

500+

500+ GOPS

22 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~czytelnik~

~czytelnik~
  • Goście

Napisano 04 maj 2019 - 21:08:43

 

Może kiedyś ? :o

Póki co bardziej zorganizowani wyjeżdżają w świat żyć normalniej :rolleyes:

 

 

      Miło spotkać normalną osobę w "nienormalnym" świecie.  :rolleyes:



#22 Phoenix_7

Phoenix_7

    * *

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 2190 postów

Napisano 07 maj 2019 - 09:41:05

Aż strach pomyśleć, co będzie jak te "plusy" się skończą !



#23 ~Magister~

~Magister~
  • Goście

Napisano 07 maj 2019 - 10:39:48


Aż strach pomyśleć, co będzie jak te "plusy" się skończą !

To wydarzyło się w czasach gimnazjum. Była długa przerwa, więc postanowiłem zakupić pierwszy raz w życiu zapiekankę w naszym szkolnym sklepiku. Zapłaciłem, otrzymałem, skonsumowałem i szczęśliwy poszedłem na zajęcia z techniki. W trakcie lekcji straszliwie rozbolał mnie brzuch, wtedy jeszcze nie wiedziałem, co może być przyczyną. Ból wcale nie przypominał uczucia zatrucia, doświadczałem przeszywającego kłucia (rym niezamierzony :D). Skulony w ławce siedziałem przez 10 min, aż do momentu, gdy uznałem, że wychodzę z lekcji.
Dosłownie po przekroczeniu progu drzwi szkolnych, już wiedziałem. Wiedziałem, że chce mi srać. Od razu przez głowę przeszła mi myśl: załatwić to w szkole czy wrócić do domu. Wybrałem drugą opcję ze względu na nieprzystosowanie naszych toalet do takich szlachetnych i ważnych misji. Czasami w naszych toaletach można było zobaczyć klocki w pisuarze, a dyrektor zapowiadał postawienie toy-toyów na zewnątrz szkoły. Ale mniejsza z tym.
W drodze na autobus ciśnienie było coraz większe i większe. Już zaczynałem tuptać, każdy gwałtowny ruch mógł sprawić, że moje gacie nabiorą zbędnych kilogramów. Doszedłem na przystanek, sprawdzam rozkład. Autobus za 30 min, nie wytrzymam. Zaczęła się walka o czystość moich gaci. Pozostało mi tylko wrócić do szkoły lub pójść do parku nieopodal. Odległość mniej więcej ta sama. Wybrałem rzecz jasna park.
W spowolnionym tempie przekroczyłem granicę zielonego obiektu i nadszedł moment ostatniego kroku. Kolejny sprawiłby, że popuszczę w majtki. Stało się to, gdy byłem jeszcze na chodniku. Rozejrzałem się wokół, czy nikogo nie ma i po prostu zesrałem się na środku chodnika. Gdy mi ulżyło, wbiegłem z opuszczonymi spodniami w krzaki, aby dokończyć tę brudną robotę. W celu podtarcia tyłka zacząłem wyrywać kartki z zeszytu. Pech chciał, że w trakcie tej czynności przechodziła pani z psem, która widziała wszystko. Musiała być w niezłym szoku, widząc nastolatka z kartkami A5 między pośladkami. Brakowało tylko, abym powiedział jej dzień dobry.
Na szczęście to już koniec tej żenującej historii. Wtedy zadawałem sobie pytania: dlaczego akurat ja? Teraz, gdy to sobie przypominam, za każdym razem się uśmiecham pod nosem.
PS Misja się powiodła - gacie zostały czyste :D



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: 500+, GOPS

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych